Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

PerkotkaKoneser

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 20 komentarzy
  • 7 obserwujących
OOBE/LDCześć. Właśnie dołączyłem do Hejto i odnalazłem tę społeczność :smiley: Od pewnego czasu, sporadycznie
Koneser1piorunów

@EternalBeam Jeśli masz świadomość we śnie to ten sen jest świadomy. Nie zawsze mamy możliwość kreowania rzeczywistości. To też, mówiąc w uproszczeniu trzeba sobie wytrenować. Tunel to częsty środek transportu dla naszego mózgu/duszy - nazywaj jak chcesz :grinning: na pewno masz potencjał do LD, moze nawet coś więcej. Jak Cie to interesuje to ćwicz. Billuscher dodaje w społeczności wiele pomocnych materiałów, które z pewnością pomogą Ci opanować LD, jeśli będziesz trzymać dyscyplinę w praktyce

GóryMoje ulubione, własnorobione zdjęcie z Tatr, chcę z niego zrobić puzzle albo plakat. #gory #tatry
Koneser1piorunów

@wojtek-x Rzeczywiście sam szczyt prosty, ale ja mam krótkie nóżki i ten fragment co się idzie po tych kamieniach, to dla mnie jak osobne minigórki. Tak to z kondycją nie mam problemu (3x w tygodniu na siłowni) ale przez wiele lat intensywnego biegania mam rozwalone kolana, a na ornaku mocno ucierpiały :confused:

Koneser1piorunów

@Zielczan Ornak? Byłam latem - kondycyjnie wymagające podejście :grinning:

OOBE/LDLD a OOBE Zakładając społeczność, mieliśmy wielki dylemat, czy koncentrować ją wokół OOBE, czy dodać
Koneser0piorunów

@EternalBeam Wszystko z nim w porządku. Po prostu pan ten wchodzi także w tematy ezoteryczne i w moim odczuciu nie stąpa twardo po ziemi, a dla mnie jest to kwestia fundamentalna, ponieważ pragnę, by w przyszłości świat zaczął traktować OOBE poważnie, a z takimi reprezentantami może być ciężko to osiągnąć. Niemniej jednak szanuje Nieradzika i czasem słucham co ma do powiedzenia, bo rzeczywiście jest osobą spokojną i skromną, a i wiedzę praktyczną na temat OBE posiada

Koneser1piorunów

@billuscher W zasadzie to, co napisałaś, jest idealnie skompresowanym sensem mojego tekstu. Tak, ludzki umysł działa jak radio. Nie mamy trudności jednak ze słyszeniem dźwięków, czy uczuciem, że chce nam się siku. Jak sam zaznaczyłeś, jesteśmy tutaj zakotwiczeni. Nawet jeśli jesteśmy w trakcie podróży, w naszym ciele funkcjonują podstawowe mechanizmy trzymające nas przy życiu. Wszystko jest bardzo dobrze zaprogramowane. Nie uchronilibyśmy się przed śmiercią, gdybyśmy śpiąc, nie słyszeli zbliżającej się zwierzyny. Jesteśmy z tym ciałem zintegrowani, to połączenie kończy się, gdy umieramy i jesteśmy w pewnym sensie jak sygnał bez odbiornika. Co więcej, warto wspomnieć o innym zjawisku - niektórym obenautom udaje się osiągnąć stan, w którym są jednocześnie w obu miejscach. Sama tego doświadczyłam. Jest się jednocześnie i w jakiejś przestrzeni w astralu, widzi się ją, słyszy i jednocześnie leży w swoim domu w łóżku i można widzieć i słyszeć otoczenie wokół niego, nawet można wypowiadać słowa. Ogólnie zjawisko bardzo trudne do opisania słowami. No i jeszcze jedna kwestia - nawet nasza fizyczność jest elementem tego astralu, tyle że w tym obszarze jesteśmy niejako uwięzieni na krótki okres.