DeykunLider
7piorunów
jakiś dziwny ten piesek
Dołączył/a:
DeykunLider
7piorunów
jakiś dziwny ten piesek
EvivalarteFenomen
14piorunówJako że Laur zdobyłam ja wraz z @sireplama dziś uraczymy was #herbata w #naczteryrymy
Temat herbata (dzień herbaty)
Rymy: szklanka - napar - ranka - zaparł
Powodzenia!
Czy w połowie pusta, czy w połowie pełna szklanka?
Pewny nie jestem. Wiem natomiast, że jest w niej napar.
Lecz czy to herbata? Myślę o tym już od ranka,
siedząc na kiblu. A kloc w jelitach coś się zaparł.
Szkli się lśniącym złotem moja chłodna szklanka.
Szroni bąbelkami przepyszny w niej napar.
Czy istnieć może jakiś lepszy początek ranka?
Nic ponad IceTea! Choćbyś się tu zaparł!
skorpionGURU
37piorunów
ssiesz w gotowaniu
WatluszPierwszyFanatyk
39piorunów#sport #gownowpis #pracazdalna #homeoffice #hejtokoksy
Jak mi ktoś powie, że robota w biurze jest lepsza niż zdalna, to mu przestanę mówić "dzień dobry" 😉 Pół godzinki przerwy i sobie elegancko pomachałem, poprzysiadałem... a zza okna słonko. Czuć wiosnę.

Umm 100punie
Tak może powiedzieć tylko osoba, która jest zazdrosna bo nie ma możliwości pracy z domku
Majestic12Sum
18piorunówZ gier się wyrasta? Nie robią takich jak kiedyś? Szkoda czasu? Są lepsze zajęcia? Jak grać w cokolwiek to liniowe kampanie?
Czy rynek gier czeka klapa?
Młodzi na smarrfonach, nie konsole im w głowie. Do kolorowych strzelanek online nie trzeba super kombajnu. Do pruskajacych baniek wystarczy telefon lub biurowy PC/laptop.
Czy nadzieja w implementacji AI do rozgrywki? Czyli tworzenie NPC na kształt świadomymi?
#gry #ai #hejto40plus #ankieta
Gry
327 głosów
@Majestic12 W tym roku Arc Raiders przez jakiś miesiąc mną zawładnęło, wziąłem nawet tydzień wolnego z powodu tej gry i napieprzałem do świtu, a mam czwórkę z przodu w wieku. Od lat nie miałem tyle frajdy. Teraz to odstawiłem, ale np. Slay the Spire wciąż świetne, odkryłem też perełkę Shogun Showdown, genialna.
@Majestic12 Bardzo rzadko, jak jest okolica urlopu i faktycznie coś za⁎⁎⁎⁎⁎tego do ogrania :smiley:
roadieGruba ryba
18piorunówmyślałeś że to pełnia księżyca a to tylko omlet

bardziej żółtego go zrób
festiwal_otwartego_parasolaLider
80piorunówukład osiedla koło lotniska w Rejkiawiku wygląda jak facet grzebiący w koszu na śmieci

Albo facet myjący naczynia
gdzie saddam husajn
SuperSzturmowiecGURU
25piorunówproszę podawać liczby jeden użytkownik - jeden komentarz z jedną liczbą. Pierwsze 7 komentarzy to będą liczby które zaznaczę w kuponie
Dziś losowanie także zapraszam do zabawy w marzenia
Dziś proponuje 40 tysięcy polskich nowych złotych(a niech stracę co mi tam) :smiley:
Regulamin
* konta które chcą brać udział w zabawie muszą mieć 100 komentarz i 50 wpisów na dzień poprzedzający post o zabawie
* konta spamerskie/bot które wrzucają treści z jednego lub kilku tych samych źródeł nie mogą brać udział w zabawie
* Użytkownik biorący udział w zabawie nie może posiadać aktywnego konta na wykop.pl
* Minimalny wiek użytkownika biorącego udział to 18 lat.
* Pioruny liczą się do godziny 21:00 danego losowania
* gdyby pula do podziału pomiędzy użytkowników miała przekroczyć 50% wygranej to poszczególna kwota dla każdego użytkownika zostanie zmniejszona tak by nie przekroczyć tych 50%
* w przypadku wygranej obie strony zobowiązuje się do zachowania poufności danych
* Wypłata nastąpi do miesiąca czasu po otrzymaniu wygranej. Czas ten może się wydłużyć gdyby zaszły czynniki na które nie mam wpływu.
* Minimalna wygrana po której nastąpi wypłata środków to 6 milionów złotych

