festiwal_otwartego_parasolaLider
66piorunówICE negatywnie się kojarzyło z morderstwami niewinnych obywateli, więc cheetos zmienił nazwę na NICE.
Pora na CS'a

Dołączył/a:
festiwal_otwartego_parasolaLider
66piorunówICE negatywnie się kojarzyło z morderstwami niewinnych obywateli, więc cheetos zmienił nazwę na NICE.
Pora na CS'a

SpokoZiomekGruba ryba
44piorunów563 + 1 = 564
Tytuł: Podniebna Krucjata
Autor: Poul Anderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: REBIS
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8338-423-8
Liczba stron: 183
Ocena: 8/10
Jest rok 1345. Ansby, Lincolshire, Anglia.
Sir Roger, Baron Tourneville, zbiera swoje siły by dołączyć do króla Edward III w wojnie z Francją. Czynność tę przerywa lądowanie ogromnego pozaziemskiego statku prosto pod murami zamku. Synowie Albionu, niewiele myśląc, atakują statek, wybijają załogę i wchodzą na pokład. Na skutek serii niefortunnych zdarzeń, sir Roger wraz ze swoimi poddanymi, wyrusza w podróż której nikt się nie spodziewał.
Ciekawe sci-fi w raczej humorystycznej odsłonie z nutką powieści historycznej. Nie brakuję też wątków batalistycznych, miłosnych a nawet zdrady i knowań. Postacie są wyraziste i ciekawie opisane, zwłaszcza wspomniany wcześniej baron i opisujący całą historię brat Parvus. Napisane raczej lekkim językiem, chodź kilka terminów musiałem sprawdzić w googlach.
Ogólnie, polecam.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

DungeonFighterKoneser
25piorunówEye of beholder, kto z was grał?

RzeznikLider
58piorunówGalaktyka Andromedy (M31) w centrum kadru — zdjęcie wykonane na Saharze w Maroku w zeszłym miesiącu.
Finalna fotografia to złożenie trzech ekspozycji nieba oraz jednej ekspozycji pierwszego planu. Wszystkie ujęcia wykonano tym samym aparatem, z tego samego miejsca i tego samego dnia.
Pierwszy plan został sfotografowany wieczorem, podczas tzw. błękitnej godziny.

RimfireGruba ryba
32piorunówKurła, już jakaś szkolno-przyborowa gazetka w Dino jest aż mi się fleszbeki z dzieciństwa włączyły co to w telewizji zaczęły się pojawiać w środku sierpnia reklamy zeszytów i tornistrów a do dzieciaka trafiała informacja, że to już za dwa tygodnie może mniej się wrzesień zaczyna i znowu do tych zasyfionych ławek, słuchać pół dnia tych zgredów, się z debilami ganiać na przerwach co niby stęskniłeś się za ziomkami ale nie aż tak żeby się wakacje kończyły i wracać do tej patusiarni w sumie.
Ale ulga, że sobie mogę spokojnie wstać i kulturalnie do kołchozu wybrać, do stanowiska śmierdzącego acz wygodnego, słuchać pół dnia kierownika złotego, się z debilami ganiać na przerwach za zakładem. Eh, ale w sumie żal dzieciaków co teraz powoli do nich dociera pewnie, że już połowa wakacji za nimi.

MagicznaTorpedaZawodowiec
14piorunów#nostalgia #gaming #retrogaming
Jestem już tak stary, że kody do gier brałem z książek. Jak się zastanowię, to w sumie nie kojarzę teraz nowych gier, w których bym jakichś kodów chciał w ogóle używać. Może w jakimś city builderze dla kasy, ale poza tym to kody dla mnie wymarły.
A i pamiętam "treinery" do gier, też coś takiego było przez jakiś czas. Teraz każdy by się cykał odpalić exe z netu, by coś w grze mieszało na żywo.
https://archive.org/details/Kompendium_Wiedzy_Secret_Service-1-1996/mode/2up

