Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

QwentiKompan

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 23 komentarzy
  • 0 obserwujących

Lider

w Wojna wna Ukrainie

57piorunów

Orkowie masowo się poddają. Tak wygląda sytuacja na wielu odcinkach frontu w obwodach zaporoskim i donieckim.

Posłuchaj, co mówią o morale, stratach, sprawach i nastrojach w swoich jednostkach.

Tłumaczenie deepL

O ile to prawda, to robi się tam bardzo ciekawie. To też element walki psyops, który ma wpłynąć na morale ruskich żołnierzy.

https://t.me/mysiagin/23337

#wojna #ukraina #rosja

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

187piorunów

Ja mam taką propozycję, poddaję to pod publiczną dyskusję:

ZAKAZ PEŁNIENIA JAKIEJKOLWIEK FUNKCJI W SEJMIE/SAMORZĄDZIE PRZEZ WIĘCEJ NIŻ 2 KADENCJE.

Plusy:

* Koniec z zawodowymi politykami, którzy całe życie nie przepracowali nawet jednej godziny uczciwie
* Mniej czasu na kolesiostwo, za chwilę i tak cała ekipa się zmieni
* Więcej szans na dostanie się do władzy ludzi, którzy mają chęć coś w tym systemie zmienić dzięki większej rotacji u steru

Minusy:

* no nie wiem, w końcu zmieni się coś w polityce
* bez "X" albo bez "Y" sobie nie poradzimy, bo jest niezastąpiony (jak każdy hehehe)

Zapraszam do dyskusji.

#polityka #bekazpisu #polska #wybory

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gruba ryba

w Polityka

26piorunów

Widzę w mediach społecznościowych mnóstwo postów, filmików itd. o tym że Konfederacja rośnie w sondażach, jak to Konfederacja wygra wybory z dwucyfowym wynikiem (FB, Tik-Tok) i powiem że akurat niespecjalnie mnie to cieszy w tym układzie sił. Przy słabym wyniku PiS, Konfederacja może okazać się tym koalicjantem który pozwoli pisiorom na trzecią kadencję i dalszy rozpierdol kraju w imię patriotyczno-katolickich wartości, zwłaszcza z takim Bosakiem i Braunem u sterów, jakoś dziwne chowanymi na czas kampanii za przyjemną twarzą Mentzena - no bo na sojusz liberalnej opozycji z konfederacją ciężko mi uwierzyć xD Korwin też gra tam coraz mniejsze skrzypce, a nie ukrywam że to na jego marce i sentymencie jedzie duża liczba zwolenników tych ruchów i partii w których JKM jest obecny.

Jako korwinista z długim stażem (przeszedłem od Krula w UPR, KNP, polsatowskiego Tak czy Nie i pojedynkami JKM z różnej maści ''lewakami'', słynnego mema z rurkowcami, potem były pamiętne wybory 2014, 2015, 2019 i potem entuzjazm jakoś... upadł) przyznam się że nigdy, przenigdy nie byłem fanem Konfederacji, zwłaszcza że skrzydło narodowe zaczęło grać tam dużo większą rolę niż wolnorynkowe paróweczki Korwina, taki Bosak głosował np. ZA ZAKAZEM HANDLU w niedzielę i tego mu nie daruję w życiu, bo jak partia która mianuje się wolnościową może popierać takie coś? Grzegorz Braun to też jest inna śpiewka, jakkolwiek cenię go za charyzmę, styl wypowiedzi, mówienie prosto z mostu o co trudno w dzisiejszej poluityce, ale Boże uchowaj żeby jego pomysły ktoś zaczął wprowadzać w życie.

Boli mnie najbardziej to że znowu w tych wyborach nie ma całkowicie liberalnej alternatywy, zarówno gospodarczo jak i obyczajowo a czuję że tych liberalnych wartości obyczajowych brakuje obecnie w Polsce jak deszczu, kraj taki piękny a tak umoczony w ciemnogrodzie tym całym mezaliansem kościoła z władzą...

#polityka

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Ciekawostki

186piorunów

Zobaczcie sobie jak wzrosły ceny w koszyku Dudy.

Pamiętacie jak Pan Andrzej chciał pokazać jak wspaniałe rządy PiSu?

