Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Szuuz_EkleerFenomen

Dołączył/a:

  • 205 wpisów
  • 944 komentarzy
  • 11 obserwujących
DiffleNiby łatwe ale za dużo podobnych, może zmylić. 07.09.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe 36 liter w 6
Fenomen4piorunów

@Kronos

Ostatnio mam farta żeby raz na jakiś czas pomyśleć "ej zrobię diffle" i akurat dobrze trafiać słowem startowym. xd

07.09.2026 – :flag-pl:

22 litery w 3 słowach

:large_green_circle: 16 :large_yellow_circle: 2 :white_circle: 4 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=QIpETYh5SMxkTLlJnLmRTL0V3auAjL04iMuYTMuATNy0SYrRXZ3VmcrhSI

DIFFLE gra jak Wordle (po polsku, bez limitu znaków) 🇵🇱Każde użyte słowo podpowiada pozycję i kolejność liter w haśle.Deykun
Twórczość własnaDzień dobry,\ \ Już dziś o 18 zapraszam na wernisaż w Huta we #wroclaw gdzie odbędzie się m.in. pokaz
Fenomen1piorunów

@fisti Heh, dziękuję

Już drugi raz postuję dużo po dłuższej przerwie poniekąd reklamując się, a nie wnosząc jakieś bardziej angażujące treści, więc jak to komuś przeszkadza, to zawsze może sobie zablokować tag zamiast mnie 😛

Fenomen0piorunów

@Pawelvk O kurczę, jakoś w pamięci miałem nieudaną potyczkę z krokodylem albo rekinem, a nie płaszczkę. ಠ_ಠ Ta akurat żyje w Oceanie Atlantyckim i nie jest jadowita 😛

Twórczość własnaHej, Dziś nieco inaczej niż zwykle choć znowu na 15 puszkach.\ \ "Pomnik dzikiej przyrody", 45x62cm
Fenomen0piorunów

@wombatDaiquiri Wzięło się to z tego, że kiedyś objechałem dzielnicę na której mieszkam rowerem i zebrałem po drodze nieco śmieci. Już wcześniej korzystałem z tego co znalazłem w wielkogabarytach (mam np. coś takiego, że jak patrzę na kiepskiej jakości importowane przedmioty, to czuję jakiś wewnętrzny żal ile marnuje się na świecie zasobów), ale teraz połączyłem to z przejażdżkami po terenach zielonych i przez miasto. Pomimo systemu kacyjnego wciąż dużo z nich trafia w trawę, a zaczynałem zanim on wszedł. Samych obrazów dużo nie ma, bo i czas po pracy mam ograniczony, ale puszek zużywa się łącznie sporo jeszcze na projekty na miasto, czy na eksperymenty z których wychodzą zniszczone.

Generalnie spodobała mi się technika wytłaczania w metalu, która nie jest niczym odkrywczym aczkolwiek zazwyczaj służą do tego gotowe płachty surowca. Rzecz w tym, że z tego co widzę te twardsze i czyste stopy są dużo droższe i raczej korzysta się z nich do biżuterii bądź mniejszych obrazków, a miękkie łatwo uszkodzić, więc nie nadają się na coś co wymaga trwałości. Pomiędzy nimi jest puszka z przy okazji powłoką zabezpieczającą przed utlenianiem. Wciąż mam problem z łączeniem ich w płachty, gdyż raz uszkodzona rozdziera się łatwo i są dosyć niesforne w tym jak się kształtują. Niemniej łączy się to z poczuciem, że przy okazji robi człowiek coś pożyteczniejszego. Na co dzień też sprzątam i zbieram śmieci, ale poza pojedynczymi przypadkami nie wrzucałem tego do neta. Jest to łatwe i tanie szukanie atencji (choć dobrze oczywiście, że ludzie tak reagują i internet dzisiaj pomaga w propagowaniu takich postaw). Takich osób jest dużo jak się pozna ten świat, ale nie chwalą się tym. 😉

Świetna jest możliwość, że przez puszkę mogę dowolnie kształtować moje "płótno", a ono wciąż pozostaje sztywne bez ograniczającej ramy. Mogę wycinać kształty, mogę duży obrazek wykonywać na części, a potem je złączyć, mogę dzięki temu wyjść na zewnątrz i np. podziubać sobie przy kawie na stoliku w lokalu. Mając przy sobie narzędzia mogę podnieść puszkę z ziemi, rozkroić ją i zrobić z niej coś, co widzę że sprawia wrażenie na ludziach, bo to przecież był tylko śmieć. Zabawne są reakcje, gdy pokazuję etykietę po napoju z drugiej strony. Można jak się chce zrobić coś spontanicznego trochę jak osoby, które piszą listy i zostawiają je w losowych miejscach, a to też kiedyś robiłem.

