Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

malkontenthejterzynaAutorytet

Dołączył/a:

  • 356 wpisów
  • 830 komentarzy
  • 1 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

– Co Pan tak tu stoi, na tym słońcu?

– Stoję i myślę.

– A o czym Pan myśli?

– Ile czasu mam tu stać, żeby dostać dzienną dawkę witaminy D.

– To aż tyle liczenia wymaga?

– To zależy.

– Od czego?

– Od szerokości geograficznej, zachmurzenia, pory roku, SPF-u, wieku, karnacji…

– Czyli nie odpoczywa Pan, tylko prowadzi badania terenowe?

– W pewnym sensie.

– I jakie są wyniki badań?

– Według internetu piętnaście minut.

– To chyba dobrze?

– Problem w tym, że piętnaście minut temu internet twierdził też, że kawa szkodzi.

– A teraz?

– Teraz podobno wydłuża życie.

– To może usiądzie Pan w cieniu i wypije kawę.

– Nie mogę.

– Dlaczego?

– Bo wtedy nie będę wiedział, czy żyję dłużej dzięki kawie, czy krócej przez brak witaminy D.

– Ciężkie życie.

– Zwłaszcza w Polsce. Tu człowiek przez pół roku tęskni za słońcem, a jak już wyjdzie, to nie wie, czy się opala, czy smaży.

– To może już Pan sobie pójdzie?

– Jeszcze minutę.

– Skąd Pan wie?

– Bo właśnie przestałem się zastanawiać nad witaminą D i zacząłem myśleć o kebabie. To znaczy, że organizm uznał temat za zamknięty.

#gownowpis

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

Nie ma to jak rozsądek.

#wiadomoscipolska #wojna #mhkradniezx

Osobistość12piorunów

To mnie akurat nie zaskakuje. Biura podróży nie chcą zwracać pieniędzy więc robią dobrą minę i liczą że klienci sami zrezygnują. A z kolei turyści którzy zbierali na wakacje to szkoda im teraz stracić pieniądze i z naszym polskim myśleniem "jakoś to będzie" jadą na wakacje.

Poczekajcie aż biura podróży zaczną organizować promocje Super Last Minute żeby wypełnić miejsca w samolotach i hotelach po tych którzy zrezygnowali. Bo wydaje mi się że coś takiego też jest możliwe.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

88piorunów

TLDR

- na rynku IT w Polsce jest dużo ofert, ale to nie znaczy, że łatwo dostać pracę

- wysyłanie CV do firm nie działa; potrzebne są polecenia

- rekrutacje są trudne, ale można się ich nauczyć

Wstęp

Rzuciło mi się kilka wpisów o stanie rynku IT i szukaniu pracy. Mam kilka przemyśleń i chcę się nimi podzielić. Nie jestem rekruterem ani menedżerem, nie zmieniam pracy super często, ale dostaję dużo ofert, rozmawiam ze znajomymi, którym pracę udaje się zmienić, i prowadzę kilkadziesiąt rozmów rekrutacyjnych rocznie.

Wszystko poniżej jest tylko moją opinią i mogę się mylić — bierzcie na to poprawkę :smiley:

Liczę, że choć jednej osobie się ten wpis przyda.

Do kogo kierowany jest ten wpis?

Do osób z co najmniej kilkuletnim doświadczeniem. Większość rad nie jest adekwatna dla studentów i juniorów — start dziś jest bardzo ciężki, a że zaczynałem dawno temu, nie wiem, jak zrobić to dobrze 😒

Jak wygląda obecny rynek pracy dla programistów?

Ofert jest dużo. Głównie stacjonarnych lub hybrydowych i głównie w Warszawie. Są firmy zatrudniające zdalnie, ale jest ich niewiele. Warszawa ma jeden z najlepszych rynków pracy w Europie — Gergely Orosz twierdzi, że najlepszy po Londynie, głównie ze względu na koncentrację kapitału big techów. Kilka największych polskich miast też ma niezłe rynki pracy.

Nie zmienia to faktu, że wymagania są wysokie — techniczne, miękkie i pod kątem wydajności. Kultura pracy w wielu miejscach jest toksyczna. Masowe zwolnienia są codziennością. Drodzy pracownicy są przenoszeni do tańszych krajów. Ryzykowne projekty realizuje się ludźmi na kontraktach. Bzdurne metryki służą do mierzenia produktywności programistów. A menedżerowie szukają najsłabszych ogniw, żeby ich zastąpić.

