Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

sesnastycSpecjalista

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 464 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

90piorunów

Katastrofalne zużycie i zacofanie maszyn ogranicza produkcję w zakładach zbrojeniowych [PODCAST]

Dzisiaj w ramach piąteczkowego podcastu zrobiłam materiał o... maszynach, jakie znajdziemy w fabrykach - tokarkach, frezarkach, szlifierkach i takich tam cudeńkach. A konkretniej, będzie to krótka opowieść o tym jak bardzo park maszynowy w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym zacofał się i

Fenomen

w Ekonomia

15piorunów

Europejski Bank Centralny podnosi stopy!

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podwyższyła stopy procentowe w strefie euro po raz 10 z rzędu pomimo narastającego ryzyka recesji. Złoty, wbrew obawom, mocno na tym nie ucierpiał. #pieniadze #euro #ekonomia #banki #bankcentralny #stopy

Lider

w Wiadomości Polska

97piorunów

Milion migrantów do Polski. Tylu domagało się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Afera wizowa zatacza coraz szersze kręgi w rządzie i dociera do kolejnego ministerstwa. Jak ustalili dziennikarze śledczy Radia ZET i RadioZET.pl Mariusz Gierszewski i Radosław Gruca, sprowadzenia do Polski miliona cudzoziemców domagało się od MSZ ministerstwo rolnictwa. W tej sprawie w

Wirtuoz

w Wiadomości Polska

154piorunów

Wawrzyk, Bollywood i specsłużby USA. Ujawniamy kulisy afery wizowej

Wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk został wyrzucony z rządu i z list PiS, bo pomógł swoim współpracownikom stworzyć nielegalny kanał przerzutu imigrantów z Azji i Afryki przez Europę do Stanów Zjednoczonych — ustalił Onet. Znamy szczegóły jednego z najbardziej efektownych przerzutów

Fenomen

w Ekonomia

15piorunów

Czekają nas potężne podwyżki cen prądu!

Szacunki dotyczące rachunków za energię w 2024 r. wskazują, że odejście od mrożenia cen energii może przynieść nam ich skokowy wzrost, nawet o 70 proc. URE czeka na wnioski taryfowe firm. Na niecałe cztery miesiące przed końcem roku rozpoczynają się pierwsze przymiarki do prognoz cen

Gruba ryba

w Dyskusje

244piorunów

Normalnie ten mem o usmiechu Polaka to naprawde jest z życia wzięty. Tutaj nie mozna byc uprzejmym bo to nie jest mile widziane.
Ide sobie wczoraj z pieskiem. I mam taki zwyczaj, ze jak chodzę po lesnych ścieżkach i mijam się z kimś to mówię mu "dzien dobry". Raz z kultury a dwa, ze trochę mi tak głupio sie z kimś mijac w cztery oczy bez słowa. Oczywiście jak ide po mieście gdzie jest duzo ludzi to nie klaniam sie wszystkim z osobna. Trochę taki nawyk po prostu ze szlakow turystycznych że ludzie sie sobie kłaniają.

No i idę sobie wczoraj z psinką pod wieczór, dobry humor, usmiech na twarzy. Mijam się z jakaś starszą panią w środku lasu. Mówię "dzień dobry" a kobita stanęła jak wryta i odpaliła się.
I mówi do mnie, wręcz zaczęła sie drzeć, że ona sobie nie życzy. Że co to za wychowanie, ona jest dwa razy starsza ode mnie i ze sie nie znamy i co ja od niej chce. Mówię, ze tylko dzien dobry powiedzialem a ta dalej, ze jak to tak, ze pierwszy raz mnie na oczy widzi a ja ją zaczepiam. Że kiedyś to więcej szacunku do starszych a teraz ona na spacer nie moze iść. Ze gdzie sie takich rzeczy nauczylem, ona pracowała na fabryce, tam sie czlowiek pokory nauczyl a teraz bezczelni wszyscy...

