Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

eloZawodowiec

Dołączył/a:

  • 12 wpisów
  • 100 komentarzy
  • 1 obserwujących

Osobistość

w Moda

249piorunów

Witam,

Ponieważ moja bezsenność ma się równie dobrze jak moje pierwsze szyte na zamówienie 30 lat temu buty postanowiłem spróbować pomóc wszystkim tym którzy mają zamiar kupić buty albo nawet już jakieś mają.

To nie jest artykuł o tym jak kupić buty za milion monet, takich jest mnóstwo.

To nie jest artykuł o tym jak kupować trampki, ajrforsy, jorddany, axy czy minimaxy, nie uważam tego za buty dla dorosłego faceta to raz, nie mam ani jednej pary tego rodzaju, to dwa (a w zasadzie drugie raz, bo wynika z pierwszego). Fani tego nurtu stritłeru dają w lewo, dziękuję za uwagę.

No więc przyjmijmy że wchodzimy do sklepu z butami i szukamy skórzanych butów.

Pierwsze i najważniejsze to jakość skóry cholewki czyli całej tej skóry nad podeszwą.

Omijamy szerokim łukiem wszystko co nie jest prawdziwą skórą.

Omijamy:

* skórę ekologiczną czyli linoleum z fajną nazwą (w ogóle za akcje nazwania plastiku eko to ktoś powinien zostać wygarbowany chromowo) gdzie stopa pływa we własnym sosie, na szczęście krótko bo za chwilę się rozpierdolą,
* skórę wege, ja rozumiem ratujmy planetę, niedźwiedzie polarne i słodkie koala ale ślad węglowy tuzina par butów wegańskich które zajeździmy w tym czasie co jedną parę skórzanych jest wg mnie większy,
* skórę korygowaną (corrugated leather) czyli skórę której wierzchnia warstwa wyglądała tak źle że ją usunięto i pomalowano grubo farbą czy nawet pokryto plastikiem dającym nowe "lico".
* skórę klejoną (bonded leather) czyli pomielone resztki połączone klejem, osobiście butów z tego nie widziałem ale raczej dlatego że nie szperam za butami po chińskich centrach handlowych a nie dlatego że ich nie ma
* skórę z podbrzusza - belly leather,
* i w ogóle skórę inną niż bydlęca z grzbietu/boków (mówimy o relatywnie tanich butach, top leather, full grain, egzotyki czy nawet jałówka, koń, koza, kaczka, droga na Ostrołękę.. nie ta bajka)

Drugie i też najważniejsze (fun fact: są 2 najważniejsze, tzw. paradoks Shoemana) to podeszwa, nota bene też służy czasem do omijania i dlatego omijamy:

* plastik,
* podeszwy z jednego kawałka (no dobra może nie wszystkie ale generalnie takie podeszwy jak nie mają wyodrębnionego obcasa bardzo trudno się naprawia)
* podeszwy, zazwyczaj są wyższe z pustymi przestrzeniami w środku (bardzo trudno się naprawia jak wydrzemy do tej pustej przestrzeni) mimo że mamy poczucie fajnej amortyzacji przy chodzeniu,
* podeszwy których obcas nie ma fleka czyli oddzielnej doklejonej warstwy od strony podłoża (niby możemy dokleić u szewca ale niezbyt grubą czyli na długo nie starczy),
* mocno doradzam buty z odrębnym bądź wyraźnie zaznaczonym obcasem, w skrócie mówiąc ludzkość kiedyś wymyśliła obcas i ma on wiele zalet.

Nasuwa się pytanie; skąd wiemy z czego jest zrobiony nasz przyszły but?

Mówiąc krótko: ni c⁎⁎ja nie wiadomo.

Każdy but wg prawa musi być oznaczony grafiką która przy każdej z 3 części: cholewki, wyściółki, podeszwy ma symbol materiału z którego dana część jest wykonana: skóra, tekstylia, tworzywo. No i fajnie i wszystko wiadomo?

No nie bardzo.

O ile w przypadku wyściółki i podeszwy sprawa jest prosta to w przypadku części najważniejszej czyli cholewki oznaczenie skóra nie jest precyzyjne bo może oznaczać np. skórę korygowaną. Opis na pudełku czy w instrukcji skóra licowa/nubuk/zamsz, o ile upewni nas że mamy do czynienia z prawdziwą skórą też nic więcej nie wniesie. O ile w Europie oznaczenie "genuine leather" generalnie oznacza skórę nie korygowaną o tyle w Polsce w przypadku niektórych producentów, można zostać wyr... tzn. z wypadniętym dyskiem # pdk.

Jak w takim razie rozpoznać czy buty są ok czy ch⁎⁎⁎we?

Warto mieć nosa. Jeśli but j⁎⁎ie plastikiem to jest plastikowy, korygowany itd. Jeśli jest skórzany to pachnie skórą.

Jeśli popatrzymy na cholewkę to skora ma chaotyczny układ porów i nierówności, buty grubo farbowane czy korygowane plastikiem mają ten wzór wytłoczony na końcowym etapie i układ jest powtarzalny, jak się kilka razy porówna oba przypadki to na 99% pozna się te prawdziwe.

Niektóre wyroby skórzane mają dołączony kawałek skóry który możemy pomacać, podrapać w celu potwierdzenia jej jakości w samym wyrobie. Niby fajnie ale w butach rzadko spotykane a obawiam się że niektórzy, nazwijmy to bazarowi producenci mogą lecieć w c⁎⁎ja i z dobrej skóry jest tylko ta łatka :slightly_smiling_face:

Skórę łatwo sprawdzić przypalając zapalniczką ale w sklepie to nie przejdzie.

