mnchk676Sum
9piorunówWykonawca: Low Roar
Utwór: Don't be so serious
Gra: Death Stranding
W tej grze muzyczka wjeżdża w bardzo fajnych momentach i ambient się czuję w inny sposób

Dołączył/a:
mnchk676Sum
9piorunówWykonawca: Low Roar
Utwór: Don't be so serious
Gra: Death Stranding
W tej grze muzyczka wjeżdża w bardzo fajnych momentach i ambient się czuję w inny sposób

mnchk676Sum
26piorunów23 774,19 + 15,00 = 23 789,19
Pobiegane, teraz czas na japko
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mnchk676Sum
19piorunówmnchk676Sum
23piorunówmnchk676Sum
9piorunówMoja propozycja do zabawy konkursowej #kacikmelomana w kategorii #deathmetal
Wykonawca: In Flames
Utwór: **Morphing into Primal**
Album: Whoracle
Rok wydania: 1997
Mamy melodic death dokładnie rzecz ujmując. Zgłaszam ten utwór, bo jest, moim zdaniem, bardzo niedoceniany na tle znanych hiciorów tego bandu. Szwedzi w przyszłym miesiącu zawitają w naszym pięknym kraju.

mnchk676Sum
9piorunówOde mnie w tej edycji będzie
Wykonawca: Kenny Wayne Shepherd
Tytuł: Blue on Black
Rok wydania: 1997
Miłego odsłuchu

@mnchk676 jeszcze poproszę o tytuł albumu/EP-ki z jakiego utwór ten pochodzi
@LeniwaPanda "Trouble is..."
mnchk676Sum
35piorunów17 983,3 + 6,0 = 17 989,3
Wracamy do regularnego bieganka. Na spokojnie
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

mnchk676Sum
17piorunów862 + 1 = 863
Tytuł: Wojna biedaków
Autor: Éric Vuillard
Kategoria: Historyczna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
ISBN: 978-83-08-08074-0
Liczba stron: 96
Ocena: 6/10
Krótka lektura traktująca o losach Tomasza Münzera i wojny chłopskiej w XVI w. na terenie dzisiejszych Niemiec i Szwajcarii.
Przyjemnie czytało mi się tę książkę. Temat wyzysku biednych przez bogatych towarzyszy nam od zarania ludzkości i pewnie zawsze będzie towarzyszył. Warto pamiętać, do czego to prowadzi na dłuższą metę.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@mnchk676 "Porządek dnia" tego autora był dużo lepszy
@WujekAlien prawda, zgadzam się
mnchk676Sum
18piorunów829 + 1 = 830
Tytuł: Space Wolf
Autor: William King
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Black Library
Format: ebook
ISBN: 9781785723162
Ocena: 6/10
Dostałem to czego się oczekiwałem. Nietrudna książka o typowej historii od zera do bohatera. Traktuję to jako rozrywkę, zamiennik wieczornego odcinka serialu, czy filmu. Rozdziały czyta się tak po 30-50 minut, więc jeden dziennie wieczorem przed snem jak znalazł.

mnchk676Sum
8piorunówWykonawca: VCMG
Tytuł: Ssss
Rok wydania: 2013
Odsłuch całości - yt
Odsłuch całości - spotify
Zgłaszam album projektu VCMG stworzonego przez Martina Gore’a i Vince’a Clarke’a z Depeche Mode (ten drugi odszedł po pierwszym albumie). Jakbym miał polecić jeden kawalek, to byłby to Single Blip
Miłego odsłuchu

mnchk676Sum
20piorunów15 707,19 + 8,37 + 2,56 = 15 718,12
dzisiejsze lekkie bieganko, wreszcie zregenerowawszy się + jakieś 2,5 po karmę dla kota z tydzień temu pobiegnięte
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

@mnchk676 a co to sikor kolego?
@ostrynacienkim Garmin Fenix 6 Pro
mnchk676Sum
25piorunów13 532,3 + 5,01 = 13 537,31
luźne 5km rozruchowe
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Jakiś nowy cel na horyzoncie? 😃
mnchk676Sum
9piorunówWykonawca: Leo P
Tytuł: Comin' Up Aces
Rok wydania: 2022
Odsłuch całości - yt
Odsłuch całości - spotify
Podrzucam do zabawy album sympatycznego jazzmana i tancerza Leo P. Jest na nim 7 autorskich utworów i 3 interpretacje standardów. Gdybym miał polecić jeden kawałek z tego krążka, to byłaby to jego wersja Cold Duck Time

