@inty Przełom to będzie jak sforsują bunkry z zakopanych w ziemi kadłubów czołgów, fortyfikacje połączone tunelami itd. ale stanie się to pewnie jak zginie drugie tyle żołnierzy ZSU co na Zaporożu w bezmyślnym waleniu głową w mur.
Niech jeszcze dadzą to zadanie Syrskiemu żeby dopilnował aby maszynka do mięsa była pełna.
Nadchodzi ochłodzenie i śnieg.
Skończy się tak że ZSU wyładuje 50% planowanego wojska i będziemy mieli powtórkę z Sevierodoniecka gdzie jednocześnie nacierano i wycofywano się.
To będzie katastrofa.
@tmg Zalety o których mówisz są prawdziwe, ale jest pewna wada w postaci logistyki. Ukraincy nie będą mogli w to miejsce przerzucić większych sił.
@mrcino ale tam nie ma takich fortyfikacji a jednostki które tam siedzą są nieliczne, zdekompletowane. Czytałem też, że wybili tam do cna artylerię i większość pojazdów. Kacapia przegrywa tam też walkę elektroniczną i ma niewiele dronów. Dla mnie to obecnie bardzo obiecujący kierunek. Celem jest opanowanie linii Dniepru i uzyskanie głębokości na lewym brzegu tak by odsunąć artylerię lufową wroga od stałych przepraw które powstaną. Podobno jedna już jest. Min tam jest niewiele po zeszłorocznym wysadzeniu tamy. Teraz moskwicze mają do wyboru, albo rzucą posiłki z innych frontów osłabiając parcie na północy albo dostaną łupnia na południu i nastąpi odcięcie Krymu. To pozwoli też na całkowite zniszczenie wiadomego mostu, zagładę floty na Krymie i utratę półwyspu w następnym roku.