Po ośmiu latach rządów pisowskiej mafii Polaków i Polki stać na coraz mniej.

Emeryci nie kupują już 20 deka najtańszej wędliny.

Teraz kupują po trzy plasterki.

2.5 razy więcej płacimy za spożywkę.

Ceny prądu i gazu również gwałtownie wzrosły.

Dla przedsiębiorców:

* prąd — ponad dwa razy
* gaz — ponad trzykrotnie

Do tego dochodzi podatek paliwowy nałożony przez Daniela Obajtka.

Średnio jedna osoba zapłaciła 1 500 złotych za dużo za paliwo na marżach Orlenu.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Wiadomości Polska

52piorunów

Króciutko.

* Otóż okazuje się, że Polska to taki kraj, a Polacy to takie społeczeństwo, że gdy faszystowskie Imperium, które od lat próbuje zniszczyć wszystko co ma jakąkolwiek wartość cywilizacyjną, napada sąsiedni kraj i zaczyna urządzać w nim ludobójstwo, to w tej Polsce można mówić językiem najeźdźcy, rozpowszechniać w sposób jawny jego niszczycielską propagandę, nawoływać do układania się z Carem kosztem jego ofiar... no więc można robić to wszystko i najgorsze co człowieka spotka, to kilkumiesięczny zjazd w sondażach, po którym nastąpi odbicie do poziomów lepszych niż przed wojną.

Taki kraj. Takie społeczeństwo.

* I proszę mi tu nie mówić nic w stylu "wobec konfliktu PiS-antyPiS Konfederosja może się ustawić w roli innego wyboru", bo ten inny wybór to mokry sen austriackiego akwarelisty oraz jego kremlowskiego naśladowcy. Żaden, powtórzę, żaden postulat gospodarczy nie ma prawa zrównywać afirmacji ludobójczego najazdu Putina na Ukrainę. Żaden sprytny trik PR-owy nie ma prawa przykrywać braunistowskich akcji antyukraińskich, korwinowego kwestionowania choćby mordu w Buczy czy całej palety Konfederosjan, którzy na codzień mówią to samo o "tradycyjnych wartościach" co kremlowski satrapa.

To powinny być no-go-zones, argumenty ostateczne, nieprzebijalne niczym. A nie są.

Zrozummy dobrze co się dzieje. W Polsce do 10% poparcia dobija właśnie partia, w której:

* jeden z liderów jest otwartym agentem rosyjskiego wpływu

* drugi lider, niby na emeryturze, ale nadal w roli patrona i publicystycznego guru, również jest otwartym agentem rosyjskiego wpływu

* trzeci lider to mąż dyrektorki z Ordo Iuris, które wiadomo czyje wpływy tu umacnia

* czwarty lider to lider narodowców, którzy lubią sobie organizować marsze pełne faszystowskich symboli

* a paleta drobniejszych działaczy zasadniczo podpisuje się pod celami postulowanymi przez takie prokremlowskie instytucje jak WCF czy Agenda Europe

* a wszyscy otwarcie nawołują do polexitu, co wiadomo kogo jedynie cieszy

I ta partia może być zaraz trzecią siłą polityczną, bo wygląda na to, że im rośnie, a Hołowni i Lewicy spada.

* Pamiętajcie o tym, gdy usłyszycie znowu, że "Ukraina ma problem z faszyzmem". Jasne, mają. Ale to nie u nich ci ludzie siedzą w parlamencie. I nie u nich za kilka miesięcy mogą współtworzyć rząd.

To się dzieje u nas.

#wiadomoscipolska #putinowskapolska #bekazkonfederacji #polityka #jebackonfe

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Pokaż więcej komentarzy (55)

Osobistość

w Przegryw

153piorunów

Kto w kołchozie pracował ten się w cyrku nie śmieje.

Pamiętam jak miałem chyba 16 lat i poszedłem do pierwszej pracy w życiu na magazyn takiej internetowej księgarni. Była tam taka szefowa i bezpośrednio nad nią była już pani prezes która była współwłaścicielem firmy z mężem. Szefowa zarabiała maks ze dwa razy więcej od nas, a my wtedy zarabialiśmy z 6.5 zł na godzinę.

