@zero Napisane
ocotutajchodziTwórca
Dołączył/a:
- 43 wpisów
- 69 komentarzy
- 4 obserwujących
@JakovKarnic Siema
O rety, chętnie poczytam!
@admo OSW podałem, za resztę serdecznie dziękuję! :slightly_smiling_face:
@mariuszMAXpalonko To zależy, jestem sceptyczny.
Społeczność wykopu to jedna z najbardziej toksycznych społeczności jaka istnieje w polskim internecie (tylko chany przebijają), hejto znalazło fajną niszę - bycia raczej blogiem a nie mikroblogiem. Myślę, że ideałem byłoby, gdyby hejto stało się miejscem dla takich osób jak Aryo - gdzie można wrzucać swoje wpisy, ale ze świadomoscią, że pod warunkiem wysokiej jakości, można sobie pozwolić na więcej. Tzn. można wrzucić choćby i zdjęcie ofiar wojny bez cenzury, ale pod warunkiem że to zdjęcie coś wnosi, i użytkownik je publikujący ma jakiś staż i wiadomo że nie ma złych intencji, a nie jest wrzucone dla samego skandalu, albo że chce wyjaśnić jakieś zagadnienie tym.
To czego z pewnością nie toleruję, to nalot politycznej dziczy z wykopu która zaraz zacznie szczekać o libertanianiźmie/lgbt i się jak małpy zaczną obrzucać kupą, bo uga buga neuropa 4konserwy, bla bla bla. Jeżeli więc to pójdzie w stronę - hej, na hejto mamy wyższą jakość, i można podyskutować merytorycznie - spoko. Jeżeli zaś pójdzie to w stronę "STREFA WOLNA OD PRAWACTWA/LEWACTWA/KOMUCHÓW/MIZOGINÓW/KUCKOLDÓW" i większość terrorystów internetowych z różnych wykopowych sekt sobie zrobi kolejny śmietnik, to się to mija absolutnie z celem. Z tego portalu się zrobił fajny domek na drzewie, i jako osoba która tu siedzi trochę dłużej niż obecna fala (co nie czyni mnie lepszym w żadnym wypadku) chciałbym żeby to tak zostało, niezależnie czy będzie 40 wpisów na dobę, 4000 czy 2.
@adrian-wieczorek Korzystałem przez jakiś czas. O ile szybko wróciłem z przyzwyczajenia do chrome, o tyle Edge już nie jest dla mnie "przeglądarką do ściągnięcia czegoś normalnego", a całkiem akceptowalną alternatywą
@arcy Bardzo mi miło, że tak uważasz. Nie chcę się tu bawić w wielkiego krzewiciela swojej wizji świata, bo ona jest najmniej ważna, więc postaram się najkrócej jak to możliwe(trochę też czuję potrzebę się wygadać). Zwyczajnie boli mnie, że wchodząc na dowolny portal informacyjny czuję, że autorzy mają mnie za idiotę. Niezależnie, czy jest to "uznana" redakcja, czy też jakiś portal z serii "patriotycznych". Siedzę, patrzę jak z się robi nagłówek na pierwszej stronie z czyjejś prywatnej opinii (oczywiście tak dobranej, żeby odbiorca miał wrażenie że wydarzyło się coś rewolucyjnego), myli fakty z właśnie opiniami, stawia sensacyjne tezy bez pokrycia w rzeczywistości, mówi mi między wierszami kogo mam popierać, a kogo mam negować.
Jednocześnie widzę, jak osoby mi bliskie, które chcę darzyć szacunkiem, nieironicznie mówią rzeczy pokroju "Jackowski powiedział że będzie x, to znaczy że będzie x". Boli mnie gdy widzę fajną fachową robotę jakiegoś dziennikarza, przygotującego analizę, która niknie w morzu papki, której nie da się zweryfikować. Boli mnie, gdy słyszę pogardę pt. "co ten profesor pier..li że Putina popierają ludzie, przecież widziałem w telewizji jak mówili że go obalą, tak mówił generał". Potem sprawdzasz co to za generał i się okazuje, że człowiek albo ma PTSD, albo jakąś ciężką paranoje, bo od 4 lat na zmianę wieszczy upadek świata/wielki dobrobyt, i go teraz wyciągnięto, ponieważ palnie coś, z czego będzie można robić narrację na pół dnia.
Nie chcę zabrzmieć, że jestem osobą mądrzejszą od innych, bo nie jestem. Pokora jest ważna. Ale skoro mogę wpisem na hejto sprawić, że ktoś sobie posłucha eksperta z OSW, który siedzi w tym temacie od 20 lat i przedstawi pogłębione zagadnienie, niezależnie czy się ono akurat klika czy nie, sprawdzi liveuamap żeby zobaczyć potwierdzone wydarzenia z frontu, a na koniec jak będzie chciał wysłucha godzinnego wywiadu rzeki z polskim wojskowym, który przybliży działanie jakiejś formacji, to chcę te propozycje zgłaszać.