4 8 15 16 23 42 pozdrawiam
@SuperSzturmowiec 9 xd
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
60piorunówO twórcach gier, którzy dobrze traktują swoich graczy.
Nie podobają mi się tak zwane „Battle Passy”. Nie podoba mi się idea płacenia za dodatkową zawartość (co z tego, że najczęściej kosmetyczną, więc i niepotrzebną do szczęścia) w sytuacji, kiedy wydałem już pieniądze na grę i to często niemałe. Rozumiem, że twórcy w jakiś sposób próbują utrzymać graczy przy grze i jednocześnie zarobić na niej trochę więcej, jednakże w czasach takiego „Call of Duty 2” nikt nie musiał mnie dodatkowo zachęcać do spędzenia kilku czy nawet kilkunastu godzin tygodniowo w trybie multiplayer. Podobnie było w przypadku wielu innych tytułów.
Tym bardziej, że twórcy próbują też wykorzystać tak zwane FOMO, czyli strach przed tym, że coś mogłoby nas ominąć. Battle Passy są najczęściej ograniczone czasowo. Dla kogoś, kto gra w miarę regularnie, to pewnie nie problem, ale też nie każdy ma na to czas i też mało kto ogranicza się do tylko jednego tytułu. Dlatego twórcy gier, na przykład z stajni EA, wpadli na świetny pomysł, żeby udostępnić droższą wersję „przepustki sezonowej”, która pozwala na przyspieszenie progresu. Nie masz czasu? Zapłać więcej, żebyś nie musiał grać i żebyś przypadkiem czegoś nie ominął. Bo to, czego nie odblokujesz, najczęściej przepadnie na zawsze.
Osobiście nie kupuję „Battle Passów”, ponieważ malowania broni czy różne wyglądy postaci nie interesują mnie na tyle, żeby jeszcze za to płacić. Nie zmienia to faktu, iż krytykuję takie rozwiązania.
Na szczęście istnieje studio o nazwie Ghost Ship Games, które stworzyło „Deep Rock Galactic” - chyba najprzyjemniejszą kooperacyjną grę, w jaką grałem. Ani „Left 4 Dead 2”, ani „Killing Floor 2”, ani podobne co-opy PvE nie wciągnęły mnie tak bardzo (ostatnio udało się „Helldivers 2”, jednakże już zacząłem odczuwać zmęczenie materiału).
Oni też wprowadzili „Battle Passy”, tutaj znane jako „Performance Pass”. Jednakże wszystko jest całkowicie darmowe. Do tego czasu jest naprawdę sporu (przynajmniej pół roku na sezon), a często w trakcie pojawiają się wydarzenia, podczas trwania których przyznawane są podwójne punkty wykorzystywane do wbijania kolejnych poziomów z tej „przepustki sezonowej”. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jak „Perfomance Pass” się skończy, to wszystkie niezdobyte przedmioty lądują w growym sklepie (obowiązuje jedynie growa waluta) albo w skrzynkach ładunkowych, które można znaleźć w trakcie misji.
Tak samo postępują z nagrodami, które można zdobyć podczas ograniczonych czasowo wydarzeń. Nie zdążyłeś zdobyć czegoś rok temu albo nawet wtedy nie grałeś? Nic straconego - możesz to zrobić właśnie teraz.
Dodatkowo ostatnio poinformowali, że w czerwcu tego roku wprowadzona zostanie możliwość rozegrania poprzednich sezonów nawet wtedy, jeśli grę kupiliście dopiero niedawno. Nie spotkałem się z czymś takim w żadnej grze, która oferuje „Battle Passy” czy sezony (jeśli istnieją takie, to proszę o informację w komentarzu). W „Deep Rock Galactic” gram bodajże od trzeciego sezonu (kiedyś tam pogrywałem, kiedy tytuł był w Early Accessie, na koncie znajomego), więc ominąłem dwa poprzednie. Z chęcią w nie zagram, jak będzie już taka możliwość. Dotyczy to także „Performance Passów”.
Drugim przykładem dobrego traktowania graczy przez twórców jest „Helldivers 2”, z którym ostatnio spędzam sporo czasu.
Tutaj także są dwa rodzaje „Battle Passów” (znane jako „Warbondy”): darmowe i dodatkowo płatne. Początkowo mocno to mnie zniechęciło do zakupu gry - jak wspomniałem, nie przepadam za chowaniem czegokolwiek za paywallem. Co prawda, wciąż można kupić walutę premium (super kredyty) za realne pieniądze, jednakże super kredyty można znaleźć podczas gry (raz trafiło mi się nawet 100 sztuk, gdy do odblokowania jednej przepustki potrzeba ich 1000) i nic nie stoi na przeszkodzie, by przy odrobinie cierpliwości i samozaparcia odblokować wszystko za darmo.
Tym bardziej, że twórcy poinformowali, że wszystkie „Warbondy” będą dostępne bez ograniczeń, więc też nie ma poczucia, że trzeba się śpieszyć, bo coś może za chwilę zniknąć.
Jednakże trochę przeszkadza mi, że w dodatkowo płatnych „Warbondach” umieszczone zostały bronie/pancerze/granaty. Jak wspomniałem wcześniej, wszystko można odblokować całkowicie za darmo, jednakże nie podoba mi się takie rozwiązanie. Wolałbym, żeby nowy ekwipunek trafiał do darmowych „Warbondów”, a w płatnych powinny zostać tylko nowe emotki, hełmy i inne całkowicie kosmetyczne rzeczy. No ale wtedy pewnie gracze nie byliby odpowiednio zachęceni, by na nie zbierać grową walutę, a inni nie byliby na tyle cierpliwi, by nie wydać na nie prawdziwych pieniędzy.
A co Wy sądzicie o „Battle Passach”?

