Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

ismenkaOsobistość

Dołączył/a:

  • 46 wpisów
  • 1020 komentarzy
  • 4 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

51piorunów

Miała być relacja z Transcarpathii ale niestety wyjazd nie doszedł do skutku, od kilku tygodni coś usilnie stawiało kłody pod nogi, ale to co się stało dziś rano było bardzo mocnym znakiem, żeby jednak nie pojechać, mam w zwyczaju dzielic sie z Wami tylko tym dobrym kontentem, bo za duzo jest syfu na tym swiecie, ale tym razem w ramach wyjasnienia musze się z Wami podzielic złą wieścią. Moze za rok się uda. Bardzo smuteczek. za to może wpadne na #hejtopiwo jak sie poskładam z wszystkim. bo nie chce siedziec na dupsku z tym sam.

#nivaznegdziedroga

#zalesie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

134piorunów

#buddyzm #religie #medytacja
Lat temu parę zachciało mi się nauki medytacji. Dowiedziałam się, że w moim mieście znajduje się medytacyjny ośrodek buddystów, a od kogo lepiej medytacji się uczyć jak nie od nich?
Dodatkowo koleżanka swego czasu bardzo ich zachwalała, więc weszłam na ich stronę i wyszukałam rozpiskę spotkań.
W tamtym czasie, bodajże raz w tygodniu, organizowane były darmowe spotkania dla świeżaków, czyli wstęp informacyjny na temat buddyzmu, nauka medytacji i wreszcie sama medytacja.
Dla mnie ideolo, bo jestem ciekawska świata i lubię poszerzać horyzonty.

Na miejscu pierwsze mini rozczarowanko, ale ja się czepiam. Mała sala, ludzi multum, ostre światło, siadamy na podłodze na sflaczałych poduszkach.
Klapnęłam, nogi skrzyżowane, plecy prosto, jedziemy z tematem.
Spotkanie prowadziło dwóch panów, jeden wyższy, drugi niższy rangą.
Zaczął ten niższy, ten wyższy miał po wstępie robić AMA aby podzielić się swoim doświadczeniem ze zbłąkanymi owieczkami.
Po krótkim dzień dobry przyszło pierwsze większe rozczarowanie, ale ciężko się było wyłamać i w ostrym świetle jarzeniówek lawirować między ludźmi aby opuścić przybytek, szczególnie że cisza była jak makiem zasiał.
Tak więc zaczęło się od grubego wstępu pod tytułem jazda po katolicyźmie. Do wiernych się nie zaliczam, ale zarzucenie takim linczem na samym wstępie zostawiło gorzki posmak do końca spotkania. Wiecie, przyszłam się otworzyć na świat, poczuć jedność z wszechświatem, zamiast tego wysłuchiwałam wykładu na temat oni be a my cool.
Oczywiście na wstępie dostaliśmy przypomnienie, że jesteśmy tu z ich wielkoduszności za darmo, ale wiecie, hehe, salka kosztuje, jarzeniówki też na wiarę nie świecą, tak więc na wyjściu wypadałoby rzucić drobnym datkiem, co łaska.
Wracając do tematu, pojawiły się pierwsze ciekawostki, historia buddyzmu od początku do czasów obecnych wraz z małymi dygresjami (katolicy be my cool).
Już od dłuższego czasu siedziałam na zmianę zgarbiona, pół leżąca, wyprostowana, ciało nienawykłe do siedzenia na ziemi podczas wykładów zaczynało krzyczeć w różnych miejscach.
Przyszła i pora na reklamę. Jak wiadomo nikt nie lubi produkować się za darmo, to kupcie, tutej mamy taki śpiewniczek, figurkę buddy do łapania kurzu na półce (nie wzięłam bo już mam), i coś tam jeszcze.
Znowu zarys historyczny, ale już ciężko było się skupić bo minęła chyba godzina w niewygodnych pozycjach, oczy wypalone, a ja chciałam tylko pomedytować dla odprężenia.
(kupcie śpiewniczek)
Z odrętwienia wyrwało mnie poruszenie i nadzieja, że w końcu będziemy medytować.
Niestety, kolejny gwóźdź programu. AMA z guru przenajwyższym.
O ile maniera poprzedniego wydawała mi się lekko bezczelna, o tyle u tego, być może dlatego bo prowadził rozmowy z przybyłymi, wydała mi się jeszcze gorsza.
Jeśli komuś się wydaje, że to katoliccy księża odwracają kota ogonem i robią was w bambuko odpowiadając na inne pytanie niż zadaliście, to byście się zdziwili xd
Przy okazji warto kupić śpiewnik, bo inaczej to krucho z medytacją. Wezmę 50 aby podeprzeć zbolałe plecy.
Pierwsi odważni zaczęli się nieśmiało przesuwać po podłodze w stronę drzwi. Z mojej pozycji patrzyłam na nich z utęsknieniem.
Ziomek trajkotał jak baby przed pasami, a z każdym słowem rosło jego samouwielbienie.

