Wiem, że cenowo może wykraczać poza twoje wymagania (ekspres + młynek). Ale też byłem w tym miejscu. Myślałem nad hibrew.
Niedawno wrzuciłem na warsztat Sage Bambino Plus i Lelit William (przerobię za jakiś czas na single dose, a także wrzucę moda na bezstopniowe ustawianie grubości mielenia).
Co mnie skłoniło do tego wyboru? Thermojet nie taki zły jak go malują. Chłopaki od gaggimate pracują (a w sumie to chyba jeden ziomek) nad softem dla gaggimate pod bambino.
Łącznie wyszło coś koło 3200.
Piłem kawki z różnych "drogich" kolb i nie chcę tutaj obrażać bardziej obytych smakoszy, ale często wychodzi mi porównywalny soczek.
Zapomniałbym. Żeby uzyskać powtarzalność, musiałem dokupić bezdenny portafiltr, koszyk IMS, tamper, wdt tool i taki wichajster do rozprowadzania kawy w koszyku przed tampingiem. No i przyda się też waga. W bambino plus można zaprogramować po swojemu single i double.
Auto ubijanie mleka też działa całkiem spoko, ja się dopiero uczę robić manualnie, ale z trybu auto na luzie wychodzi mi mleko odpowiednie do latte art.