nietzscheGruba ryba
113piorunów
Dołączył/a:
nietzscheGruba ryba
113piorunów
boogieLider
47piorunówNa obejściu Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 doszło w dziewięć miesięcy do czterech przypadków jazdy pod prąd. Jak informuje katowicki oddział GDDKiA, problem ma wynikać z błędnych wskazań Google Maps, które po minięciu zjazdu sugerują zawrócenie w miejscu objętym zakazem.
Yes_ManLider
13piorunówSzybka wymiana zużytych ochraniaczy na kolanach i w drogę

Yes_ManLider
52piorunówWydawało mi się że mam jeszcze jedną puszkę farby renowacyjnej do mebli. I wiecie co?!
Wydawało mi się ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)

alaMAkotaGURU
187piorunówEj ale wiecie, że Rosjanie dostali dronami w ok. 30 tankowców w mniej niż 72 godziny?
:white_check_mark:Wiecie ile kosztuje tankowiec?
:white_check_mark:Wiecie ile zarabia tankowiec rocznie dla Rosji?
:white_check_mark:Wiecie, że wszystkie płynęły na Krym?
:white_check_mark:Wiecie, że od poniedziałku duża część Krymu nie ma nie tylko paliwa, ale i prądu, oraz wody?
:white_check_mark: A wiecie, że kilkaset cysten które na Krym jechało w ostatnich tygodniach też trafione?
:white_check_mark: Wiecie, że proponowano 500 000 rubli kierowcom za jeden kurs? (ok 25k PLN)
:white_check_mark: Wiecie, że obecna sytuacja na Krymie dużo się nie różni od sytuacji na Kubie?
Czemu się o tym w Polsce mówi tak mało? :face_with_monocle:
Niezawodny Mateusz Lech.
Yes_ManLider
45piorunówJak to gdzie?! Na piwie z @AndrzejZupa w pubie 2koła

GazelkaFarelkaGURU
43piorunówNo i wpadła mi trzecia taka sama, tym razem dla odmiany bez potrzeby zszywania pod pachami. 30 PLN. Co ciekawe, tu też cos było grzebane i przeszywane - nie ma kieszeni. Może się coś przedarło też, albo komuś nie pasowały. Widać (wewnątrz) ślad szycia odrobinę inną nicią.
To tylko świadczy o tym, jaką wartą swej ceny tkaniną jest len. Bardzo możliwe, że każda z tych sukienek miała nawet kilka właścicielek, a jedynym słabym punktem są miejsca łączenia tkaniny. Sam materiał prezentuje się bez zarzutu.

Gepard_z_LibiiFanatyk
147piorunówJastrząb porwał jorka u sąsiada mojego szefa i żeby tego nie było za mało to drugi umarł ze strachu.
na zawał prawdopodobnie.
Biedne pieski a jeszcze bardziej szkoda że tego nie widziałem.
Słyszałem już kiedyś podobną historię od mamy ale tam był jeden piesek też z tych szczurowatych
myoniwyFanatyk
151piorunówRówno w południe.
Dawno się nie odzywałem, a było to spowodowane wieloma względami. Np tym że jest to mój tysięczny wpis, więc musi być wyjątkowy.
Parafrazując cytat z filmu Wrrrr.
- Znacie mój kanał na YT, Inżynier bez tytułu?
- Znamy!
- Fajny, nie?
- Tak, panie inżynierze bez tytułu.
No to poczyniłem kroki by móc w przyszłości zmienić nazwę kanału.
Czy warto było? Nie wiem, choć się domyślam.

> spowodowane wieloma względami.
no właśnie miałem spytać czo tam u Oniwego. Zielony też pewnie ma zapierdol.
@myoniwy gówniarzu, gratulacje!
nietzscheGruba ryba
99piorunów
@nietzsche praca i nałogi.
100mphLider
113piorunów
To ja wczoraj xddd
Yes_ManLider
71piorunówZnaleziony podczas niedzielnego spaceru w Warszawie:
Volvo 960 lub Volvo 940 przerobione na karawan pogrzebowy.
Wg danych z sieci:
Takie auta były często konwertowane przez wyspecjalizowane firmy nadwoziowe, np. Nilsson, Yngve Nilsson Special Vehicles czy Hörby Karosserifabrik w Szwecji.
Niebieskie światła za grillem – mogą sugerować, że auto było używane przez służby pogrzebowe lub ceremonialne (czasem w kondukcie policyjnym).