K⁎⁎wa normalnie wziąłem i poszedłem dalej bo aż mi się odechciało. Kilka razy za granicą pracowałem: Belgia, Niemcy, Holandia i tam nawet w miasteczkach idąc ludzie starsi pierwsi się kłaniają ze swojego podwórka czy okna domu nawet.
A u nas? Jak pierwszy sie nie odezwe to wzrok wbity w ziemię albo glowa w druga strone zeby przypadkiem kontaktu wzrokowego nie zlapac. A nie daj Boże sie uśmiechnąć to patrzą jak na idiotę. Ale zjebe pierwszy raz dostalem. Co za smutny sfrustrowany naród. Czasem mam wrażenie, ze jak ide szczesliwy po ulicy to by mi za to niektórzy oczy wydlubali z zawiści. Nawet czasem w sklepie niektorzy podchodza do kasy, jebs bułki na ladę, kobita kasuje a oni do niej ani dzień dobry, ani spierdalaj tylko pakują i do domu. Jedyne słowo jakie powiedzieć potrafią to " KARTOM BEDZIE".
Dobra wypłakalem się i ide z pieskiem😉 Jak znowu ta kobite spotkam to ani pół slowa nie powiem:stuck_out_tongue_closed_eyes:
#polska #spoleczenstwo

Debiutant0piorunów

@adam_photolive teraz to normalnie jak ją spotkasz to wal "dzień dobry" - już jak raz spotkana to można. 😆 a za dwa spotkania to już bym na "elo mordo" przeszedł :rolling_on_the_floor_laughing:

Fanatyk2piorunów

@adam_photolive Ja w Anglii trafiłem starą babkę która powiedziała że złamie mi kark bo wszedłem na pasy i musiała się zatrzymać ale nie dorabiam na tej podstawie teorii dla całej nacji. Nie zauważyłem też żeby inne narody były bardziej miłe. Zależy kogo się spotka i tyle.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Lider

w Heheszki

225piorunów

#heheszki #policja

Tytan35piorunów

Jak to szło? "Po co Ci broń? Jak będzie problem zadzwoń po policję. Oni się nią bezpiecznie posługują."

Gruba ryba20piorunów

@A_a niby zabawne, ale podstawowa zasada obchodzenia sie z bronia ZAWSZE jest - nie celuj w nikogo. Co za niedorozwojow tam zatrudniaja jak nie sa w stanie jednej prostej zasady ogarnac?

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Polityka

205piorunów

Spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, w którym Jarosław Kaczyński odmawia rozmowy z kanclerzem Niemiec, jest kuriozalny na wielu poziomach. Trudno nie odnieść wrażenia, iż sami jego twórcy chyba nie zdają sobie sprawy z tego, iż stworzyli bardziej farsę nt. szefa swojej partii, niż spot wyborczy.

* _Jarosława Kaczyńskiego, jak chodzi o skalę jego izolacji, można ewentualnie porównać jedynie z cesarzem Japonii_
* _Siła w polityce zagranicznej nie polega na tym, że się nie rozmawia, ale na tym, że się rozmawia, ale miękko w formie i twardo w treści_
* _Odmowa rozmowy to bowiem zawsze przejaw jedynie słabości, a nie siły_

Przede wszystkim rozmowy telefoniczne najważniejszych polityków nie są organizowane w ten sposób, że ambasada dzwoni do danego polityka. Nikt ani w niemieckiej, ani też w polskiej ambasadzie w Berlinie nie pozwoliłby sobie na tego rodzaju nietakt. Tradycyjnie rozmowy organizowane są w taki sposób, że dochodzi do kontaktu pomiędzy ambasadą danego kraju i MSZ kraju przyjmującego lub też bezpośredniego kontaktu pomiędzy sekretariatami danych polityków i ustalana jest data oraz godzina połączenia telefonicznego. W rozmowie uczestniczą co do zasady jednak nie dwie, a cztery osoby. Standardem jest bowiem, że przysłuchują się jej urzędnicy, którzy robią notatki.

