O ile też uważam głosowanie polskiego jury za skandal - to jednak wziąłbym poprawkę na fakt, że gdzieś-tam pod tym wszystkim, to jest jednak konkurs piosenki.
Cokolwiek by nie mówić o Izraelu, jego ludobójczej polityce, i korupcyjnych zapędach jego służb - to akurat piosenkę mieli naprawdę bardzo dobrą.
I być może jednak niektórzy ludzie zagłosowali po prostu na piosenkę, która im się spodobała.
Innym czynnikiem, który może zaburzać liczbę głosów, jest to, że większość widzów NIE ogląda całego konkursu, tylko jakiś fragment - po prostu godzina emisji, kolejność w jakiej puszczane są piosenki, nawyki mieszkańców danego kraju, czy to, co akurat było emitowane na innych kanałach - strzelam przykład, jeżeli mamy jakiś mega-popularny serwis informacyjny na innym kanale, który wypada w trakcie konkursu, to wiele osób przełączy kanał dopiero po tym serwisie - i piosenka, która akurat wtedy wypadnie będzie częściej oglądana.
Jeszcze innym czynnikiem będzie fakt samej popularności tego konkursu w poszczególnych krajach - jeżeli w jakimś kraju po prostu większość ludzi ma ten konkurs głęboko w nosie i go nie ogląda, to tam ogólna liczba głosów będzie niższa, a tym samym łatwiej jest zaburzyć wynik lewymi głosami.
@ten_kapuczino W żadnym momencie nie podważam intencji, ani działań Izraela.
Wskazuję tylko na czynniki, które mogą zaburzać "pomiar".
@RandomowyMirek wszystko racja, ale Izrael serio traktuję Eurowizję jako element gry pr-owej:
https://www.nytimes.com/2026/05/11/world/europe/eurovision-israel-gaza-netanyahu.html
How Israel Turned Eurovision’s Stage Into a Soft Power ToolThe New York Times@ten_kapuczino W żadnym momencie nie podważam intencji, ani działań Izraela.
Wskazuję tylko na czynniki, które mogą zaburzać "pomiar".