Ale oto i przyszła chwila na którą wszyscy czekali. Nauka medytacji oraz medytacja we własnej osobie. Co prawda na początku nie mogłam się jej doczekać, ale to był już moment wymęczenia fizycznego i psychicznego, w którym chciałam odbębnić i się ewakuować.

Jeśli chodzi o naukę medytacji to, moi drodzy, najważniejsze aby kupić śpiewniczek, bo będziemy śpiewać, więc warto znać słowa. Poza tym to każdy medytuje w takiej pozycji jakiej mu wygodnie (dla mnie już taka nie istniała), no i mamy się starać zrelaksować. 2 min. Tyle zajęła nauka a ja wciąż nie wiedziałam nic czego nie wiedziałam wcześniej, poza tym że trzeba kupić śpiewnik.

Zaczynamy, część wtajemniczona (ze śpiewnikami) śpiewa, ja wracam do pozycji początkowej ale tylko na chwilę bo ciało zesztywniałe.
15 min i dzięki, było miło, kupcie śpiewniczek i zostawcie dobrowolny datek przy wyjściu. Widzimy się za tydzień (chyba śnisz).

Tłum zaczął się leniwie przemieszczać w kierunku wyjścia, nie tylko ja wyglądałam na wyjętą z maszyny tortur. Przy wyjściu stał uśmiechnięty pan z tacą i niczym ubogi podsuwał ją wychodzącym pod nos. Jako że byłam bez gotówki, zwiesiłam pokornie głowę i zwinnie ewakuowałam się starając nie zwracać na siebie uwagi.

Czy planuję wrócić? Nie. Czy byłam rozczarowana? Tak.

Do podzielenia się tą historią zainspirował mnie jeden z wpisów. Trochę lat już minęło, może coś się tam zmieniło, nie wiem. W każdym razie był to jeden z dni, w które moja wizja świata jadącego na różowym jednorożcu się posypała, może to i lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Osobistość

w Hydepark

59piorunów

62 + 1 = 63

Tytuł: Naga broń

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Akiva Schaffer

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10

Ej, to wcale niewiele się różniło od starych Nagich Broni! No, może oprócz aktorów, ale Liam Neeson faktycznie dostarczył!

Uśmiałam się strasznie, niektóre kawałki sobie po kilka razy przewijałam, bo tarzałam się dosłownie ze śmiechu po łóżku.

Dawno nie widziałam NAPRAWDĘ śmiesznej współczesnej komedii amerykańskiej. Fajnie, że to wszystko w duchu starych części i humor także oscylował w tamtą stronę.

