@Zly_Tonari Dzięki za przywrócenie wiary w siebie.
warzoneSpecjalista
Dołączył/a:
- 12 wpisów
- 70 komentarzy
- 4 obserwujących
Można poprosić go by wytłumaczył coś, dostarczył linki do jakiś stron (bywa tak, że linki są niedziałające (być może zmyślone?)), podsunął myśl, wygenerował streszczony poradnik w kilku punktach.
Uwaga, zamieszczony powyżej tekst został zredagowany przez ChatGPT na podstawie poniższego:
Przejrzyj poniższy tekst i popraw na bardziej interesujący i emocjonujący:
To co potrafi ChatGPT jest oniemiające. Pozwala bardzo szybko nakierować na odpowiedź albo pomysł. Potrafi wygenerować całkiem niezłe kawałki kodu, nawet z użyciem bardzo nietypowych bibliotek, np. z kernela linuxa i to nieraz w pełni poprawnie. Oczywiście czasami bywa gorzej, bo jest przecież tylko nauczony tego co ludzie do tej pory stworzyli. Niemniej jednak łatwiej jest znaleźć i poprawić błąd niż wymyślać koło na nowo. A wielu osobom takie koło na pewno wychodzi kanciaste na początku. Potrafi także przetłumaczyć tekst bardzo dobrze, a nawet i perfekcyjnie, co potwierdziłem z obcojęzyczną osobą, pochodzącą z bardzo dalekich terenów. Jest to źródło wg mnie niesamowitych możliwości. Nie odpowiada, tak jak na pewnym forum, "zasilacz z czarnej listy", albo "było milion razy, zamykam temat" (choć nawet i tak można mu skonfigurować "env", nawet spróbowałem).
Zdecydowanie najważniejsza jest umiejętność zadawania precyzyjnych pytań. Dla ciekawych świata to "okno na świat".
@fallen_man Bardzo dobre postawione pytanie na końcu. Czy obecność drugiej osoby na pewno zmieniłaby sytuację? Odpowiedź tak zależna od wielu czynników, że niejednoznaczna.
Jakie oczekiwania miałoby się wobec tej innej osoby? Jaką rolę miałaby pełnić?
Może to jest potrzeba zbudowania oparcia w drugiej osobie? Czy umiałaby wszystko zrozumieć i odpowiednio się zatroszczyć?
Ze względu na bardzo różne osobowości, ludzie nie łączą się w pary jak porty komputerowe. Relacje nie są idealne. Ludzie nie zsynchronizują umysłów. Wybierają kompromisy do pogodzenia niespójności między sobą. Bywa też tak, że są dla siebie dodatkowym obciążeniem.
Czy da się znaleźć Anioła Stróża? Jest tylko jedna osoba, która zawsze zrozumie Ciebie. Oczywiście to jesteś Ty.
Sam możesz zbudować do siebie zaufanie, zaopiekować się sobą, a także samego siebie pocieszyć.
Czy warto najpierw budować przyjaźnie z innymi, bez przyjaźni z samym sobą? Czy można zaufać innym bardziej niż sobie? Postawiłem dużo pytań dla dalszego analizowania problemu.
Gdy już zdobywa się kontrolę nad własnym życiem, czyli także nad emocjami, potrafi zdarzyć się, że wokół pojawiają się osoby. I to właśnie z powodu opisanego powyżej. Potrzeba znalezienia kogoś silniejszego, jest powszechna.
Warto próbować budować "imperium" własnej świadomości, aby być zależnym tylko od siebie.
Relacje z innymi także są potrzebne, ale w chwilach kryzysu mogą być zawodne.
Spotkanie tej innej osoby, do wyzbycia się swojej samotności, wydaje się być łakomym kąskiem. Niestety statystycznie, niemożliwym dla wszystkich ludzi. Ponadto uczucie zawodu po pewnym czasie jest także nierzadkie.
Znalezienie przyjaciela w sobie jest znacznie trudniejsze. Ten pomysł jest mniej popularny niż poprzedni. Niemniej jednak efekty są znacznie bardziej owocne i stabilne. Łatwiejsze jest także dogadywanie się z innymi i czerpanie większej satysfakcji z życia.
@Alalai Nie ma się co martwić, jest jeszcze wiele innych form rekreacji do spróbowania. Tak samo jak Tobie, mnie również szybko nudzą się gry i wcale nie żałuję tego. Być może potrzebujesz inne bodźce do wypoczunku? Może to aktywność fizyczna się sprawdzi, albo jakaś forma twórczości. Wtedy i nawet ta szara, zimowa aura odejdzie w niepamięć.
Być może warto szukać aequilibrium pomiędzy aktywnością fizyczną i umysłową.
@Robert_Prawandowski @WolandWspanialy Możliwe, u mnie powyższe komendy działają bez zarzutu.
@Dalmierz_Ploza Jakie masz ustawione locale? Jaki OS?
Edit:
Dziwne, u mnie działa ¯_(ツ)_/¯
@KonoromiHimaries Rozwiązanie ciekawe, lecz niestety "wymagałoby" aby każdy oceniający zapoznał się z twórczością takiego użytkownika. Pprzypomina to akceptacje licencji instalowanych programów, czyli pozwoliłoby to na oddawanie głosów osobom nawet niezaznajomionym z tematem. O ile w przypadkach oczywistych mogłoby być to skuteczne, tak w mniej oczywistych sytuacjach mogłoby doprowadzć do nadużyć przez daną liczbę kont. I tak też kolejna wątpliwość dotyczy liczby głosów broniących, ale już nie będę dywagował dalej.
Nie neguję pomysłu, a jedynie dzielę się moimi wątpliwościami.
@electric_miss Moim zdaniem zaproponowany mechanizm dalej mógłby nie sprostać wyzwaniu i w efekcie byłby pewnie nadużywany.
"Downvote" oczywiście sprzyja publicznemu ocenianiu jakości. Sugestia ze wskazywaniem powodu zminusowania kojarzy się z mechanizmem zgłaszania postów z niebieskiego portalu społecznościowego. Powiedziałbym, że rozwiązanie te dalej "wrzuca" wszystko do jednego worka.
Z pewnością nie jest łatwo znaleźć mechanizm, który zapewniłby wysokie pokrycie zadowolenia u użytkowników.
Być może takie rozwiązania jak minimalna globalna ranga do możliwości oceniania w dół, albo bardziej rozbudowane o wewnętrzny system rang w każdej społeczności (choć niepotrzebnie to komplikuje system rang), albo nawet minimalna "karma" w danej społeczności, umożiwiłyby osiągnięcie celu.
A być może już sam wymóg przynależności do danej społeczności, aby móc oceniać w dół, w wystarczającym stopniu odsiałby zbędne minusy. Te rozwiązanie niestety stanowi nieznaczącą przeszkodę dla ambitnych niewyżytych.
Jako, że oficjalnej odpowiedzi nie ma, to pozwolę sobię zaprezentować graficzny sposób rozwiązania
@bartek555 Bierzesz udział w tym projekcie?
Żadna, tutaj część jeszcze myśli za siebie. Audi, vide, tace, si vis vivere in pace.
Ja także polecam Pythona. Istnieje do niego dużo bibliotek, dzięki czemu można sprawnie stworzyć skrypt o najróżniejszych możliwościach.
@aceventura bardzo szanuję za takie podejście do matematyki.
Niestety po dzisiejszym incydencie sporo pojawiło się kiepskiej jakości wpisów. Widać którzy użytkownicy je generują, choć nicków nie będę wymieniał.