Bo alternatywą jest, że taka osoba wejdzie na jakiś portal, gdzie będą w jednym artykule analizować to że Putin tupał nogą podczas rozmowy z ministrem i to oznacza że ma Parkinsona, potem strasznie pt "putin zapędzony w róg użyje bomby atomowej", a na koniec "co po ukrainie, czy przyjdzie czas na polskę". Wszystko okraszone "sensacyjnymi" doniesieniami z frontu, które co chwile powodują a to wściekłość putina, a to bezradność zachodu, a to oburzenie, a to mają zmienić obraz wojny, doniesiami które zmieniają się o 180 stopni po pare razy w ciągu dnia(zależy który popeliniarz akurat się nawinie w studiu). Jednego dnia wygrana Rosji jest pewna, drugiego Ukraina zaraz odbije Donieck i od razu na Moskwę pojedzie. Potem taka osoba chodzi struta cały dzień, no bo boi się śmierci, utraty dobytku w wyniku działań zbrojnych, i żeby spuścić parę przekazuje te brednie dalej. Zatruwając tym kolejną osobę. I tak w kółko.
Chciałbym to przerwać, mimo że wiem że nie mam takiej mocy sprawczej. Dlatego te linki, listy. Sorki, musiałem się wygadać, jak pisałem wyżej.
@Nebthtet Oczywiście, że tak! Z tym że ja jestem apostołem zasady, skoro już biadolimy na nasz los, to co możemy z tym zrobić, bo jak to nasze gadanie o konflikcie ma iść w gwizdek to nie biadolmy, tylko zajmijmy się czymś pożyteczniejszym? W obliczu wojny jako ryzyka można zrobić w sumie dwie rzeczy. Podjąć już dziś decyzję, czy w obliczu konfliktu zbrojnego będziemy uciekać czy walczyć do ostatniego naboju. Jeśli to pierwsze, to można przygotować już dziś plecak ewakuacyjny, 3 albo 4 orientacyjne drogi ucieczki i zakładając że nie spadnie atomica na łeb w drugiej minucie konfliktu, po prostu go zrealizować. Można się uczyć survivalu w lesie i trenować kondycje np. biegając po 10-15 km z plecakiem 40 kg na plecach. Można przyzwyczajać się postem do oszczędzania jedzenia. Zasadniczo wiele rzeczy można zrobić. Jeżeli to drugie, to można kupić śrutowe wersje broni używanych w wojsku (nie trzeba mieć pozwolenia) i trenować w domowym zaciszu, co jakiś czas jeżdząc na strzelnice, i tam trenować na prawdziwych wersjach ostrych broni. Można zapisać się na przeszkolenie wojskowe by i wojsko miało pożytek z nas, i żebyśmy my wiedzę mieli. W końcu można uczyć się o walce partyzanckiej, zakłócaniu radiostacji przeciwnika i innych rzeczach które my jako zwykły Kowalski możemy zrobić. Względnie możemy zastosować obydwa scenariusze, można w końcu odwieźć rodzinę na granicę a samemu wrócić się tłuc.
Cokolwiek nie zrobimy, będzie to jednak lepsze, niż alarmizm sam w sobie i biadolenie jak to mężczyzn wystrzelają, a kobietom jeszcze wcześniej wybiją nogi ze stawów gwałcąc je.
@Nebthtet Mam wrażenie że Zychowicz nie tyle bzdurzył sam z siebie, co wynikało to z współpracy z Bartosiakiem - naczelnym alarmistą III RP, który bardzo lubi rzucić wielkie i przerażające hasło pt. "Wojna z Rosją jest pewna", co wszyscy odbiorą jako wróg u bram, zaraz umrzemy, ale jednocześnie mówi o tym tak ogólnie, że nawet jeżeli konflikt by wybuchł za 3 pokolenia, to będzie można to jego bajdurzenie odkopać, i postawić go w roli proroka, który wiedział wcześniej. Zresztą, właśnie przez ten alarmizm nie podlinkowałem Strategy&Future, mimo że sam w sobie Bartosiak niezaprzeczalnie ma wiedzę, i gdyby rozpatrywać tylko ją, to spokojnie by wyparł większość kanałów.
@lvface cieszę się z niej. Szanse na wyjście i tak i tak mamy zerowe, a z drużynami europejskimi memłamy się cały czas bo a to liga narodów, a to eliminacje euro a to same euro a to jakiś towarzyski. Drużyny spoza UEFA to jakaś egzotyka, więc cieszę się że będzie coś nowego.
@Smacznyy Pan Ikarus ma w d⁎⁎ie normy emisji spalin
https://youtu.be/U74Dkskj_E4?t=147
Ikarus 260.04 #1299 -Odpalanie po 2 latach postoju / Ikarus cold startOdpalanie Ikarusa 1299 po 2 latach postoju.Ikarus cold start after 2 years.YouTubeNie powiedziałbym. Sam mam konto na kilku portalach (kwejk, jbzd, wykop gdzie tylko plusuje ciekawe wpisy i się nie udzelam poza tym). Akurat uznaje tam że nie warto, ale to nie musi być jedyny powód.
Dział aktualności to bardzo fajnie ogarnięta hejtowa wersja RSSa. Piszą też w miare stonowane portale, które nie są znane wprost z sensacyjności, lub popierania jakiejś konkretnej strony. Pewnie że jakiś wpis się trafi, ale geekweeb, polsatnews, rp,rmf24, bankier, interia, tokfm czy business insider to są w miare ugruntowane portale informacyjne. Nie zdziwiłbym się, jeżeli niektórzy wchodzą tu tylko dla tego działu.