Podobno w Egipcie wyrok wykonuje się przez powieszenie.
PojiTytan
Dołączył/a:
- 27 wpisów
- 982 komentarzy
- 3 obserwujących
A żeby mój Linuks działał tak samo na każdym linuksie to po prostu trzymam niezbędne configi na prywatnym repo w gitlabie. Z resztą na służbowych kompach instaluję i3 więc nawet wyglądają tak samo niezależnie od tego jakie mam distro xd
PS opisałem 5 lat życia mojego kompa, mam ciągle te same systemy które zainstalowałem jak go kupiłem XD tylko oczywiście apdejty zrobione
PPS a partycję "ziemię niczyją" zawsze można zaorać i zmienić jej filesystem na ten bardziej zgodny z systemem którego używasz więcej
@Legendary_Weaponsmith imho chujowy podział partycji
Zacznijmy od tego że 512gb to straszna bieda żeby robić dual boota, chyba że jeden system będzie bardzo mocno obcięty (powiedzmy że chcemy grać w jedną jedyną grę, np na windowsie i wystarczy na całego Windowsa z tą grą 100gb - wtedy ok).
Dzielenie samego Windowsa na partycje to stara szkoła - oddzielasz C, partycję systemu i programów, od rzeczy użytkowych (gry, zdjęcia, itp), bo gdyby ci się Windows zjebał to robisz tylko formata C i nie tracisz swoich danych. Tylko kiedy ostatni raz komuś się zepsuł sam Windows? Bo mi to na XP i to jak grzebałem za dużo xd. Dzisiaj się robi backupy, bo dyski są tanie i w sumie to można mieć w dupie drugą partycję, no chyba że dla porządku (bo Windows dostarcza dużo bloat plików).
Dzielenie Linuksa na partycje też jest imho strzałem w kolano i utrudnianiem sobie życia. Komu się chce pisać te fstaby? XD
Dlatego odrzucam specjalną partycję games i home na osobnej partycji. To według mnie bez sensu. Kategorycznie zapomnij również o tym, że partycja games miałaby być współdzielona między windowsem i linuksem i byś trzymał na niej gry - bo to nie zadziała. A wiem, bo próbowałem XD mam partycję NTFS która miała być wspólna dla obu systemów (bo mam dual boota) dla różnych takich użytkowych plików i gier. Tylko że Steam nie chce odpalić gier z partycji NTFS (i nawet nie pamiętam czy inne launchery dają radę, ale chyba wir sprawiedliwości mi odpalał z tej partycji NTFS xd). Więc niestety - linuksowe gierki to linuksowy format danych. Z resztą przy dysku 512gb robienie więcej partycji niż potrzeba to tylko i wyłącznie ograniczanie sobie możliwości.
U mnie to wygląda tak: mam 2 dyski po 1TB. Najpierw miałem jeden, który podzieliłem sobie
- 160gb na Windowsa i jego potrzeby (czyli te booty i inne takie co się same tworzą)
- 160gb na Linuksa i jego potrzeby (w tym 16gb swapa)
- reszta (680gb) na pół (stara szkoła xd) i chyba z początku jedno było na windowsowe gry (NTFS), a drugie na linuksowe coś (ext4).
Zobaczyłem że gry działają dobrze na linuksie (a nawet lepiej) i sukcesywnie zapełniałem swoją partycję. Jak mi zaczęło brakować miejsca, to dokupiłem drugi dysk 1TB Który jest jedną giga partycją NTFS. A wybrałem NTFS żeby był współdzielony między dwoma systemami.
NO I POTRZEBOWAŁEM ZAINSTALOWAĆ GRĘ ZE STEAM na wspólnej partycji NTFS. Nie działało.