Reguła ta, szczególnie w Europie, ulega jednak zmianie. Większość polityków w Unii Europejskiej ma numery komórek innych europejskich polityków i nie jest dzisiaj już niczym zaskakującym, jeśli premier Włoch zadzwoni bezpośrednio do premiera Hiszpanii, a prezydent Francji połączy się z kanclerzem Niemiec.
Tworzy to oczywiście dwa problemy.

PiS niechcący potwierdził to, co jest oczywistością dla dyplomatów

Pierwszym jest kwestia zachowania poufności treści rozmowy, która – biorąc pod uwagę fakt, iż państwa stosują różne systemy szyfrowania rozmów najważniejszych polityków – może być podsłuchana. Drugą jest to, że czasem o ustaleniach, które zapadają podczas takich rozmów, nie wie aparat urzędniczy.

PiS pokazując swój spot wyborczy niechcący potwierdził to, co jest oczywistością dla dyplomatów. De facto rządzący Polską Jarosław Kaczyński nie tylko do nikogo nie dzwoni bezpośrednio, ale też w zasadzie nikt nie dzwoni do Jarosława Kaczyńskiego i to nie tylko bezpośrednio, ale również tradycyjną drogą, umawiając rozmowę przez MSZ lub przez sekretariat.

Prezes PiS, który bywa w prawicowej prasie porównywany czasem do Józefa Piłsudskiego, tym się od marszałka różni, że Piłsudskiego w zasadzie nie interesowało nic poza polityką zagraniczną, a Jarosława Kaczyńskiego interesuje wszystko poza polityką zagraniczną.

Jarosława Kaczyńskiego, jak chodzi o skalę jego izolacji, można by ewentualnie porównać jedynie z cesarzem Japonii, którego protokół jest legendarny, jak chodzi o dbałość o majestat cesarza i z tej racji ogranicza ilość spotkań japońskiego monarchy.

Z czego bierze się niechęć Kaczyńskiego do spotkań międzynarodowych?

Problem polega na tym, że w wypadku prezesa PiS nie chodzi chyba o majestat, ale o jego niechęć do spotkań z gośćmi z zagranicy. Niechętni Jarosławowi Kaczyńskiemu politycy opozycji zwykli w tym momencie podkreślać, iż może być to pochodną ograniczonej znajomości języków obcych.

Tyle że standardem w świecie międzynarodowej polityki jest to, że najważniejsi politycy, nawet znając dany język, dla precyzji przekazu nieraz korzystają z tłumaczy. Niechęć Jarosława Kaczyńskiego do spotkań i rozmów z politykami z innych państw wydaje się więc być bardziej pochodną albo braku zainteresowania polityką zagraniczną, albo braku zainteresowania tym, co na jej temat ma do powiedzenia ktokolwiek spoza Polski.

Niestety ów brak zainteresowania nie ogranicza się wyłącznie do państw Polsce wrogich, czy też takich, z którymi miewamy różnice zdań, ale nawet najbliższych sojuszników, takich jak Stany Zjednoczone. Jarosław Kaczyński spotkał się co prawda jakiś czas temu z ambasadorem USA, ale i tu pojawia się kłopot.

Pierwszym jest sam fakt, iż było to coś na tyle nietypowego, że aż odnotowanego przez media. Drugim jest to, iż jeśli jedynym kontaktem rządzącego polską polityka jest ambasador, to znaczy to tyle, że nie ma on żadnych kontaktów.

Jarosław Kaczyński nie rozumie, że siła w polityce zagranicznej nie polega na tym, iż się nie rozmawia, ale na tym, że się rozmawia, ale miękko w formie i twardo w treści. Odmowa rozmowy to bowiem zawsze przejaw jedynie słabości, a nie siły.
#politykazagraniczna #bekazpisu

Gruba ryba2piorunów

>Z czego bierze się niechęć Kaczyńskiego do spotkań międzynarodowych?
@Kontraktor_Cywilny to proste. Tam trzeba rozmawiac, a Kaczka tego nie potrafi.

Pokaż więcej komentarzy (11)