DeykunLider
27piorunów
Dołączył/a:
DeykunLider
27piorunów
RACOFanatyk
10piorunówAirbagGruba ryba
116piorunówWidok jakiej rzeczy sprawił, że leśnik cofnął się 10 km po worki, by ją jak najszybciej w nie włożyć i wywieźć z lasu?
Zapraszam do zgadywania XD
Info po 16 #lesnapracbaza #pracbaza #las

vrkrGruba ryba
45piorunówmózg tego typu tej nocy
ale serio nigdy nie widziałem takiej reklamy

PanNiepoprawnyFanatyk
38piorunówPrzedstawiam Wam PAV1 Badger.
Zbudowany w latach 2000. przez Howe and Howe Technologies, ten malutki czołg (bo faktycznie jest klasyfikowany jako czołg) został zaprojektowany do użycia przez policję – do wchodzenia do umocnionych budynków, a nawet do przejazdu przez standardowe drzwi.
Badger może być uzbrojony w różne rodzaje broni dzięki zdalnie sterowanej stacji uzbrojenia (na zdjęciu widoczny jest karabin Barrett kal. .50).
Przedni pancerz Badgera jest na tyle wytrzymały, że potrafi odbić ogień z ciężkich karabinów maszynowych.
Pojazd napędzany jest silnikiem o nieokreślonej mocy 25 KM.
Badger posiada rekord Księgi Rekordów Guinnessa jako najmniejszy opancerzony pojazd terenowy (All-Terrain Armored Vehicle).
Smol 😁

Felonious_GruLider
18piorunówJakby co, to moi synowie @Sweet_acc_pr0sa i @Belzebub chodzą do fryzjera razem, bo mamy rabat rodzinny, oni wcale nie są parą kryptogejów!
#glupiehejtozabawy #aiart #heheszki
A @Belzebub to w ogóle zazdrości i sie na zdjęciach przerabia na brata, bo żadnej nie umie wyrwać xD

EberFenomen
7piorunówDzieci i ich dostęp do broni... :face_with_diagonal_mouth:
Dzieci w USA mają dostęp do broni ze względu na tradycję posiadania broni i powszechne przepisy, które wynikają z drugiej poprawki do Konstytucji, gwarantującej prawo do posiadania broni.
Problemem jest jednak niewłaściwe zabezpieczanie broni przez rodziców, co prowadzi do sytuacji, w których broń jest w zasięgu dzieci, często załadowana i niezabezpieczona...
Przyczyny dostępu dzieci do broni, to wynik drugiej poprawki do konstutucji oraz prawo to, pochodzące z 1791 roku, które gwarantuje obywatelom prawo do posiadania broni, co jest postrzegane przez wielu Amerykanów jako fundamentalne prawo.
Oczywiście konsekwencje są tragiczne, ponieważ według badań, miliony dzieci żyje w domach z załadowaną i niezabezpieczoną bronią palną, co prowadzi do zwiększonego ryzyka przypadkowych postrzeleń, samobójstw i przestępstw z użyciem broni.
Wiele rodzin posiada broń, która jest postrzegana jako element tradycji, często związany z polowaniami, obroną osobistą i kulturą "dzikiego zachodu".
Mimo przepisów, rodzice często nie zabezpieczają broni w odpowiedni sposób, co sprawia, że jest ona łatwo dostępna dla dzieci.
Przepisy dotyczące dostępu do broni są zróżnicowane w poszczególnych stanach, a ogólnokrajowe przepisy nie są zawsze przestrzegane, co prowadzi do łatwego dostępu do broni przez osoby niepełnoletnie.
Powszechny dostęp do broni może prowadzić do traumy psychicznej u dzieci, powodując stany lękowe i zespół stresu pourazowego.
kontrabandaOsobistość
18piorunówMKiDN kieruje do konsultacji projekt rozporządzenia dotyczący opłaty reprograficznej
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło w swoim projekcie rozporządzenia nową listę urządzeń, które miałyby być objęte opłatą reprograficzną. Nowa lista zawiera pozycje takie jak telefony komórkowe, tablety czy komputery.
https://kontrabanda.net/r/mkidn-kieruje-do-konsultacji-projekt-rozporzadzenia-dotyczacy-oplaty-reprograficznej/