Można za to dyskretnie zagiąć np, język, mocno złożyć na pół i ścisnąć, to co zobaczymy w zgięciu sporo powie nawet o jakości prawdziwej skóry.

Nawet jeśli już znaleźliśmy but z prawdziwej licowej skóry to ta skóra może być lepsza lub gorsza, lepsza będzie gładka, pory będą równomierne i gęste, sama skóra będzie dość gruba, rzędu nawet 2 mm (choć to jest ciężko ocenić bo często krawędź buta ma pod wyściółka dodatkowa warstwę na krawędziach, czasem się da na języku buta. Ja radzę omijać buty ze skóry po których widać że są z tych gorszych kawałków krowy, np. z belly leather, na pewno w drugim sklepie, może za kilka dych więcej znajdziecie lepsze albo poproście o inne egzemplarze, w końcu nie ma 2 takich samych krów na świecie.

Dobra, dobra Anon tylko dlaczego się uparłeś na tą licową, prawdziwą skórę z grzbietu krasuli, genuine leather?

Ponieważ gdyż dobra skóra przy sensownie zrobionej podeszwie powoduje że but jest nie na lata, na dziesiątki lat, o ile tylko damy mu szansę:

* po pierwsze banujemy tag patostreamy (nie mam pojęcia dlaczego ale to działa)
* po drugie po każdym dniu noszenia buty mają dostać dzień przerwy, amen
* k⁎⁎wa powiedziałem dzień przerwy, drugie amen
* do⁎⁎⁎ać wam trzecie amen czy już zapamiętaliście?

Fun fact: stopa ludzka może wyprodukować w ciągu dnia kilkadziesiąt gram potu, wlejcie sobie setkę wody do buta i zrozumiecie po co ta przerwa. Część tej wilgoci wsiąka w skórę co poprawia komfort stopy, część odparowuje na bieżąco ale nie wszystko, nawet bardziej oddychającym zamszom i nubukom potrzeba drugiego oddechu :slightly_smiling_face:

* butom się należy regularne natłuszczanie, radzę raczej dubbiny i kremy niż pasty, poza tym są pasty, szczególnie te co dają niby błyskawiczny i mocno błyszczący efekt których składniki powodują przy dłuższym używaniu pękanie skóry ( nabłyszczający pigment/lakier przesusza skórę i na zgięciach zaczyna pękać)
* buty których nie nosimy na co dzień zamykamy w pudełku żeby nie wysychały, możemy włożyć nawet tanie plastikowe prawidła żeby trzymały kształt
* jeśli nie zajeździmy do gołej stopy podeszwy/obcasa to szewc nam naprawi/naklei/dobije gwoździami nową podeszwę, flek, wymieni obcas.
* wnętrze buta też bardzo często jest naprawialne, tylko znowu, należy nie czekać aż wydrze się do spodu
* fabrycznie nowe buty są najczęściej surowe więc po zakupie natłuszczamy a zamsz i nubuk opierdalamy nano protektorem, na bogato albo spec olejem do zamszu/nubuku.
* zamsz i nubuk mają swoja specyfikę, jedynka jest tam gdzie wsteczny... tzn. z braku warstwy licowej są w stanie przepuścić parę wodną na zewnątrz co wpływa na komfort. Są mniej odporne na przemoczenie choć przy regularnym stosowaniu impregnatu/nano protektora można w nich chodzić po deszczu, a nawet bez ochrony przemoczenie ich nie zniszczy, po prostu suszymy w temperaturze pokojowej, najlepiej na prawidłach/upychamy delikatnie gazety (nie polecam gazeta.pl, strasznie dużo stron trzeba nadrukować) nie powinny nawet stracić kształtu. Stosowanie spray ułatwia także doczyszczenie butów a jak wybierzemy jakiś typowy kolor to po kilku latach kupujemy farbę do zamszu w spray i jedziemy z tematem.

No i co z tego mamy? Ano:

* dobra skóra dobrze się starzeje, nie traci kształtu, zagięcia wyglądają nazwijmy to naturalnie,
* dobra skóra, zapastowana znosi dobrze otarcia, zazwyczaj się ześlizgują 😉
* mocniejsze otarcia, zadrapania, nawet jeśli zostawią ślad to albo przykryje go nowa pasta albo szewc nam ja pomaluje na nowo a nawet zaszpachluje pęknięcia
* nawet jak mocno zajeździmy lico to często pastowanie potrafi przywrócić wygląd prawie nowego buta, tylko wtedy musimy częściej pastować

Anon, co Ty pierdolisz?

Internety piszą że klejone buty to ch⁎⁎⁎ia i mrok, tylko GoodYear Welted a dla biedaków Blake.

Odpowiem tak: a Twoją starą to w kubotach w kościele widzieli.

Na pasterce.

Od wielu lat kleje do butów to jest jebane mistrzostwo świata, prawdą jest że jak buty nosimy non stop to efekt jest taki jakbyśmy je trzymali w morskiej wodzie, żadna materia organiczna tego nie zniesie a i mało który klej to wytrzyma.

Niemniej jednak jeśli gdzieś puści to zanosimy do szewca. Nie polecam klejenia na własną rękę, żeby uzyskać elastyczne spojenie klejone powierzchnie należy docisnąć krótko ale z bardzo dużym naciskiem. Nie polecam też eksperymentów z innymi klejami niż kontaktowy np. kropelką czy innym cyjanopanem, niszczy strukturę skóry w miejscu klejenia co utrudnia pracę szewcowi.

Na wiele par butów które mam, GYW, Blake, drewniane gwoździe (to jest mało znany obecnie patent, być moze już nikt w Polsce tego nie robi, wyśmiewany przez szewców robiących buty na miarę, ale to działa) klejone zazwyczaj wydaję pieniądze na zelówki, fleki, wymianę wkładki itp. klejenie podeszwy z cholewką to raz na 2 lata się zdarzy.