Dzisiaj patrzę na ten podział dysku i uważam że jest totalnie bez sensu, gdybym dzisiaj miał te 2TB podzielić od nowa, to bym dał 160gb na Windowsa, 340tb na wolną partycję NTFS która będzie będzie wspólna, a resztę dał pod Linuksa. Tylko nie wiem po co te 500gb dla Windowsa zostawiać, mam wrażenie że w razie czego, ale w razie nie wiem czego xd
@Legendary_Weaponsmith Dzięki za obszerną instrukcję i wyjaśnienie, na pewno wykorzystam.
Bazzite chyba odpada. Jeszcze zastanowię się nad dystrybucją. Win11 nie będę instalował na tak starym sprzęcie, raczej pewne, że coś się wysypie po aktualizacji. Pobawię się w przyszły weekend.
@n3sk nawet jak cos si wyskoczy piszesz jakie dystro jakie czesci do bylejakiego llma i ci powie co i jak naprawic. Raz jeszcze nic nie tracisz to pare min zabawy, Cachy OS ma swoje wiki gdzie masz opisane krok po kroku jak sie za to zabrac na 3 sposoby, discorda gdzie znajdziesz 20 typow nawet o 3 rano co ci pomoga tylko z faktu ze to bedzie jedna duszyczka wyrwana windowsowi i oddana swiatlu linuxa.
Part 2:
A to jaki linux wybierzesz też da radę odkręcić - Mając osobną partycję na twoje rzeczy (home) możesz zmienić linuxa jak silnik w samochodzie, a wszystko inne będzie mniej więcej takie samo. Będziesz prawdpodobnie musiał usunąć jakiś folder z konfiguracjami własnymi linuxa, ale zdjęcia, muzyka, dokumenty zostają. A jak zamiast usunąć te pliki /home/.local itp im zmisz nazwę na np. /home/.local-ubuntu to łatwo wrócisz do tego linuxa którego wywaliłeś.
I to wszystko możesz robić stopniowo. Tzn, partycje linuxem, Windows. Potem możesz poczekać kilka dni/tygodni i instalować linuxa. A na końcu ile chcesz zanim zalokujesz ziemię niczyją do któregoś systemu.
Jak nie wiesz który linux, to rzuć kostką. LLM ci po tych instrukcjach wytłumaczy krok po kroku co zrobić w Gparted, chociaż pewnie się sam domyślisz.
@ZohanTSW @ErwinoRommelo @Catharsis @wonsz @koszotorobur was proszę o sprawdzenie, czy się nie pomyliłem z podziałem partycji.
@n3sk siemka,
Part 1:
Odnośnie nvidii: sam mam i użwam na Ubuntu. Poza jednym małym problemikiem przy instalacji było wszystko ok. Na windowsie jednak kilka gier działało lepiej. Ale na to mam niezły pomysł (jak rozwiązać to dual bootem), na końcu. Sprytny!
Tylko ja mam rtx3080, i te 15 fps mniej na wiedźminie latało mi koło jajek, bo i tak wolałem to niż windowsa i update niespodzianki.
Druga rzecz, przeanalizowałem dosyć szcegółowo Bazzite VS CachyOS VS Ubuntu. Pod spodem dam opis tych systemów. Przy karcie NVIDII te systemy pod gry nie mają już większej wydajności vs Ubuntu. A klasyczne Ubuntu będzie a) (vs Bazzite - nietypowy Linux) łatwiej naprawić lub zrobić coś fajnego po tutorialach, b) (vs CachyOS) Nie będzie tak, że za półtora roku system ci nagle nie wstanie i będziesz musiał kombinować w konsoli jak go naprawić.
Do tego wszystkie tutoriale na necie będą na pewno brały pod uwagę Ubuntu. I każdy będzie ci umiał z nim pomóc.
CachyOS jest bazowany na Archu, który jest trochę ambitniejszym systemem. Zaletą jest, że domyślnie ma "świeższe rzeczy", ale nie będzie ci to robić różnicy raczej. Na Ubuntu masz PPA i `extrepo`. Ale też mogę wyolbrzymiać problem Archa, może być tak, że przez kilka lat ci CachyOS nie padnie.
