TrypsynaGURU
45piorunówOwsianka z serkiem wiejskim i miodem, z dodatkiem malin, borówek i nerkowców.
750 kcal.
#sniadanie #jedzzhejto #dieta

Dołączył/a:
TrypsynaGURU
45piorunówOwsianka z serkiem wiejskim i miodem, z dodatkiem malin, borówek i nerkowców.
750 kcal.
#sniadanie #jedzzhejto #dieta

TrypsynaGURU
30piorunówDźwięk czystej nostalgii.
_Won zajente_
Utwór: Enter the East
Wykonawca: Jung Jun Hyuck
Album: Metin2
Rok wydania: 2005 (chyba, wtedy powstała gra)

TrypsynaGURU
32piorunówNo i pękła guma #heheszki
Wiosłowanie było za mocne, ups. Trochę zabolało, jak nią dostałam.

LeniwaPandaAutorytet
15piorunówWitam wszystkich
Rozpoczynam też głosowanie. Jest jedna mała zmiana, proszę o przeczytanie regulaminu głowsowania.
*
[UWAGA WAŻNE] Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi czterema według nas propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej)*
Głosowanie jest otwarte dla wszystkich. Jednak w przypadku osób które nie dodały swojej propozycje waga głosu jest warta połowę (w przypadku dużej liczby takich głosów waga stanowi 1/3)*
Nie można głosować na własną propozycję*
Głosowanie trwa do wtorku do północy*
*
[She Said Destroy - Shapeshifter](https://www.hejto.pl/wpis/wrzucono-juz-najbardziej-znane-i-ikoniczne-kawalki-to-ja-polece-czyms-malo-znany) z albumu Times Like Vines /* @DuckDuckDog
[Ulcerate - Undying as an Apparition](https://www.hejto.pl/wpis/sa-takie-zespoly-ktore-siedzac-w-swojej-bance-nawet-nie-probuja-z-niej-wyjsc-i-t) z albumu Cutting the Throat of God /* @zachlapany_szczypior
[Deicide - Lunatic of God's Creation](https://www.hejto.pl/wpis/jak-jeszcze-lubilem-quot-dwa-akordy-darcie-mordy-quot-to-namietnie-sluchalem-dwo) z albumu Deicide /* @wonsz
[Upiór - "Forefathers' Eve (Part II)](https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-metal-deathmetal-utwor-quot-forefathers-eve-part-ii-wykonawca-upio) z albumu Forefathers' Eve (Redemption) /* @cremaster
[Cannibal Corpse coś z albumu Butechred at Birth](https://www.hejto.pl/wpis/moze-jeszcze-zdaze-cannibal-corpse-butechred-at-birth-w-1991-roku-caly-death-met) (proszę sobie wybrać ulubiony utwór bo nie ma kontaktu z* @totengott
[Kanonenfieber - Menschenmühle](https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-muzyka-metal-deathmetal-utwor-menschenmuhle-zespol-kanonenfieber-a) z albumu Menschenmühle /* @SpokoZiomek
[Bloodbath - Eaten](https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-muzyka-metal-deathmetal-utwor-eaten-wykonawca-bloodbath-album-nigh) z albumu Nightmares Made Flesh /* @scorp
[An Abstract Illusion - Slaves](https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-muzyka-metal-deathmetal-wykonawca-an-abstract-illusion-utwor-slave) z albumu Woe /* @Zyxx
[Dethklok - Murmaider](https://www.hejto.pl/wpis/utwor-murmaider-zespol-dethklok-album-the-dethalbum-moze-cos-innego-inaczej-smil) z albumu The Dethalbum* / @Tomekku
[Bolt Thrower - Those Once Loyal](https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-deathmetal-nigdy-nie-bylem-jakims-wielkim-fanem-tego-gatunku-choci) z albumu Those Once Loyal /* @skorpion
[In Flames - Morphing into Prima](https://www.hejto.pl/wpis/moja-propozycja-do-zabawy-konkursowej-kacikmelomana-w-kategorii-deathmetal-wykon) z albumu Whoracle /* @mnchk676
[Death - Crystal Mountain](https://www.hejto.pl/wpis/nie-no-easy-jak-death-metal-to-wiadomo-ze-chuck-schuldiner-mozna-sie-klocic-ktor) z albumu Symbolic /* @lukmar
[Children of Bodom - Evertime I Die](https://www.hejto.pl/wpis/moja-propozycja-do-konkursu-kacikmelomana-w-kategorii-deathmetal-wykonawca-child) z albumu Follow the Reaper /* @Yes_Man
[Immolation - A Glorious Epoch](https://www.hejto.pl/wpis/utwor-a-glorious-epoch-album-majesty-and-decay-wykonawca-immolation-rok-2010-dzi) z albumu Majesty and Decay /* @LondoMollari
[Nile - Annihilation of the Wicked](https://www.hejto.pl/wpis/utwor-annihilation-of-the-wicked-album-annihilation-of-the-wicked-wykonawca-nile) z albumu Annihilation of the Wicked /* @saradonin_redux
*
1. Ulcerate - Undying as an Apparition
2. She Said Destroy - Shapeshifter
3. Bolt Thrower - Those Once Loyal
4. Children of Bodom - Evertime I die
1. Nile - Annihilation of the Wicked
2. Ulcerate - Undying as an Apparition
3. Bolt Thrower - Those Once Loyal
4. Bloodbath - Eaten
Eh, kiedy wrzucałem swoje, zapomniałem o Nile. Jak mogłem zapomnieć o Nile...? W każdym razie, praktycznie wszystko w tej edycji konkursu było świetne, ale Nile mi podszedł wybitnie.