W następnym odcinku jakie buty kupować a jakich nie, jak dobrać but do stopy i dlaczego londyńscy ulicznicy grają w piłkę głowa pewnego szlachcica.

Stay tuned and laced.

Gx

#modameska

#buty

Pokaż więcej komentarzy (63)

Fenomen

w Lagunacontent / Puls Lewantu

194piorunów

Ajatollah Solejmani zastrzelony w północnym Iranie

Dzisiaj w Iranie został zamordowany ajatollah Abbas Ali Solejmani, członek Zgromadzenia Ekspertów. Był to człowiek wysoko postawiony w irańskiej hierarchii władzy, jednak sprawa jego zabójstwa została rozdmuchana do absurdalnych rozmiarów. I o tym będzie ten tekst.

Do zabójstwa doszło w mieście Babolsar (prowincja Mazandaran) w północnym Iranie. Ajatollah Solejmani siedział w poczekalni banku, gdy podszedł do niego jeden ze strażników. Chwilę później strażnik wystrzelił w kierunku ajatollaha serię z broni maszynowej.

Nagranie z zajścia możecie obejrzeć na moim profilu na Twitterze

Całe zdarzenie jest bardzo chaotyczne. Widać, że napastnikowi chodzi wyłącznie o Solejmaniego i nie chce zranić innych osób. Pracownicy banku (czyli koledzy napastnika/strażnika) też nie wiedzą za bardzo jak się zachować i są zszokowani tym co się właśnie wydarzyło.

Osobiście nie traktowałbym tego w kategorii "zamachu". Tutaj mogło chodzić o osobistą zemstę. W latach 80. ajatollah Solejmani sprawował nadzór nad sądownictwem w Babolsar, a zatem w tym samym mieście w którym został dzisiaj zamordowany.

W 1988 r. w Iranie przeprowadzono masowe egzekucje członków opozycji. Do takich aktów doszło także w Babolsar

Dlatego myślę, że w sprawie chodziło o osobistą zemstę i że np. strażnik mógł winić Solejmaniego za jakiś ciężki wyrok który w latach 80. otrzymał członek jego rodziny.

Nie ma dowodów na to, że za zabójstwem ajatollaha Solejmaniego stał obcy wywiad albo ktoś związany z protestami, które przetoczyły się przez Iran w zeszłym roku.

Warto jednak zastanowić się na ile Solejmani faktycznie był ważną postacią w Iranie?

Abbas Ali Solejmani był ajatollahem (tytuł religijny) i człowiekiem mocno zaangażowanym w irańską politykę.

Kiedyś był reprezentantem ajatollaha Chameneiego w prowincji Sistan i Beludżystan. Obecnie natomiast zasiadał w tzw. Zgromadzeniu Ekspertów.

Zgromadzenie Ekspertów to - teoretycznie - jeden z najważniejszych organów w Iranie. Do kompetencji 88-osobowego Zgromadzenia należy wybór najwyższego przywódcy Iranu, kontrola nad nim oraz jego odwoływanie.

Tyle w teorii, bo praktyka wygląda nieco inaczej. W praktyce wpływ Zgromadzenia Ekspertów na irańską politykę jest mocno ograniczony. Wszyscy kandydaci na członków Zgromadzenia Ekspertów muszą zostać najpierw zatwierdzeni przez tzw. Radę Strażników (dominujący wpływ na obsadę tej Rady ma natomiast najwyższy przywódca).

Zamordowany dzisiaj ajatollah Solejmani był członkiem Zgromadzenia Ekspertów od 2007 r.

Oczywiście z jednej strony to bardzo wysoka pozycja w irańskiej polityce, jednak to wcale nie oznacza, że Solejmani miał jakiś większy personalny wpływ na irańską politykę.

Narracja o tym, że ajatollah Solejmani był bliskim przyjacielem/współpracownikiem najwyższego przywódcy ajatollaha Chameneiego (foto), wydaje się bardzo mocno przesadzona.

Solejmani był lojalnym człowiekiem, który został za swoją lojalność wynagrodzony. I tyle.

Podsumowując, ajatollah Solejmani był wysokim dostojnikiem państwowym. Jednak nie należał do ścisłej elity władzy, a jego personalny wpływ na politykę był ograniczonych.

Jego zabójstwo to nie zamach na zlecenie obcych służb, lecz najprawdopodobniej osobisty akt zemsty.

---------------

Założyłem newsletter na substacku. Jeśli chcecie być na bieżąco i dostawać powiadomienie o moich nowych tekstach, to zachęcam do zasubskrybowania. NEWSLETTER

Jeśli doceniacie moją pracę to możecie postawić mi wirtualną kawę lub zostać patronem Bloga.

- Patronite

- wirtualna kawa

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Historia

55piorunów

Zabijanie jako widowisko u XX-wiecznych autokratów.

Kim Dzong Il kazał rozstrzelać pewnego dyrektora fabryki na stadionie wypełnionym 150 tysiącami widzów.

Francisco Macías Nguema z Gwinei Równikowej ponoć zorganizował mord 150 swoich wrogów na stadionie piłkarskim w stolicy, gdy z głośników rozbrzmiewała popowa piosenka Those Were the Days.

Prezydent Sudanu Dżafar Muhammad an-Numajri rozkazał powiesić najważniejszego przeciwnika politycznego przed tysiącem widzów.

Generał Franco w Hiszpanii wymyślił specjalny wyrok dla tych, których śmierć chciał publicznie rozgłosić: garote y prensa (uduszenie garotą i relacja prasowa). Aby widzowie mogli się posilić, wokół jednego z miejsc egzekucji kazał rozstawić stragany z kawą i churrosami.

