RedDuccSum
6piorunówPowiem wam, że trochę mi D&G - Light Blue Intense zaśmierdł. Nie używałem go przez chyba rok i wspominam go bardzo dobrze - letki i morski. Dzisiaj się spsikałem i kurde trochę wali xd taka syntetyczna siarka. Ehh człowiek przed poznaniem niszy był szczęśliwszy ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@RedDucc dlatego trochę mnie zastanawia czy kolekcjonerstwo ma sens. Człowiekowi wydaje się że ma w zanadrzu kozak zapachy, a tu np. po 2 latach się psika i jest padaka, bo gust się zmienił. Może lepiej byłoby mieć 2 flachy i używać je non stop, a nie 50 i psikac się raz do roku albo nawet i nie.
Sam mam swojego letniaczka faworyta, którego zapamiętałem jako wspaniały zapach, a boje się że jak w końcu go w tym roku użyje to się zawiodę (issey miyake leau dissey pour homme)
@olejek_rurzany to prawda, zakupiłem sobie kiedyś dwie flaszki po 30ml Bvlgari Avqa Antlantique bo uważałem go za niebieskiego przyjemniaczka, a jak go teraz powachalem, to domyślam się że już go nie założę ( ͡° ʖ̯ ͡°) no cóż, zostawię dla dzieci
@RedDucc @olejek_rurzany właśnie nie wiem od czego to zależy mam CK Obsession już 8 rok nadal pół flaszki i pachnie za⁎⁎⁎⁎ście, może to kwestia chemicznych produktów w środku?
@Mickey nie chodzi o to że się psują perfumy, tylko że po czasie już się przestaje podobać




