mnchk676Sum
26piorunówDotarłem do Vuku. Wczoraj przekroczyłem granicę i doszedłem do Norwegii. Spędziłem pierwszą noc na dziko w lesie w namiocie. Dziesiaj nocuję w drewnianej kabinie zaraz obok szlaku. Jest tu nawet kontakt i można naładować tel/powrbank i inne sprzęty.
Do tego full drewno i grill. Będzie korzystane.
Ogólnie najtrudniejsze już za mną, teraz sobie wesoło i hyżo tuptam do Trondheim.
Wszędzie flagi obniżone do połowy masztu. Czytałem w międzyczasie, że zmarły dzisiaj król był lubiany wśród obywateli. Smutno mi bardzo z tego powodu.
Co ciekawe poznałem Polkę mieszkającą tutaj i po chwili rozmowy zaproponowała mi bym wziął prysznic u niej w domu. Zadzwoniła po męża, podjechał po mnie. Umyłem się i jeszcze z 1,5h posiedzieliśmy po kawce i pogadaliśmy sobie. Potem podwiózł mnie pod sklep spożywczy. Ta budka, co w niej nocuję to też polecona przez nich. Na maksa się ucieszyłem, że totalnie randomowo trafiłem na takich życzliwych i pomocnych ludzi. No magia.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to ta żółto-czarna sterta kamieni to granica szwedzko-norweska. Reszta self explanatory

A stestuję sobie jeszcze dodawanie zdjęć tutaj bezpośrednio z aparatu. Na focie mój nocleg dzisiejszy
















































