Koteł wygrał w życie 🐱
dicklaurentInspirator
Dołączył/a:
- 15 wpisów
- 305 komentarzy
- 1 obserwujących
Znakomicie słychać ruskie wycie.
Nie no panie stołową to wstyd na stół położyć na grillu.
@Opornik problemy nowobogackich 😅
Chłop pańszczyźniany inaczej już nie potrafi.
@jonas szczęść boże i pozdrawiam Grigori Bralnowicz.
Dramat, ale husaria musi zapierdalać.
@Tom.Ash 50-80m, a zostawiam by jechać płynnie a nie musieć co chwilę hamować jak jakieś auto skręca w drogę poprzeczna. I żebym miał czas na reakcję. Szanuję swoje życie i życie moich pasażerów.
@Tom.Ash to chyba oczywiste że zostawiasz odstęp dla bezpieczeństwa? Żeby zahamować i mieć ewentualną przestrzeń na manewr zjechania na pobocze w przypadku nadjeżdżających pojazdów na sygnale.
@Qwapi ciekaw jestem co to znaczy te "troche" i po co je zostawiasz?
@dicklaurent jaki kwik jest jak postawią kolejny fotoradar albo odcinkowy pomiar. Robaczana sowiecka mentalność. Nagle jak poczują kij to jest źle
@dicklaurent i jazda na zderzaku. To mnie strasznie wkurza. Jadąc z pracy sznurek aut z 2 stron. Zostawiam trochę miejsca z przodu to zawsze znajdzie się ktoś kto myśli że jak mi podjedzie na 1,5 m do zderzaka to przyspieszę.
@Tom.Ash to chyba oczywiste że zostawiasz odstęp dla bezpieczeństwa? Żeby zahamować i mieć ewentualną przestrzeń na manewr zjechania na pobocze w przypadku nadjeżdżających pojazdów na sygnale.
E no mordo poczytaj xD A polacy pewnie siedzą w tych więzieniach za pisanie właśnie tych niepochlebnych opinii o migrantach. Badum Tss.
@dicklaurent Nie no wiadomo 😉
Ja jeszcze umiem Maine Tante is Elephante!
Najbardziej to rozwala mnie to przyzwolenie na nocne wyścigi i piłowanie silników. Każdy nienawidzi nikt z tym nic nie robi, policja klapki na oczach. Tak to się żyje w tej małpiej dżungli.
W punkt. Na każdym stanowisku w korpo robię dosłownie tylko to co jest wymagane, żadnych dodatkowych gówien, pseudo projekcików zwiększających visibility za które co najwyżej dostaniesz uścisk prezesa albo gówno awans zwiększający twoje obowiązki x2. 8h i do domu. Amen. Jak ktoś chce więcej zarabiać to zmienia się firmę a nie grinduje drabinkę w korpo która tylko z każdym awansem wymaga więcej i więcej. Prędzej czy później takiej osobie siądzie psycha.
@dicklaurent madr słowa. Niby nie grindowowalem za bardzo ale pierwszy raz w życiu byłem w jednej firmie ponad 5 lat mając nadzieję na jakiś awans. A chuja. Za to inne firmy oferują pracę z awansem w ofercie. Czas już chyba. Pierwsze kilka lat co rok zmieniałem i zawsze było lepiej. Postanowiłem sprawdzić tą mityczna "lojalność". Gówno warte to
@dicklaurent jasne. Ja ma niemal taki model. Co roku jest podwyżka, która wychodzi w graniach 300-500 zł netto czyli w sumie typowa inflacyjna. Żeby mieć więcej kasy trzeba być "starszym specjalistą" i to jest mój cel na ten moment ze względu tylko i wyłącznie finansowego. Później jest kierownik, ale to już jak piszesz wiąże się z zarządzaniem ludźmi, ogarnianiem zadań bieżących, tygodniowych, miesięcznych itd. a ja do czegoś takiego się nadaję jak przysłowiowy wół do karety.
@WatluszPierwszy pójdę o krok dalej. W zasadzie większość korpo nie ma jakiejkolwiek ścieżki awansu/promocji dla pracowników niższego szczebla czytaj klepaczy. Brak awansu to praktycznie brak podwyżek albo jakiś nędzny ochłap w stylu 2% rocznie. Jeśli chcesz więcej wymagałoby awansować - jedyna opcja awansu to bycie teamleaderem albo menago gdzie większość ludzi nie jest nawet zainteresowana czymś takim bo zwyczajnie soft skillowe zarządzanie ludźmi/zespolem to nie jest ich konik. Tak więc jeśli chcą zarabiać więcej to nic nie ugrają bo ścieżka awansu jest żadna a korpo za codzienne obowiązki czy staż na stanowisku nigdy nie doceni znaczącą podwyżką.
@dicklaurent ja kilka lat temu ogarnąłem, jak wygląda system awansów a co za tym idzie plusów finansowych w firmie w której pracuję i widzę, że jakiekolwiek starania można sobie w kieszeń wsadzić. Jak jest się na konkretnym stanowisku specjalistycznym (jak ja), to wyżej skoczyć można jedynie na "starszego specjalistę" i to jest jakiś tam plus finansowy. Dalej się nie zajdzie, bo wyżej są kierownicy działów a te stanowiska są od 10 lub więcej lat zajęte przez te same osoby, które się ze swoich posad nie ruszą, bo mają tam stabilizację i wygodę. Ot i cała tajemnica, jak to działa. W związku z czym robię swoje i koniec pieśni.
@WatluszPierwszy pójdę o krok dalej. W zasadzie większość korpo nie ma jakiejkolwiek ścieżki awansu/promocji dla pracowników niższego szczebla czytaj klepaczy. Brak awansu to praktycznie brak podwyżek albo jakiś nędzny ochłap w stylu 2% rocznie. Jeśli chcesz więcej wymagałoby awansować - jedyna opcja awansu to bycie teamleaderem albo menago gdzie większość ludzi nie jest nawet zainteresowana czymś takim bo zwyczajnie soft skillowe zarządzanie ludźmi/zespolem to nie jest ich konik. Tak więc jeśli chcą zarabiać więcej to nic nie ugrają bo ścieżka awansu jest żadna a korpo za codzienne obowiązki czy staż na stanowisku nigdy nie doceni znaczącą podwyżką.
Na uj oni te swoje mordy pokazują haha