Ode mnie 7,5/10 za zapewnienie doskonałej rozrywki.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

83piorunów

#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 16 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:38 (1 minuta później), a zachodzi o 15:26 (praktycznie jak wczoraj). A co więcej:

1. W Kazachstanie Dzień Niepodległości, który powstał w 1991 w procesie rozpadu ZSRR. „Hazakhstan, Hazakhstan greatest country in the world…”. Jezu, znowu mam Borata z tą nutą w głowie xD

2. Bostońska Herbatka - chwila, ale święto Herbaty było wczoraj. A na serio to w nocy grupa ludzi przebranych za rdzennych Amerykanów wrzuciło do morza 342 skrzynie pełne herbaty (nic więcej nie uszkodzono) z 3 statków. Było to w ramach protestu przeciwko brytyjskiej Kompani Wschodnioindyjskiej, która chciała trzymać monopol na m.in. jej sprzedaż bez udziału lokalnych pośredników i niepłacenia lokalnych ceł i podatków, a także wpychaniu się Brytoli do władzy w swoich koloniach, którzy po tym wydarzeniu zamknęli port w Bostonie (nieźle ze względu na dystans, zdalnie „cipy” w masztach wyłączyli?). Herbatka była jednym z ogniw do walki o niepodległość i miała symboliczny sprzeciw wobec parlamentu brytyjskiego.

3. W 1707 po raz ostatni zarejestrowano wybuch wulkanu Fuji w Japonii. Często go widać w animach, tzn. kolega mówił. Ładny wielki wulkan.

4. W 1775 Richard Arkwight opatentował ulepszoną maszynę do przędzenia nici bawełnianych- 8 równocześnie, a nie 4. Dodatkowo całość była napędzana siłą wody, więc nazywano jego maszynę „water frame” (rama wodna?). Fotka patentu jako druga, a maszyn jako 3. Ale gdzie woda płynęła - nie wiem. Jej działanie opierało się na dostawach surowej bawełny uprawianej przez niewolników, więc można powiedzieć że i ona „zapie…ała jak ~murz..~ Polak na w kołchozie’ i bardzo przyspieszyła przędzalnictwo. Sam zresztą otworzył kilka takich fabryk i dorobił się fortuny (na dzisiejsze to 300 mln PLN, wtedy 500k GBP).

5. W 1988 premierę miał film Rain Main - o dwóch braciach, z czego jeden ma bardzo specyficzny autyzm (o czym troszkę więcej będzie za 3 dni :)). Na początku wydawał się miałki, ale naprawdę świetnie pokazano tam rozwój postaci i na czym ten autyzm polega, co w latach 80 był on słabo poznany. Film na innym cda, tj. cda-hd w google, ~sam go tam wrzuc…~ tzn. panie władzo kolega wrzucał (który był bezdomny i oddał 3 pojazdy pewnemu księdzu), gdy udało mu się wcześniej przetrzepać pół internetu aby go najpierw znaleźć. A kolega już nie żyje od paru lat i zabrał wszystkie tajemnice ze sobą do grobu. To jest dowód, że WARTO.

6. W 2000 roku zamknięto ostateczne i definitywnie (odpowiedź C jak Czarnobyl!) elektrownię w Czarnobylu. Szkoda, fajnie byłoby se pozwiedzać. Choć z drugiej strony Bytom/Łódź to też ruiny i nie trzeba się wybierać tak daleko.

7. W 2016 uruchomiono europejski „GPS” nazwany Galileo. Cieszyłem się jak głupi po wymianie fona co wspierał Galileo, bo nagle zacząłem mieć zasięg GPS w domu, a nie tylko na zewnątrz xD

8. W 2021 złożono w USA patent na automatyczną toaletę dla kotów, choć nie wiem czemu na patencie jest 12 grudnia a w opisie góógla 16 i podana informacja że jest kontynuacją chińskiego patentu rok starszego a potem jeszcze 2 lata starszego… no burdel xD. Wracając do tematu uznawszy „że to dziś” - urządzenie składa się z podstawy, na której automatycznie wysypuje się żwirek oraz obrotowej łopatki do jego rozprowadzania i usuwania. Fajne, bo „obsługa kitku” będzie jeszcze bardziej bezproblemowa. Tymczasem psiarze o 6 rano na spacerze w deszczu i śniegu hehehe. Samo urządzenie wygląda jak statek kosmiczny, którym koty przyleciały na ziemię. Dwa przykłady z patentu jako trzeciepod wpisem.