@Yes_Man to fabryczne nadwozie, robili je na zamówienie.
Yes_ManLider
46piorunówZajawka nowego wpisu: pracuję w międzyczasie nad czymś dziwnym. Będzie cosik w temacie #upcycling 😉

Jak front od kolumny eltron.
@Yes_Man subwoofer do BMW E36?
Yes_ManLider
71piorunówCharging 💪

@Yes_Man o kurde, ale ujebany ekspres
@Yes_Man Piękny kubek!
nietzscheGruba ryba
89piorunów
@nietzsche jeszcze ta akcja z przedłuzaniem meczu w doliczonym czasie. A daj Pan spokój - ten mundial jest mega kontrowersyjny pod kątem sędziowania
Czy tylko mnie lekko żenuje to całe wiosłowanie?
RACOFanatyk
74piorunów
@RACO I co ty na to powiesz?
@RACO fcuk U!
Elquattro xD
HastiOsobistość
52piorunówCzy mając ponad 30 lat można jeszcze poznać prawdziwych przyjaciół?
Na każdym etapie swojego życia miałem przyjaciół, niektóre relacje naturalnie wygasły ale jedna z gimnazjum i liceum przetrwała do dziś. Mimo, że praktycznie nie mamy możliwości spotkać się w rzeczywistości to te relacje wydają mi się bardzo głębokie i złożone.
Ostatnio z żoną zwróciliśmy uwagę, że wszystkich tych których poznaliśmy razem i z osobna na przestrzeni ostatnich kilku lat po studiach traktują znajomość bardziej jak handel zasobami i doświadczeniem. A macie to i to? pożyczycie? A giluch ma 3 lata i robi to i to wasz też? I tak w kółko... Wszystko jest takie spłycone, interesowne i na dystans. Jak ktoś zaprasza to na 100% wiemy, że czegoś chce.
Też tak macie? Nie trafiamy z ludźmi?
Nie,nie mam. Mam mało nawet znajomych,ale jak już mam to na poważnie.
@Hasti moja własna analiza tworzenia relacji międzyludzkich daje wnioski, że:
* najwięcej znajomych mamy z czasów młodości - przede wszystkim szkoła na różnym poziomie
* kiedy kończymy szkołę i zaczynamy pracę, nowymi znajomymi są przede wszystkim ludzie z pracy
* niezależnie od pracy i szkoły zyskujemy znajomości przez całe życie przy okazji realizowania naszych pasji i hobby.
Przyjaciół najwięcej mamy jednak ze szkoły. Obserwując sam siebie i rówieśników - podejrzewam że im jesteśmy starsi, tym bardziej zamknięci, bo każdy się kiedyś zawiódł na jakiejś znajomości. Tym samym ci ze szkoły są z nami najdłużej i jeszcze nas nie zawiedli. Poza tym utrzymywanie kontaktu jednocześnie ze wszystkimi jest bardzo trudne, tym bardziej że zakładamy własne rodziny i to na nich musimy się skupić. Więc ciężko jest wpuścić nowych znajomych do ciasnego kręgu przyjaciół, bo mamy dużo obowiązków, i sporo miejsca jest już zajęta przez ludzi, których znamy od lat.
Uważam, że ludzi łączy przede wszystkim wspólny cel - w szkole musimy razem przejść przez te wszystkie klasy i egzaminy, w pracy musimy pchać razem kierat. Mimowolnie spędzamy ze sobą czas i chcąc nie chąc wspomnimy coś o życiu prywatnym i to jest otwieranie się. Ciekawą sprawą są wspólne pasje. Wydaje mi się że to w nich jest największy potencjał na prawdziwą przyjaźń, ale też najciężej je wytworzyć, bo wymaga to determinacji w wykonywaniu dodatkowych rzeczy, które robimy głównie dla przyjemności. Chwilę po 30 poznałem kolegę właśnie na tej drodze i nasza relacja się bardzo fajnie rozwija moim zdaniem.
Myślę też, że gdybym był dużo bardziej otwarty i chętny do nazwiązywania kontaktów, to na drodze pasji bym miał znacznie więcej znajomości, bo ludzie których tam spotykam są naprawdę fajni i dobrze się z nimi rozmawia, chętnie się dzielą wiedzą i spostrzeżeniami. Tylko w ostatnich latach czuję, że mój wewnętrzny introwertyk przejmuje stery co raz bardziej i nie mam energii na tworzenie nowych relacji.
A więc czy się da po 30 mieć prawdziwych przyjaciół? Da się, ale to dużo trudniejsze niż przed 30, niż to, do czego się przyzwyczailiśmy przez wczesną młodość i wymaga świadomej, zaplanowanej pielęgnacji.
SilverMonkeyGruba ryba
76piorunów
Martwa natura (prawie)
Xhamster . com fajna stronka o chomikach
Yes_ManLider
129piorunówWstęp: Siemens EQ6 plus S100 kupiony w 2020 roku, jako poleasingowy. W chwili zakupu miał 2 lata i nalatane 8k napojów. Pierwszy i zarazem jedyny problem: Dwa miesiące temu zauważyłem że fusy w tacce są wilgotne. Z czasem wody przybywało i fusy były bagnistą breją. W sieci znalazłem
