Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

prawa_renka_kubicyKompan

Dołączył/a:

  • 14 wpisów
  • 39 komentarzy
  • 0 obserwujących
PrawoOgolnie tak, klocilem sie z moja dziewczyna. Glosniejsza klotnia, poniewaz naskoczyla na moja rodzine, to zaczalem sie
Kompan2piorunów

@uberduper dobrze zrobili - drżeć ryja na kobietę przy dziecku bo ci wujka staśka obraziła. No a ty jesteś bug chonor rodzina i nie dasz pomiatać sobie wujkiem wyklętym.

Darcie ryja to nie sposób na rozwiązywanie konfliktów, a kto uważa inaczej ten patus i elo.

Jasne - istnieje możliwość, że to nie jest Twoja wina, panna robi Ci jazdy cały czas i to w niej siedzi problem, no ale to nie daje pozwolenia na darcie mordy jak Zenek patus. Jak macie problem to porozmawiajcie, a jak nie potraficie to poproscie kogoś, a jak już to nie wypali to dajcie sobie spokój ze sobą.

Brawa dla sąsiadów.

Wojna wna Ukrainiehttps://streamable.com/clv3fa ANG: Brytole się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎lą. Czy to Borys Dżonsoniuk, czy Rishi Sunak
Kompan1piorunów

@Mario_Puzon ale to nie jest tak, że USA i UK chce dotrzymać obietnicy z lat dziewięćdziesiątych. Oni są do⁎⁎⁎ać Niemcom (piękny deal na monopol na gaz był prawie zrealizowany) oraz Francji (kraj wiecznie zakochany w Rosji - polecam poczytać o miłości Francuzów do Rosjan która ciągnie się od wieków). Rosjanie to tylko środek dla USA i UK który daje możliwość dokurwić Niemcom i Francuzom za ich aspiracje do bycia monopololiderem w tej części świata.

USA i UK wiedzą, że oddanie władzy tym dwóm krajom równa się powstanie hegemonu przyjaźnie nastawionym do Rosjan - co i USA i UK mega się nie podobało.

Kompan23piorunów

@Walenciakowa jego sposób mówienia i komunikacji jest jakiś taki niesamowicie hipnotyzujący. Umie chłop w lanie wody.

PrzegrywCzytam właśnie nowego polskiego Forbesa (Forbsa?) no i ogólnie nastroje są tam dość ponure... Nie mówię o
Kompan1piorunów

@DeadRabbit

>Nie jesteśmy kolegami, przychodzę tu na 8 godzin zrobić swoją robotę i spadam

Jezu pierwsze skojarzenie XDDD

Kompan2piorunów

@GotyckaPrzemoc

>Powiadam Wam chłopy że temat mieszkania w samochodzie, bezdomności i życia jako  zaczyna wygladać coraz realniej... No ewentualnie tłoczenia się z jakąś patologią w komunałce albo żywota w rodzinnym domu do śmierci...

Ale czemu piszesz o życiu w USA?