Uuuuuu. No Leo jest niesamowity. Jeszcze z czasów lucky chops go znam ❤️❤️❤️❤️
Coś jest w tym jak rżnie na tym barytonie
mnchk676Sum
44piorunów13 114,25 + 42,66 + 1,71 + 5,18 = 13 163,8
Jestem z powrotem w ziemi ojczystej, kurz już opadł, także czas na foto-stravo-relację maratońską z Mediolanu.
Wrzucam wyniki z shakeout'u, rozgrzewku no i punktu kulminacyjnego w postaci królewskiego dystansu. Tym samym odhaczam ten punkt ze swojej bucket listy tematów do ogarnięcia przed śmiercią.
Niesamowita to była przygoda no i nie ukrywam, że jestem bardzo dumny. Oficjalny czas 3:49, tempo 5:23/km
eraz będę myślał co tu dalej robić. Biegać będę na pewno, ale raczej trochę mniej. Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania
Fajnie jest też udzielać się na tym tagu, tworzyć taki cyfrowy pamiętnik z biegowych postępów. Kojarzę też sporo osób i ich progresy. Taki fajny stary internet, który pamiętam z lat nastoletnich.
Pozdrawiam Was wszystkich i ciśnijcie dalej swoje cele, albo biegajcie 4fun :smiley:
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Świetny debiut, serio. Gratulacje 💪🏼
@Trypsyna @scorp @Z_buta_za_horyzont
> Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania
Czy to prawda?:thinking_face:
@splash545 taktyk:
Sam podobnie podchodzę do tematu co @mnchk676
Sam podchodzę do tego :
Chodzenie po górach - ok
Wchodzenie na 8k - nok
Bieganie 10km -ok
Bieganie 21,37km - bardzo ok
Bieganie 42-377km -nok
Dodam, że nikomu nic nie zarzucam, nikomu nic nie bronię
Zwyczajnie wydaje mi się, że to nie zdrowe
Wydaje mi się ?
Ps. Gratuluję wyniku! Zajebista robota
@Bjordhallen dlatego się zastanawiam, bo do niedawna bieganie półmaratonów było dla mnie czymś szalonym i niekoniecznie zdrowym. Więc zastanawiam się czy dla takiego biegacza ultra, maraton nie staje się w pewnym momencie przeciętnym, zdrowym dystansem, czy jest to faktycznie jakaś ludzka granica gdzie kończy się rekreacyjny sport, a zaczyna się walka z organizmem?
@splash545 Znam wielu biegaczy którzy dożyli do emerytury i nadal biegają. Znam ludzi, którzy nie biegają i zmarli na serducho przed emeryturą🤷🏻♂️. Trzeba robić wszystko z umiarem to jest więcej dobrego dla zdrowia niż złego. Znam kilka osób biegających minimum 30 lat różne dystanse i dwóch ma problemy z kolanami.
Ja biegam 2-3 dłuższe dystanse w roku, w okresie wakacji nie biegam wcale poświęcając czas na regenerację.
Jak we wszystkim trzeba zachować umiar 😉.
@Z_buta_za_horyzont ale pytam czy według Ciebie można biegać maratony rekreacyjnie? Czy po takim dystansie zawsze masz odczucie, że było to obciążenie dla organizmu, czy lajcik?
@splash545 treningowo robię czasami 30 kilometrów w tempie 6:00 i nie czuje się po tym ani trochę zmęczony, zajechany. W życiu przebiegłem tylko dwa maratony po asfalcie polując na dobry czas i to było męczące.
@Z_buta_za_horyzont dzięki!
@splash545 odpowiedziałabym, to zależy ;)
Zależy, czy mówimy o przebiegnięciu maratonu na życiówkę czasową, czy po prostu przebiegnięciu dystansu maratonu na luzie. Obie opcje mogą być ekstremum. Zacznijmy od opcji pierwszej (biegniesz po wynik).
Zaryzykuję stwierdzeniem, że im bardziej wytrenowanym i lepszym „wynikowo” biegaczen jesteś - tym mniej maraton będzie dla Ciebie czymś wyniszczającym. Dlaczego?
