Jaskolka96Kosmonauta
72piorunówMąż uradował mnie dzisiaj najlepszym prezentem na rocznicę ślubu: dostałam nowy odkurzacz, i to nie byle jaki - Miele proszę Państwa. Już odkurzone i idzie jak burza. Jednak co workowy odkurzacz to workowy, a nie jakieś tam pionowe bezprzewodowe cyklonowe, co to po roku użytkowania mimo wymiany filtra, czyszczenia i dbania, piasku nie wciągają.
Byliśmy na super rocznicowym obiedzie i kawie, ale odkurzacz przebił wszystko :star-struck:
@Jaskolka96 no i gitara, też się najbardziej cieszę z praktycznych prezentów :grinning:
@Jaskolka96 i za⁎⁎⁎⁎scie tak trzeba żyć. nawet nie wiesz ile kobiet by sie obraziło, gdyby dostały na rocznicę ślubu środki czystości
@GrindFaterAnona ja to nawet kiedyś dostałam ma urodziny (nie od męża) olej silnikowy, bo mój samochód dużo go zużywa i prawnie nigdy nie mam zapasu w aucie. Też super prezent, bo bardzo mi się przydał, a sama zawsze zapominam uzupełnić zapasy