bartek555Lider
22piorunów
splash545Lider
40piorunówTrening odporności powinien obejmować również ćwiczenia fizyczne. Oczywiście ich rodzaj będzie zależał od twojej obecnej kondycji, wieku i stanu zdrowia. Niektórzy ograniczą się do spaceru po okolicy; inni wybiorą się na długi bieg. Prawdopodobnie na początku treningi będą się wiązały z pewnym dyskomfortem fizycznym, nie tylko w trakcie ćwiczeń, lecz także po nich. Być może przez cały dzień będziesz zmęczony, a następnego ranka obudzisz się obolały.
Na tym etapie możesz odnieść wrażenie, że trening odporności nie podnosi twojego komfortu życia, wręcz przeciwnie – obniża go. Musisz jednak pamiętać, że trenujesz nie po to, żeby każdy moment upływał ci w komforcie. Chodzi o poszerzenie twojej strefy komfortu, byś czuł się swobodnie w wielu różnych okolicznościach. Trzeba za to zapłacić przejściowym dyskomfortem, ale ogólnie rzecz biorąc, zyski przewyższą koszty.
Jeśli wytrwasz w swoim programie treningowym, po pewnym czasie odkryjesz, że po ćwiczeniach nie masz już zakwasów, a twoja kondycja fizyczna się poprawiła. Być może przed rozpoczęciem treningów dostawałeś zadyszki, spacerując albo wchodząc po schodach; teraz poruszasz się z nową energią i lekkością. Zyskasz też kojącą świadomość, że dzięki ćwiczeniom twoje ciało jest lepiej przygotowane na wszelkie sytuacje, które mogą wymagać wysiłku fizycznego.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm

bojowonastawionaowcaLider
305piorunówDzień dobry, z tej strony [@bojowonastawionaowca](/uzytkownik/bojowonastawionaowca) , mamy sobotę 14 czerwca 2025 roku, minęła 20:00, to szóste wydanie [#hejtonews](/tag/hejtonews) , zapraszam!
Świat:
1. Izrael: w nocy w piątku na sobotę Iran dokonał odwetu za atak bombowy sprzed niecałej doby. Trzy serie rakiet zostały wystrzelone w kierunku terytorium Izraela. Większość rakiet została zestrzelona przez _Żelazną Kopułę_, jednakże część z nich uderzyła w cel, w wyniku czego 4 osoby zmarły, a kilkadziesiąt odniosło rany. Iran zapowiada kontynuację odwetu, również na amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie.
2. Przedstawiciele Tajlandii i Kambodży spotkali się dziś w stolicy Kambodży, by spróbować zmniejszyć napięcie pomiędzy obiema stronami. 28 maja na granicy doszło do starcia, w którym życie stracił jeden z kambodżańskich żołnierzy. Od tego czasu oba państwa wymieniają się restrykcjami, m.in. w międzygranicznym przepływie ludzi i towarów, energii elektrycznej czy internetu. Rozmowy bilateralne potrwają do jutra. Kambodża nalega na wniesienie sprawy do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, którego jurysdykcji w tej sprawie nie uznaje Tajlandia.
3. Ukraina: jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, ukraińskie wojsko zatrzymało rosyjskie ataki wzdłuż granicy państwa w obwodzie sumskim na północy kraju. Maksymalna głębokość, do której toczą się działania zbrojne, to 7 km od granicy. Wojska rosyjskie bardzo usilnie próbują przedostać się również do granicy administracyjnej obwodu dniepropietrowskiego.
4. Kanada: w niedzielę w Albercie rozpocznie się spotkanie szczytu G7. Poza siódemką podstawowych państw, na szczyt zaproszone zostały również niektóre inne organizacje i państwa, w tym Indie. Relacje pomiędzy Kanadą i Indiami są napięte od 2023 roku, kiedy to ówczesny premier Kanady oskarżył indyjski rząd o udział w zabójstwie jednego z separatystycznych liderów Sikhów, znajdującego się w Kanadzie.
5. NATO: Szwecja oraz Holandia zadeklarowały podniesienie swoich wydatków na obronność do 5% PKB, w zgodzie z zaproponowanym nowym wymogiem dla członków Sojuszu Północnoatlantyckiego, który ma zostać przedstawiony na szczycie w Holandii 24 i 25 czerwca. W ramach tego celu przynajmniej 3,5% PKB ma być wydawane na właściwe wydatki związane z obronnością, a 1,5% na infrastrukturę czy sposoby przygotowania obywateli na ewentualny atak. Cel ten, spośród europejskich członków, osiągają Estonia, Łotwa, Litwa i Polska.
6. Austria planuje zaostrzenie prawa dotyczącego posiadania broni po strzelaninie w szkole w Grazie. Zmianie mają ulec m.in. wymagania wiekowe czy sposoby obchodzenia się z poszczególnymi rodzajami broni. Rząd ma zamiar zaproponować te środki w środę.
7. RPA: w wyniku powodzi w jednym z najuboższych regionów państwa zginęło już przynajmniej 86 osób, a służby poszukiwawcze wciąż przeszukują teren dotknięty katastrofą. Powódź przyniósł chłodny front, w wyniku którego spadł ulewny deszcz, a następnie rzeki wylały się poza koryta. W niektórych miejscach woda zatrzymała się na 3-4 metrach wysokości.
8. USA: w Minnesocie przedstawicielka stanowej Izby Reprezentantów wraz z mężem zostali zastrzeleni, a stanowy senator i jego żona zostali ranni w dwóch osobnych strzelaninach w domach polityków w środku nocy. Oboje to reprezentanci Partii Demokratycznej. Napastnik jest poszukiwany.
--------------------
Polska:
1. Telewizja Republika ujawniła fragmenty prywatnej rozmowy telefonicznej między Romanem Giertychem a Donaldem Tuskiem, pochodzącej z 2019 roku. Dotyczyła ona ówczesnej kampanii parlamentarnej Koalicji Obywatelskiej. Roman Giertych uważa, że podsłuch tej rozmowy był możliwy dzięki programowi Pegasus, jaki w ramach operacji CBA został nielegalnie zainstalowany na jego telefonie.
2. 19 czerwca - to nowa data startu misji Axiom Space Ax-4, w której weźmie udział polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski. Problem wycieku płynnego tlenu w rakiecie Falcon 9, który uniemożliwił start misji w tym tygodniu, został już naprawiony.
3. Komisja Europejska wyraziła zgodę na wydłużenie Krajowego Planu Odbudowy do końca 2026 r. Oznacza to, że polska strona będzie miała 4 miesiące więcej na zrealizowanie projektów wchodzących w ramy KPO. Jest to efekt wniosku złożonego przez polskie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. KPO to program inwestycyjny UE, w ramach którego do Polski w sumie ma trafić 107 mld PLN w formie dotacji oraz 147 mld PLN w formie preferencyjnych pożyczek.
--------------------
Hejto:
1. @splash545 przypomina — już za tydzień odbędzie się #hejtopiwo w Grudziądzu. We wpisie znajdziecie wszystkie niezbędne informacje. W imieniu organizatora zapraszam!
2. @wielbuont zakisił ogóra, i to nawet więcej niż jednego!
3. @bartek555 (a konkretnie jego mama) znalazła na podwórku swojego domu kolejnego śmiesznego pieska. Zdaniem redakcji może to być sarna, ale pewna nie jest. Poproszę o potwierdzenie!
4. Dobre wieści od @LaMo.zord! Z córką wszystko w porządku, już ponownie znajduje się domu razem z rodzicami, redakcja życzy zdrowia i dużo spanka!
5. A @Dzika_kaczka_bez_dzioba wykonuje obowiązek każdego Polaka - urlop trzeba święcić, a jaki jest lepszy sposób na święcenie niż remont? Owocnych dwóch tygodni odpoczynku!
--------------------
Reklama ze znakiem Quality Content
Tworzenie rolki baryłkowej do szlifierki by @SST82
Budowa pieca by @izopropanol
Szrotówek kasztanowcowiaczek by @Onestone
Poranek nad Bugiem by @enderwiggin
Ptaki w terenie: sęp płowy oraz pelikan różowy by @Konto_serwisowe & @Ragnarokk
Nowa ankieta z regionalizmami do wypełnienia by @Swietlan
--------------------
Kącik okolicznościowy: najlepsze życzenia dla @Loginus07 z okazji urodzin!
Dziękuję za uwagę, to było dzisiejsze wydanie #hejtonews , do zobaczenia jutro o 20!
PS. Stanowczo dementuję doniesienia, jakoby kolejna strona z niecenzuralnymi treściami dobrze się osadziła na stronie. To nie jest prawda i nie próbujcie tego szukać.
#wiadomosciswiat #wiadomoscipolska #polityka
#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

