Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

SlejpDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 14 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Perfumy

10piorunów

Zlayerowalem Amirka Pierwszego z Boiskiem, i nie żałuję tej decyzji.

#perfumy

Fenomen2piorunów

Amirek Pierwszy bardzo ładnie miksuje się z prostymi zapachami :orange_heart: Ja lubię go bardzo z Boclet Tobacco. Jednakże - jako niefan Boisika - po tym poście (poscie?) czuję się namówiony na odlewkę tegoż.

Autorytet15piorunów

Tymczasem @weah

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Perfumy

23piorunów

Skoro deadline, to wreszcie postanowiłem dokończyć reckę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Alain Delon - Iquitos

Otwarcie to istny hardkor. Iquitos jest wtedy masakrycznie zwierzęcy, brudny i kwaśny, to chyba najbardziej fizjologiczne perfumy, jakie w życiu wąchałem (jednocześnie przyznaję, że nie znam arabskiej niszy). Najbliżej temu czemuś do mieszaniny śliny i kamieni migdałkowych... W tym samym czasie dostajemy też dużo kwiatów (głównie róży) i aldehydów w dość oldschoolowym wydaniu, pachnie to wszystko mocno pudrowo i kobieco, idzie to wszystko w stronę raczej babciową. Po kilkunastu minutach akordy zwierzęce trochę odpuszczają, a kompozycja przestaje być tak jednostronnie damska, jednak dzieje się to bardzo powoli. Po pewnym czasie kwiatom zaczynają towarzyszyć nuty drzewne i odrobina miodu, dzięki czemu nie jest już aż tak mdło, ale kwiaty cały czas są na pierwszym miejscu, co niezbyt mi pasuje. W dalszym ciągu Iquitos nie jest też typowym męskim zapachem ani z lat 80., ani z żadnej innej dekady. Ten stan rzeczy trwa dobre kilka godzin. Na szczęście w bazie jest już dużo lepiej, bo kwiaty w dużej mierze ustępują, a w zamian dostajemy wtedy elegancką paczulę z wanilią i odrobiną miodu. Nie ma ani piwnicy, ani nadmiernej słodyczy i wreszcie wszystko pachnie jak należy. Teraz jest to już zdecydowanie męski zapach, który pachnie dużo lepiej niż we wszystkich pozostałych fazach, a składniki są świetnie zbalansowane. Mocno obecny wieczorowy vibe, jest trochę knajpiano, trochę balowo i trochę randkowo, w każdym razie fabuła płynie raczej powoli, bez specjalnego rollercoastera. Jeden psik utrzymuje się na ręce bite 24h, a trwałość przez pierwszą godzinę jest zabójcza. Później trochę się uspokaja, ale na pewno nie przejdziemy niezauważeni mając na sobie te perfumy.

Iquitos jest dziś prawdziwym oryginałem, poza tym chyba nie ma takiej osoby, na której to zwierzęce intro nie zrobiłoby wrażenia. Nie jest to jednak coś, co kocham i kiedykolwiek pokocham, na szczęście piękny drydown ratuje ten zapach. Natknąłem się na czyjeś spostrzeżenie, że te perfumy mogłyby odzwierciedlać pościel, na której zmieszały się zapachy Alaina Delona i jego kobiety i ma to sporo sensu, szczególnie w końcowych etapach czuć takie przenikanie się dwóch temperamentów. Polecam wszystkim ekscentrykom i osobnikom, którzy nie umieją i nie chcą się dostosować do rzeczywistości lat współczesnych 😉

Trwałość - 9/10

Projekcja - 7.5/10

Zapach - 5.5/10

Overall - 6/10

#perfumy #recenzjeperfum

Debiutant0piorunów

@ucho_igielne piekna męska róża. Otwarcie jest troszke szyprowe ale bez przesady. Mam zapas 4 miniatur, niestety duża flaszka nie do dostania.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Perfumy

8piorunów

Jaki jest Wasz ulubiony tani "arab"? Mój to chyba Asad ale nie znam też ich aż tak wiele xD

#perfumy

Fenomen1piorunów

@randomname Mi wszędzie wkręcisz klimat okołopogrzebowy - całe dzieciństwo przemieszkane naprzeciwko cmentarza. Dziwne, że nie wołali na mnie "Grabarz".

