Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

scorpGruba ryba

Dołączył/a:

  • 721 wpisów
  • 2298 komentarzy
  • 10 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Utwór: Ninja Gaiden III Ending Theme

Gra: Ninja Gaiden III: The Ancient Ship of Doom (NES)

Wykonawca: Tecmo

Rok: 1991

Ukochany soundtrack z gry mojego dzieciństwa. Pamiętam jak mając te kilka lat odpalałem tę grę na pegazusie, w menu startowym wpisywałem kod na ostatni poziom, aby tylko móc przejść go jak najszybciej i w końcu usłyszeć tę melodię. Kiedyś to było.

#muzyka #kacikmelomana #gry

Gruba ryba

w Sztafeta

123piorunów

22 652,13 + 112,54 = 22 764,67

Piątkowy start w Ultramaratonie na dystansie 160 km. Start w piątek o 10.00 na Starym Rynku w Pucku, meta w Gdyni przy Stadionie Rugby.

Niestety nie udało się ukończyć biegu, na ~112 km podjąłem decyzję o zejściu z trasy.

Przy opisie biegu podzielę trasę na segmenty między punktami odżywczymi:

SEGMENT 1 (start – punkt 1, 25 km trasy)

Tak jak wspomniałem wcześniej, bieg zaczął się w dzień o 10 rano. Już wtedy było gorąco jak cholera. Ruszyłem zdecydowanie za szybko: okolice 5:30/km w taką pogodę skutecznie wbijało mnie już w strefę 3 tętna. Miejscami wpadałem nawet w próg… Przez pierwsze 17 kilometrów biegłem poniżej 6:00/km co było bardzo dużym błędem z perspektywy czasu. Dopiero na 18 kilometrze stwierdziłem że długo tak nie pociągnę, było za gorąco a dzień dopiero się zaczynał.. Dopiero wtedy zwolniłem znacząco, tętno jednak nie chciało spadać w dół.

SEGMENT 2 (punkt 1, 25 km trasy – punkt 2, 51 km)

Dalszy ciąg biegu w totalnej lampie. Tutaj już biegłem o wiele spokojniej, przez większość trasy leciałem samemu. Około 40 km zacząłem odczuwać pierwszy kryzys, zaczynało mi lekko łamać mięśnie w nogach. Nie panikowałem, dbałem o nawodnienie i przyjmowanie pokarmu na trasie. Dobiegłem do punktu odżywczego na 50 km – tam postawił mnie na nogi wspaniały, przesolony, rosół. Najlepszy rosół jaki jadłem w swoim życiu XD.

SEGMENT 3 (punkt 2, 51 km – punkt 3, 73 km PRZEPAK)

Dalsza część biegania, przechodziłem tu już często w bieg przeplatany marszem. Gorąco było co raz bardziej odczuwalne i doskwierała mi za mała ilość wody ze sobą na trasie (1,5L to było za mało na +-25km). Odczuwałem już dosyć mocno zmęczenie mięśni nóg. W tym segmencie trasy spotkałem się z Patrycją Bereznowską, z którą biegłem wspólnie przez jakiś lekko ponad kilometr. Poplotkowaliśmy sobie, wymieniliśmy się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi trasy. Bardzo fajne spotkanie :D

SEGMENT 4 (punkt 3, 73 km PRZEPAK – punkt 4, 98 km)

Przepak na 73 km był zbawieniem. Miałem przygotowane tam ubrania na zmianę. Umyłem sobie stopy, zmieniłem skarpetki i koszulkę. Podjadłem sporo (kabanosy, ser, arbuz, paluszki). Wziąłem także z przepaku swoje kijki. Do tej pory na każdym z przepaków słyszałem, że wyglądam bardzo dobrze jak na przebyty dystans. Tak samo było i tutaj. Nie było po mnie widać zmęczenia, miałem jasny umysł, myślałem czysto i logicznie. Miałem dobry humor. Po wyruszeniu z punktu czułem się jak nowo narodzony – biegłem pracując jednocześnie kijkami. Odczuwałem nowe siły. Na tym odcinku powitała mnie także noc. Samotny bieg w lesie jest bardzo klimatyczny, lubię to. Sił wystarczyło jednak do okolic 92 kilometra. Tutaj zaczął się największy jak dotąd kryzys – jakakolwiek praca nóg sprawiała już ból. Ciężko było chodzić i podbiegać. Walczyłem, byle tylko dotrwać do następnego punktu odżywczego.