scorpGruba ryba
34piorunów23 316,61 + 5,01 = 23 321,62
Pierwsze bieganko po weekendowym ultra. Jest stabilnie
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@scorp witamy, witamy najszybszego na Hejto 😁 😁.
scorpGruba ryba
123piorunów22 652,13 + 112,54 = 22 764,67
Piątkowy start w Ultramaratonie na dystansie 160 km. Start w piątek o 10.00 na Starym Rynku w Pucku, meta w Gdyni przy Stadionie Rugby.
Niestety nie udało się ukończyć biegu, na ~112 km podjąłem decyzję o zejściu z trasy.
Przy opisie biegu podzielę trasę na segmenty między punktami odżywczymi:
SEGMENT 1 (start – punkt 1, 25 km trasy)
Tak jak wspomniałem wcześniej, bieg zaczął się w dzień o 10 rano. Już wtedy było gorąco jak cholera. Ruszyłem zdecydowanie za szybko: okolice 5:30/km w taką pogodę skutecznie wbijało mnie już w strefę 3 tętna. Miejscami wpadałem nawet w próg… Przez pierwsze 17 kilometrów biegłem poniżej 6:00/km co było bardzo dużym błędem z perspektywy czasu. Dopiero na 18 kilometrze stwierdziłem że długo tak nie pociągnę, było za gorąco a dzień dopiero się zaczynał.. Dopiero wtedy zwolniłem znacząco, tętno jednak nie chciało spadać w dół.
SEGMENT 2 (punkt 1, 25 km trasy – punkt 2, 51 km)
Dalszy ciąg biegu w totalnej lampie. Tutaj już biegłem o wiele spokojniej, przez większość trasy leciałem samemu. Około 40 km zacząłem odczuwać pierwszy kryzys, zaczynało mi lekko łamać mięśnie w nogach. Nie panikowałem, dbałem o nawodnienie i przyjmowanie pokarmu na trasie. Dobiegłem do punktu odżywczego na 50 km – tam postawił mnie na nogi wspaniały, przesolony, rosół. Najlepszy rosół jaki jadłem w swoim życiu XD.
SEGMENT 3 (punkt 2, 51 km – punkt 3, 73 km PRZEPAK)
Dalsza część biegania, przechodziłem tu już często w bieg przeplatany marszem. Gorąco było co raz bardziej odczuwalne i doskwierała mi za mała ilość wody ze sobą na trasie (1,5L to było za mało na +-25km). Odczuwałem już dosyć mocno zmęczenie mięśni nóg. W tym segmencie trasy spotkałem się z Patrycją Bereznowską, z którą biegłem wspólnie przez jakiś lekko ponad kilometr. Poplotkowaliśmy sobie, wymieniliśmy się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi trasy. Bardzo fajne spotkanie :D
SEGMENT 4 (punkt 3, 73 km PRZEPAK – punkt 4, 98 km)
Przepak na 73 km był zbawieniem. Miałem przygotowane tam ubrania na zmianę. Umyłem sobie stopy, zmieniłem skarpetki i koszulkę. Podjadłem sporo (kabanosy, ser, arbuz, paluszki). Wziąłem także z przepaku swoje kijki. Do tej pory na każdym z przepaków słyszałem, że wyglądam bardzo dobrze jak na przebyty dystans. Tak samo było i tutaj. Nie było po mnie widać zmęczenia, miałem jasny umysł, myślałem czysto i logicznie. Miałem dobry humor. Po wyruszeniu z punktu czułem się jak nowo narodzony – biegłem pracując jednocześnie kijkami. Odczuwałem nowe siły. Na tym odcinku powitała mnie także noc. Samotny bieg w lesie jest bardzo klimatyczny, lubię to. Sił wystarczyło jednak do okolic 92 kilometra. Tutaj zaczął się największy jak dotąd kryzys – jakakolwiek praca nóg sprawiała już ból. Ciężko było chodzić i podbiegać. Walczyłem, byle tylko dotrwać do następnego punktu odżywczego.
SEGMENT 5 (punkt 4, 98 km – zejście z trasy ~112 km)
Na czwartym punkcie odżywczym spędziłem dużo czasu, chyba coś około 25 minut. Miałem nadzieję, że jak konkretnie sobie podjem i odpocznę to odzyskam trochę sił. Niestety pobyt na punkcie nie był w stanie już mnie postawić na nogi. Odcinek od 98 do 112 km był bardzo męczący. To było już bardzo powolne chodzenie, czasami musiałem siadać na ziemi bo poza nogami bolały mnie już plecy. Potłuczone palce u stóp co raz bardziej dawały się we znaki. Brak snu dawał mi się również we znaki, zdarzyło mi się kilka przewidzeń – widziałem sylwetki ludzi między drzewami, wydawało mi się że widzę fotografów czających się w krzakach w nocy xd. Zdjęcie plecaka z pleców było nie lada wyzwaniem, wymiana baterii w czołówce zajęła mi chyba z 5 minut… W tym momencie byłem świadomy już tego, że jestem zmęczony fizycznie i psychicznie. A dodatkowo ciało odmawiało mi posłuszeństwa – zdarzały mi się kilometry, które pokonywałem w ~17 minut. Po kilku takich kilometrach podjąłem decyzję o zejściu z trasy. Miałem o tyle szczęście, że byłem jakieś 2 kilometry od cywilizacji. W przeciwnym wypadku musiałbym dojść do następnego punktu odżywczego, do którego miałem jeszcze 8 kilometrów. Na to, jak się wtedy czułem, było to po prostu niemożliwe.