@bojowonastawionaowca :blue_heart:
@bojowonastawionaowca podziękował za reklamę. 😉
OnestoneGURU
73piorunówStrzyżak sarni (Lipoptena cervi), zwany również strzyżakiem jeleni lub potocznie „latającym kleszczem”, to niewielki owad z rzędu muchówek, należący do rodziny narzępikowatych. Jest pasożytem zewnętrznym, który żeruje głównie na dzikich ssakach, ale może atakować także ludzi i zwierzęta domowe.
Długość ciała około 5–6 mm.
Kolor brunatny lub brązowy.
Ciało silnie spłaszczone, pokryte twardym chitynowym pancerzem.
Dorosłe osobniki mają przezroczyste skrzydła długości do 6 mm, które odrzucają po znalezieniu żywiciela
Występuje w Europie (w tym w całej Polsce), północnych Chinach, na Syberii oraz w Ameryce Północnej (gdzie został zawleczony)
Najczęściej spotykany w lasach, na ich obrzeżach oraz na łąkach przyleśnych
Najwięcej strzyżaków obserwuje się latem i wczesną jesienią, ale mogą być aktywne aż do listopada, jeśli pogoda sprzyja
Strzyżak sarni jest pasożytem ssącym krew (hematofagiem). Żywicielami są dzikie zwierzęta leśne, przede wszystkim jelenie, sarny i łosie, rzadziej borsuki
Może atakować także psy oraz ludzi, choć człowiek nie jest jego naturalnym gospodarzem
Po znalezieniu żywiciela strzyżak zrzuca skrzydła i pozostaje na nim do końca życia.
Rozmnaża się wyłącznie na zwierzętach – zapłodniona samica rodzi larwę w sierści gospodarza, nie rozmnaża się na człowieku.
Atakuje często w dużych grupach (chmarami), co odróżnia go od kleszczy, które atakują pojedynczo.
Ukąszenia są początkowo mało widoczne, ale po kilku dniach pojawia się swędząca, zaczerwieniona grudka, która może utrzymywać się od 2–3 tygodni do nawet roku.
U części osób ukąszenie może wywołać silną reakcję alergiczną, a nawet przewlekłe zmiany skórne.
Strzyżak sarni bywa mylony z kleszczem, ale jest owadem (ma trzy pary odnóży i skrzydła), podczas gdy kleszcz to pajęczak (cztery pary odnóży, brak skrzydeł)
Strzyżaki mogą być wektorem różnych
drobnoustrojów chorobotwórczych.
Zdjęcia pożywiającego się i złapanego strzyżaka: @winiucho dzięki za podesłanie!

U mnie w rodzinie zwany potocznie "k⁎⁎wa j⁎⁎⁎na". Można dodać że żadna substancja odstraszająca nie działa na to gówno, pomaga ubranie na całe ciało i dwustronna taśma klejąca w okolicach kołnierza ale nie jest to w 100% skuteczne. Kleszcz przy tym to zabawne, łatwe do kontroli zwierzątko
Pancerny, trzeba użyć sporo siły, żeby go zgnieść
Earl_Grey_BlueGruba ryba
23piorunówPowroty do pracy po urlopie są ciężkie, ale można sobie osłodzić trochę dzień nowością w kolekcji. U mnie jest to magmowy Orto Parisi Terroni, a co u was?