W 1770 urodził się Ludwig van Beethoven - niemiecki pianista. Mistrz klasyków (choć wolę Straussa i Mozarta). Twórca „Dla Elizy” czy „Ody do Radości” - hymnu UE. W wieku 25 lat zaczął tracić słuch, ale miał na to wywalone i dalej tworzył wspaniałe symfonie. W sumie zdziwiłem się, jak się dowiedziałem że go nie grają na koncercie noworocznym we Wiedniu.

W 1908 urodziła się Remedios Varo - hiszpańska malarka surrealistyczna, która lubiła ukrywać różne ukryte symboliczne znaczenia. Jednym z jej najsłynniejszych obrazów jest @Dziwen siedzący w pracowni z wiolonczelo-słuchawkami na szyi, który maluje sobie ptaki i zamienia je pryzmatem w gejuru. Dobry towar. A poza tym malarka lubiła malować dziwen kitku. Całość pod wpisem na końcu.

W 1922 zmarł, a raczej został zastrzelony Gabriel Narutowicz - pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Tak, zabójcę skazano 1,5 miesiąca później na karę śmierci.

Pozdrawiam cieplutko, a skoro tak kotkowo dzisiaj to zwłaszcza @ismenka, @Asya, @Kotuduchawinny, @fonfi, @Yes_Man, @Siejek, @Shivaa, @Greyman, @roadie, @Kari28 oraz @radziol
#ciekawostki #ciekawostkizdupy

EDIT:
musiałem edytować, bo hejto coś wrzuciło mi foty w odwrotnej kolejności z gifem na końcu pomimo, że były dobrze na podglądzie <nieśmieszne> xD

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Ciekawostki

101piorunów

#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 5 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:26 (1 minuta później), a zachodzi o 15:27 (praktycznie jak wczoraj). A co więcej:

1. Światowy Dzień Gleby - pamiętam jak mniej więcej w tym czasie 2 lata temu zaliczyłem glebę biegnąc na busa. Złamałem nogę w dwóch miejscach, wstałem i z bólem dobiegłem do niego (zdążyłem), a złamanie okazało się dzień później gdy noga bardzo spuchła xD. Wracając do tematu, święto ma na celu uczcić i podnieść świadomość w dbaniu o glebę (a nie wylewać truciznę jak pisałem parę dni temu o Times Beach xD). Dzień ten wybrano na pamiątkę urodzin króla Tajlandii z lat 1946-2016, który nie tylko zażegnał wewnętrzne konflikty, ale także bardzo dbał o tajlandzką ziemię i promował rozwój rolnictwa.

2. Światowy Dzień Ninja - „Secret Jutsu: One Thousand Years of Death”! Hehe #pdk

3. Święto Imprezy w Wannie - w takiej wanience od @bartek555 bym się wykąpał, oj tak.

4. W 1360 pojawił się frank francuski który zastąpił szereg lokalnych walut (eh, jedna z moich stronek-źródeł podała szwajcarski i już bym powielił głupotę…). Zdjęcie pierwszego franka na fotce z numerem 2. Złota moneta, 24 karatowe (praktycznie czyste złoto bez domieszek) i waga 3,73g. W ogóle wiedzieliście, że karat to 1/24 wagi czystego złota i tak np. 8 karatów to 8/24 czyli 333,(3)g czyli próba 333?

5. W 1876 Daniel Sillson otrzymał patent na swój regulowany klucz nastawny do rur. Stepujący hydraulicy z całego świata dziękują. Fotka patentu pod wpisem jako trzecia.

