PanBananKompan
6piorunówIMO bardzo dobry odcinek, który w ciekawy sposób rozwinął wątek poboczny z gry. Nie rozumiem narzekania, że mało akcji albo nudne, w grze też samo odkrywanie świata i dialogi były o wiele ciekawsze niż czyszczenie kolejnej areny na kiju z klikaczy / ludzi albo typowo growa walka z wielkim zarażonym w szkole. W The Wire akcji dużo nie ma, a mimo to serial jest wybitny, to nie jest konieczność.
A teraz czas udać się na safari na wykop i obserwować z daleka jak wykopkom pękają d⁎⁎y bo olaboga pokazali geja xD
@PanBanan No problem, czasami zdrowo jest się trochę poprzekomarzać :smiley:
@PanBanan ja mam strasznie mieszane uczucia co do tego odcinka - żeby być na bieżąco z fabuła wystarczyło obejrzeć 10 pierwszych minut i 5 ostatnich. Zakończenie wątku Billa i Franka obrócono względem gry o 180°. I cały ten odcinek był tak naprawdę tylko po to by Joel przeczytał, że jeżeli znajdzie osobę wartą chronienia to ma to zrobić. Ale też historia Billa i Franka była dobrze opowiedziana. Zupełnie niepotrzebna, ale dobrze opowiedziana.


