qwedudKompan
19piorunów#polityka #wybory
Czy ktoś mi może wytlumaczyć, czym kierował sie Trzaskowski (i jego sztab) odpalając taką fetę po ogłoszeniu exit poll?
Przecież różnica 0,6% to tyle co nic a historia polazywała już wcześniej że exit polle byly nietrafione.
Gość, który bawi sie w polityke juz parę lat, chyba tylko przez swoją butę i pychę, wystawia siebie, żonę i całą partię na śmieszność, bo chyba wiekszość miała obawy czy uda się dowieźć zwycięstwo.
Z konieczności na niego zagłosowałem, ale te obrazki z jego sztabu, jego przemowy, ktore wczoraj zobaczylem zaraz po 21:00 po prostu mnie wkurwi*y i mi sie to w głowie nie mieściło.
Wyżaliłem się, pozdro
Aktualizacja: chciałbym dodać, że pytanie w pierwszym zdaniu było retoryczne 😉
Gosia Gosia Gosia
@qwedud bo to jest polityka. Jak by wyglądał biadoląc że "no może wygrał, może nie wygrał, w sumie nie wiadomo, nie cieszcie się ludzie, nie ma się z czego cieszyć", szczególnie na tle Kaczyńskiego grzmiącego jak to oni nie wygrali, mimo że, według danych na dany moment, to kaczor przegrał a Trzaskowski wygrał?
Dziwią mnie takie pytania, tak samo jak ludzie się dziwili że Ukraina ukrywała jakieś swoje porażki na froncie - to jest PR i podnoszenie morale. Głosujący chcieli się cieszyć z wyniku, i to dostali. A że wyszło jak wyszło - cóż, takie życie, taki kraj.
@Odczuwam_Dysonans nie mogę się z tym zgodzić. Mógł oczywiście wyrazić radość i podziękować wszystkim ale darowac sobie te wycieczki że sie ciągle uczy (aluzja do Dudy), to skandowanie na rzecz pierwszej damy itp. Po prostu zrobic to w sposób bardziej umiarkowany, żeby sie nie ośmieszyć. Z resztą najlepiej spojrzeć na minę Tuska jaką momentami miał 😁