6. W 1931 wysadzono w powietrze Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. Wcześniej prowadzono prace rozbiórkowe, a resztę postanowiono jebutnąć. Wszystko to z powodu ateistycznej doktryny ZSRR. W 1994 postanowiono ją odbudować (ah te naprawianie problemów, co samemu się stworzyło). Obecnie ta budowla jest największą w całej roSSji i może pomieścić 9500 wiernych. W sumie myślałem, że ta bajkowa św. Basyla na Kremlu jest największa. Tak, czy siak życzymy znowu ich unicestwienia (razem z resztą Moskwy ale przez zewnętrzne siły). Chociaż budynek ładny (pewnie z 50 wsi zagłodzili na jej odbudowę). Fotka pod wpisem z jako 4.

7. W 1952 zaczął się Wielki Smog w Londynie i trwał do 9 grudnia - w tym czasie w mieście była bardzo niska temperatura i bezwietrzne warunki. Ludzie wtedy masowo palili węglem (wątpliwej jakości). Doprowadziło to do śmierci ok. 12 tysięcy ludzi w krótkim czasie -wygląd smogu z Londynu na fotce nr 5 (grafika ustawiona na low xd). U mnie zimą co roku normy przekroczone o 400% (wg. czujników GIOŚu) lub ponad 800 od airly i innych dostawców. Decyzja o zakupie oczyszczacza powietrza to game changer. Mega polecam. A ludziom proponuję się nauczyć palić w piecach górnego/dolnego spalania, a nie że z co drugiego komina widzę jak papieża wybierają. Nie mówiąc o podziale śmieci na palne w dzień i w nocy.

8. W 1965 Richard Wexelblat zaprezentował swoją rozprawę doktorską z informatyki. Oficjalnie został pierwszym, który mógł się chwalić tytułem informatyka. Ciekawe, czy potrafił naprawić drukarkę.


W 1901 narodził się Heisenberg. Nie, nie Walter White, tylko Werner Karl Heisenberg. Był niemieckim genialnym fizykiem teoretycznym i zarazem współtwórcą mechaniki kwantowej (możliwe, że znacie jego zasadę nieoznaczoności, że nie da się np. naraz określić masy cząstki i jej prędkości w relatywistyce, bo określając jedno zakłamujemy drugie). Za swoje badania dostał Nobla w 1932. Nieźle jak na 29 lat. Chyba coś nie tak robię ze swoim życiem xD.

W 1975 urodził się Ronnie O’Sullivan - genialny angielski bilardzista. Siedmiokrotny mistrz świata w trafianiu kijem do dziury. Parę razy zdarzyło się obejrzeć jego zagrania - nie ogarniam tej precyzji, gdy biała bila zdążyła się z 3x odbić od ścianek, aby finalnie wbić inną, która naruszyła jeszcze inną, która też wpadła. On to potrafił. A ja się cieszyłem jak trafiłem z 50 cm na wprost i mi biała nie wpadła xD. Przy okazji jest bardzo aktywny w bieganko i tygodniowo truchta po kilkadziesiąt km.

W 1791 zmarł Wolfgang Amadeus Mozart - klasyczek klasyczkowy nad klasyki muzyki poważnej. „Eine Kleine Nachtmusik” w serduszku. Pierwsze zabawy z instrumentami zaczął w wieku zaledwie 3 lat.

W 2013 zmarł Nelson Mandela - uznany w świecie działacz praw człowieka za co dostał Nobla, a także były prezydent RPA, który przed prezydenturą spędził 27 lat w więzieniu za rzekome akty sabotażu na rzecz obcych państw.

Pozdrawiam cieplutko zwłaszcza @Okrupnik
#ciekawostki #ciekawostkizdupy

Sum3piorunów

@Atexor ja poszedlem o krok dalej, i w nowym domu wcisnąłem jakoś rekuperacje, jeszcze się nie wprowadzilem, ale czekam tez na sam rekuperator, ale to po meblach.