Prezydent Malawi Hastings Kamuzu Banda publicznie wspominał, jak jego wrogowie stali się „pokarmem dla krokodyli”. Chwalił się przed parlamentem nowym więzieniem zbudowanym w Dzaleka, służącym do przetrzymywania przeciwników politycznych: „Będę ich tam trzymał, aż zgniją”.

Mu’ammar al-Kaddafi z Libii wyśmiewał władców, którzy nie chcieli się przyznawać do udziału w politycznych zabójstwach i pozorowali wypadki samochodowe czy potajemnie truli wrogów. Kaddafi szczycił się tym, że kiedy on dokonywał egzekucji, robił to „w telewizji”.

Rafael Trujillo z Republiki Dominikańskiej kazał umieścić ciało jednego z zabitych rebeliantów na krześle i obwozić samochodem po jego rodzimej prowincji. Chłopów zmuszano, by tańczyli wokół nieboszczyka.

Jemeński król Ahmad ibn Jahja rozkazał, by głowy skazanych na śmierć „zdrajców” zostały „zawieszone na gałęziach drzew jako ostrzeżenie”.

Także wielu innych autokratów – od „Papa Doca” Duvaliera po Ferdinanda Marcosa – wystawiało na widok publiczny okaleczone zwłoki przeciwników reżimu. Mengystu Hajle Marjam publikował zdjęcia ofiar swoich tortur.

Pod rządami Fulgencio Batisty na Kubie „setki okaleczonych ciał wieszano na słupach latarni albo wyrzucano je na ulice”.

W Gwatemali gazeta „Prensa Libre” na początku lat 80. XX wieku regularnie publikowała raporty ze szczegółowymi opisami ran zabitych – dla tych, którzy przegapili ich widok. Czytelnicy nauczyli się kojarzyć poszczególne rodzaje okaleczeń z policją, wojskiem i strażą prezydencką.

W Pakistanie pod rządami generała Muhammada Zii więźniowie polityczni byli poddawani publicznej chłoście, którą wykonywali zapaśnicy o nagich torsach, rozstawiano też głośniki wzmacniające krzyki ofiar.

#ciekawostki #historia #dyktatorzy

Z książki Spin dyktatorzy. Nowe oblicze tyranii w XXI wieku.

https://youtu.be/y3KEhWTnWvE

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Hydepark

14piorunów

Witam jako zdegustowany, bardzo zatroskany i empatyczny człowiek oraz członek tej społeczności ale też i obywatel tego narodu. Otóż bardzo mnie wkurwia (przepraszam od razu moderów ale już nie mogę inaczej zdejmijcie ten wpis jeżeli przekroczę jakieś granice) sytuacja w tym państwie. Mówię państwie bo to zupełnie różne rzeczy niż definicja kraju bo w tym zawiera się wola i chęci narodu czyli ludzi, a państwo to instytucja a Polska to my i nasze potrzeby, obowiązki względem pokoleń przeszłych teraźniejszych i przyszłych.

Więc jak to jest, że ja jako obywatel stosuję się codziennie do ogólnie przyjętych praw i obowiązków i przy tym ciężko pracuję na to żeby żyć w tym społeczeństwie (nie mam dzieci więc i nie mam 500), daję z siebie wszystko, jestem miły dla wszystkich, jak to się mówi - dobry chłopak był dzień dobry mówił... Więc jak mogę akceptować fakt w jakim stanie to państwo funkcjonuje skoro tak zwane "elity" w postaci np. obajtka (z małej specjalnie), wiodą ponad przeciętne życie kosztem moim i tak samo twoim? I teraz też odnoszę się do osób, które czepiają się braku tagów polityka. Zapytam w prost - jak możesz to sobie robić i swojej rodzinie nie interesując się swoją przyszłością jak i twoich rodziców, dzieci, może przyszłych wnuków. Jak to możliwe, że jako naród upadliśmy tak nisko i nic nas nie interesuje? Można nas walić w d⁎⁎ę i powiedzieć to za mało!!! Robimy reasumpcję ruchania polaków to nic, że konstytucja tego zakazuje ale ruchajmy ich ile wlezie!

A o czym mowię? No to pierwsze z brzegu afery jakie tam mamy? Wracać do głosowań kopertowych co się nie odbyły a kosztowały mnie, ciebie, twoją starą, ciotkę, psa? 70 baniek wyparowało i co fajnie? żeby jak najlepiej wam to zobrazować szczególnie dla mniej rozgarniętych. Jeżeli masz jakiś tam budżet i to cię przerasta to bierzesz pożyczkę, którą musisz spłacić. I tak samo to działa z każdą niegospodarnością tego zjebanego państwa. I teraz jak ci stara zabierze 700 złotych z wypłaty bo tak to jest fajne? Zbiedniejesz czy nie? Jak na ulicy ktoś podejdzie do Ciebie i powie dawaj 700 złotych to dasz i powiesz ale za⁎⁎⁎⁎ście? No chyba k⁎⁎wa nie. A mówimy tutaj o niewyobrażalnej kwocie, kwocie która należała do nas wszystkich. 70 je⁎⁎⁎⁎ch baniek... I teraz powiesz no ale to nie ma na mnie wpływu bo to pieniądze z budżetu. To teraz masz jedno wyjście kupuj tańsze parówki albo wypierdalaj z tego zjebanego miejsca zwanym polską bo kazda decyzja tego zjebanego rządu dla biedaków ma jedną konsekwencję - generuje biedaków co nie rozumieją jak działa gospodarka i czynniki przyczynowo skutkowe. Przypominam dalej człowiek tak zwany 7 (wiecie o kim mówię bo również organizował wypad na Smoleńsk i tak samo się skończyło) odpowiedzialny za to je⁎⁎⁎ie w d⁎⁎ę nas wszystkich nadal nie siedzi...

