Wspaniały rocznik, jeszcze nie ma co narzekać ( ͡° ͜ʖ ͡°) najlepszego!
_eudajmoniaZawodowiec
Dołączył/a:
- 14 wpisów
- 20 komentarzy
- 1 obserwujących
@bojowonastawionaowca przez wiele lat Polska była uznawana za kraj wolny od występowania rzekomego pomoru, później mieliśmy nawrót w 2006, potem znów parę lat spokoju, a szczególne nasilenie jest od 2023, wszystko zależy od skali, jeśli choroba wybucha na fermie wielkotowarowej, to niestety liczy się ptaki w milionach ;/
@bojowonastawionaowca generalnie zapobieganie polega na bioasekuracji, wstrzymaniu transmisji zakażeń pomiędzy ptakami i na wzmacnianiu odporności podatnych gatunków drobiu (szczepienia). Gdy ognisko już wybuchnie (jest to choroba zwalczana z urzędu) całe pogłowie drobiu jest wybijane, utylizowane są jaja i potencjalnie zakażone produkty i materiały, a następnie przeprowadzana jest dezynfekcja i oczyszczanie.
@zuchtomek jest taki zapierdziel, że nie ma czasu taczki załadować
Najlepszy możliwy sposób na spędzenie sobotniego wieczoru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@_eudajmonia jeden z lepszych😉
@DexterFromLab ta depresja odpowiada, że jak się jest nieszczęśliwym, to życie się właśnie dłuży, o ironio XD
@Kaligula_Minus
@starebabyjebacpradem pozdrów psiecko, co tęsknym wzrokiem obserwuje kutokiełbę (° ͜ʖ °)
@MuojemuKotu nie znam takiego gatunku ;__; natomiast gołębie mogą mieć kontakt z wirusem, ale ich znaczenie w rozprzestrzenianiu choroby jest bardzo niewielkie, same praktycznie nie chorują, mogą ewentualnie przenieść wirusa mechanicznie (np. na skrzydłach). #ocieplaniewizerunkugolebi
@paramyksowiroza co dokładnie masz na myśli, czego brakuje? Chciałam ten pierwszy wpis zrobić taki bardziej ogólny, a już kolejne konkretne jednostki chorobowe opisywać wnikliwiej :relaxed:
@razorn3 kurczę, trudne się wylosowało, ale spróbuję coś podziałać 🙂
@Belzebub następny wpis zrobię stricte o ptasiej grypie, uwzględnię to już tam 😏
@Modrak nie ma sprawy! Sama zabieram się właśnie za ogarnianie karmnika po zimie, więc temat zdecydowanie na czasie :D
@Modrak istnieje potencjalnie takie zagrożenie, ale jest ono raczej niewielkie. W kale dzikich ptaków mogą bytować chociażby bakterie, takie jak Salmonella czy Campylobacter, wirusy, pierwotniaki (szczególnie Giardia), grzyby. Wiele zależy od tego, czy Twój pies jest typem zjadacza - zarówno ptasich kup, jak i innych "niezidentyfikowanych" obiektów. Ryzyko zachorowania wzrasta (i tu uściślijmy: zachorowanie, to w tym kontekście wykazanie objawów klinicznych) gdy psiak zje truchło martwego ptaka, samo wąchanie odchodów niesie ze sobą raczej niskie ryzyko. Niemniej jednak warto pamiętać o profilaktycznym, regularnym odrobaczaniu piesa (najlepiej co 3 miesiące) i w miarę możliwości dobrze sprzątnąć te ptasie pozostałości, pod i w karmniku (Salmonelle są wrażliwe na powszechnie stosowane środki dezynfekcyjne, na szczęście), + jeśli zabierasz swojego psa na spacery np. do lasu, gdzie lubi sobie wypić wodę z kałuży czy innych stojących zbiorników, to rozważ wprowadzenie szczepienia na leptospirozę (która jest de facto zoonozą), tak już abstrahując nieco od tematu :relaxed:
@Modrak chciałam spróbować i się udało, więc tak! :grinning:
@plemnik_w_piwie @Endrevoir @bojowonastawionaowca Doobrze, dziękuję za cenne rady :grinning: obiecuję, że będę pamiętać (do następnego razu).
@_eudajmonia na spokojnie, moderacja jest wyrozumiała :)
Dokładnie! Te intensywne kolory samców, pełne ekspresji tańce godowe... Oni to umiejo 😉
@TwojStaryJeSuchary w sumie w większości lubią ciepełko, więęęc... 😉
@_eudajmonia ani chybi Włosi lub Hiszpanie 😉
@TwojStaryJeSuchary w sumie w większości lubią ciepełko, więęęc... 😉