Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

kraveSpecjalista

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 21 komentarzy
  • 8 obserwujących

Specjalista

w Koty

19piorunów

Chciałam wrzucać tutaj fundacyjne historie to wrzucę dziś Frytkę.

Frytka razem z dwoma innymi kotami została wywalona na A4 30km od Wrocławia. "Własciciel" miał wywalone na to, że z kotów zostaną mokre plamu.
Kociaki zostały zgarnięte przez pracowników maczka który był nieopodal- stąd imię.
Po Frytkę i towarzyszy pojechała nasza Wolo i na dwóch łapankach (bo koty jakoś nie chciały wszystkie dać się złapać jednego dnia) zgarnęła towarzystwo do siebie na tymczas na czas szczepień.

Frytka pojechała dziś na kastrację i niedługo będzie szukać domu.

Po więcej kocich historii zapraszam na mojego peja
www.facebook.com/KociarniaWroclaw

Macie jakiś pomysł na tag przeznaczony na moje fundacyjne pisanie?

Specjalista0piorunów

@Wozyack No w sumie ładne :)
Tylko myślałam żeby coś było o fundacji albo pomaganiu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Koty

142piorunów

Wszyscy się witają i chwalą hobby to i ja się witam i robię

Od prawie 10 lat pomagam kotom, aktualnie od jakichś 4 jestem wolontariuszem w fundacji Kociarnia KŻ.
Mój wolontariat polega na prowadzeniu fanpeja na fejsie (www.fb.com/KociarniaWroclaw), odławianiu bezdomniaków na kastracje i dyżurach w kociarni które polegają na ogólnym room service i podaniu leków podopiecznym.

Na zdjęciu Klusik, Kleszczak, Kleszcz lub Mopsiara - imię w zależności od poziomu żebractwa i przedmiotu żebraniny (żarcie/atencja).
Klusik została znaleziona przez naszą fundacyjną wetkę na poboczu drogi na wsi półżywa, z wybitymi zębami, z kawałkiem ogona, guzem w uchu i jak się później okazało zaawansowanym ropomaciczem. Trafiła do fundacyjnej kociarni po leczeniu, gdzie okazała się totalnie dzikim kotem, który spędzał czas pod szafą. Kompletnie bała się ludzi, co nie dziwi biorąc pod uwagę obrażenia które miała 😢
Po dwóch i pół roku oswajania Kleszczak zobaczyła, że ludzie są fajni a wzięta pierwszy raz w swoim chujowym życiu na ręce wtuliła się całym ciałem i wczepiła we mnie. Postanowiłam wziąć ją do siebie jako dom tymczasowy na dalsze oswajanie i szukać jej takiego na zawsze.
Mija prawie 1,5 roku od tego dnia i wciąż nie zrobiłam jej zdjęcia do ogłoszeń xD
Jest cudownym, wdzięcznym kotkiem o charakterze pluszowego misia. Nie oddam nikomu :3
Jeśli będzie zainteresowanie to mogę się dzielić fundacyjnymi historiami i kulisami okołofundacyjnej działalności zakładając jakiś tag.
Z fartem.

Specjalista1piorunów

@efceka No witam szanownego kolegę 😀

@serotonin_enjoyer a to sprawdzę przy następnym zamówieniu gruzu i paszy dla nich 🙂

Fenomen1piorunów

@krave Warto spróbować tym bardziej że teraz kilka firm to produkuje więc nie trzeba za to aż tak dużo płacić. Ja chcę spróbować jeszcze wersji dla piesów. Bo moje dwa piesy z jedenastoma kotami lekko nie mają

Pokaż więcej komentarzy (25)