Idziemy dalej. Fajne słowo reasumpcja co to k⁎⁎wa znaczy??? A no to, że pewna osoba co tam zasiada i reprezentuje nas jako naród nasrała, narzygał, wytarła slinę i jeszcze obszczała każdą osobę żyjącą w tym kraju. Fajnie? No słyszałem o pewnych sadomaso co tak lubi ale k⁎⁎wa mi się wydaje, że takie obsranie konstytucji źle wróży na przyszłość. Więc jest to kolejna sprawa, której nie wytłumacze do końca bo sam nie jestem prawnikiem aczkolwiek to o czym mówię powinno skończyć się jednym - karą więźienia. Było to oczywistem naruszeniem dobra demokracji i nas wszystkich. Hmmm no to może jeszcze dajmy pani od reasumpcji wjęcej czasu i tam mąż w stanie wegetatywnym pozabija wszystkich polaczków bo nie ma miejsca na oiomie hmmm? Może tak być? Czy tak średnio jak przyjdzie ratować twojego ojca, brata, siostre a nawet psa i was to cieszy żeby spisać na straty wszych waszych bliskich? Bo k⁎⁎wa nie mogę już tego traktować jako ludzkie jednostki to musi się skończyć i to bardzo źle dla tych, którzy rozjebali życie mi, tobie twoim dziadkom, twoim rybkom w akwarium itd... c⁎⁎j nie ważne ale ważne co się dzieje teraz z nami.

Jak coś to zapraszam do dyskusji i nie wiem kiedy odpowiem bo ide zapierdalać nawet w święta (branża trnsportowa) na 0,000001% tego co ci zapierdala elita tego zjebanego państwa - orlen, tvp itp. . I tak szczerze c⁎⁎j w d⁎⁎ę wszystkim co myślą inaczej. Dla mnie jesteście wrogiem narodu i dobra tego kraju.

Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Ciekawostki

345piorunów

Jak wyglądał armagedon 66 milionów lat temu?

Planetoida o średnicy 7 kilometrów uderzyła w pobliżu półwyspu Jukatan w dzisiejszym Meksyku. Energia tego uderzenia była 1000 razy większa niż ilość energii zgromadzonej w całej broni nuklearnej na świecie.

W odległości do kilkuset kilometrów od impaktu widoczny był potężny błysk, a kilka sekund później dało się odczuć silne trzęsienie ziemi, kiedy kosmiczny obiekt wbił się w skorupę ziemską i wyparował. Następnie z krateru zostały wyrzucone olbrzymie ilość materii, która pędziła, przybierając formę powiększającego się pierścienia. W strefie do 500 kilometrów impet fali uderzeniowej unicestwił wszystkie formy życia, włącznie z dinozaurami. Skały przemieszczone przez podmuch przygniotły do ziemi drzewa i zwierzęta, a fala uderzeniowa biegła tysiące kilometrów dalej. W pobliżu krateru narodziła się wielka fala tsunami; zapewne nie zaszkodziła ona organizmom morskim z wyjątkiem tych, które żyły w strefie przybrzeżnej. Tam ocean najpierw zassał wodę, odsłaniając koralowce i zdezorientowane ryby oraz gady morskie, a następnie runął na brzegi Morza Protokaraibskiego od wschodniego Meksyku przez Teksas po dzisiejszą Florydę. Wszystkie zwierzęta przebywające na brzegu zostały zatopione, a stosy ich ciał ocean wyrzucił i przemieszał z blokami skalnymi i połamanymi drzewami.

Fala uderzeniowa i przesuwający się w ślad za nią ogień prawdopodobnie ogarnęły większość Ameryki Północnej, zabijając po drodze rośliny i zwierzęta. Na innych kontynentach - w Europie, Azji i Afryce - kilka godzin po impakcie niebo zaczęło zmieniać barwę, w miarę jak wysoko w atmosferze przybywało pyłu. Żyjącym tam dinozaurom zapewne nic się nie stało pierwszego czy drugiego dnia po uderzeniu, ale pyłu w atmosferze przybywało i w końcu zmienił on dzień w noc. Ciemności trwały zapewne przez wiele tygodni.

Kiedy nastał mrok, dinozaury stały się apatyczne, polegiwały na ziemi, przysypiały jak zwykle w porze nocnej. Jednak tym razem ciepło wschodzącego słońca nie pojawiło się, więc spały dalej, a wiele z nich już wtedy zapewne zakończyło życie. Ciemności zabiły większość zwierząt, a także roślin, które nie mogły przeprowadzać fotosyntezy.

Bezpośrednio po impakcie temperatura podniosła się o 5 stopni Celsjusza w ciągu następnych 100 tysięcy lat. Wzrost temperatury był prawdopodobnie konsekwencją pojawienia się w atmosferze dodatkowych ilości dwutlenku węgla pochodzącego z wapieni stopionych podczas impaktu oraz z pożarów lasów, które wybuchły nieco później.

Taki umiarkowany wzrost temperatury mógł zagrozić przetrwaniu niektórych gatunków tropikalnych próbujących się odrodzić po kryzysie, ale zmiana nie była na tyle duża, by zainicjować kolejną falę wymierania. Wszystkie dowody wskazują, że kryzys był nagły i brutalny, a impakt uruchomił wiele długotrwałych zmian środowiskowych. Jednak Ziemia i życie na niej odżyły zdumiewająco szybko w geologicznej skali czasu - wystarczyło około 100 tysięcy lat z tą podwyższoną temperaturą, a zwycięzcami katastrofy zostały ssaki i ptaki.