Niestety żeby zrobić jednak poważny, estetyczny obrazek z puszek, to potrzebuję czymś zakryć ich ostre krawędzie. W tym celu skupuję stare ramy z internetu i bawię się przy okazji w odnawianie też ich.

Z niechcianej puszki robię przedmiot nostalgii i obiekt przyciągający oko, tak jak obcy czułem się za granicą jakkolwiek dużo miłych rzeczy o Czechach mógłbym nie napisać. Wciąż na emigracji jestem, ale wewnętrznej. Tworząc na nich ten wodny świat wracam do dobrych chwil oraz wyobrażam sobie historie, których jeszcze nie przeżyłem. Jednocześnie idąc dalej w tę artystyczną przygodę przeżywam również nowe, pozytywne rzeczy w swoim życiu. Wszystko przez znajdowanie wartości w śmieciach.

Fenomen2piorunów

@wombatDaiquiri Dziękuję za miłe słowo. Na ten moment jestem w stanie zrobić tyle. Jutro mogę dorzucić zdjęcie w cieniu. Niestety w każdym pomieszczeniu i z innym ułożeniem względem źródła światła tudzież jego barwą to będzie wyglądać różnie z powodu metalicznych kolorów oraz wypukłości, a szczególnie przy krawędziach.

DifflePyk pyk i zgadnięte. 02.09.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe 19 liter w 2 słowach :large_green_circle: 14
HydeparkFałszywe profile, spreparowane dokumenty, podrobione strony mediów i zapowiedź niezgłoszonej demonstracji – tak ma
Fenomen2piorunów

@rith Swoją drogą dosłownie wczoraj dostałem zaproszenie od pana, który zobaczył moje wystawione prace, na pokazanie się w przyszłym roku w Czechach podczas festiwalu sztuki współczesnej koło Ołomuńca. 😛 Wyjazd jako jedna z grupy osób reprezentujących Polskę.

Piorun za Czechostację, mieli jakiś czas temu ciekawy materiał o rosnącym zainteresowaniu turystyką do Polski.

Fenomen21piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Jako, że mieszkałem w Czechach, to bywa że z Polakami poruszałem ich temat i tylko z naszej strony słyszałem o tym, że oni nas nienawidzą za 68 rok. Oczywiście, że to wspominają, ale nie zapomnieli kto dowodził. Dowód anegdotyczny jest żaden, choć po prostu nie spotkałem się tam z niechęcią. Mój szef był wręcz zachwycony polską historią i chwalił mi się że kupował kolejne książki na ten temat, Czesi przy granicy z kolei cieszyli się, że oni mają znajomych zza bliskiej granicy, a podczas dyskusji po wyświetleniu filmu o samospaleniu Jana Palacha niektórzy przyznawali, że ich rodacy mogą mieć u siebie nawet kompleks nieposiadania bohaterów narodowych jak Polacy, którzy zawierzali swoje życie narodowi (dyskusja czy zrobił to słusznie czy nie była wówczas wciąż żywa niczym u nas o powstaniu w Warszawie choć to skala nieporównywalna).

HydeparkReklama w centrum #wroclaw za skromną opłatę. Wymienili plakat na nowy, a przyczepka rozpoczyna może już 3 miesiąc
Fenomen2piorunów

@ZohanTSW Jak jeżdzą cicho to git, ale jak przez ostatni miesiąc chodziłem do kawiarni to te głośne wdawały się właśnie bardzo we znaki, z czego szczególnie typki od antyaborcji, bo krążyli wielokrotnie wokół kwartału. Ten nagrany typ ma jeszcze taką barwę głosu, że czułem się jak programowany w totalitarnej dystopii. W tym mieście i tak ludzie w sposób irytujący nadużywają klaksonów, ale przez takie coś tym bardziej obrzydza się spędzanie czasu przy ulicach.

HydeparkJeżeli uda mi się cokolwiek sprzedać, to od razu kupuję grzechotkę do bitów, jakieś polecane i (za pewne) drogie