Pokaż więcej komentarzy (18)

Zawodowiec

w Perfumy

19piorunów

Miałem coś naskrobać to na szybko jest.

Dziś na tapetę wchodzi znany i lubiany Chanel Coromandel w wersji EDP.

Zapach kategoryzowany raz jako damski raz jako unisex, także miłośnicy POTĘŻNEGO MĘSKIEGO !!!!11111!!! KOURSA mogą już zakończyć czytanie.

W otwarciu mamy przez krótką chwile cytrusy z dodatkiem aldehydów. Aldehydy potrafią dawać efekt _starej baby_ czego tutaj całe szczęście nie uświadczymy. Otwarcie trwa krótko i nie ma zbytnio nad czym się tutaj rozwodzić. Jest przyjemnie, intensywnie i w pełnie noszalne.

Po tej krótkiej chwili do akcji wchodzi patchulia w dużej ilości. Jest lekko ziemista, mokra i jednocześnie przyjemna. Nie ma tu efektu trupa (pozdrawiam Encre Noire) ani innych ziemi po zwiędłych kwiatach na grobie podczas deszczu. Jest "ziemiście", ale w pełni użytkowo.

Po krótkiej chwili do patchuli dochodzi akord białej czekolady i w tym momencie robi się krótko ujmując- wykurwiście. Zapach łączy w sobie białą czekoladę z wanilią i odrobiną wanilii. W międzyczasie patchulia w tle uspokaja słodycz przez co nie mamy efektu ulepa, a raczej czegoś na wzór wytrwanej białej czekolady. Kupcie sobie jakąś drogą białą czekoladę (o ile uda sie znaleźć bo bywa z tym ciężko bo biała czekolada to zbrodnia według wielu osób) i ją powąchajcie. W tle majaczy gdzieś lekko kadzidło które również uspokaja zapędy ulepowe.

Kiedyś widziałem opinie, że zapach jest połączeniem skórki sera pleśniowego i białej czekolady xD Patchulia faktycznie może dawać taki efekt w połączeniu z białą czekoladą.

Problemem Coromandela jest to, że przez swój mocno damski charakter czasem ciężko znaleźć okazje do użycia. Kiedyś w korpo usłyszałem "Ale pięknie pachnie damskimi perfumami" także zapach jest cudowny, natomiast trzeba się "odważyć" żeby go użyć. Jako facet powiem tyle, że laski oceniają go mega pozytywnie. Nie polecam na męskie wieczory bo uznają was za pedała xD.

Parametry świetne pomimo tego, że to Chanel xD Cały dzień do prysznica z silną projekcją przez dobre 5h. Atomizer zapodaje duże chmury także 3 strzały i dniówka z bani. Cenowo nie ma szans na żadne promki ponieważ zapach dostępny jest tylko u źródła jako kolekcja butikowa. 860 za 75ml bądź też 1580 za 200ml. Ja mam 200ml (flakon wygląda jak Phill Colins z TPB bo jest ulany xD ścianki wypchane do zewnątrz) to wystarczy mi na jakieś dwa życia z racji parametrów. Karton w stylu Sauvage Elixir czyli nakładany z góry z ładną podstawką. Za taką cenę mogłoby być trochę lepiej, ale nie ma wstydu w postawieniu tego na półce.

Podsumowując kupować i bzikać bo _Trzy razy damskimi perfumami to nie pedał, a co weekend sie zeruje_.