RimfireGruba ryba
57piorunówJeśli mowa o wynalazkach i wpływie udostępniania nowo odkrytych technologii, to można sobie ciekawie podumać o tym jak negatywnie na cywilizację wpływa zachowywanie tajnych arkanów przez wynalazców na przykładzie z czasów średniowiecznych. Dokładnie na przykładzie słynnych mieczy Ulfberht. Na czym polega nietypowość tego konkretnego miecza na tle innych? Otóż ich wynalazca opracował patent, który zachował dla siebie i swoich spadkobierców kunsztu kowalskiego. Wyprzedzał on o grube stulecia technologię kuźniczą dostępną w tamtych czasach, bo najwcześniejsze miecze Ulfberhta datuje się już na VII wiek.
W czym miecze Ulfberhta przebijały konkurencję? Sposób w jaki zostały wykuwane sprawiał, że materiał był oczyszczany do poziomu wręcz nieskazitelnego co powodowało trwałość nieosiągalną na tamte czasy tradycyjną metodą wykuwania. Ba, nieosiągalną przez ludzkość przez około następnego tysiąca lat. Pomimo zachowania się do dzisiejszych czasów grubo ponad setki takich mieczy wykutych pomiędzy VII a X wiekiem, to nadal nie wiadomo w zasadzie jak one były wykuwane.
To kto je wykuwał i jak na to wpadł? Jakiś wiking pozytywny świr amator kuźniany. Tyle wiadomo. Na terenach dzisiejszej Norwegii. Czy się dorobił fortuny sprzedając te miecze? Kto wie. Co się stało z jego warsztatem? Przejmowały go kolejne generacje czeladników i ich uczniów trzymając w tajemnicy aż tu zonk. W X wieku już przestano robić te miecze a metoda pozostała tajemnicą bo nikt z konkurencji nie mógł się jej wtedy nauczyć.
Kilka ciekawych informacji nt. tego miecza Ulfberhta uważanego w tamtych czasach za magiczny. Nie łamał się. Przebijał metalową zbroję bez problemu bo tamta była gorszej jakości więc w przypadku gdy zwykły miecz by się złamał dźgając takiego rycerza opancerzonego to tutaj się łamał ten rycerz od miecza marki Ulfberht i Synowie spółka z ograniczoną ufnością. Miecze te z jakiegoś powodu posiadały imię ich wynalazcy wyryte na klindze.

Yes_ManLider
31piorunów
ZielczanFanatyk
20piorunówTa Yariska, co wrzucalem z tydzień temu to resztę emblematów ma na klapie xD

SpiderGruba ryba
76piorunówMasz znowu jedenaście lat, jest sobota 10:30 wiesz, że wpadną zaraz kumple na Amigę. Cola nalana Prince polo zakupione. Wszystko gotowe a Ty tylko szukasz dyskietek, które dziś rozkrecą rozgrywkę do wieczora :].
#amiga #gry

Mając ok. 8 lat zaprosiłem kolegę "na Amigę", odpaliłem intro z gry Elite2 Frontier i udawałem ze tak wygląda gra. "A tu mam kolonie, a tu fabryka, a tu, o, piraci atakują. A wszystko w glorii i chwale 3 fps'ów które z trudem a600 była w stanie wyciągnąć z tego tytułu, choć akurat intro miało z 5 fps więc momentami już wydawało się być prawie płynne.
3 czy 5 fps, nieważne, dla dzieciaka to był i tak kosmos, ameryka i czyste szczęście w jednym, a później resztę dnia żyło się tylko tym momentem.
gonienie sędziego w sensible soccer po wystawieniu kartki najlepsze 😁
DeykunLider
34piorunów
W hiszpańskim też występuje diereza w postaci ü np. w słowie "vergüenza" /βerguenθa/ (wstyd, zażenowanie). Bez dierezy czytaloby się /βergenθa/.
Lubię jak języki mają sens. Wstydź się angielski.

Brakuje jeszcze strzałki wskazującej to czerwone kółko.
A co chodzi z minami w IKEA? Jakaś promka?
jimmy_gonzaleGruba ryba
7piorunów
Ja nierozumieju. Eksplejn pliz
GucciSlavFanatyk
65piorunówW poniedziałek (6.01) tuż po godzinie 4:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie otrzymał zgłoszenie o pijanej pracownicy stacji benzynowej, która miała wydać klientowi zimną zapiekankę. Na miejsce udali się policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego.
Mundurowi ustalili, że kobieta jest trzeźwa, natomiast 26-latek jest poszukiwany do odbycia kary ponad 2 lat więzienia. Mężczyzna został zatrzymany, a za fałszywe wywołanie alarmu policjanci skierowali wniosek do sądu.

