@Nemrod To bardzo dobry przykład. Wiadomo, że Jezus używał figur stylistycznych. W tym wypadku przypowieści, czegoś podobnego do bajki, metaforycznej opowieści, która nie ma nic wspólnego z dosłownym rozumieniem śmierci i stanu po śmierci.
Taki przykład:
„żyjący wiedzą, że umrą, ale zmarli niczego nie wiedzą (…) ich miłość i zazdrość, oraz ich nienawiść już zginęły.” (Kohelet 9:10)
Jest kilka powodów, dla których takie, dosłowne odczytanie tej opowieści nie ma sensu:
1. Takie odczytanie jest sprzeczne z Boską miłością i sprawiedliwością. Skoro Bóg powiedział, że karą za grzech jest śmierć, to zachowanie niepobożnych przy życiu i wieczne ich torturowanie w ogniu piekielnym byłoby niesprawiedliwe.
2. Opowieść ta zawiera cechy charakterystyczne, po których rozpoznajemy przypowieść albo alegorię. Oto jak zaczynają się niektóre inne przypowieści: _„Pewien człowiek miał dwóch synów…”_ (Mat. 21:28); _„Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników”_ (Łuk. 7:41) i tutaj także: „Żył pewien człowiek bogaty…” (Łuk. 16:19)
3. Czy będąc w ogniu piekielnym można prowadzić taką spokojną rozmowę, jaką bogacz prowadzi z Abrahamem? Czy to jest całkiem normalne?
4. Czy jedna kropla wody wystarczy? Czy nie przydałoby się wiadro, rzeka, albo morze wody? Dlatego bogacz prosi o to, żeby Łazarz na palcu podał mu kroplę wody?
5. Czy ta woda, palce i języki są duchowe czy cielesne? Widać wyraźnie, że bogacz miał pewne części ciała, które były poddawane torturom (a przecież jego ciało zostało pogrzebane!),
6. a Łazarz miał pewne części ciała, które odpoczywały na łonie lub na piersi Abrahama. Coś tu nie gra, ponieważ według tradycyjnego poglądu dusza to _„niecielesna cząstka”_, a tu Abraham ma łono, Łazarz ma palce, bogacz ma język i oczy, i bardzo cierpi i płonie. W szeolu lub hadesie można tam widzieć, rozmawiać, wołać przez wielką przepaść. Płonie ogień, który powoduje gorąco, a woda byłaby w stanie ochłodzić język i przynieść ulgę. Czy faktycznie w niebie lub w piekle (a wg Biblii: w hadesie) człowiek nadal ma ciało, ręce, język i oczy?
7. Dlaczego bogacz tak mocno cierpi zanim został osądzony? Przecież Jezus ma sądzić świat dopiero w dniu ostatecznym, kiedy wróci i podniesie ludzi z grobów.
8. Czy wszyscy żebracy pójdą do raju? Czy jak wszystko porzucimy i będziemy żyli jak Łazarz to znaczy, że pójdziemy do nieba? Czy to nas uświęca? To ciekawe, bo tu nie ma żadnych moralnych wad bogacza ani moralnych zalet Łazarza. Czy więc bogacz za to, że był bogaty poszedł na męki, a biedak za to, że był biedny, będzie doznawał rozkoszy? Ale przecież Biblia mówi, że jak na swoje czasy Abraham był bardzo bogaty. Czemu więc trafił tam gdzie żebrak?
9. Gdzie Prawo Mojżeszowe ostrzega przed dosłownym paleniem się w piekle po śmierci? Abraham przecież mówi w tej opowieści, że bracia bogacza mają: „Mojżesza i proroków…” i mogą ich słuchać, ale Mojżesz i prorocy ostrzegali lud tylko przed śmiercią, a nie przed wiecznymi mękami, ponieważ nie ma w Starym Testamencie śladu takiej nauki.
I na koniec: skąd w ogóle Abraham wie o tym, jak się mają bracia bogacza? To dość poważny problem, ponieważ prorok Izajasz 63:16 zwraca się do Boga słowami: „Bo Ty jesteś ojcem naszym: bo Abraham nie wie o nas, a Izrael [czyli: patriarcha Jakub] nie zna nas.”
Przypowieść o bogaczu i łazarzu mówi o narodach, pewnych grupach, a nie o stanie człowieka po śmierci. Podstawmy np. Izrael i narody. Izrael miał szczególną łaskę Boga, traktował pogan jak żebraków i "psy" (z punktu widzenia swojej i ich pozycji przed Bogiem). Ale po śmierci jako organizm państwowy, po diasporze, Izrael stał się jakby umarły, a jednak sami Izraelici cierpieli w tym stanie... (taki tylko jeden kierunek w jaki możemy pójść: https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/ )
Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach? CZĘŚĆ 1: Bogacz i ŁazarzWitam wszystkich serdecznie. Nagrywam ten wykład 31 października, więc trudno o inny temat biblijnego nagrania niż smierć i przyszłe życie. Czy w nauczaniu Jezusa Chrystusa jest miejsce na pośmiert…Badacze Biblii