@Opornik grafika pokazuje ludzi atrakcyjnych,
Te badanie, którego nie czytałem prawie na pewno nie uwzględnia tego, ze ci ludzie są ww 99% bardzo nieatrakcyjni (spaslaki, złe odżywiania, zero aktywności, wypadli z rynku matryminialnego z innych powodów jak: zużycie, nierealne standardy).
Póki nie udowodnią inaczej akademia to banda konformistow i nieudaczników. A przynajmniej ta jej część która publikuje tzw badania z dziedziny socjologii, psychologii.
Nie wiem czy grafika oryginalna, jej wymowa sprawi, że ludzie którzy w życiu tak nie wyglądali, mają czuć lepiej, ponieważ ta tragedia dotyka wszystkich atrakcyjnych ludzi.
@fisti proszę nią zakladaj, ze rozmawaisz z idiotą. Wiadomo , że jakaś część społeczeństwa ma depresję, jakaś to jakaś tamto.
Tak jak wspomnialem to możnaby ująć w statystykach. Ale każdy kto widzi się w statystykach szuka usprawiedliwienia, kiedy rozwiązanie siedzi w umiarkowanym podawaniu się ciśnieniu. No ale ja nie przyszedłem nikogo to przekonywać, sam robię to sobie i mowie sobie szczerze wiele niewygodnych rzeczy bo nikt mi ich nie powie. Tobie też. Jesteś zdany na siebie i tyle, jest fajnie jak się ma za wzorzec ojca wujka i dziadka ale nie wszystkim jest to dane zwlaszcza dzisiaj. Może nie jesteś niczemu winien teraz, ale od momentu kiedy to czytasz, jesteś odpowiedzialny za to co z tym zrobisz.
@SnusFactor (do Twojej odpowiedzi Opornikowi) życzę Ci, abyś nigdy nie zachorował na depresję, nie doznał wypalenia zawodowego. Też kiedyś żyłem w nieświadomości. Gdy mózg i hormony działały, jak należy.
@SnusFactor (do odpowiedzi dzekowi) ogólnie tak, zgadzam się, gdy piszesz o faktach, ale patrzysz jedynie na wycinek całości. Powołujesz się na korelację, sugerując implikację. A może mała ilość seksu powoduje frustrację i zajadanie stresu, że zostało się odrzuconym, a zostało się odrzuconym, bo brakuje umiejętności społecznych, co wynika w dużej mierze z wychowania?
@dzek KTOŚ by musiał sprawdzić statystyki ale ilość uprawianego sexu spada dla 80% mężczyzn na niższym szczeblu.
Powiedzmy sobie szczerze ktoś kto nie jest w formie poruszać się 30 min, nie jest pewny czy wygląda ok, jest opasły będzie tego seksu miał mniej.
Moja aktualna będąc ponad 30, nie ma tego co ma wiele (nawet szuplych) nastolatek, cellulitu. Ale nie opierdala fastfudoo.
Teraz skoreluj to z ilością rosnącej otyłości i masz częściowy wynik dlaczego mniej sexu i dlaczego dolne 80%.
Górne 20% facetów zgarnia więcej, co nie jest niczym dziwnym historycznie i tylko kontrolki które już dzisiaj nie istnieją ,sztucznie napompował ilość seksu w dolnych 80%.
@Opornik to co opisujesz "brak motywacji" dotyczy każdego od zarania dziejów, jako trzecia strona mozemy przypisać komuś brak motywacji ale nie zmienia to faktu, że usprawiedliwienie samego siebie podpada pod lenistwo i szukanie wymówek.
Samemu ze sobą trzeba być szczerym i nie jest łatwe jeśli wszyscy dookoła kłamią. A ci pseudo naukowcy biorą kasę za to aby ludzie poczuli się lepiej i zrównali do dołu.
Wczoraj znajomy wysłał mi video gościa który nauczył się tańczyć slasę z partnerką i utrzymać balans na jednej nodze, bo drugiej nie miał. Całe szczęście że jemu i innym podobnym nie brakuje motywacji.
Rozumiem przeszkody jakie socjalizm stwarza w w świecie, ale usprawiedliwia nie ich to nie jest najlepsze wyjście.
@SnusFactor powiąż to sobie z innymi statystykami. Jak wiele osób przeszło na bycie singlem z wyboru (ludzie, którzy mieli za sobą związek, czy kilka, więc nie żadne brzydale), co mają do powiedzenia (prowadzą jakieś życie towarzyskie, ale nie romantyczne), jak spadła średnia ilość uprawianego seksu.
AI pogłębia problem znany od jakiegoś czasu, a nie jest tylko dla "spaślaków"
@SnusFactor ale wiesz to jest pętla - jeżeli nie masz motywacji by znaleźć sobie kogoś w realu, to nie masz motywacji by dobrze wyglądać, prawda?
@fisti proszę nią zakladaj, ze rozmawaisz z idiotą. Wiadomo , że jakaś część społeczeństwa ma depresję, jakaś to jakaś tamto.
Tak jak wspomnialem to możnaby ująć w statystykach. Ale każdy kto widzi się w statystykach szuka usprawiedliwienia, kiedy rozwiązanie siedzi w umiarkowanym podawaniu się ciśnieniu. No ale ja nie przyszedłem nikogo to przekonywać, sam robię to sobie i mowie sobie szczerze wiele niewygodnych rzeczy bo nikt mi ich nie powie. Tobie też. Jesteś zdany na siebie i tyle, jest fajnie jak się ma za wzorzec ojca wujka i dziadka ale nie wszystkim jest to dane zwlaszcza dzisiaj. Może nie jesteś niczemu winien teraz, ale od momentu kiedy to czytasz, jesteś odpowiedzialny za to co z tym zrobisz.
@dzek KTOŚ by musiał sprawdzić statystyki ale ilość uprawianego sexu spada dla 80% mężczyzn na niższym szczeblu.
Powiedzmy sobie szczerze ktoś kto nie jest w formie poruszać się 30 min, nie jest pewny czy wygląda ok, jest opasły będzie tego seksu miał mniej.
Moja aktualna będąc ponad 30, nie ma tego co ma wiele (nawet szuplych) nastolatek, cellulitu. Ale nie opierdala fastfudoo.
Teraz skoreluj to z ilością rosnącej otyłości i masz częściowy wynik dlaczego mniej sexu i dlaczego dolne 80%.
Górne 20% facetów zgarnia więcej, co nie jest niczym dziwnym historycznie i tylko kontrolki które już dzisiaj nie istnieją ,sztucznie napompował ilość seksu w dolnych 80%.
@Opornik to co opisujesz "brak motywacji" dotyczy każdego od zarania dziejów, jako trzecia strona mozemy przypisać komuś brak motywacji ale nie zmienia to faktu, że usprawiedliwienie samego siebie podpada pod lenistwo i szukanie wymówek.
Samemu ze sobą trzeba być szczerym i nie jest łatwe jeśli wszyscy dookoła kłamią. A ci pseudo naukowcy biorą kasę za to aby ludzie poczuli się lepiej i zrównali do dołu.
Wczoraj znajomy wysłał mi video gościa który nauczył się tańczyć slasę z partnerką i utrzymać balans na jednej nodze, bo drugiej nie miał. Całe szczęście że jemu i innym podobnym nie brakuje motywacji.
Rozumiem przeszkody jakie socjalizm stwarza w w świecie, ale usprawiedliwia nie ich to nie jest najlepsze wyjście.