Bazzite jest jak SteamDeck. Ma wbudowane sposoby na autonaprawę, ciężko coś zepsuć bo jest bardzo ograniczony co do tego co możesz robić. Czyli jest trochę jak konsola. Też może być fajny.
Ubuntu to najzwyklejszy Linux. Podczas instalacji musisz zaznaczyć "oprogramowanie z trzecich źródeł" i wtedy zainstalujesz stery NVIDII, nie będą się instalować same tak jak z wyżej wymienionymi systemami. Ale za to jakbyś chciał potem zrobić serwer jellyfin do streamowania filmów na TV, swój serwer do backupu czy jakiś inny projekt, łatwiej to będzie zrobić. Na bazzite może to być mega trudne. Na Cachy jest mała szansa, że nie będzie tutoriala.
Ale nie ma znaczenia co wybierzesz, zrobiłem ci rozpiskę na partycje, gdzie będziesz mógł łatwo zmienić na innego Linuxa, i/albo łatwo zwiększyć miejsce na Windowsa kosztem partycji pod gry Linuxa.
Instalację robi się tak: Robisz partycje Pendrivem Instalacyjnym (LiveCD/LiveUSB) Ubuntu > Instalujesz Windows > Instalujesz Linuxa.
Partycje zrób tak:
1. Zrób pendrive Ubuntu (jak masz więcej niż 1 pendrive 8GB, to zostaw sobie Ubuntu jako "ratunkowy". Czy dla ciebie czy znajomych gdzie będziesz naprawiać kompa).
2. Odpal Ubuntu i wybierz "testuj system" czy "odpal system Live" zamiast instalacji od razu.
3. W systemie Live uruchom program GParted.
4. Ustaw partycje tak jak wrzucam na końcu. Albo może ktoś z lepszych ode mnie poprawi/zaproponuje inny układ.
partycje:
1. EFI 1 GiB
2. Windows 110 GiB
3. unallocated 50 GiB*
4. /games 210 GiB*
5. / (zwany także root) 35GiB
6. /home ~50-60 GiB
Na home daj tyle ile uważasz, że beda zajmować twoje zdjecia, dokumenty, filmy itp.
* Te 50 GiB unallocated i 210 GiB na gry zależy od max pojemności dysku. root (/) musi mieć 35GiB, home z 60 GiB. Windows chociaż te 110GiB.
I tak, te unallocated to ziemia niczyja. Jak poużywasz trochę Windowsa i Linuxa będziesz wiedział co cię jednak bardziej kręci. I wtedy dasz temu systemowi więcej miejsca na gry. Kolejność partycji MUSI być taka, windows nie lubi jak się przesuwa start jego partycji. A partycja z grami linuxa ma to gdzieś. I jak po czasie stwiersz, że jednak chcesz inaczej, to da radę z poziomu windowsa zmniejszyć jego partycję (zostawiając wolne z tyłu), a potem z poziomu Linuxa wziąć to miejsce na gry. I vice versa, zmniejszyć partycję z grami (też Gparted) i przejąć później to miejsce windowsem.
@Legendary_Weaponsmith Lexar 512GB SATA SSD NS100, ale nie wiem czy instalować dwa systemy.
@n3sk powiedz jaki masz dysk, to powiemy ci jak możesz podzielić partycje, żeby było miejsce na jedno i drugie.
@Poji windows czy linux?
@tomek-kowalski to swoją drogą, ale nie o to pytam
jeżeli moje 100zł (albo równowartość w BTC, nie pamiętam jaka była ostatnia operacja, kupno czy sprzedaż krypto) z Bitbaya przeszło do Zonda, a Zonda zrobiła wały i kradziejstwo, to moja kasa też znikneła
Tylko że nie jestem w stanie tego udowodnić, konto na bitbayu miałem na fikcyjne dane niepotwierdzone żadnymi dokumentami xD