@FoxtrotLima Niewiele...
renqPraktykant
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 19 komentarzy
- 0 obserwujących
Linux jest spoko. Dystrybucja naprawdę nie ma znaczenia. Używam od 20 lat, nie wyobrażam sobie nawet przejścia na Windows, brakuje tam oprogramowania, wszystko działa ślamazarnie. UI Windowsa to jakiś śmietnik złożony z ostatnich 30 lat developmentu.
Jedyna sensowna alternatywa do Linuksa to Mac.
I dalej brak RSS...
Jak ona definiuje gwałt? Te liczby wyglądają abstrakcyjnie.
@sierzant_armii_12_malp @spolsky @wonsz @Anj dzięki za odpowiedzi. Sam noszę czapkę scrum mastera, ale jestem głównie programistą. Prawda jest taka, że w dobrze zrobionym scrumie w organizacji, która to rozumie nie ma wiele spotkań. W zasadzie spotkania są pracą nad produktem (poza retro, gdzie pracujemy nad procesem).
Zadałem pytanie, bo często słyszę narzekanie na scruma i masterów od kolegów programistów. Mam wrażenie, że w większości firm jest masa SM nieogarów, którzy c⁎⁎ja robią, tylko wprowadzają zamęt. Często ci ludzie to przerobieni project managerzy albo team leaderzy. Albo firma kompletnie nie rozumie jak robić zwinnie soft i developerzy klepią tickety z całym balastem spotkań scrumowych. Albo nie ma zespołu, tylko każdy robi swoje, itp.
Nie wyobrażam sobie, żeby SM nie miał doświadczenia technicznego i to niezłego. Tak też było na początku. Twórcy scruma albo extreme programming i wszyscy sygnatariusze manifestu zwinnego to byli po prostu ogarnięci programiści, którzy chcieli po prostu sensownie robić swoją robotę. Gdzieś przez te 20 lat coś poszło za⁎⁎⁎⁎ście nie tak.
Dzięki wszystkim. :smiley: Spodziewałem się takich odpowiedzi. Nie dziwią mnie one.
Jeżeli nie wydarzy się jakaś PR-owa katastrofa, wybory wygra PIS. Czyli prawodopobnie wygra. Najważniejszym pytaniem jest, czy wygra na tyle, żeby móc rządzić. Oby nie.
Ten hajs na wakacje kredytowe to nic innego jak wyciąganie pieniędzy od ludzi biednych i przerzucanie jej do klasy średniej, których na kredyt stać. Patologia.
A czy skorzystam? Skorzytam, bo frajer nie weźmie opcji nadpłacania kredytu bez odsetek. Co nie zmienia faktu, że pomysł jest bezdennie głupi.
Świetna prelekcja.