Się ostatnio sami eliminują tymi telefonami, gdy ma się wyroki.
Podobne do tej sytuacji z USA, gdzie Murzyn ścigany za morderstwo zadzwonił na 911 z powodu zimnych frytek w Mcdonalds :grinning: Oczywiście został aresztowany, nie znalazłem finału sprawy ale raczej z więzienia już nie wyjdzie.
https://www.youtube.com/watch?v=_bSdesspko8
Murder Suspect Calls Cops Over Cold McDonald's Fries, Gets ArrestedAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubegroman43Osobistość
21piorunówTomki i Kasie, polećcie mi proszę jakiś fajny film na święta. Tylko nie Kevina / Clarka Griswolda / inną Szklaną pułapkę, bo te znam na pamięć i szczerze, mam już ich serdecznie dość.
Może coś z klasyki repertuaru TV lat 80'? "Bonanza"
KasjoSum
8piorunów#sny
Czy jak śni się wam, że jedziecie gdzieś samochodem to macie problem z kierowaniem? Mi jak się śni kierowanie to zazwyczaj kończy się jakaś obcierką albo stluczką. Może to temu że nie jeżdżę samochodem, nie mam prawka. Od czasu do czasu w pracy sobie się przejadę widlakiem albo takim elektrycznym prawie meleksem. Więc obsługa kierownicy nie jest mi obca :)
Ciekawe z czego to się bierze?
@Kasjo kiedyś miałem często sny że jadę autem i bardzo słabo hamulce działają, ledwo wyhamowywałem, a potem jechałem z jeszcze większą prędkością
Gdy śni mi się jazda samochodem, zazwyczaj nic w nim poprawnie nie działa lub posiaga on kilka pedałów hamulca, kilkudziesięcio stopniową skrzynię niesynchronizowaną która i tak nie działa, kierownica działa z opóźnieniem, a wszystko to w trakcie snu ulega ciągłym zmianom.
HeterodynaGURU
28piorunówTakiego kawalera zmontowałem.
Jutro jadę zerować celownik.
Uprzedzając pytania - 22lr
#strzelectwo
#bron

22lr hmmmm
Komentarz usunięty przez moderatora
Pan_BukGruba ryba
34piorunówMój pociąg spóźnił się 155 minut. Aż nie wierzę, kiedy to piszę, bo ta liczba wydaje mi się aż tak abstrakcyjna. Nie ma mrozu, nie ma śniegu, po prostu "lokomotywa się zepsuła w Gdańsku". Spółka Tanie Linie Kolejowe.
W Japonii kiedy w ciągu roku łączne opóźnienie pociągów przekroczy 5 minut, to wśród kierownictwa popełniane jest harakiri, ścinane są mieczem głowy, a u nas jeden pociąg jest w stanie wyrobić 31 lat opóźnień kolei japońskich.
Co więcej, kiedy jedziesz japońskim pociągiem, to szklanka z wodą na stoliku stoi nieruchomo, nic się nie wylewa.
Siedzę teraz i piszę, ale pociąg tak się kołysze, że nie mogę kursorem trafić w przycisk "Opublikuj wpis".
Powiedzcie mi, ile lat taka prowizorka jeszcze potrwa, że pociągi będą spóźnione 20, 38, 52, 130 minut i więcej i zawsze ten sam drętwy tekst "przepraszamy za opóźnienie", mimo że wcale im z tego powodu nie jest przykro.
Wyczytałem w internetach, że kiedy opóźnienie przekroczy 120 minut, należy mi się zwrot 50% ceny biletu. Oczywiście zagadnąłem o to konduktora. No niby tak, ale to muszę wypełnić formularz online i nawet wtedy nie dostanę zwrotu ceny na konto bankowe, tylko dostanę uwaga, uwaga... voucher (!), który będę mógł wykorzystać do zakupu kolejnych ich usług. A ja zdążyłem już sobie przysiąc, że nigdy więcej nie wsiądę do pociągu TLK!
Warsu tu nie ma, ale pan konduktor przyniósł mi wodę bo "jesteśmy przygotowani na takie przypadki"
#pkp #tlk #pociagi #zalesie #wcalenieheheszki
W sobotę mój pociąg miał 40 minut opóźnienia 😡.
@Pan_Buk Minimalne opóźnienia w Japonii dotyczą Shinkansenów. Ichniejsze turbolokalne pociągi, jak nasze kible, też jeżdżą jak chcą.
DeykunLider
33piorunówJaka żyrafa waracie?
330 głosów

ciekawostka to że szyja żyrafy składa się tak samo jak ludzka (i większości ssaków) z siedmiu kręgów
Przypomniało mi to video o nerwie krtaniowym, który u żyraf zamiast iść w linii prostej na dystansie kilku cm, to biegnie od mózgu wzdłuż szyi na sam dół, aby tam zawrócić z powrotem w górę, w stronę krtani. Fascynująca pozostałość po praprzodkach nie mających szyi wcale :grinning:
https://www.youtube.com/watch?v=cO1a1Ek-HD0
Richard Dawkins demonstrates laryngeal nerve of the giraffeAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeCzosnkowySmokFanatyk
32piorunówRuska propaganda dostała kasę i jest wysryw ich postów. Ale ich jakość jest bardzo... Ekhm, może zabrakło kasy na specjalistów. XD

@CzosnkowySmok Poniżej zdjęcie nowej wersji systemu:
Debile wstawili pancerne drzwi a z boku plastikowe okienka :rolling_on_the_floor_laughing: