Dla mnie ryzyko to dać coś, czego mało kto by się spodziewał i czego znaczna większość nie zna. Podanie czegoś z top list radia czy tv, w tym przypadku hip hopu z lat 90, albo czegoś z naszego podwórka, co praktycznie każdy kto miał tv, radio czy znajomych co danej muzyki słuchali i słysząc to chcąc nie chcąc po kilkanaście razy dziennie, np. czy to u kogoś w domu czy w pracy przez kilka miesięcy, to dla mnie bardziej pewniak pod sentymenty 😉 Ale to tylko moje zdanie.
Co do pato muzyki, to czy to będzie rock, metal, hip hop, elektronika czy cokolwiek innego, wszędzie się coś takiego znajdzie. Tak samo wszędzie można znaleźć coś ciekawego i wartego uwagi 🙂