O, moja ekipa też miała jechać na Trans-Carpathie, samochód sprawny i odpicowany, jednak musieliśmy zrezygnować… Czy będziesz starać się o zwrot wpisowego?
ismenkaOsobistość
Dołączył/a:
- 46 wpisów
- 1020 komentarzy
- 4 obserwujących
Pienkny ślonski zestaw. Jadłabym nawet na śniadanie, czego nie wykluczam, bo w zamrażalniku mam domową, pieprzną kaszankę. ^^ Smacznego.
@thuia na pewno jest :smiley:
@thuia tak, od razu otyły i leniwy grubas xD facet aktywny (góry, rower, spacery długie codziennie na min. 5 km ze względu na psiaka, siłownia i squash). Kupa mięśni, postawny i silny w chuj. Trzy powody przez które to się mogło stać to nadciśnienie, fajki i genetyka.
@Odwrocuawiacz (づ•﹏•)づ strasznie mi przykro
@Odwrocuawiacz przykro mi
@mati3654 nadciśnienie, fajki i genetyka (ojciec umarł na zawał)
@jarezz nałogi to chuj
@bojowonastawionaowca Pamiętam. Cały zeszły rok poświęciłam na różne badania, bo zrozumiałam, że to już ten wiek, że trzeba trzymać rękę na pulsie. I trułam mu dupę. Eh. Dzięki.
@Opornik postawny silny chłop, aktywny
@Rozpierpapierduchacz nom, i wydawało się, że chłop jak dąb
Byłam raz na grupowej medytacji w Buddyjski Ośrodek Medytacyjny Diamentowej Drogi w Krakowie. Trochę podobne wrażenie jak Twoje, ale zdecydowanie mniej było części sprzedażowej. Za to wprowadzenie bardzo mnie rozczarowało, ponieważ było typowo szkolne i tak zupełnie bez żadnej werwy prowadzona (rozumiem, temat wałkowany co tydzień, ale kurde… narybek przyszedł - łapcie!). Dopiero na koniec poznałam dwie osoby przy pożegnaniu, które miały tą otwartość, której poszukiwałam - bardzo fajnie się z nimi rozmawiało, mimo że to było tylko 2 minuty?
Sama medytacja była w porządku, ale nie mogłam się odpędzić od wrażenia sekty, chociażby po tym, jak jedna kobieta mnie poprawiła, że jak siedzę po turecku przy medytacji, to muszę mieć prawą nogę z przodu (albo lewą - nie pamiętam xD). No shit.
Myślę, że dam im jeszcze szansę, wciąż obserwuje ich na Facebooku i mam zapisane terminy otwartych medytacji. Wciąż też wciągam filozofię buddyzmu, np. zafascynował mnie Artur Przybysławski, byłam na jego kilku wykładach, mam obie jego książki. Faktem jest, że mówi ciągle to samo, ale cóż można tu nowego powiedzieć? 😉 Ważne, że do mnie trafił, bo mówi na luzie i językiem akademickim, a nie „przeduchowionym”.
Trzeba praktykować, wcielać wartości w życie, bo buddyzm ma je fajne i mi one odpowiadają. Tylko zdecydowanie wolę to robić w samotności :smiley:
@Cinkciarz mieszkałam pół roku na Bytkowie, najwięcej brudnych metali poznałam właśnie tam i chyba nieprzypadkowo :grinning: mrok i ubóstwo
Co to za fajny stolik kawowy, pokaż z bliska ^^
@ytilibuuun mhmmm st00pki
Kurde, myślałam, że ten wzór jest jakoś zatopiony w blacie, a to zwykła serweta na stoliku typu lack. Czas iść do okulisty…
@ismenka Daj bez serwety.
@ytilibuuun mhmmm st00pki
Kurde, myślałam, że ten wzór jest jakoś zatopiony w blacie, a to zwykła serweta na stoliku typu lack. Czas iść do okulisty…
Tak. W wieku 9 lat wiedziałam już, co chcę robić i to robię. Cala moja ścieżka edukacyjna była pod to. Miałam farta, że tak wcześnie ujawniły się moje skille i po prostu robiłam i robię swoje.
A co to? Ano pisanie :smiley: Można powiedzieć, że jestem po prostu projektantką treści - dziennikarstwo, copywriting i UX writing.
Dlatego dla zahartowania 5 stycznia pracowałam (tj. odpisałam na kilka wiadomości), by potem - cyk - dzień wolny i jutrzejszy powrót już nie jest tak straszny :grinning: trauma odpalania kompa po długim urlopie już za mną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A ta słomka to po co? By jakaś sikora wyssała mózg tej szyszki? #pdk sorku, nie znam się, a też myślałam o dokarmianiu ptaków, jak dzisiaj zobaczyłam, ile ich było na drzewie
@Opornik nie było mi dane sprawdzić, bo moje kulki zniknęły, nie zostały po nich nawet gole szyszki, ktoś je musiał zdjąć, mam tylko nadzieję, że ptaszki je najpierw wydziobały
@SilverMonkey zauważyłem że dawanie "gorszych" składników do mieszanek typu ziarna kasza nie ma sensu, bo tylko wywalają, a wsuwają same orzechy, słonecznik. Ale może tak robią tylko sikorki Mazowieckie, hrabiostwo. :smiley:
Daj znać czy płatki owsiane znikają.
Tak na prawdę to wystarczy rękę z jedzeniem teraz wystawić, i z ręki jedzą :smiley:
@SilverMonkey a taki bajer, ma sens, dzięki
@ismenka tak sugerowali w poradniku for dummies. Taka grządka, żeby ptaki miały gdzie usiąść. Nie miałam akurat patyka pod ręką to dałam słomkę, jest wklejona na hot glue, żeby nie spadła jak wydziobią żarełko. Ciekawa jestem jak szybko znikną te kulki.
@SilverMonkey a taki bajer, ma sens, dzięki
@371t3 jaki wolontariat w domu starości? :grinning: po 40. to jesteś tam rezydentem hehe (żarcik)
Odpowiadając na ankietę, to nie ma jednoznacznej odpowiedzi ¯\\_(ツ)_/¯ po prostu wszystko zależy od człowieka, jego umiejętności i pasji. Znajdź więc robotę, którą pokochasz, i po prostu ją rób, nawet jeśli oznacza to, że zostaniesz królem sedesów