Ale zarobki są bardzo dobre i w Polsce ciągle rosną. Ofert pracy jest dużo, zwłaszcza dla seniorów.

Skąd te sprzeczności?

Rynek pracy programistów jest pełen paradoksów. To efekt chaotycznych ostatnich lat:

* covid i zero-interest-rate-policy (ZIRP) w USA (2020–2021) mocno zaburzyły rynek. Przy zerowych stopach nie opłacało się trzymać kasy, kapitał był tani i pompował firmy oraz startupy, windując płace programistów na świecie.

* kiedy stopy poszły w górę (2022–2023), firmy zaczęły szukać cięcia kosztów. Przez amerykański big tech przetoczyła się fala zwolnień.

* w międzyczasie Elon Musk kupił Twittera i zwolnił ~80% załogi (2022–2023). Wiele osób mówiło, że serwis padnie. Nie padł, a firma zaczęła zarabiać. To stworzyło precedens.

* zarządy kolejnych firm nauczyły się, że można przenosić drogie role za granicę (2023–2025). Po co płacić absurdalne stawki w USA, skoro podobną robotę zrobi Polak, Hiszpan czy Meksykanin? Offshoring stał się modą, a big tech otwiera biura gdzie indziej, w tym w Polsce.

* wybuchła bańka AI (2023–2025), która znowu uruchomiła strumień inwestycji i rekrutacji w wybranych firmach.

* I tak dochodzimy do dziś: sygnały są mieszane. Z jednej strony firmy optymalizują koszty, tną najdroższych pracowników i przenoszą zatrudnienie do Polski, podbijając płace dla najlepszych. Z drugiej wszystkim dokręcana jest śruba.

Jak więc odnaleźć się w tym kotle?

Zasadniczo niewiele się zmieniło: trzeba znaleźć firmę (albo dać się znaleźć), przejść przez rozmowy i dostać ofertę. Każdy z tych etapów to gra z zasadami. Ignorowanie ich — albo gorsze, nieznajomość — zwykle kończy się porażką. Zanim wejdziemy w szczegóły, warto zadać sobie jeszcze jedno pytanie:

Jak nie wpakować się w bagno?

Nie ma już stanowisk idealnych. Zawsze są jakieś wady. Przez cały proces warto pilnować, czego szukamy. Dla jednych czerwone flagi to praca wieczorami, dla innych wyczerpujący on-call, a dla kogoś częste reorganizacje. Niezależnie od preferencji, warto spisać pytania, na które musimy poznać odpowiedź.

Skąd wziąć odpowiedzi?

1. znajomy z firmy — najlepsza opcja. Jeśli masz kogoś, komu ufasz, nie wahaj się zadać pikantnych pytań. Rozeznaj się, jak wygląda struktura firmy i które obszary są spoko, a gdzie jest tragedia.

2. podczas rekrutacji pytaj interviewerów. Ważne: nie warto pytać rekrutera, bo to zwykle tylko proxy. Jeśli jesteś na etapie oferty, a wciąż masz pytania, poproś rekrutera lub hiring managera o rozmowę z kimś z zespołu. Rozmawiając z osobami z wewnątrz, bierz poprawkę, że mogą kolorować odpowiedzi — jeśli kręcą, zwykle jest gorzej.

3. internet — im większa firma, tym więcej informacji. Polecam wątki na teamblind.com.

4. finanse firmy — dla spółek akcyjnych łatwo znaleźć kwartalne wyniki i nagrania z konferencji dla inwestorów. Jeśli biznes się nie spina, spodziewaj się częstych zwolnień, problemów z podwyżkami i (zależnie od orga) chaotycznych decyzji leadershipu.

Jak zostać zaproszonym na rozmowę?

Na jedną pozycję w dobrej robocie wpada zwykle kilkaset CV — bliżej tysiąca niż stu. Rekruter nie jest w stanie się przez to przebić, zwłaszcza że spora część aplikacji w ogóle nie pasuje do opisu. Część to ściana tekstu. Inne listują każdą pierdołę, mimo że nikogo nie interesują skille typu Jira czy MS Word.

