Wpis użytkownika Tomekku w Hydepark
TomekkuGruba ryba
38piorunówDzień dobry,
W sumie tak z ciekawości zapytam. Ponieważ 2 lata temu u sąsiada był pożar a jako, że mieszkam w szeregówce to nam elewacji też trochę zjadło i nie było za ciekawie. Już wtedy miałem gaśnicę w domu, ale pożar był już na takim etapie że nie miało to sensu. Macie coś u siebie w razie czego?
Obecnie do nowo budowanego domu kupiłem już drugą 6kg. Mam nadzieję, że nigdy się nie przyda. Chociaż z poprzednią miałem to samo.
Czy masz w domu/mieszkaniu gaśnicę?
- Tak33%
- Nie63%
- OP to... (rozwiń myśl zawrtą w tekście)4%
403 głosów
Komentarze (47)
@Tomekku Jeszcze mieszkam w domu rodzinnym, ale mój ojciec dbał o to, by ta gaśnica była. U nas nie była na szczęście konieczna, ale kilka lat temu w domu u dziadków kiedyś wybuchł pożar. Mieli bardzo duże szczęście, że strażacy przyjechali natychmiast po zgłoszeniu. Dzięki szybkiej akcji pożar objął tylko korytarz, prowadzący z jednej strony do kuchni, a z drugiej do drzwi wejściowych. Gdyby jednak dziadkowie mieli gaśnice, a straż przyjechałaby kilka minut później to dziadkowie po prostu zmarliby na skutek zaczadzenia lub poparzeń. Wystarczyłoby, by ogień zajął wejście do kuchni, przez co dziadkowie nie mieliby już jak uciec z palącego się domu.
Niestety dziadkowie nie wyciągnęli lekcji i przez kolejne lata nie kupili sobie gaśnicy "bo i tam zaraz umrą". Dziadek zmarł rok później na skutek covidu, babcia zaś żyje, kilka lat po śmierci dziadka wprowadziła się do nas. Nadal uważa gaśnice za zbędny wydatek...
Niebawem przeprowadzam się na swoje. Gaśnica i czujnik dymu oczywiście będą.
@Tomekku gaśnicę mam, ale tylko do małą na wszelki wypadek małego pożaru (jakiś fantazyjny grill, czy coś takiego :P). Do większych pożarów, zwłaszcza od sąsiadów mam ubezpieczenie :slightly_smiling_face:
@Tomekku czytam pytanie, myslę sobie "no jak kurła można nie mieć gaśnicy w domu?", klikam ankietę i 2/3 osób nie ma xD
O czujniki dymu podejrzewam, że nawet nie ma co pytać ¯\\_(ツ)_/¯
Koc gaśniczy i czujniki dymu.
Gaśnica pianowa 1 kg+ zwykła czujka dymu + czujka dymu na zigbee aby wysłała powiadomienia na telefon
@Tomekku Nie mam gaśnicy ani czujników dymu. Noszę się z zamiarem kupna gaśnic do domu i postawienia home assistanta + czujniki dymu analogowo/cyfrowe - takie które działają i wyją bez "ha" ale mogą do niego wysłać powiadomienie. Jeden będzie w garażu, drugi w kuchni, trzeci na środku korytarza na piętrze.
Mam w domu w mieszkaniu i na działce.
Bo raz mało mieszkania nie spaliłem i raz mało nie spaliłem działki 😛
@Tomekku nie mam, ale od dłuższego czasu noszę się z zamiarem kupna
@Tomekku po tym jak zobaczyłem jakie szkody pożar silnika w okapie potrafi zrobić, to kupiłem 1kg. Zaciągnęło ogień kanałem wentylacyjnym, poszła izolacja poddasza, rzeźba dachowa i blachodachówka.
@Opornik tylko wtedy dochodzą jeszcze inne zmienne, zasilanie awaryjne takiej czujki. Pomysł sam w sobie nie głupi.