@Earl_Grey_Blue Allsaints - Sunset Riot
@Earl_Grey_Blue Taif al Emarat T16 - mimo małej przerwy, węch nadal nie wrócił do pełnej sprawności, masakra...
0jciecPijoGruba ryba
11piorunów1915, jak wygląda opór przeciwko postępowi.
Koń czy samochód? Zanim porzucisz swojego konia i kupisz auto, dobrze jest zastanowić się nad kosztami. Policz, ile wydajesz na uprząż, a potem pomyśl, ile kosztują nowe opony. Podsumuj, ile kosztuje utrzymanie Dobina (twojego konia) przez rok, a następnie porównaj to z wydatkami na benzynę, naprawy i przechowywanie auta. Dobin jest wart tyle, ile zapłaciłeś za niego dwa lata temu – pokaż mi właściciela samochodu, który może powiedzieć to samo! Przyjdź i kup nową uprząż zamiast nowego auta. Pamiętaj, że Dobin przewiezie cię przez śnieg i błoto, a nie tylko po dobrych drogach – i jego gaźnik nigdy się nie psuje. Ed. Klein, 732 Massachusetts Street

Dziś słychać podobne jęki.
@0jciecPijo patrząc na dzisiejsze ceny auta i koni, to może konie nie był by takie głupie XD
nobodysFanatyk
21piorunówCiekawi mnie wasza reakcja na taki scenariusz:
Macie trochę wolnego czasu, więc wybieracie się pieszo bądź rowerem w góry/do lasu. Wcześniej zaplanowaliście sobie trasę i chcecie spędzić miło dzień. Po kilku kilometrach widzicie taki znak jak na zdjęciu "ZAKAZ WSTĘPU ŚCINKA I ZRYWKA DRZEW".
Co robicie?
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #lasy #gory
Chętnie poczytam co mają do powiedzenia osoby które regularnie spacerują/biegają/jeżdżą rowerami po lasach i górach, bo taki widok jest pewnie częsty 😉
Widzę ten znak a następnie:
409 głosów

@nobodys zależy od dat na znaku. Jak pola są puste to idę dalej. Jak będzie przypau, to powiem, że żadnego znaku po drodze nie widziałem 😅 najwyżej zawrócą
Dla mnie ten znak nie jest zakazem wstępu, tylko dupochronem tego, który go wywiesił.
Spadnie mi coś na łeb - wina moja, znak wisiał.
Wycinka drzewa to nie ostrzał artleryjski, żeby była konieczność zamykania pół lasu.
Widać czy, co i gdzie robią.
WaspinZawodowiec
29piorunów#heheszki #humorobrazkowy #wykop
Dziś dla szanownych Państwa skomplikowany rebus