Moje przemyślenia po biegu:
- za szybko zacząłem, pierwsze 3h to był bieg w Z3/Z4. Jeśli miałbym biec ponownie to biegłbym zdecydowanie wolniej (najpewniej po prostu pod tętno, tak aby być w Z1/Z2)
- żołądek współpracował ze mną wyśmienicie, podczas biegu mogłem jeść wszystko. Na trasie jadłem co 30 minut (żele / żelki jeśli czułem że potrzebuję objętości w żołądku),
- dla biegu w temperaturze ~30 st. C, 2L wody to minimum (dla 25 km odcinka),
- moje ukochane buty trailowe HOKA Speedgoat 5 nie są odpowiednie pod długie dystanse (100 km i więcej). Zauważyłem, że są one odpowiednie do szybkiego biegania w trailu, ale na krótszych dystansach. Im dalej tym gorzej (bardzo obijają mi palce). Przy krótszych biegach ultra nie miałem tego problemu.
- mimo DNF, jestem zadowolony z tego że wziąłem udział w biegu i mimo trudnych warunków i błędów jakie popełniłem byłem w stanie dociągnąć do 112 km.
Chciałbym również bardzo Wam wszystkim podziękować za doping podczas zawodów! Jesteście w pytę!
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@scorp masz już za sobą ukończony Maraton 100km?
@scorp szacun Panie za takie bieganie!
> mimo DNF, jestem zadowolony z tego że wziąłem udział w biegu i mimo trudnych warunków i błędów jakie popełniłem byłem w stanie dociągnąć do 112 km.
O właśnie to, patrząc na warunki pogodowe, które były to dokonałeś rzeczy naprawdę wielkiej. Szacun!
splash545Lider
58piorunów22 541,82 + 15,00 = 22 556,82
Nie wyspałem się. Budziłem się z gorąca i bo żona się kręciła i pies też się kręcił. Byłem nie do życia i chciałem odpuścić dzisiejsze bieganie.
Przypomniałem sobie wtedy co w ten weekend i w jakich warunkach zrobili @scorp i @trypsyna . Pomyślałem, że skoro oni dali radę, to ja też dam i zrobię swoje! I choć na dużo mniejszą skalę, to dołączę do tych wariatów biegających pomimo gorąca i nie wyspania.
Dziękuję za inspirację.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@splash545 Świetna robota, elegancko! Tylko proszę się porządnie nawodnić! :grinning:
Ale efekt motyla poszedł. Było warto w takim razie zrobić setkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miło nam bardzo!
BoguslawLecinaOsobistość
71piorunów#bieganie troche #biegiultra
izery ultra trail 50km 1200m wzniesien , 07:08:55, miejsce w open 130/406 , w skrocie: ja pi⁎⁎⁎⁎le ale goraco
od poczatku
przyjechalem w piatek odrazu ruszylem po odbior pakietu + sprawdzanie wyposazenia obowiazkowego(trzeba bylo miec kurtke przeciwdeszczowa xD) pozniej spacerek po swieradowej(calkiem ladne miasto) i spotkaalem evil ciastka ale ze nie chcialem meczyc nozek to poszedlem na ladowanie wegli final stage (bajgle z nutela)
dzisiaj pobudka 6 sniadanko kawka i pomaszerowalem na start(jako ze szedlem z przypietym pakietem to nawet kilka osob mi zyczylo powodzenia, milo)
start 8:00(w ostatnim momencie przeniesli z 9:00),
kazdy pnkt odzywczy to bylo schlodzenie przy pomocy gabki + uzupelnianie softflaskow
i co jakis czas zatrzymywanie sie przy strumyku zeby zmoczyc chuste na glowe
a konkretniej to :
1 odcinek
dluzsze podejscie wiec nawet sie zbytnio nie rzucalem na bieganko tylko spokojny powerhiking hehe
zlapalem jakies ciastka
2 odcinek
jakies 12km gdzie wiekszosc to bylo w dol wiec ladnie pobiegalem
przez caly odcinek humor gituwa zero zmeczenia, troche podjadlem kabanosow ciastek arbuzow i izo
3 odcinek
jakies 11km ale juz slonce zaczelo mocno grzac i pod koniec juz tracilem sily dodatkowo cos mi bylo niedobrze od zeli
ale jeszcze dzielnie walczylem i jakos sie doturlalem do punktu odzywczego i podjadlem zupki i przez chytrosc wypilem za duzo kolki i od tego momentu ciagle mi bylo niedobrze i juz mi sie odechcialo biegac
4 odcinek
jakies 10km i probowalem sie jakos zmusic do biegania chociaz kilkuset metrow ale juz calekiem mi psycha siadla, pomagalo jak ktos biegl obok i probowalem trzymac tempo :see_no_evil: powtorzylem blad z kolka na punkcie odzywzym i bylo tylko gorzej 😛
5 odcinek
glownie zbiegi, duzo asfaltu i jeszcze troche mnie motywowalo zeby zejsc sub7h ale sie nie udalo 😛
dotarlem na mete, polezalem troche na traawie, zjadlem sekacza,zupke, nalesniki i poszedlem na nocleg
wzialem prysznic i leze w lozku do teraz i jest mi jednoczesnie goraco i zimno jestem przetyrany przeokrutnie i nie wiem czy to kiedys powtorze :grinning:
juz wczesniej sie troche atencjonowalem ze biegne takze dzieki wszystkim za mile slowa