Z reguły było roboty na cały dzień, trzeba było kompletować zamówienia, pakować paczki, sklejać je itp. - no typowy kołchoz. Były jakieś tam normy, za przekroczenie których dostawało się dodatkowe $$, ale nie znałem tam nikogo, kto te normy przekroczył. Oczywiście dzień w dzień były wywieszane wyniki norm z dnia poprzedniego i mowy o tym, że musimy je poprawić. Jak? No nie wiem, macie zapierdalać i już, nie może tak być xD

Jak czasami był zastój, bo np. padły serwery czy było mało zamówień to mieliśmy uwaga: wycierać książki na półkach szmatkami i wycierać kurze z półek xD nie mogło być tak, że sobie posiedzimy, postoimy, pogadamy. Robota zawsze musiała być robiona xD

Jak się chciało iść do kibla - wybicie kartą. Na przerwę - wybicie kartą. Zaczynasz robić coś innego - wybicie kartą. No za⁎⁎⁎⁎ście xD Raz miałem rozmowę bo siedziałem 10 minut w kiblu 2 razy w ciągu dnia (rano i jakoś po południu se srałem) i niby miałem chodzić do kibla w czasie przerwy xD

Żeby nie było - tam pracowali normalni ludzie ewentualnie typy co se studiowały/uczyły się i chciały dorobić na wakacje, także nie było mowy o pijakach co się opieprzają i trzeba ich kontrolować 24/7

Ta cała szefowa nic nie robiła cały dzień oprócz pilnowania, żebyśmy robili robili i robili. Dosłownie daj babie bat to będzie gorsza od gestapo. Raz mnie wzięła na rozmowę, bo niby się na nią krzywo patrzyłem cały czas. Problem był taki, że nie patrzyłem się krzywo, tylko mam nierówną wadę wzroku i jedne szkła w okularach były grubsze od drugich i musiałem tej c⁎⁎ie się tłumaczyć jako chłop 16 lat vs ona 30+ że mam wadę wzroku a nie krzywo się patrzę, bo jej ego zostało poruszone xD i tak chyba nie zrozumiała o co chodzi i na czym polega zmniejszanie oczu przez soczewki bo machnęła ręką, jakbym to ja był tym głupim w tej rozmowie

Jak na magazyn przychodziła właścicielka (przyjeżdżała porszakiem albo nowiutkim harleyem oczywiście), to trzeba było zapierdalać 2x szybciej przez te 10 minut jak była na magazynie, żeby ona widziała podczas rozmowy z szefową, jak to my zapierdalamy xD

Co najlepsze, na magazynie w ramach gestapo pracowała także matka tej właścicielki, która uważała, że szefowa i tak za mało nam dokręca śruby. Stare kurwisko siedziało na najprostszej robocie którą i tak robiła na pół gwizdka i tylko narzekało, że my się opierdalamy. Raz chciała, żebyśmy zaczęli zamiatać podłogi jak nie było akurat roboty i tej szefowej, a jak nikt się nie posłuchał to się wielce obraziła i chciała do córki dzwonić xD my mamy się słuchać jej bo to córka prezesowej xD

W pewnym momencie wydajność spadła tak bardzo, (nie spadła, tylko pierdolili farmazony) że szefowa wpadła na za⁎⁎⁎⁎sty pomysł, że ogłosi, że ci co nie wyrabiają norm, to dostaną obniżoną pensję. My młodzi byliśmy obsrani, ale był z nami taki student prawa, który poszedł do typiary z biura, poinformował ją o sytuacji i powiedział, że przecież zgodnie z prawem nie można obniżyć wynagrodzenia za zlecenie jak wszyscy robimy dobrze tylko oni mają jakieś po⁎⁎⁎⁎ne normy, które nie były nawet częścią umowy. To jak to powiedział babie z biura, to ona w ogóle nie wiedziała nawet, że szefowa nasza coś takiego ogłosiła i powiedziała że żadnych kar nie będzie

Rozumiecie? xD babisko sobie wymyśliło jakieś kary finansowe nierealne, aby nas nastraszyć do cięższej roboty xD po cichu podobno dostała opierdol w biurze i potem była na nas i na tego studenta prawa obrażona i się nie odzywała przez dwa dni, oprócz wyburkiwania komend, co nam w sumie za⁎⁎⁎⁎ście pasowało xD

Jak szefowa poszła na urlop tydzień, to kierował nami jej zastępca. No i to było el dorado - nagle człowiek nie był zestresowany pół dnia, bo nuż babie odjebie, nagle robota mogła być zrobiona na czas, a jak nic się nie działo to fajrant, nagle nikt na ciebie nie darł ryja bez powodu i mogłeś usłyszeć nawet słowo "POPROSZĘ" od kierownika. no normalnie eldorado.