Bóbr elfik
Aferę zbożową pamiętamy, tylko czemu elfika po milionie lat nazywać za to jak w rebusie?
JaklyOsobistość
34piorunówUwaga wyborcy! Jak ktoś zmieniał okręg głosowania to musi na miejscu potwierdzić to aplikacją mObywatel xD Można też wejść jakoś przez stronę i tam gdzieś w skrzynce powinno być potwierdzenie. I trzeba to po prostu pokazać typom z komisji.
Ostrzegam żebyście mogli sobie to wcześniej ogarnąć i nie stać tam jak te kołki grzebiąc w komórkach (jak my) XD
PS: Nie wiem czy wszędzie tak jest, czy tylko #radom taki popierdzielony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Jakly zmieniałem okręg wyborczy i byłem dopisany na osobnej liście. A mObywatel dziwnym zbiegiem okoliczności mi nie działa... nie można się zalogować.
@GordonLameman @HerrJacuch @smierdakow @PrzerwaNaSzluga @szczekoscisk @internauta @Guma888 @Konto_serwisowe @Kismeth @Endrevoir @_Maniek_ Jednak fałszywy alarm. Wygląda na to, ze to u nas ktoś coś zjebał xD Jak polecił @Waspin napisałam do komisarza wyborczego i dostałam taką odpowiedź:
>Dzień dobry,
>Absolutnie nie powinna komisja prosić Państwa o potwierdzenie faktu dopisania się do spisu. Zadaniem komisji jest ustalenie dlaczego Państwo nie znaleźliście się w spisie głównym. W tym celu powinni skontaktować się z Ewidencją Ludności i tam uzyskać potwierdzenie dopisania i wyjaśnienie dlaczego zostaliście Państwo pominięci.
>Po otrzymaniu poniższej wiadomości Komisja została poproszona by postępowała zgodnie z wytycznymi Państwowej Komisji Wyborczej.
WaspinZawodowiec
47piorunówNie umiem pisać krótko, postarałem się dać jakieś sekcje, można się nie katować i przejść do "Akcja Właściwa"
TL;DR: Dziś pierwszy raz w życiu byłem zmuszony użyć gazu na psie i mam o to żal do jego durnej właścicielki
Przydługi Wstęp:
Od najmniejszych lat wychowywałem się z psami. Dziadek był weterynarzem i w domu był zawsze przynajmniej jeden pies. Psy - i małe, i ogromne - były dookoła mnie zawsze, umiem się odpowiednio zachowywać, do tej pory przez 40 lat zostałem ugryziony tylko raz (nie wiedziałem że do kolegi przyjechał kuzyn i przytrzasnąłem psa tego kuzyna drzwiami - złapał mnie ze strachu i zaraz puścił). To było ze 30 lat temu.
Tak samo moja żona - w późnej podstawówce parę razy "pomagałem jej" wyprowadzać ogromnego sznaucera w ramach zalotów (do niej; sznaucer mnie nie pociągał). Psiarzami stricte nie jesteśmy, mam "rękę" do psów, kotów, koni, gęsi itd a nawet miałem kumpla łabędzia - złamaska (taki urok jak się ma weta w rodzinie).
Odkąd miałem nieprzyjemną sytuację drogową z furiatem - noszę zawsze mały gaz dla biegaczy (sabre red, wąski strumień żelu, żeby móc odpalić przez uchylone okno w aucie i się nie zagazować jak chmurą). W sumie do dziś nie użyłem tego gazu nigdy. Mam 40 lat, nie jestem agresywny, ostatni raz dałem komuś w mordę (i nawzajem) ze 25 lat temu
Okoliczności:
Ładna pogoda, postanowiliśmy odwiedzić jeden z podwarszawskich bagiennych rezerwatów. Ludzi było sporo, cześć zbierała grzyby, cześć spacerowała. Było też sporo psów - wszystkie na smyczach, duże i małe. Po chwili skręciliśmy z głównej, szerokiej, drogi na ścieżkę na bagno. Minęliśmy tablice rezerwatu, zrobiło się wąsko. Uszliśmy spory kawałek szlakiem dookoła, porobiłem trochę fotek i nagle - zadziało się :)
Akcja właściwa:
Dochodziliśmy do rozwidlenia, tam kilka metrów od "naszej" ścieżki stały 2 kobiety, facet z wózkiem i dwa psy. Te psy po prostu rzuciły się z ujadaniem na nas, ot tak. Pierwszy leciał jork i był raczej zabawny, ale za nim leciał podrośnięty mieszaniec jamnika z ujwieczym i jego wygląd mnie zmroził - pies nie był jakiś ogromny, ale miał położone uszy, gołe zęby, nie szczekał, tylko warczał i widać było że idzie całkiem na serio. Na szczęście właściciela je zawołała, jork zaczął zawracać, jamnikowaty wpadł na niego na tej wąskiej ścieżce w pełnym pędzie (widać było że ma w d⁎⁎ie wołania), wywaliły się, przemieszały i jakoś zawróciły. Ale te