Fenomen5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

171piorunów

#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 27 listopada. Słoneczko wschodzi o 07:15 (2 minuty później), a zachodzi o 15:32 (1 minuta wcześniej) w porównaniu do wczoraj. A co więcej:

1. W USA Święto Dziękczynienia - obchodzone zawsze w czwarty czwartek listopada na pamiątkę pierwszych dożynek, które odbyły się w 1621 w kolonii Plymouth, która to została utworzona przez uciekinierów grupy religijnej Purytanów, którzy nie godzili się z doktrynami anglikanizmu. Wcześniej myślałem że to ogólne święto amerykańskości i osadnictwa. W tym dniu populacja indyków kurczy się.

2. W 1959 założono Towarzystwo Przyjaciół Łodzi.  Kto normalny lubi Łódź. Wylądowałem raz na dworcu Widzewa i szybko uciekałem stamtąd. Połączenie Silent Hill, Czarnobyla i starej gorzelni.

3. W 1783 John Michell - filozof, geolog i astronom opisał wpływ grawitacji na światło przedstawiając swoją koncepcję „czarnych gwiazd”, podobną do obecnie znanych czarnych dziur. Ogólnie rezolutny facet, bo poza tym w innym czasie domyślił się, że trzęsienia ziemi a aktywność wulkaniczna są powiązane, albo opracował metodę tworzenia sztucznych magnesów.

4. W 1785 brytyjsko-niemiecki astronom, kompozytor i konstruktor teleskopów Frederick Herschel odkrył galaktykę spiralną NGC 255 w gwiazdozbiorze Wieloryba. Fotka pod wpisem jako druga.

5. W 1815 car Aleksander I Romanow oktrojował (fajne słowo), czyli nadał konstytucję Królestwu Polskiemu. Zgodnie z jej treścią miało ono być na zawsze połączone z Rosją unią personalną. No chyba nie xD. Na szczęście obowiązywała tylko do 1832. Tyle to znaczy „na zawsze” u ruska.

6. W 1888 William Lee opatentował… widelec. A dokładniej widelec do mięsa. A jeszcze dokładniej składany z przesuwnym blokującym trzpieniem, sprężynką i możliwością jego otwarcia zamknięcia z przytrzymaniem pozycji, aby się nie rozłożył czy złożył (jak mcgyvery, tj. multitoole). Foto patentu z numerkiem 3.

7. W 1895 Alfred Nobel złożyłem podpis pod swoim testamentem, co doprowadziło do ustanowienia Nagród Nobla. Co ciekawe, jego rodzina była temu przeciwna, pomimo iż im też zostawił kasę w spadku (aż im nosy wykrzywiło xD). Ba, nawet zapisał coś słudze i ogrodnikowi. Przy okazji napisał tam, że po śmierci chciałby podcięcia tętnic. Chyba dla pewności.

8. W 2001 teleskop Hubble jako pierwszy i po raz pierwszy wykrył atmosferę na planecie pozasłonecznej nazwanej HD 209458 b (a na chrzcie Ozyrys aby łatwiej zapamiętać). Była ona także pierwszą, której zbadano skład chemiczny (tej atmosfery). Występują tam związki chemiczne potrzebne do zaistnienia kosmicznobojowychowiec. Tylko takich podjaranych, bo temperaturę powierzchni szacuje się od 860°C wzwyż.

9. W 2023 Morawiecki dostał pozwolenie na stworzenie trzeciego rządu. Nie udało mu się nazbierać chętnych pokemonów do przetrwania, ale do nakradzenia już czasu starczyło. Welp.

W 1701 urodził się szwedzki fizyk i astronom, czyli Anders Celsius. Wy już wiedzie co opracował. Ale opracował to bardzo @Dziwen, bo temperatura wrzenia miała 0 °C, zamarzania 100°C, a temperatura ciała 63,4°C. Później inni naukowcy stwierdzili, że to bez sensu, bo „sky is the limit” i zamienili ją miejscami.

W 1940 urodził się mistrz sztuk walki, aktor a także filozof - Bruce Lee. Droga Smoka, czy Wejście Smoka… klasyczki.