Aczkolwiek ten ziomek też miał swoje za uszami, bo jego córeczkę też zatrudnili na wakacje, ale za 1.5x większy pieniądz od nas i wszyscy byli z tego powodu wkurwieni.

Pod koniec roboty na szczęście znalazłem sobie jedno miejsce w którym mnie nie było widać, wyrabiałem jak najszybciej zamówienia żeby mieć te 75% normy i w kącie czytałem sobie książki przez godzinę

Dostałem wypłatę 1200 zł za miesiąc, zadzwoniłem że pi⁎⁎⁎⁎lę te robotę i już mnie tam na szczęście więcej nie było.

Od tego momentu zawsze bałem się pracy fizycznej i stwierdziłem że idę na studia, nie dla mnie było użeranie się z wariatami.

Kto w kołchozie pracował ten się w cyrku nie śmieje.

#przegryw #pracbaza #prawdziwehistorie

Pokaż więcej komentarzy (31)

Specjalista

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

173piorunów

#dziendobry #witamsie

To mój pierwszy wpis na Hejto. Konto już ma prawie 5 miesięcy, z serwisu zacząłem tak naprawdę korzystać po słynnej aktualizacji Wykopu i dopiero dziś nabrałem odwagi do zrobienia czegoś więcej niż grzmocenie.

Wrzucałem na Wykopie swoje postępy w oddawaniu krwi, więc i tu też będę to robił. W Kielcach oprócz czekolad dają też od czasu do czasu Majonez Kielecki! Serdecznie polecam! Mam na myśli głównie oddawanie krwi, ale majonez w sumie też.

Data donacji - 24.02.2023

Rodzaj donacji - krew pełna

Miejsce donacji - Kielce

Grupa krwi - 0 Rh+

Prywatny licznik - 3600 ml

#barylkakrwi #krwiodawstwo

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Polityka

394piorunów

Wymieńcie kraj walczący lepiej z globalnym ociepleniem niż Korea Północna

-prawie nie ma aut

-ludzie jedzą mało, a w szczególności unikają mięsa

-podróże samolotem niemal wyeliminowane

-ludzie noszą ubrania aż do zdarcia

-sprzęt elektroniczny racjonowany

Ideał :heart_eyes:

#polityka

Wirtuoz5piorunów

@Pimenista2 samobójstwo nie jest tak łatwo popełnić gdy jesteś sparaliżowany albo w szpitalu z nieuleczalnym nowotworem, ale tobie to nie przyszło do głowy

Wirtuoz2piorunów

@Pimenista2 zakaz zabijania innych ludzi to nie ograniczenie wolności... A co rozumiesz przez utrudnianie powiększania własności?

Pokaż więcej komentarzy (72)

Gruba ryba

w Hydepark

102piorunów

Gdzieś kiedyś przeczytałem że rodzice zawsze swoim dzieciom dają nieaktualne i kiepskie rady. Wynika to z prostej zależności: ta rada była dobra, gdy oni byli młodzi, świat się zmienił i teraz ważne jest już coś innego.

Moi dziadkowie mówili moim rodzicom: znajdź pracę w państwowej firmie i pracuj tam do emerytury. Bam! Upadek PRL, państwowe molochy padły i nagle trzeba sobie radzić na zmiennym rynku prywatnych firm. Promowana przedsiębiorczość. A u nich brak takich umiejętności. Kto miał rodziców co kombinowali za komuny i nauczył się kombinowania, to zarobił w latach '90 majątek.

Moi rodzice z kolei mówili mi: idź na studia, naucz się angielskiego, po studiach świetna dobrze płatna praca. I co? Okazało się że moje roczniki wszyscy poszli na studia, większość na gówno studia, angielski zna każdy i poszukiwani są ludzie co mają konkretne umiejętności, często po technikum, a nie liceum+studia lansu i baunsu.

