Cytuje fragment krytyczny dla artykulu od OP.
Profesor Wolański popełnił w swym materiale szereg kardynalnych błędów, m.in. nie zinterpretował tempa wzrostu poziomu mórz, które w latach 1900-2000 wyniosło 0,15 m, a w latach 2000-2020 - o 0,05 m (dane NOAA), co pokazuje istotny skok dynamiki procesu, powiązany ze wzrostami średnich globalnych temperatur (19 najcieplejszych lat w historii pomiarów wystąpiło po 2000 roku - NASA); źle zrelacjonował wpływ aktywności słonecznej na klimat; niepoprawnie ocenił wpływ dwutlenku węgla na procesy zachodzące w atmosferze.
Co więcej, na profesor Wolański posłużył się w swym artykule nieaktualnymi grafikami. Czytelnik może odnieść wrażenie, że zostały one celowo dobrane w taki sposób, by potwierdzać tezy stawiane przez naukowca. W ciągu ostatnich 171 lat działalność człowieka zwiększyła zawartość dwutlenku węgla w atmosferze o 48% (dane NASA), do poziomu 415 ppm. Tego jednak na grafice profesora Wolańskiego nie można zobaczyć – w jego artykule wzrost ten zatrzymał się na poziomie ok. 300 ppm. Takie stężenie CO2 w atmosferze mieliśmy jakoś w 1950 roku. Z kolei na grafice dotyczącej aktywności Słońca (o tym szerzej poniżej) pomiary zatrzymały się w 2000 roku. Dlaczego? Nie wiadomo.
Artykul ten jest z 2021 i doczekal sie wielu krytycznych kontr-artykułow kwestjonujacych jego wartosc merytoryczna. Pierwszy z googla
https://energetyka24.com/klimat/kwestionowanie-globalnego-ocieplenia-wydanie-drugie-poprawione-komentarz
@100lem
Kwestionowanie globalnego ocieplenia, wydanie drugie poprawione [KOMENTARZ]Osobom podważającym teorię antropogenicznego globalnego ocieplenia zaczyna brakować amunicji – upadają ich mity, a w społeczeństwie rośnie świadomość dotycząca tego problemu. Pozostaje im jednak broń, zasadzona na kosztownych trudach transformacji.Energetyka24