To miałeś kompa i Internet? Ja miałem 8 tomów encyklopedii.
Przez cały okres szkolny byłem na jednej dwudniowej wycieczce w 2 klasie podstawówki. A kolejna dopiero jak zacząłem pracować i zrobiłem prawko. Zabrałem rodzinę w Bieszczady.
Co człowiek to historia.
@myoniwy taka papierowa encyklopedie też mieliśmy, często się z tego korzystało. Jedna była taka prl-owska księga, a druga to już nowoczesniejsza.
I net mieliśmy od jakiegoś 2005 roku.