kurde, czemu zawsze jak ktoś mi wjeżdża na ambicje to musi to być wasza trójka?!
@Trypsyna @scorp @BoguslawLecina
jesteście pozytywne wariaty! szanuje w opór!
@BoguslawLecina Ogromne gratulacje! W taką pogodę ten dystans się liczy podwójnie 😁
vredoGURU
25piorunówCiepło dzisiaj, co nie? Nie? To zobaczycie jutro 😛

@scorp dał pieruna ale jemu się nie dziwię 😉
Zdrówka mistrzu
RagnarokkGURU
90piorunówNasz kolega @scorp niestety poległ na 110km.
Nie wiem dlaczego, informuję. Więcej informacji po 16.
@Ragnarokk właśnie się przebudziłem i sprawdzam GPS a tu smuteczek bo @scorp niestety juz nie biegnie:white_frowning_face:. Za to jego towarzyszka życiową daje radę także można się jeszcze dwie godziny zdrzemnąć 😁.
> poległ na 110km.
@Ragnarokk tymczasem @scorp:
RagnarokkGURU
43piorunów@Trypsyna wyruszyła, tracker włączyła to można śledzić jak się wie jak wystalkować 😛
Śmieszne jest to, żę de facto nie jest wykluczone, że wpadnie na trasie na @scorp , bo trasy częściowo biegną jednym śladem. Kolega zaś dziarsko porusza się za punktem kontrolnym, połowa trasy już za nim :smiley:
A teraz przed nimi wyjątkowo krótka noc :smiley:
Obie trasy na raz: https://poltrax.live/f/ultra-way

@Ragnarokk jak dobrze widzę to @scorp 8? super :smiley:
scorpGruba ryba
77piorunówOstatni posiłek dziś przed jutrzejszym, porannym startem w ultra. Zaraz trzeba uderzać w spanko.
Kanapki z dżemem, bananem i łososiem.