#perfumy#recenzjeperfum

Zapach: 10/10

Trwałość: 9/10

Projekcja: 9/10

Fenomen4piorunów

@Krystyna337 _Nie polecam na męskie wieczory bo uznają was za pedała xD_

Where wady? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koneser1piorunów

@Krystyna337 Bardzo lubię ten zapach, jednak parametry na mnie są takie, że nie dałbym więcej niż 5-6/10, ogólnie Chanel na mnie słabo trzymają. Ale zapach fajny, zapodaję sobie sam w domu, bo rzeczywiście aldehydy to raczej dla otoczenia jest "stara baba vibe". co nie zmienia faktu, że taki szypr z białą czekoladą to super połączenie 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Motoryzacja

0piorunów

Hej, jakie auto byście wybrali z tych podanych ?

* Cena 140-160k
* tylko nowe z salonu
* Auto rodzinnie na 2+2 więc hatchbacki i sedany odpadają.
* Zależy mi na dobrym wyposażeniu- biorę w kredyt i planuję jeździć 10lat
* rocznie robimy około 10k kilometrów, miasto+ trasy
* skrzynia automat koniecznie.

1. Peugeot 308 1.2 PureTech 130 eat8- allure pack kombi-wygląda super, bagażnik pojemny, podobno wygodny, boję się tylko tego silnika
2. Kia proceed 1,6 T-GDI 204km -GT- swietnie wyglada i 4 cylindrowy silnik o największej mocy-obawaiam się jednaj bagażnika i spalania
3. Ford Focus 1.0 ECOBOOST HYBRID - 155KM, POWERSHIFT -Active X kombi-najlepszy bagażnik- wersja podniesiona podoba mi się, ale boję się wysilonego silnika i cenowo wychodzi najdrożej.

Jazdy testowe przedemną, dajcie znać na co zwrócić uwagę, ewentualnia jakie inne auta wziąć pod uwagę.

Corollę wiele osób mi poleca ale nie podoba się nam w ogóle i czas oczekiwania 1 rok, cena tez największa.

Jakie auto wybrać?

  • Peugeot 308 1.2 PureTech 130 eat8- allure pack kombi11%
  • Kia proceed 1,6 T-GDI 204km -GT79%
  • Ford Focus 1.0 ECOBOOST HYBRID - 155KM, POWERSHIFT -Active X kombi11%

28 głosów

Osobistość1piorunów

@Slejp e-CVT to przekładnia planetarna z dwoma silnikami elektrycznymi które sterują momentem.
CVT to natomiast dwa stożki połączone paskiem lub łańcuchem gdzie moment zmienia się poprzez ruch stożków względem siebie.

Różnica jest taka, ze CVT to jedna z gorszych skrzyni automatycznych natomiast e-CVT to jedna z najmniej awaryjnych przekładni a zarazem dająca bardzo wysoką sprawność i zapewniającą niskie spalanie a przynajmniej w mieście i na drogach krajowych.

Zawodowiec0piorunów

@ovoc uwazam, ze Toyota, tym bardziej hybryda jest idealna jak masz w planach bardzo duze przebiegi. Jest oszczędna wytrzymala i idealna na miasto ale jeśli ma jeździć 10 lat, to na koniec może nie przejść przeglądu. Zabezpieczenie antykorozyjne to w dalszym ciągu zart...

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kompan

w Perfumy

1piorunów

jakie są najlepsze perfumy od Etat Libre d'Orange waszym zdaniem?

oczywiście, że do głowy przychodzi Rien

no ale może jednak nie? :grinning: #perfumy

Osobistość2piorunów

@supersonic Attaquer le Soleil Marquis de Sade zrobił na mnie dobre wrażenie, ale jego moc trochę przytłacza

Debiutant0piorunów

@supersonic rien incense, afternoon of faun,

Pokaż więcej komentarzy (4)

Statysta

w Perfumy

1piorunów

Panowie/panie

Wracamy do tradycji.

Jaki SOTD?

Na mnie MFK 724 (jak ktoś lubi kwiaty to bardzo fajny soap scent, czy wart swojej ceny?.... Ni c⁎⁎ja)

#perfumy

Gwiazdor2piorunów

@MisiuMajonez bardzo się rozczarowałem tym nowym wypustem Kukurydziana. Ostatnio poznałem też Gentle Fluidity Silver i ten mnie bardzo pozytywnie zaskoczył

Pokaż więcej komentarzy (4)