@cyberpunkowy_neuromantyk Możliwość zakupienia dowolnego dotychczas wydanego battlepassa była w Gwincie. W Helldivers 2 farmienie kredytów jest tak banalne że nie przeszkadza mi zamieszczanie tam broni. W jeden dzień zebrałem około 3000 a warbond za 1000 wychodzi co miesiąc.
>W Helldivers 2 farmienie kredytów jest tak banalne że nie przeszkadza mi zamieszczanie tam broni
To prawda. Jestem świeżym graczem i dosłownie przed chwilą bardziej doświadczony kumpel pokazał mi, jak w bardzo łatwy sposób to zrobić. :')
@cyberpunkowy_neuromantyk Gra musi jakoś zarabiać jeśli dalej ma być wspierana. Przypominam, że takie Call of Duty 2 o którym wspomniałeś po prostu wyszło, twórcy ewentualnie wydali jakiś patch z poprawkami błędów co nie wyłapali przed premierą w testach i tyle. Zabierają się, za następną grę. Tymczasem tutaj podajesz przykład gry z sezonami gdzie ktoś po kilku latach od premiery dalej pracuje nad tą grą, utrzymuje serwery itp. Nie ma niczego za darmo.
Dopóki wszelkie mikropłatności, passy itp nie są pay2win i nie sprawiają, że nie mam szans z moim oponentem bo ma więcej pieniędzy to totalnie mi nie przeszkadzają. Oczywiście wiadomo niektóre korporacje trochę jednak przesadzają z chciwością ale na to jest jedno proste rozwiązanie. Po prostu nie grajcie w ich gry oraz nie kupujcie mikropłatności. Jest masa świetnych gier single player (z ewentualnym multi) za które płacisz raz i bawisz się dożywotnio bez dodatkowych kosztów (polecam serię Dark Souls, kocham multi w tej grze a w szczególności pomaganie innym graczom jako żółty duch).