Maraton powinno się biec w intensywności okolicach 80-85% pracy maksymanej serca (oczywiście są i wyjątki). Zestawmy dwóch biegaczy, jeden robi maraton w 3h, drugi w 4h30’. Oboje biegną na tej samej intensywności pracy serca. Niech mają takie same strefy tętna, progu mleczanowego itd. Drugi spędza 50% czasu więcej na nogach niż pierwszy. To jest ogromna różnica. Ten drugi będzie dużo bardziej wycieńczony po maratonie.
Sama widzę po sobie, że im szybciej biegam maratony, tym mniej jestem obciążona i bardziej nadaję się do życia bezpośrednio po biegu. Po moim debiucie w maratonie (Z czasem 3:59:20) dojście do miejsca gdzie mieliśmy nocleg (jakieś 800m?) było dla mnie okropnie ciężkie. Byłam wykończona, na światłach musiałam siadać na chodnik ze zmęczenia. Natomiast po kolejnych maratonach które kończyłam z szybszym czasem jeszcze tego samego dnia wychodziłam na spacer 😃Doświadczenie robi swoje.
Natomiast jeśli mówimy o bardzo spokojnym przebiegnięciu maratonu to tak, jest to obciążające ale zdecydowanie mniej. Bo to nadal jest ekstremalna długość. Nie bez powodu w planach treningowych pod maraton nie robi się long runów które miałyby trwać dłużej niż 2,5 godziny - dlatego że ryzyko znacznego obciążenia podczas treningów robi się zbyt duże.
Nie ukrywajmy, jest to pojebany dystans zaakceptowany przez naszą kulturę i historie. Trzeba przyjmować kcal w trakcie co by dotrwać w względnym komforcie do końca dystansu xD
Dodam od siebie, że po każdym maratonie moje ciało dochodzi do siebie z 3-4 tygodnie. Objawia się to niskim hrv, wysokim tętnem spoczynkowym i już dwa razy po maratonie miałam zatrucie pokarmowe. Zapewne spowodowane obniżoną odpornością poprzez wygenerowanie ogromnej ilości stresu dla organizmu podczas maratonu i jego dojścia po maratonie.
Ogólnie postanowiłam że dopóki nie będę w formie zrobić spokojnie \<3:00 w maratonie to się nie tykam tego dystansu na ulicy. Za dużo mnie to kosztuje powrotu do sprawności.
@Trypsyna dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! :smiley:
@splash545 Podpisuję się rękami i nogami pod komentarzem @Trypsyna
Z drugiej strony jednak dodam, że osobiście ja mam kilkanaście maratonów rekreacyjnych na koncie. I po nich czułem się bardzo ok, często mogłem normalnie biegać na drugi dzień. Myślę że nie ma reguły na to. Chociaż takie bieganie maratonów treningowo jest bezcelowe, za duże ryzyko kontuzji
@scorp Oki, dzięki! 😉
@Bjordhallen a dziękuję!
@mnchk676 bardzo ładnie! Gratki. :slightly_smiling_face:
@splash545 Dzięki, dzięki!
mnchk676Sum
26piorunów12 325,01 + 0,56 + 6,0 = 12 331,57
Luźne 6 i rytmy. W sumie ostatni trening przed maratonem. Niesamowite to były przygotowania. W sobotę jeszcze shake oucik 4-5 km i niedziela lecimy!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Czekamy na relacje w niedziele 😁 Powodzenia i smacznych węglowodanów życzę 💪🏼
mnchk676Sum
19piorunówmnchk676Sum
18piorunówmnchk676Sum
23piorunówmnchk676Sum
19piorunów11 314,82 + 6,05 = 11 320,87
Szybka przebieżka w przerwie lunchowej
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

mnchk676Sum
18piorunów11 291,12 + 8,01 = 11 299,13
Luźne 8 wieczorową porą. TAPER
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