Pierwszym zadaniem jest znaleźć się za murem tysiąca CV. Jak? Najlepiej w ogóle nie próbować go przeskoczyć. Są dwie zasadnicze ścieżki:

* zdobądź polecajkę — ktoś z wewnątrz firmy musi Cię zarekomendować. Może masz znajomego pracującego w tej firmie? Może znajomego, który ma znajomego? A może da się namierzyć kogoś na LinkedInie i przekonać do rekomendacji? Najlepiej, jeśli taka osoba nie tylko wrzuci CV do systemu, ale też napisze do rekrutera i menedżera, że warto Cię zatrudnić i pasujesz na stanowisko.

* daj się zauważyć — trudniejsza droga, ale ładny profil na LinkedInie, sensowne firmy w historii, zwięzły opis i zawodowe zainteresowania pomagają. Do tego aktywność na meetupach i konferencjach, w grupach dot. specjalności, na Slackach, w opensource. Cokolwiek, gdzie ktoś może szukać specjalisty, może dać Ci szansę.

W obu przypadkach warto pamiętać, że networking i kontakty pomagają.

Ostatnia rzecz: CV musi pasować do pozycji. Polecam jedną stronę, kluczowe technologie wypisane po przecinku i kluczowe osiągnięcia z poprzednich ról. Chodzi o to, by rekruter od razu zobaczył, że jest match.

Jeśli to gra, to czeka nas rozmowa z rekruterem i właściwe interviewsy.

Rozmowy kwalifikacyjne

Standardowa rekrutacja sprawdza trzy rzeczy: kodowanie, architekturę i umiejętności miękkie (w tym scope, czyli zakres odpowiedzialności).

Obecnie często spotkasz structured interview, tzn. pytania mają scenariusz i klucz dobrych odpowiedzi. Trochę jak na maturze, tylko że po drugiej stronie jest żywy człowiek, który może pomóc. Skoro druga osoba ma scenariusz, to będzie się go trzymać. Zmiana tematu i próba zaimponowania niszową wiedzą zwykle nie działa. Kombinowanie/ściąganie to zazwyczaj strzał w stopę — interviewer zwykle wyczuwa, co jest grane.

Wróćmy do samych zadań. Jeśli chodzi o kodowanie, często trafiają się problemy, na które rozwiązanie trzeba znać. Na rozmowie czasu jest zazwyczaj za mało, żeby spontanicznie rozwiązać problem widziany pierwszy raz. Jak się więc przygotować?

1. leetcode

2. książki z zadaniami

3. chodzenie na interviewsy — im więcej ich za tobą, tym mniej cię zaskoczy na nowych :smiley:

Warto też zapytać rekrutera, o co pytają na rozmowach. Jeśli pada temat, w którym nie czujesz się komfortowo, przesuń spotkania o kilka dni i odśwież temat. Podczas samego zadania warto słuchać interviewera. Często naprowadzi na dobry tor.

Jeśli chodzi o architekturę, wygląda to podobnie, tylko problemy są zazwyczaj z życia wzięte. Niektóre zadania da się ogarnąć z marszu.

Ostatnie są umiejętności miękkie. Tu pytania są podobne w większości firm.

* jaka była twoja rola w zespole? jak duży projekt prowadziłeś? ilu programistów było zaangażowanych w twój projekt? czy musiałeś współpracować z innymi zespołami? Chodzi o wpasowanie twojego scope’u w firmową drabinkę. Jeśli gdzieś warto pokusić się o kolorowanie swoich osiągnięć, to moim zdaniem tutaj. To jest jedna z kluczowych rozmów, jeśli chodzi o poziom, jaki ci się przypisze. Często w internecie można znaleźć oczekiwania na dany poziom. Jeśli nie, można próbować przyrównać poziom do innych firm, np. korzystając z levels.fyi.

* podważanie projektu — sprawdzanie na podstawie twoich przykładów, czy to, co mówisz, ma ręce i nogi, i czy umiesz myśleć. Na podstawie jakich sygnałów podejmowałeś decyzje. Czy podejmowałeś je sam, rekomendowałeś je, czy tylko wykonywałeś decyzje przełożonych.

* często pada pytanie “co poszło nie tak?”. Chodzi o sprawdzenie, czy potrafisz ogarnąć sytuację, gdy pojawiają się niespodzianki (a zawsze się pojawiają).