Na podstawie książki Dinozaury odkryte na nowo. Jak rewolucja naukowa rewiduje historię.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

A mi się tutaj podoba. Po ostatnich poprawkach jest wygodniej i czytelniej.

Wykop to ściek i żałuję za każdym razem jak tam czasem jeszcze wchodzę.

Hejto będzie żyło tak długo jak będziemy hejto potrzebować. Wykop nadal jest obrzydliwy więc nadal potrzebujemy hejto.

Szkoda że mamy tutaj dość mało wpisów, ale liczy się jakość, a nie ilość. Można tutaj odetchnąć szczerze mówiąc.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

160piorunów

Czytając komentarze zarówno na polsko i rosyjskojęzycznych serwisach natknąłem się na bardzo różne formy "onucowania". To onucowanie, to głównie straszenie, wzmacnianie podziałów i dezinformacja na wielu różnych poziomach, tak więc jeśli spotkacie się z jedną z poniższych "opinii", to wiedzcie że najprawdopodobniej osoba ma niezdrowy stosunek do naszego północnego sąsiada.

Dużą część z tych wysrywów, widziałem zarówno na Wykopie, Hejto, Sadistiku i Pikabu i muszę przyznać że niemal wszędzie są one bardzo podobne.

Oto kilka z nich:

- Konflikt atomowy - Straszenie onucek konfliktem atomowym jest cykliczne. Rosja to przecież atomowe mocarstwo, które w ułamku sekundy może zniszczyć Warszawę, Berlin, Waszyngton uderzeniem nuklearnym jak tylko poczuje, że coś jest nie tak. Trzensem siem i bojem.

Jak wiadomo, Rosja jest krajem zbrodniczym i nieprzewidywalnym, jednak prawdopodobieństwo użycia broni atomowej(głównie taktycznej) na Ukrainie jest dość małe, ponieważ stworzyłoby to precedens i wiązałoby się z natychmiastową odpowiedzią NATO, które zapewne dostarczyłaby Ukrainie najnowsze systemy artylerii, czołgów oraz samolotów bojowych znacznej ilości oraz prawdopodobnie zniosłoby niepisane embargo na atakowanie celów w Rosji(obecnie takie ataki mimo że medialne, to są ze strony Ukrainy są rzadkością).

Szersza analiza tematu - https://www.youtube.com/watch?v=4Y13CcnBTNc

- Zakłamywanie historii - Podstawą istnienia przeświadczenia Rosjan(i nie tylko) że Rosja jest o niebo lepsza niż inne kraje, jest jej historia, a przynajmniej jej wersja przedstawiania przez oficjalną propagandę. Osoby prowadzące kampanię dezinformacyjną w internecie bardzo starają się przedstawić Rosję jako miłującego pokój kucyka, który spokojnie sobie hasa pośród łąk a źli myśliwi(głównie zachód) ciągle na nią czychają. Bardzo często odnoszą się do poniższych wydarzeń:

- 17 wrzesień 1939 - atak na Polskę w zmowie z 3 Rzeszą - robiąc wygibasy, będą tłumaczyć że zrobili to by zapobiec przejęciu terenów Białorusi/Ukrainy przez Rzeszę i ochronić ludność z danych terytoriów. Jak było naprawdę, to każdy widzi i szkoda strzępić języka.

- Komuna/rozpad ZSRR - Może było biednie, ale trawa była przynajmniej bardziej zielona niż na zachodzie. W ich opisach trudno przeczytać o prześladowaniach, braku podstawowych produktów życiowych czy etatyzmie a często piszą o podboju kosmosu, równości narodów czy budownictwie. Najbardziej śmieszy mnie to, że według nich ZSRR/Rosja zawsze była przeciwko imperializmowi USA i za prawem samostanowieniem nardów w Afryce, Donbabwe czy Ługandzie(no chyba że chodzi samostanowienie narodów bałtyckich, Ukrainy, Czeczenii, Kazachstanu, Gruzji, Mołdawii, Azejberdżanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Tadżykistanu, to wtedy nie, bo oni odłączyli się od Rosji i jej nie lubią)

- Katyń

Czy ZSRR popełniło kiedykolwiek, jakąkolwiek zbrodnie wojenną?

Ależ oczywiście że nie.

Podpisana przecież została przez Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa i Mikojana i dostępne są jej skany.

To wszystko falsyfikaty wystawione przez Polaków/Niemców/USA(do wyboru do koloru), wszyscy wiedzą że zrobili to Niemcy.

A co z wynikami badań, jednoznacznie wskazujące na to że sprawcami byli Rosjanie?

Takie wyniki można kupić w dowolnym raporcie z wynikami, a tak w ogóle to naukowcy byli przekupieni.

Eh.... Jak grochem o ścianę.

- Bucza/Ataki na cywilne bloki/Zabójstwa cywili/jeńców wojennych - Wszystko to wyreżyserowane spektakle przez USA/Ukrainę. Sami siebie atakują po to by wszystko co złe było na Rosję, a oni jak wiadomo, dla pokoju mogą zabić. (Polecam przeczytać komentarze np. z https://pikabu.ru/story/promezhutochnyie_itogi_rassledovaniya_v_buche_9054535 )

Więcej ich spaczonej historii jest dostępne tutaj - https://www.youtube.com/watch?v=hkNF4UZZzyI

- Wojna na Ukrainie - Według onuc wojna została rozpoczęta przez ludność Donbasu, Ługańska i Krymu, których celem było uniezależnienie się od "reżimu kijowskiego" jak i zakończenie prześladowań rosyjskojęzycznej ludności. Same prześladowania można spłentować choćby tym, że ponad 30% Ukraińców posługuje się językiem rosyjskim. Rzekomy bunt tych trzech prowincji, jest w rzeczywistości intencjonalnym mieszaniem się Rosji w wewnętrzne sprawy Ukrainy, na które nie brak dowodów a jedną z najbardziej znanych postaci, które nie kryły tam swojej ingerencji jest np. Igor Girkin - Striełkow.

( https://www.youtube.com/watch?v=za9JCGH1LjI Girkin sam na końcu opowiada nieco o jego roli w Donbasie)

- Ciągłe wątpliwości, spiski - Onucki bardzo lubią zmieniać sprawy oczywiste w nieoczywiste i na odwrót, podobna socjotechnika używana jest często przez takiego jednego gościa z muszką. Przykładowo sprawa zestrzelonego samolotu nad Ukrainą w 2014 roku. W przeciągu pierwszych dni internet zalała fala informacji które ponad wszelką wątpliwość wskazywały, że wszystko jest winą Ukrainy ( https://www.thedailybeast.com/mh17-russia-deployed-its-trolls-to-cover-up-the-murder-of-298-people ).

Następnie po wstępnej analizie danych, internet znów został wypchany często sprzecznymi informacjami, które skutecznie utrudniały dotarcie postronnych osób do prawdy, tak by przypadkiem to że Rosja bezpośrednio czy pośrednio była winna tej zbrodni, nie zostało jednoznacznie określone. W trakcie dyskusji bardzo łatwo można zauważyć, że jeśli takie osoby często zmieniają temat zahaczając o jak najbardziej kontrowersyjne elementy tj. polityka, religia, pandemia, lgbt to robią to zazwyczaj bo tracą grunt pod nogami i próbują przejść na tematy gdzie mniej liczą się rzeczowe argumenty a więcej emocje.

- Jedni są warci drugich - Rusofobia w Polsce przekracza kolejne granice(i bardzo dobrze), więc trole opanowały inną technikę - symetryzm, polega ona oczernianiu Ukrainy/Ukrainców, lecz bez większego wybielania Rosji.

* Oczywiście, że Rosja jest zła, ale Ukraina nie lepsza(tak @Aquamen, patrzę na ciebie).
* Rosja zabija cywili. Przecież Ukraina zabija ich więcej i bardziej bezlitośnie.
* Rosja morduje jeńców? No przecież na Ukrainie robi się to samo cały czas.
* Ukraina pragnie wolności? W Rosji też są miliony osób które chodzą na protesty(Aquamen serio? XD).
* Wszystko na wschodzie to mongolska chołota, nie powinniśmy wcale pomagać Ukrainie

- Szczucie na Ukraińców - Ukraińcy dostają w Polsce 500+, darmowe mieszkania, dodatki a nawet pesele(o zgrozo, przez to zawali się cały świat!). Tutaj tworząc lub modyfikując wiadomości nawet nie muszą się zbytnio starać. Istnieje w Polsce grono ludzi, którzy czują się ofiarami(czasami słusznie, lecz częściej myślę że nie), którzy na tak jawną(i najczęściej kłamliwą) niesprawiedliwość muszą odreagować, udostępniając informację i pisząc jakiś wredny komentarz. Bardzo często w takich wiadomościach są używane określenia ukropol, upadlińcy, banderowcy, które tylko upewniają mnie co do inteligencji ludzi je piszących.

- Wołyń i Bandera - Absolutny klasyk, jeśli brak argumentów, Bandera pomoże! Jak wiadomo kult Bandery na Ukrainie ma się dobrze a z powodu agresji rosyjskiej, jego popularność jeszcze wzrosła. W trakcie II wojny światowej formacje banderowców były odpowiedzialne za rzezie na ludności cywilnej(~50 tysięcy ofiar) i ich jakiekolwiek usprawiedliwianie skazane jest z góry skazane na porażkę. Zatem skoro UPA robiła takie rzeczy a na Ukrainie ciągle pamięć jest o niej podtrzymywana, to czy można dać uznać że dzisiejsi Ukraińcy chcą mordować Polaków jak kiedyś? Oczywiście, że nie. Bandera niestety obrósł mitem i jest teraz symbolem walki o niepodległość jednocześnie jednak większość Ukraińców ma pozytywny stosunek do Polaków. Jeśli onuce przynajmniej 10% czasu ujadania o Wołyniu przeznaczyły na naukę historii Rosji, to zrozumiałyby kto jest tu większym zagrożeniem dla Polskiej racji stanu.

Szczegółowe wyjaśnienie kultu Bandery - https://www.youtube.com/watch?v=lA232D_GFng

Pamiętajcie, nie każdy popierający Rosję jest tylko onucą - większość jest również debilami.

Korzystając z okazji wrzucam linki do kilku osób/kanałów, które są całkiem obiektywnym źródłem informacji na temat tego co się dzieje teraz na Ukrainie(jak oglądacie podobne kanały to możecie podrzucić w komentarzu):

- Good Times Bad Times - https://www.youtube.com/@GoodTimesBadTimesPL - Świetnej jakości(chyba najlepsze tego rodzaju na youtube) obiektywne materiały

- Historia w 5 minut - https://www.youtube.com/@historiaw5minut

- Andromeda - https://www.youtube.com/@realAndromeda - tłumaczenia rosyjskich mediów, debat piwnicznych, artykułów prasowych

- Marcin Strzyżewski - https://www.youtube.com/@MarcinStrzyzewskioRosji - prawie codzienny raport z mediów rosyjskich i

- Irytujący historyk - https://www.youtube.com/@IrytujacyHistoryk - rzadko, ale jednak czasami coś wrzuca dotyczącego Ukrainy

- Reporting from Ukraine - https://www.youtube.com/@RFU - Krótkie informacje z frontu(eng)

- Martinn - https://www.youtube.com/@MartinnHistory - Cyliczne i rzeczowe analizy z frontu

