SzumnySpecjalista
Dołączył/a:
- 8 wpisów
- 12 komentarzy
- 3 obserwujących
@dru_gru tacy tru pro nie jeżdżą w kasku, bo jak przypierdalają to im to nic nie pomaga. po za tym to w sumie zależy co robią. Jak robisz coś przez 20 lat po kilka razy w tygodniu to nabierasz pewności tego co możesz a czego nie. Dla ciebie to może być jakiś totalny kosmos a dla nich rozgrzewka. Kwestia perspektywy i doświadczenia jak to w życiu bywa.
@molfar Na podstawie innych zamków z okolicy i nie tylko. Z wykształcenia jestem architektem. Bazuje na informacjach z dokumentów inwentaryzacyjnych sporządzonych we wcześniejszych wiekach oraz listach. Ten konkretny zamek nie istnieje od ponad 3 wieków i nie ma żadnych rycin, szkiców, obrazów, które go opisują. Zostały częściowo zrekonstruowane, w trakcie wykopalisk, fundamenty.
@LoneRanger Tak, całkiem możliwe, że nawet widziałem ten film. Chodzi o to, że jak pakujesz na scenę drzewa po 300-700K tris to dalej kompy to muszą wyrenderować. Widziałem też film z 5.1 z odwrotnym efektem. Gość wrzuca scene z nanie i bez. Na pierwszej, z nanite, ma drobny zysk fps w sytuacji gdy nie masz okluzji tylko sprawdzasz zasięg. Natomiast to było ciągle zysk gdy scene masz tak zapchaną trisami, że to jest zysk rzędu, 5-10 fps. Gdy całość fps na danym przykładzie to było coś w granicy 45 fps. Na maszynach developerskich. Wniosek był taki że nanite foliage jest spoko jak chcesz renderować HQ cinemtiki. Natomiast do realtime, dalej to musisz optymalizować, żeby uzyskać sensowny wynik fps. Anyway, ja sam będę to testować za jakiś czas na żywym organizmie.
@molfar dokładnie to jest w planie, port VR. Natomiast miasto podobno jest bankrutem i nie ma kasy na takie projekty.
@LoneRanger za⁎⁎⁎⁎ste, dzięki
Ludzie dzielą się w tej sprawie na dwie kategorie. Konsumentów i twórców. Bez jednych nie byłoby drugich i na odwrót. Nie miejcie pretensji do ludzi, że nie chcą się wysilać. Nie wszyscy muszą i nie wszyscy mają do tego predyspozycje. Róbta co chceta, na tym polega wolność. ¯\\_(ツ)_/¯
Nie miałbym problemu z tym zjebanym wykopem 2.0 gdyby właśnie nie niedojebane zasady typu. Cenzura przekleństw, bany za subiektywne i uznaniowe sprawy. Manipulowanie treściami userów. Promowanie patologii pokroju wywiady z bandytami. Można tak wymieniać. Traktowanie userów jak banda przedszkolaków. Może i jestem w emocjach ale serio c⁎⁎j im w d⁎⁎y za to wszystko. Innymi słowami nie da sie tego wyrazić jak potokiem prymitywnych inwektyw. ¯\\_(ツ)_/¯