SEGMENT 5 (punkt 4, 98 km – zejście z trasy ~112 km)

Na czwartym punkcie odżywczym spędziłem dużo czasu, chyba coś około 25 minut. Miałem nadzieję, że jak konkretnie sobie podjem i odpocznę to odzyskam trochę sił. Niestety pobyt na punkcie nie był w stanie już mnie postawić na nogi. Odcinek od 98 do 112 km był bardzo męczący. To było już bardzo powolne chodzenie, czasami musiałem siadać na ziemi bo poza nogami bolały mnie już plecy. Potłuczone palce u stóp co raz bardziej dawały się we znaki. Brak snu dawał mi się również we znaki, zdarzyło mi się kilka przewidzeń – widziałem sylwetki ludzi między drzewami, wydawało mi się że widzę fotografów czających się w krzakach w nocy xd. Zdjęcie plecaka z pleców było nie lada wyzwaniem, wymiana baterii w czołówce zajęła mi chyba z 5 minut… W tym momencie byłem świadomy już tego, że jestem zmęczony fizycznie i psychicznie. A dodatkowo ciało odmawiało mi posłuszeństwa – zdarzały mi się kilometry, które pokonywałem w ~17 minut. Po kilku takich kilometrach podjąłem decyzję o zejściu z trasy. Miałem o tyle szczęście, że byłem jakieś 2 kilometry od cywilizacji. W przeciwnym wypadku musiałbym dojść do następnego punktu odżywczego, do którego miałem jeszcze 8 kilometrów. Na to, jak się wtedy czułem, było to po prostu niemożliwe.

Moje przemyślenia po biegu:

- za szybko zacząłem, pierwsze 3h to był bieg w Z3/Z4. Jeśli miałbym biec ponownie to biegłbym zdecydowanie wolniej (najpewniej po prostu pod tętno, tak aby być w Z1/Z2)

- żołądek współpracował ze mną wyśmienicie, podczas biegu mogłem jeść wszystko. Na trasie jadłem co 30 minut (żele / żelki jeśli czułem że potrzebuję objętości w żołądku),

- dla biegu w temperaturze ~30 st. C, 2L wody to minimum (dla 25 km odcinka),

- moje ukochane buty trailowe HOKA Speedgoat 5 nie są odpowiednie pod długie dystanse (100 km i więcej). Zauważyłem, że są one odpowiednie do szybkiego biegania w trailu, ale na krótszych dystansach. Im dalej tym gorzej (bardzo obijają mi palce). Przy krótszych biegach ultra nie miałem tego problemu.

- mimo DNF, jestem zadowolony z tego że wziąłem udział w biegu i mimo trudnych warunków i błędów jakie popełniłem byłem w stanie dociągnąć do 112 km.

Chciałbym również bardzo Wam wszystkim podziękować za doping podczas zawodów! Jesteście w pytę!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

@scorp masz już za sobą ukończony Maraton 100km?

Osobistość2piorunów

@scorp szacun Panie za takie bieganie!

> mimo DNF, jestem zadowolony z tego że wziąłem udział w biegu i mimo trudnych warunków i błędów jakie popełniłem byłem w stanie dociągnąć do 112 km.

O właśnie to, patrząc na warunki pogodowe, które były to dokonałeś rzeczy naprawdę wielkiej. Szacun!

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Hydepark

77piorunów

Ostatni posiłek dziś przed jutrzejszym, porannym startem w ultra. Zaraz trzeba uderzać w spanko.