* częste są też pytania behawioralne dot. rozwiązywania konfliktów czy przekazywania feedbacku. Rzucenie “tak, tak, kojarzę NVC” czasami skraca tę część.

Jeśli pójdzie dobrze, pewnie dostaniesz ofertę. Jeśli źle, warto dopytać, co było nie tak. I najważniejsze — jeśli się nie udało, nie należy się tym przejmować. Rozmowy kwalifikacyjne uwala większość aplikujących. To normalne. Czasem trzeba mieć trochę farta. I uważaj na syndrom impostora - powtarzaj sobie, że umiesz rzeczy.

Dostaliśmy ofertę. Jak ugrać więcej?

Warto ponegocjować. Powiedz rekruterowi, że zależy Ci na wyższym wynagrodzeniu. Albo że bierzesz udział w innej rekrutacji i musisz się poważnie zastanowić. Zapytaj o widełki na stanowisku i powiedz, że spodziewałeś się oferty bliżej ich górnej granicy.

Zapytaj też o signing bonus. Możesz go argumentować np. premią lub transzą RSU, która przepada Ci przez zmianę pracy.

Idziesz do małej firmy i płaca jest naprawdę nienegocjowalna? To może jest zespół, w którym chciałbyś się znaleźć?

Przeszliśmy rozmowy kwalifikacyjne, ale ktoś inny dostał ofertę. Co robić?

To zdarza się całkiem często. Lądujemy w wtedy w limbo zwanym team matching. Rekruter będzie wysyłał nasze CV do hiring managerów przez następne kilka miesięcy i podsyłał Ci oferty. Moim zdaniem najważniejsze, to nie dać się wepchnąć w problematyczny zespół. Znowu więc zostaje nam zadawać trudne pytania i szukać kogoś zaufanego wewnątrz.

Przeczytałem całość co teraz?

Mordo, serio chciało Ci się? Liczę, że to nie był zmarnowany czas. Teraz możesz się poniezgadzać ze mną w komentarzach!

#programowanie #programista15k

Sum6piorunów

>dla programistów?
>produktywności programistów.
>Rynek pracy programistów
>windując płace programistów na świecie.

IT to nie tylko programiści

Kosmonauta11piorunów

@malkontenthejterzyna devops here, szukam pracy od grudnia. Wszystkie najnowsze i fancy technologie mam wpisane w CV, doświadczenia z dużym biznesem z 8 lat. Na 50 wysłanych cv dostałem jedną odmowę i zero innych odpowiedzi xD

Z polecenia chyba zacznę pracę przyszłym tygodniu.

Co ciekawe, na takim pracuj.pl widzisz czy ktoś otworzył Twoje cv itp. no więc nie wiem czy 10% pracodawców w ogóle spojrzało na moje CV w ciągu półtorej miesiąca.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Opinie ekspertów są podzielone xD

#polityka #usa #kanalzero #mhkradniezx

Gruba ryba2piorunów

@malkontenthejterzyna Krzysio w końcu zrozumiał czym jest ICE-Gestapo i największy idola jego ścieku politycznego?

Kosmonauta0piorunów

@malkontenthejterzyna Ustawka, w której finalnie rację będzie miał zakolak.

Kazał tej Pinkwart tak napisać, aby wyjść na jej tle jako ten, który wiedział od poczatku kto ma rację.

Za dużo szczegółów wypłynęło z tego zajścia, aby przyznać rację narwanemu agentowi.

Może co najwyżej liczyć na ułaskawienie przez pomarańczowego.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

119 906 379 - 250 = 119 906 129

Albo miodek, albo lody. Tak to za słodkie było.

#pletwalztwarogu

Osobistość2piorunów

@malkontenthejterzyna cholera muszę tego spróbować, nie jadłem nigdy twarogu z miodem. Odkąd to połączenie tutaj zobaczyłem to akurat mam samą końcówkę miodu w domu, bo jakoś szybko w tym roku szło jego jedzenie. A nie kupię miodu w sklepie, to było by zbyt proste XD muszę się zmotywować i podpytać kumpla czy nie ma swojego jeszcze na sprzedaż w jakimś zakamarku.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Przeczytajcie post ze screena kilka razy. To jest tak głupio napisane...

Bardziej się nie dało zakręcić tymi danymi.