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała, że może spełnić jego jedno życzenie no i Murzyn myśli i w końcu mówi:
- Chciałbym przez chociaż jeden dzień być kwiatkiem
Więc rybka wzięła nóż odcięła mu k*tasa - Na to wkurzony Murzyn:
- Coś ty mi zrobiła? Miałem być kwiatem!
- No i jesteś "czarny bez"
Nie no, nie.
scorpGruba ryba
34piorunów22 272,03 + 6,01 + 10,00 + 12,69 = 22 300,73
Ostatnie bieganko przed piątkowymi zawodami. Mimo upału, tętno na samym początku Z2 - klasunia.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@scorp i fajny podcast w tle.
TrypsynaGURU
39piorunów22 113,08 + 10,01 = 22 123,09
Opalanko z @scorp <3
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna 🥰😍
xepoFanatyk
107piorunów@skorpion pozdrawiam cieplutko xD

@xepo dziękuję, staram się trzymać pion i poziom :saluting_face:
scorpGruba ryba
37piorunów21 756,48 + 1,08 + 4,97 + 1,07 + 16,00 + 10,00 + 12,39 = 21 801,99
Dzisiaj odbyto parkrun w pełnym słońcu. Jestem zadowolon z wyniku bo totalnie mi się nie chciało biegać, czuje się niedospany i w ogóle to lenia złapałem.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Parametry
Dobrze że nie zasnąłeś w trakcie z nudów ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
TrypsynaGURU
31piorunów21 739,44 + 3,02 + 4,98 + 4,03 = 21 751,47
Start w parkrunie. Była chrapka na życiówkę - a dostałam bombę życia xD Po 1 kilometrze już poczułam, że będzie kosmos. Ojjj bolało. Ostatecznie wbiegłam z czasem coś koło 00:20:40. Pogoda piękna, ale patelnia konkret. Chociaż się opaliłam 😀
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna pięknie! :star-struck:
lukmarGruba ryba
55piorunów21 150,25 + 10,12 + 12,69 + 8,54 + 11,15 + 8,10 + 6,42 + 4,83 + 21,49 = 21 233,59
Pierwszy w życiu półmaraton odbyty!
Miałem cichą nadzieję, że uda mi się wykręcić czas poniżej 2h i siadło idealnie. Mega mi pomógł kupiony dosłownie dzień wcześniej Garmin, dzięki któremu było mi dużo łatwiej na bieżąco kontrolować tempo. Normalnie do tej pory biegałem z telefonem i co 500m słuchałem statystyk biegu na słuchawkach.
Wyszedł mi praktycznie idealny negative split, może na przyszłość mógłbym nieco wcześniej odpinać wrotki, ale bałem się czy dociągnę do końca. Ostatni kilometr to była walka ze sobą, ale nic nie bolało - zero kontuzji - więc uznałem że cisnę na maksa i najwyżej się dowiem czy nie mam jakiejś ukrytej wady serca xD
Chyba najkrótsze dwie godziny w moim życiu. Uważam, że byłem całkiem nieźle przygotowany i dałem z siebie wszystko.
Nie obudziło to we mnie póki co chęci na pełen maraton, ale na kolejne połówki jak najbardziej.
#sztafeta #bieganie #chwalesie #hejto30plus
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Moje gratulacje👏👏👏. Zrobisz jeszcze jeden dwa półmaratony i pewnie głową sama podpowie z tyłu, że i maraton by chciała 😁. Buduj formę i rób swoje 😉.
@lukmar Brawo, gratulacje!
scorpGruba ryba
36piorunów21 068,47 + 27,13 + 5,89 + 6,02 + 12,00 + 8,04 + 5,00 = 21 132,55
Dzisiaj wpadło spokojne, dwugodzinne wybieganko na bieżni. Przez ostatnie 10 km trochę bawiłem się tempem i biegałem pomiędzy 4:30/km - 4:10/km. Mimo tego praktycznie wcale nie wchodziłem poza drugą strefę.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

elegancko
CapraCrepaTytan
36piorunów19 964,80 + 21,37 = 19 986,17
Poczynione przygotowania do wrocławskiego polmaratonu dały elekt - nie umarłem xD moze tempo nie jest rewelacykne za to caly dystas bez marszu (poza wodopojami) #czujdobobrzeczlowiek teraz tylko isc za ciosem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Gratuluję👏👏👏 Jak ogólne wrażenia po imprezie?
@CapraCrepa eleganckooo, gratki!