Kanapki z dżemem, bananem i łososiem.

GURU12piorunów

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała, że może spełnić jego jedno życzenie no i Murzyn myśli i w końcu mówi:

- Chciałbym przez chociaż jeden dzień być kwiatkiem

Więc rybka wzięła nóż odcięła mu k*tasa - Na to wkurzony Murzyn:

- Coś ty mi zrobiła? Miałem być kwiatem!

- No i jesteś "czarny bez"

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Sztafeta

37piorunów

21 756,48 + 1,08 + 4,97 + 1,07 + 16,00 + 10,00 + 12,39 = 21 801,99

Dzisiaj odbyto parkrun w pełnym słońcu. Jestem zadowolon z wyniku bo totalnie mi się nie chciało biegać, czuje się niedospany i w ogóle to lenia złapałem.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

Parametry

GURU3piorunów

Dobrze że nie zasnąłeś w trakcie z nudów ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

36piorunów

21 068,47 + 27,13 + 5,89 + 6,02 + 12,00 + 8,04 + 5,00 = 21 132,55

Dzisiaj wpadło spokojne, dwugodzinne wybieganko na bieżni. Przez ostatnie 10 km trochę bawiłem się tempem i biegałem pomiędzy 4:30/km - 4:10/km. Mimo tego praktycznie wcale nie wchodziłem poza drugą strefę.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

elegancko

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

19 856,63 + 12,01 = 19 868,64

dzisiaj odbyto zabawę biegową, w sumie to bieg bez żadnych założeń czasem szybciej czasem wolniej

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@scorp Lubię cię nie mniej niż te truskawki co je @Trypsyna miała na śniadanie 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

35piorunów

19 741,57 + 1,79 + 21,37 = 19 764,73

Dzisiaj wpadł bydlaczek na bieżni:

3,2 km BS + 16km M + 2km P + 1,6km BS

Tempo maratońskie weszło bajecznie w tempie 3:52/km - elegancko ciągle kontrolowany bieg, normalnie bajeczka.

Po 16km M przyszedł czas na tempo progowe, tutaj trochę przycisnąłem bo pierwszy kilometr poleciałem w 3:32/km i drugi w 3:16/km. Tętno utrzymało się bajecznie w 4 strefie.

Bo biegu wrociłem do domu i zrobiłem sobie home gym, elegancki dzień boży.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osobistość3piorunów

Znowu policzyłem wszystko po swojemu. Wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

Kapitan barki (czerwiec)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

19 537,25 + 13,17 = 19 550,42

60 minut biegu spokojnego. HR 153 bpm

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@scorp rozumiem być parą ale żeby biegać w tej samej parze obuwia? :face_with_hand_over_mouth::stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

46piorunów

18 845,35 + 50,05 = 18 895,40

Wycieczka biegowa żółtym szlakiem trójmiejskim. Wyruszyliśmy z @Trypsyna ʕ•ᴥ•ʔ rankiem z Gdańska i pobiegliśmy szlakiem w kierunku Gdyni.

Miesiąc zakończony z nabieganymi 369 km

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz0piorunów

Drobny fragment szliśmy tą samą trasą - wzdłuż Doliny Strzyży. Deszcz nie przeszkodził?

Gruba ryba0piorunów

@scorp super, biegam tyle w półtora miesiąca (50km) XDD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Sztafeta

37piorunów

18 362,92 + 3,01 + 4,99 + 1,53 = 18 372,45

Poranny parkrun odbyty. Mając na uwadze że wczoraj treningowo cyknąłem sobie 5 km w 17:42 to dzisiejszy wynik eleganckiii. Swoją drogą fajnie pościgać się na 5 km. Od roku nie startowałem na tym dystansie

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

@scorp nie chce sie przypiedzielac, ale kamienna Góra to jest na dolnym Śląsku 😛

GURU0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Tam jest Kamienna Dziura. :)

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ohui parkruny mi się pojebały, to stąd wszyscy coś o gorolach pierdolili!!!! ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