Ja zaś do tej pory mówiłem mojej córce: najważniejsza jest wiedza, konkretne umiejętności i doświadczenie. Zobaczysz, ten kto to ma, zawsze sobie poradzi. Otworzy firmę albo będzie specjalistą. Nie ważne studia, ważne umiejętności.

I co? Nagle wchodzi i zdałem sobie sprawę że wielu specjalistów kompletnie będzie niepotrzebnych. Wiedza? Po co wiedza w głowie jeśli bot będzie miał większa wiedzę i będzie miał logiczniejsze, mniej subiektywne wnioski? Architekt, prawnik, grafik, programista i wiele innych zawodów bazujących na wiedzy i umiejętnościach zaraz zostaną pozbawieni większości pracy...

Co więc będzie potrzebne w najbliższych latach? Zacząłem myśleć i uwaga oto moje wnioski :smiley:

Zawsze najbardziej cenne jest to co w danym pokoleniu (i społeczeństwie) jest w niedostatku. Brakowało ludzi ze studiami to byli cenieni. Zrobiło się ich dużo - stali się bez większej wartości. Czego ludziom brakuje, a wygląda że będzie tego jeszcze mniej?

Osobistych kontaktów międzyludzkich... Umiejętności nawiązywania relacji, kontaktów osobistych, utrzymywania ich. Jak to zmonetyzować? Jakie zawody powstaną gdy najbardziej będziemy potrzebowali kontaktu z żywym, życzliwym człowiekiem? Czegoś realnego, a nie rozmowy z porno lalą na bot chatcie?

#rozwojosobisty #dzieci #biznes #edukacja

Gruba ryba0piorunów

Elastyczność i przebranżowienie warto mieć 2 kierunki wiadomo nie ma czasu aby masterować 2 zawody naraz, ale zawsze można mieć coś niszowego a pewnego jako podkładkę.

Specjalista0piorunów

@NatenczasWojski Mimo wszystko można dać pewne rady które były wiadome już naszym dziadkom a nawet dużo wcześniej.
Z pewnością swoje dziecko nauczyłbym regularnie chodzić do dentysty, myć zęby bo potem ból, koszta są okropkne. O mnie rodzice nie zadbali, sam zacząłem o siebie dbać dopiero po dwudziestym roku życia i wiem że to sporo za późno.
Można nauczyć dziecko już od młodości że ważne są języki bo nawet jeśli tego nie spieniężysz to w historii świata znajomość języków zawsze była ważna.
Dieta, co jest szkodliwe co pożądane np cukier zły białko dobre. Ma to wpływ chociażby na proporcje ciała czy trądzik co jest ważne w interakcjach społecznych.
Wprowadziłbym własne dziecko w świat sportu, ja nie miałem rodzica który by mnie zapoznał z treningami i ćwiczył choćby piłkę razem ze mną a wiem że to cholernie ważne dla zdrowia ludzkiego, sam się musiałem w to wkręcić.
Ostatecznie zapoznanie dziecka z jakimś wszechstronnym stylu mody ubraniowej, zadbanie o podstawy higieny, nauka prawidłowego golenia się, podstawy majsterkowania a nawet jakiejś mechaniki samochodowej a nawet malowanie płotu, ja nie miałem kogoś kto by mnie tego nauczył i moim zdaniem rodzic jakim chciałbym być nauczył by swojego dziecka przynajmniej podstawy życia bo przecież obowiązkiem rodzica jest wprowadzenie dziecka do życia bo nie da się przy dzieciaku przez całe życie stać.

A co do kwestii wykształcenia, zawodu, kierunków przyszłości. Generalnie najlepiej jest mieć swój biznes i majątek który dziecku można przekazać i nauczyć. Przynajmniej moim zdaniem.
W Niemczech jest mnóstwo rodzinnych biznesów u nas jest ich mało po wojnie i komunie i w zasadzie miliony musiało wyjechać za granicę żeby zdobyć kapitał bo inaczej czekały ich perspektywy nieciekawe.

Pokaż więcej komentarzy (60)