W 1852 zmarła Ada Lovelace - niektóre nerdy pewnie ją kojarzą i posiadają (w tym ja), a dokładniej karty graficzne Nvidia RTX 4xxx. Ona sama była matematyczką i poetką. Napisała pierwszy algorytm, który mógłby działać na maszynie analitycznej stworzonej przez jej znajomego Charlesa Bagbage („ojca komputerów”, bo była motywajką do stworzenia kompów). Ona sama jest nazywana pierwszą programistką, a jej notatki zostały upublicznione dopiero 100 lat po jej śmierci.

Pozdrawiam cieplutko, a zwłaszcza naszego kochanego @bori! A do tego pozdrawiam również @Dziwen (dzięki za przygotowanie odbytu owcy hehe), @Half_NEET_Half_Amazing, @TyGrySSek, @Felonious_Gru, @LeniwaPanda, @pingWIN (albo @A_I - masz za krótki nick ziom, Hejto mi go nie podświetla xD), @radziol, @splash545, @KatieWee, @cebulaZrosolu, @LeniwaPanda, @xepo, @mordaJakZiemniaczek , @Fly_agaric, @parabole, @Apaturia, @Hoszin, @inne_rzeczy , @xsomx , @Mycha, @szystah92, @dez_, @Ewcias, @entropy_, @Stashqo, @wombatDaiquiri, @xniorvox, @bartek555, @RogerThat, @festiwal_otwartego_parasola, @Cybulion, @Precell, @Z_buta_za_horyzont, @Wrzoo, @SpokoZiomek, @Vampiress, @Bigos, @starebabyjebacpradem, @Yes_Man, @Gilgamesh, @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta, @Modrak, @Szoguniasty, @oneoneone, @suseu, @Aleksandros, @ArmandoNumber5, @ismenka, @Boski, @Ten_koles_od_bialego_psa, @fonfi, @Pawelvk, samego siebie xD, @Rozpierpapierduchacz@PlatynowyBazant, @Fafalala, @favien-freize, @Umpolung, @sireplama, @DKK, @POMIDORES, @AdelbertVonBimberstein, @KsRobag, @na_kanapie_siedzi_len, @Shotsel, @Klamra , @Oczk, @myoniwy, @jestemtuodwczoraj i naszą ukochaną ofiarę @bojowonastawionaowca.

Powodzenia i miłego szukania niektórych z siebie. Przepraszam pominiętych, miejsca nie starczyło… albo wyobraźni gdzie Was upchać... albo avatarów u niektórych, stąd zostaliście pominięci.

#ciekawostki #ciekawostkizdupy

Gruba ryba4piorunów

@Atexor a tak się zastanawiałem kiedy się znajdę na jakiejś przeróbce a tu proszę bardzo xD i to w urodziny! Ja to jednak jestem w czepku urodzony ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pozdrawiam,

Księżyc Hejto

Sum1piorunów

Widzę! XD

Pokaż więcej komentarzy (115)

GURU

w Książki

72piorunów

Zainspirowana komentarzem @WujekAlien , który napisał że posiada ponad 1000 książek - przychodzę z pytaniem.
Ile macie książek u siebie?
I pytanie extra: ile z nich jeszcze czeka na przeczytanie? 😁

U mnie aktualnie znajduje się około 30 książek. Większości z nich planuję w niedługim czasie dać drugie życie na vinted.

#ksiazki #ksiazka #czytajzhejto #hejtoczyta #czytanie #domowabiblioteczka

Ile posiadacie książek w domu?

  • <1010%
  • 10-208%
  • 20-5020%
  • 50-10027%
  • 100-50023%
  • 500-10005%
  • 1000+5%

430 głosów

Kosmonauta0piorunów

ja mam około 100 polskich i 80 ang. (potem się przecuiłem tylko na audible/kindle) ale dla te z Polski to musiałem tutaj (Australia) statkiem wysłać a wcześniej do Angli (tam też kiedyś mieszkałem)

Specjalista0piorunów

Ciężko powiedzieć, skoro sprzedaje książki i często czytam na czytniku. W takim układzie mam zarówno 30 książek, jak i 1000 :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (72)