18 308,27 + 5,01 + 5,00 + 10,00 = 18 328,28

Jakieś zaległe bieganie i dzisiejsza improwizowana piąteczka. Po prostu wyszedłem i biegłem przed siebie. Wsiadło mega łatwo. Forma gigant.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU3piorunów
Gruba ryba5piorunów

@vredo w moim serduszku ;3

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

35piorunów

17 882,19 + 28,52 + 12,17 + 10,00 + 4,01 + 10,01 = 17 946,90

Treningi z tego tygodnia zwieńczone spokojnym wybieganiem po TPK. Dzisiejszy dzień był bardzo aktywny, od samego rana w gazie - najpierw 100 km rowerkiem z lovely @Trypsyna 😻, a później wyjście na leśne wybieganie. Tydzień zakończony z 95 km.

FAJNIE. 😎

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet1piorunów

@scorp trzeba o kalorie dbać, mocny dzień!

Gruba ryba1piorunów

@Zioman wywalony z butów już jestem, było warto XD

GURU1piorunów

@scorp Poka nogie - nongay xd

Gruba ryba1piorunów

@vredo jest git???

GURU0piorunów

@scorp Ja ją kocham platomonicznie.

Haha typ se nogi ogolił na niedzielę 😉

Gruba ryba1piorunów

@vredo i dupe

GURU0piorunów

@scorp I ci się wydaje, że ją dogonisz? Nie jesteś BMW M3 GTR ale staraj się, dla niej warto. Goń!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Sztafeta

27piorunów

17 280,79 + 30,01 + 24,02 + 12,24 + 10,00 + 12,22 + 14,50 + 14,01 + 5,30 + 10,00 + 12,58 + 5,00 = 17 430,67

Wrzucam zaległości z poprzednich dwóch tygodni. Dzisiaj natomiast wpadło wybieganie po TPK. Nabiło się ciutkę przewyższeń!

Z najciekawszych rzeczy w ostatnim okresie:

- łażenie po Sudetach Środkowych, bieganko też było!

- wprowadziłem do treningów więcej biegania po lesie (przygotowania pod bieg ultra: 160 km, w Gdyni w ramach Festiwalu Biegowego Ultra Way)

- 30.05 miałem biec ultra na roztoczu - 120 km, jednakże z uwagi na pożar w okolicznych lasach termin biegu został przełożony na jesień (jeszcze nie wiem czy wystartuję, kolizja z innymi biegami)

- w miniony weekend wycieczka biegowa 24 km, z lovely @Trypsyna 😍

- poza zmaganiami biegowymi wpadło sporo pedałowania, tak więc robota tlenowa jest robiona

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU4piorunów

> @scorp przygotowania pod bieg ultra: 160 km

Zapowiada się ciekawa przygoda 😁!

Gruba ryba

w Sztafeta

27piorunów

15 888,82 + 21,37 + 28,02 = 15 938,21

Trening progowy, bieganko odbyte w deszczu

Próg wszedł średnio po 3:39/km

FAJNIE. 😎

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Przekalkulowane. Przeliczone. Zdobywasz osiągnięcie

Kapitan barki (maj)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

30piorunów

15 436,71 + 14,51 + 1,01 + 10,00 = 15 462,23

Krenink we wspaniałych okolicznościach pogodowych odbyty

12 km BS + 8x(100/100) + 1 km BS

FAJNIE. 😎

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba6piorunów

Po biegu zjedzono

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

21piorunów

15 109,83 + 12,01 + 0,71 + 15,50 + 12,01 + 11,01 + 6,00 = 15 167,07

Dzisiaj wpadł trening typu progowy bydlaczek. Próg średnio po 3:48/km. Czuć zmęczenie materiału... I w dodatku ciągle wieje wiatr. chuiowo

jutro odpoczynek od bieganka, wpadnie za to porządny rowerek

a miesiąc biegowy kończę z nabieganymi 324 km

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!