Prześledziłem aferę i totalnie nic nie rozumiem.
@Opornik nie było żadnej próby samobójczej, poszło o poczucie braku szacunku od rozmówcy i tego, że użytkownik jakiś czas temu zmienił używane końcówki czasowników I zaimki. Otrzymałem prośbę o usunięcie konta, tyle. Być może wróci na innym koncie
Prześledziłem aferę
A ja nawet nie miałem zamiaru, ale jak ktoś pisze o próbach samobójczych to trzeba to trochę poważniej potraktować, IMHO.