Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ruhypnolOsobistość

Dołączył/a:

  • 31 wpisów
  • 1222 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkNa dobry początek dnia :/ #ai
Osobistość7piorunów

Umysłowi przekwalifikują się i płace ludzi z fachem w ręku też spadną.

Gruba ryba2piorunów

@ruhypnol nie wiem jak z tymi płacami, ale ceny wykończeniówki teraz są tak już wywalone, że wśród znajomych chyba z 70% robi wszystko już samemu bazując na filmach z YT. Gładzie, kafelki, panele itp

HydeparkCo można w życiu zrobić, ale tylko (dokładnie) jeden raz? #hejtolineanyway
HydeparkFajna ta zabawa, pierwsza odpowiedź w #hejtolineanyway od razu wygrana :smiley: A więc:\ \ Co można powiedzieć
HydeparkDalem z siebie 15% #heheszki #prawojazdy #humorobrazkowy
Osobistość1piorunów

Rozumiem o tyle, że to jest klasyczny dylemat wagonika. Powodujesz większe szkody, ale bez dodatkowej ingerencji w minimalizację szkód.

Oczywiście nie popieram, żeby nie było.

Fanatyk1piorunów

@cec i to jest moment za który ludzie nie lubią eurobiznesu lub monopoly: wchodzisz na dom z hotelem i się obrażasz, nie będziesz dalej grać, ale nie zapłacisz xd

Osobistość0piorunów

@ruhypnol w dylemacie wagonika to ktoś inny powinien wcześniej wjechać na przejazd i oddać kontrolę kierowcy dopiero na środku przejazdu. Natomiast jeśli kierowca sam podjął wcześniej decyzję o wjeździe na przejazd na czerwonym świetle lub pozostawieniu sprawnego samochodu na torach, to od początku świadomie i kurczowo trzyma wajchę na pozycji zabicia większej liczby ludzi.

Fanatyk0piorunów

@ruhypnol w sumie przedstawienie tego jako dylemat wagonika ma sens, ale trzeba zaznaczyć, że tylko w przypadku gdy koszty mandatu, wyłamanych rogatek i ewentualnych rys na samochodzie są równoznaczne z kosztami utraty zdrowia, życia i to nie tylko swojego. Dylemat wagonika to jest wybrać czy uśmiercić jedną osobę, ale ocalić tym samym 5 innych, czy nie ingerować i uśmiercić 5 osób. A tutaj masz ingerować i wyłamać rogatki (+ pewne szkody materialne) albo nie ingerować i ryzykować uśmierceniem siebie.

No ludzie mają jakieś wartościowanie z dupy. A może po prostu nie potrafią podejmować decyzji i nie wiedzą, że mogą kontrolować zwrotnicę