I teraz najlepsze jest, że chyba niepotrzebnie? W 2024 urodziło się w polsce 250k dzieci. Invitro jest finansowane od czerwca 2024, czyli powiedzmy półtora roku. Mozna by jeszcze uwzględnić 9 miesięcy ciąży i prawdopodobny spadek liczby urodzeń w 2025 ale pomińmy to.

250k *1 5 = 375k

8k / 375k ~= 0.02

2% dzieci w tym kraju to dzieci invitro. To jest gigantyczny sukces programu. Zwłaszcza w porównaniu do np. 500 plus, które oryginalnie było programem demograficznymi, a nie socjalnym.

Po co więc robić takie mylące grafiki? Chyba tylko by brak zaufania, zmieniać w niechęć.

#polityka #mhkradniezx

Fanatyk3piorunów

No nie wiem czy jest się z czego cieszyć ale no spoko. Paradoksalnie PiS nawet ogranicza przyrost naturalny a niby jest takim oredownikiem

Lider6piorunów

@malkontenthejterzyna już abstarhując od grafiki to lepsza stope zwrotu maja pieniadze przeznaczone na invitro (konkretnie na dzieci) niz +800 plus gdzie nie ma kontroli czy idzie to na dziecko czy na paznokcie dla matki

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

#polityka #elonmusk #mhkradniezx

Kosmonauta1piorunów

Tutaj akurat Elon dosyć dobrze powiedział.

EU to ciągnąca się biurokracja. Powinni to spiąć krócej.

Lider15piorunów

@Dorokaito i akurat sapie w momencie kiedy UE mu nałożyła karę?

Kosmonauta0piorunów

@inty no że sapie to sapie, ma prawo sapać sobie kiedy chce.

To jednak nie zmienia faktu że Unia to jest biurokracja duża.

Elon może rzucał randomowymi hasłami co minutę i w końcu natrafi na jedne takie, z którym i Ty się zgodzisz. Tak to działa

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

40piorunów

#polityka #mhkradniezx

Fenomen25piorunów

przydałaby się kampania promująca deportacje Muska do RPA

Fenomen0piorunów

@iNoodles xddd to by bylo niesamowite gdyby gosc trafil do pierdla w rpa ;D

Fenomen10piorunów

@solly-1 niestety żyjemy w świecie w którym mając odpowiednią ilość pieniędzy stajesz się bezkarny, chyba że wymierzy Ci karę taki człowiek jak Luigi Mangione(nie mówię, że popieram takie działania) w innym przypadku tacy ludzie są bezkarni. Widać to na naszym podwórku i wszędzie jest dokładnie tak samo.

Gruba ryba0piorunów

@iNoodles nie jestem pewien, czy p. Luigi odpowiednio wybrał cel swojej vendetty. Rozumiem jego motywy, ale CEO tylko wykonuje zadania, jakie stawia przed nim rada nadzorcza, a tak naprawdę najwięksi udziałowcy. Tutaj szukałbym kto tak naprawdę odpowiada za taką, a nie inną politykę firmy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

46piorunów

Donald Trump dostał pokojową nagrodę fifa. XD Jako jedyny na świecie. Z jego demencją nagroda Nobla nagroda Fify, żadna różnica.

#polityka #usa #pilkanozna #mhkradniezx

Fanatyk5piorunów

@malkontenthejterzyna obu teraz FIFA rozdawała te nagordy bo będzie że zrobili sobie z niego jaja 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

99piorunów

#nieruchomosci #mhkradniezx

Fanatyk1piorunów

Kolejny raz newsy że z czymś koniec a potem przychodzi prezydent i veto. Może piszcie jak już to przez Nawrockiego przeszło.

Inspirator7piorunów

@PanNiepoprawny tylko jak tak robili, to potem ludzie gadali, że koalicja rządząca nic nie robi...

Mocarz1piorunów

@PanNiepoprawny z tego co widze to Nałroki może se zawetować. I co? Ano gówno, bo większość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider0piorunów

to teraz wysyp pozwów o zwrot hajsu

Mocarz2piorunów

@inty taa, na pewno... przecież prawo w polsce nie działa wstecz... no chyba, że jest duży interes a tu go nie ma bo jak by deweloperzy mieli być o cokolwiek w tym Państwie prawa oskarżeni? xd

Pokaż więcej komentarzy (10)