Ej @hejto, prośba o zrobienie grupowych czarnych list, by można było blokować te onuce jednym kliknięciem, a nie że każdego trzeba blokować pojedynczo - na przykładzie podanych osób możecie sprawdzić które z powyższych praktyk są stosowane:

https://www.hejto.pl/uzytkownik/anonekzforczana

https://www.hejto.pl/uzytkownik/Aquamen

#ukraina #rosja #ruskieonuce #gruparatowaniapoziomu

Tytan1piorunów

@krokietowy super podsumowanie, widze ze temat ile Polskę kosztuje wspieranie Ukrainy szybciutko przeleciany bez źródeł i bez jakichkolwiek konkretow, cóż za przypadek xD

Fanatyk6piorunów

@mickpl Nie nadymaj się tak oncuko bo ci żyłka pęknie.
Specjalnie dla ciebie spróbuję sobie przeglądnąć temat i być może coś o tym napisać, bo nie wszystkie zachowania w tym wpisie udało mi się zawrzeć.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Zawodowiec

w Ciekawostki

1piorunów

@HejtoZnowuJa k⁎⁎wa xD na firefoxie w telefonie jak juz kogos oznacze to nie mozna tego usunąć tylko trzeba wyslać zeby znikneło (zeby dalsze wpisy dodawac) jak oznaczyc devov z hejto ze jest taki problem? xD

Zawodowiec0piorunów

@Jason_Stafford nie, przy tworzeniu wpisu, dlatego oznaczylem @hejtoznowuja mimo ze chcialem hejto, nie bylem w stabie tego uaunąc

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

136piorunów

Co jest k⁎⁎wa z dzisiejszymi rodzicami. Mieszkam całe życie przy szkole i od 3-4 lat widzę jak odjebało wszystkim z podwożeniem swoich gówniaków do szkoły.

Kontekst: Mieszkam w małym mieście 40k ludzi, miasto ma wymiary 5x5 km. Praktycznie z każdego miejsca w mieście można przyjść do szkoły, która mieści się w centrum miasta. Mimo to każdego dnia rodzicom odpierdala i wiozą dzieciaki do szkoły. Nowe suvy, stare suvy, miniwany, kombiaki, wszyscy pędzą do szkoły mało ludzi nie rozjadą. Czasami jeden rodzic prawie nie rozjedzie dzieciaka innego rodzica, który dopiero co go wypuścił. Dlatego też każdy musi w samej bramie stanąć i robią paraliż ulicy.

Raz miałem nieszczęście zaparkować auto po stronie szkoły i skrobałem szyby w aucie to c⁎⁎⁎ek tatusiek mnie prawie przejechał na parkingu żeby jego brajanek nie spóźnił się do szkoły.

Rozumiem, jak są to dzieciaki z klas 1-3 ale matka podwozi chłopa w wieku gimnazjalnym (teraz to chyba 7-8 klasa) i potem widzę tego samego gówniarza jak mi smrodzi szlugiem pod balkonem. No k⁎⁎wa no jak jesteś na tyle dorosły aby palić szlugi to też bądź na tyle dorosły aby zapierdalać z buta a nie wozisz się taryfą mamusi

#przemyslenia #przemysleniazdupy #polskiedrogi #polska #dyskusja

Kompan3piorunów

Jak dobrze to czytac, nie jestem sam! U nas bydło parkuje na zakazach, drogach pożarowych - byle bliżej wejścia. Pomimo tego, ze dosłownie 50m od wejścia jest zawsze gdzie zaparkować na osiedlowym parkingu. W dodatku przedszkole i szkoła sa 300m od siebie oddalone i sa przypadki, gdzie rodzic odstawia na zakazie dziecko pod przedszkolem po czym jedzie te 300m, zesra sie na kolejnym zakazie i tam drugie dziecko wysiada. Biedne okaleczone dzieci.

Fenomen2piorunów

@SzubiDubiDU to jest rak obecnych czasów. Jestem przekonany, że to właśnie rodzice odwożący swoje dzieci do szkoły powodują te ogromne korki w miastach. To jest po prostu niesłychane jak w takim Wrocławiu maleje ruch na ferie i wakacje. Oczywiście, studenci się do tego dokładają ale wożenie nastoletnich gnojów jakby byli kalekami to jest ostra przeginka. Dzieci komunikację miejską mają tu za darmo, no ale wygodniej jest dzieciaka wrzucić do auta i przynajmniej już nie jęczy. Kalectwo mentalne.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Gruba ryba

w Memy

46piorunów

#thelastofus #memy #heheszki

Twórca0piorunów

@elo Kansas to były jaja - siadasz, oglądasz i czekasz na to jak zaprezentują degeneratów rabujących i polujących na przejezdnych, na wojskowy wóz obwieszony trupami a tu wychodzi kobieta o charyzmie przedszkolanki która kieruje ruchem oporu całego miasta xD

Sum0piorunów

@GordonLameman

"Tylko kompletny idiota może mieć problem z tym, że aktorka grająca rolę jest niepodobna do wygenerowalnego modelu twarzy xDDDDD"

Widzisz geniuszu, podobieństwo występuje nie tylko w wyglądzie, jakbyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to może byś zrozumiał że chodziło mi o cechy charakteru, w końcu pisze:

"Jeszcze ta gówniara która jest mega irytująca i wcale nie podobna do oryginału."

Widzę że tutaj jak na wypoku trzeba pisać łopatologią stosowaną żeby tobie podobni również zrozumieli. W grze Ellie nie była tak chamowata i wielce cwana jak w tym gównianym serialu, była ciekawska i zachowywała się bardziej jak dzieciak w jej wieku. No i kto tu jest idiotą?

Pokaż więcej komentarzy (21)