niestety takie zabawy w wyciszanie bobasa 10h spokoju może według badań spowodować problemy z zachowaniem jak dziecko będzie starsze. Jak nie znajdziecie mogę podrzucić. Wszystkie szumisie I inne pierdóły są złe, może na kwadrans ok ale nigdy nie na parę godzin dzień w dzień.
koccurDebiutant
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 8 komentarzy
- 0 obserwujących
jak usłyszałem o qwik to myślałem że to żart 🙃
fajne tłumaczenia,
Trochę się zastanawiam czy nie istnieje korelacja między już schorowanymi osobami które wzięły dodatkowa odporonosc, a ludzki którzy czuli się mega zdrowo i stwierdzili chrzanić szczepionkę.
Zdaje się że nie można brać tego wykresu na poważnie bez takich danych.
Ostatnio przeczytałem żegnaj laleczko i muszę przyznać, że nie mogę się doczekać aż znajdę czas na kolejne jego hity 🙃
Mi się czytało na tyle super, ze od razu wleciała inna książka od tych autorów :smiley:
Dzięki że piszesz, fajnie się to czyta :).
Czy masz jakiegoś bloga, żebym mógł przeczytać chronologicznie od początku, czy wpisy tylko na hejto?
@koccur tylko hejto. Polecam wejść w profil, bo nie wszystkie wpisy się poprawnie otagowały. Właściwie to poza pierwszym gównowpisem reszta jest z podróży.
Może kiedyś założę bloga, żeby mi te historie nie zginęły gdyby hejto spadło z rowerka (oby nie).
Aaaa, no i dziękuję za bardzo miłe słowa!
Mam pytanko, jak z pogoda z zimę (bardziej chodzi mi o ilość słońca niż temperature).
Ogólnie zastanawiamy się z swoją połówka, żeby wyjechać na pół roku do Hiszpanii,żeby nie mieć za oknem polskiej palety kolorów, ale może i Chorwacja byłaby ciekawa opcja.
(jeszcze nie obejrzałem. żadnego odcinku, więc wybacz jak to jest pierwszą informacja na twoim kanale ;p)
@koccur Słuchaj, ze słonecznymi dniami to jest trochę loteria. Na pewno jest ich więcej, niż w Polsce, co dziwnym akurat nie jest. Ale też potrafi być tak, że przez trzy tygodnie nie świeci w ogóle słońce, ale za to wciąż jest sympatycznie i ciepło. Na przykład 2. dzień świąt B.N. spędziłem na plaży tylko w bluzie jeansowej, bo było jakieś 16 stopni bez wiatru 😉 Tu jest bardziej wieczna jesień, a prawdziwej zimy w tym roku było może z 2 tygodnie. Ale za to potrafią wiać bardzo silne i zmieniające pogodę wiatry: bura i jugo. Bura mnie kiedyś prawie zabiła w górach, więc to nie przelewki.
Ostatnio została mi polecona przez znajomego który był mega zachwycony. I po przeczytaniu mam dosyć podobną opinię. Łatwo i przyjemnie się czyta ale chyba tylko tyle nic poruszającego.