zęby, uszy i wzrok nie dały mi spokoju, ręka automatycznie wjechała mi do kieszeni na pojemnik z gazem. Babka jorka wzięła na ręce a jamnikowatego... kompletnie olała i gadała sobie dalej z pozostałą dwójką ludzi. Minęło może z 10 sekund, byliśmy na ścieżce prawie idealnie na skrzyżowaniu, oni z pięć metrów w głąb bocznej odnogi. Według mnie zbierali grzyby, wg. żony po prostu stali i gadali. Wtedy ten sukinsyn po prostu znowu wystartował prosto na nas. Znów bez ostrzeżenia, tylko z warkotem, gołymi zębami, uszy po sobie, zero zabawy. Najpierw biegł na mnie ale chyba widział że maksimum co go spotka to nauka latania po kopie, skręcił minimalnie i wyskoczył prosto na nogi mojej żony. Chyba gdyby szedł na mnie, to bym nie zareagował a tu zadziałał instynkt ochrony swoich - nagle miałem w ręku gaz i już psikałem. Oczywiście w nerwach spudłowałem (w sumie się cieszę) ale naprawdę o centymetry, pies musiał poczuć, bo odskoczył jak oparzony i kichając wrócił do właścicielki.
Radosne rozmówki:
Stałem kompletnie w szoku a ta... khem... kobieta mówi "Halo! Ale co pan zrobił!?" W głosie szok i pretensja. Nie wiem jakim cudem kompletnie bez emocji powiedziałem "popsikałem pani psa gazem bo nas atakował". A ona zaczęła drzeć na mnie ryja z pretensjami że co ja robię i że przecież wcale się na nas nie rzucił (no wcale, zabrakło mu dosłownie 10cm). Fascynujące jest to, że byłem kompletnie nawalony adrenaliną, po ostatnie kłębuszki nerwowe. Miałem wrażenie że widzę jak koń - 270 stopni dookoła. W ułamku chwili widziałem każde z nich, gdzie stoi, gdzie ma ręce, widziałem swoją żonę za sobą, która w zasadzie dopiero zaczęła się cofać i w ogóle nie miałem żadnych emocji. Nawet nie byłem zły. Baba coś krzyczała. Powiedziałem jej znowu: "Pani pies nas zaatakował", ona "Ale gazem nie można!" (sic!) a ja "A co miałem zrobić? Zadźgać go nożem?" Ją wcięło. Przestawiłem wzrok na jej chłopa, bałem się że do mnie wystartuje, on na mnie popatrzył wzrokiem typu "mnie tu nie ma". Dostałem pewności siebie. Powiedziałem "pies raz do nas wystartował a pani go nawet nie złapała. W ogóle jak można chodzić po rezerwacie z psem spuszczonym ze smyczy? Ogarnijcie się ludzie!" (Chyba też używałem ogólnopolskich znaków przestankowych). Pięć kroków do tyłu, odwróciłem się i poszedłem dalej z żoną.
Podsumowanie:
Co jest najgorsze? Mam cholerne wyrzuty sumienia. Pies na bank poczuł gaz, kichał. Gdyby dostał ładunek na ryj, pewnie by naprawdę cierpiał. Przeraża mnie to. To nie jest jego wina że został wychowany przez pojebaną sucz na agresywnego. To nie jego wina że ona nie umie ani nad nim zapanować, ani nawet go wziąć na smycz. Jak można być takim skrajnym idiotą i mieć tak wywalone na innych? Dla mnie to kompletnie niepojęte. Na dodatek pewnie nawet nie wyciągnęła żadnej nauczki z sytuacji i dalej go będzie puszczać. Masakra...
Mi dziadzio mieszkający trzy bloki dalej chciał wpierdolić bo zasłoniłem się przed jego psem siatką z zakupami... Nawet nią nie machałem, wystawiłem przed siebie na wysokości kostek... Od tego czasu noszę gaz. Na psy i właścicieli...
TL;DR OP psiknął psa gazem ma spacerze, ale tylko trochę
dildo-vagginsGruba ryba
31piorunówDziś pierwsze strzelanie po regulacji celownika w moim Colt Army 1860, na czerwono skupienie 6 strzałów (w tym jeden w drugi) z 25metrow z podparcia. Oburącz stojąco miałem 4 strzały w czarnym i dwa zaraz przy krawędzi wiec jest dobrze.
Naważka 15 grains prochu 3Fg, kula 454.

@dildo-vaggins W mojej okolicy jeden gostek prochowca napełniał materiałem błyskowym swoją Zosie. Efekt po wystrzale imponujący jak z działa.
Po wystrzeleniu bebna w oczach były przez 10 min jasne kropki które zmieniły sie w czarne.
@dildo-vaggins elegancko
PindorekFenomen
32piorunów
@Pindorek jak miałem z 14 lat i trafiłem na porno białej z czarnym w internecie to się bardzo przestraszyłem ze to nielegalne jak zoofilia i pedofila i mnie namierzom i aresztujom...
To pierwsze zdanie by nie padło.