To są zapewne ci redaktorzy:
wonszGruba ryba
Dołączył/a:
- 811 wpisów
- 9692 komentarzy
- 4 obserwujących
Jak gwiezdne wojny
> Uważajce z tymi litrowymi puszkami.
@szatkus-7 w sensie że po farbie nie przyjmują?
@Fly_agaric tak, to jedna z moich zalet XD
@Z_buta_za_horyzont i dają siłę żeby wrócić
@nobodys a Balduno z Bulwaru Dedala ma w ofercie
> Tajemnica Watykanu- ser gorgonzola orzechy włoskie
i są kurła pyszne
@Z_buta_za_horyzont są 30km od domu a nie 300m.
@Legendary_Weaponsmith to W to mi się zawsze z dupą kojarzy
No pacz pan czym ja dzisiaj akurat jestem siknięty...
@StaryPijany no ja na fragrze sprawdzałem i fakt, w tych wykresikach jest że ma dobrą trwałość, ale gdzieś tam po komentarzach już ludzie zwracali uwagę że może nie do końca. ale polskich komentarzy mało, to może być statystycznie nieistotne, a oceny są zbierane ze wszystkich języków...psikać, nikogo nie oszczędzać, ważne że człowiek zadowolony z zakupu.
@wonsz a to oszusci, na fragrantica pisali, ze trzyma, no ale co poradzic. nie wiem gdzie w takim razie sprawdzac perfumy.
@StaryPijany no akurat Hawas i Hawas Ice to słyną z trwałości, czym bym się nie sugerował w twoim przypadku, bo polazłem poczytać co to arab znowu w kociołku nawarzył i Hawas Verde już tak trwały ponoć nie jest...
czy mi się podoba? no to klon Invictusa podobno, ale czuć arabiol. jak wrzuciłem go na tył szafy i poleżał rok czy dwa, jak sobie od niego odpocząłem to jest spoko, ale chyba go wezmę nad morze i wypsikam do końca bo coś czuję że może mi się znowu znudzić
@wonsz widac, ze zna sie na rzeczy xd i jak ci sie podoba? dlugo trzyma?
@StaryPijany no ja na fragrze sprawdzałem i fakt, w tych wykresikach jest że ma dobrą trwałość, ale gdzieś tam po komentarzach już ludzie zwracali uwagę że może nie do końca. ale polskich komentarzy mało, to może być statystycznie nieistotne, a oceny są zbierane ze wszystkich języków...psikać, nikogo nie oszczędzać, ważne że człowiek zadowolony z zakupu.
@StaryPijany no akurat Hawas i Hawas Ice to słyną z trwałości, czym bym się nie sugerował w twoim przypadku, bo polazłem poczytać co to arab znowu w kociołku nawarzył i Hawas Verde już tak trwały ponoć nie jest...
czy mi się podoba? no to klon Invictusa podobno, ale czuć arabiol. jak wrzuciłem go na tył szafy i poleżał rok czy dwa, jak sobie od niego odpocząłem to jest spoko, ale chyba go wezmę nad morze i wypsikam do końca bo coś czuję że może mi się znowu znudzić