@30ohm jeszcze fajnie by go było jakoś spiknąć z czujnikiem dymu
@Opornik szybsze odcięcie zasilania. Ja bym wyłączyli główny wyłącznik w sytuacji awaryjnej ale czy inni by to zrobili w domu? Wątpię
@30ohm co ci da oddzielny obwód?
@Opornik dlatego kupiłem. Topiacy i palący się plastik po ścianach i meblach. Kolejnym razem jak będę dla siebie instalacje robił to będzie oddzielny obwod pod okap
> pożar silnika w okapie
Ja tak miałem. Tam w środku jest sam plastik to potrafi całą chałupę spalić.
Koszt gaśnicy i czujnika dymu jest znikomy a w razie czego może się bardzo szybko zwrócić więc kupiłem dwie. Cóż a najlepszym wyjściu nigdy jej nie użyje i mam nadzieję że tak będzie
@Tomekku Mieszkanie w bloku, na klatce są od niedawna hydranty z wężami. Do tego w mieszkaniu mam:
- gaśnicę bodaj 4kg
- 2 czujniki czadu
- torby ognioodporne do przechowywania elektroniki, powerbankow itp. Tutaj zdania są podzielone, niektórzy sugerują, ze brak dostępu powietrza moze wręcz zwiększać ryzyko pożaru. Ale po przeczytaniu kilku historii, także tutaj na Hejto, stosuje przede wszystkim regularne przeglądy czy np powerbanki nie mają uszkodzeń fizycznych
@efceka Zacznijmy od tego, że nie jestem ani specjalistą do spraw ppoż ani sam nie przeżyłem wybuchu baterii w takiej torbie, wiec moje porady są tak samo pomocne jak każdego innego randoma w internecie. Sam zresztą kierowałem się poradami znalezionymi tutaj + Internet.
Najskuteczniejsze są metalowe zamykane skrzynki, takie jak na amunicję, postawione na metalowym regale z dala od łatwopalnych materiałów. Do tego wiadro piachu do gaszenia.
Nie masz takiej możliwości w kawalerce w bloku? No to już się zaczynają kompromisy i tak naprawdę taka torba ognioodporna nie zapobiegnie pożarowi. Ale może spowolnić jego rozprzestrzenianie, niż jakbyś trzymał powerbanka w szufladzie drewnianego biurka. Często ta dodatkowa minuta czy dwie mogę być kluczowe by zareagować.
Sam mam torby firmy OVONIC
@mnie_tu_nie_ma Polecasz jakąś torbę ognioodporną? Wszystko co widzę to chińczyki typu Aliexpress, więc nie zdziwię się, jak ta ognioodporność w 95% przypadków to tylko pusta deklaracja xD
@Tomekku Mam w domu koce gaśnicze do w miarę niewielkich pożarów. Znajomy strażak mówił mi, że często ludzie posiadający gaśnice umierają, bo zbyt późno podejmują decyzję o taktycznym odwrocie przeceniając swoje szanse.
jeszcze jak
taką 4kg
Pod kuchenką najpierw miałem takiego pizduśka małego, taka "specjalna" gaśnica do kuchni, jak jej termin minął to już ich w bhp nie znalazłem więc wziąłem kilogramową.
@Tomekku mieszkam w bloku, ale tak. Mamy gaśnicę na każdym piętrze przy drzwiach wejściowych na korytarz.
@WatluszPierwszy zazdro.
Pewnie jesteście wyjątkiem w skali kraju
@Tomekku u nas te rady działają świetnie, ale punktem zapalnym była gruba afera w zarządzie SM, gdzie nawet kilka osób poszło siedzieć za wałki finansowe. To było z dobre 10 lat temu i od tamtego czasu mieszkańcy biorą trochę sprawy w swoje ręce a i sama SM się zmieniła. Ostatnio zadzwoniłem zgłosić awarię domofonu w całym bloku. Szok. Miła pani powiedziała, że za domofony odpowiada firma zewnętrzna i ona zaraz się z nimi skontaktuje. Pomyślałem "aha, to za tydzień zadzwoni a za dwa naprawią". Zaskoczenie roku... za dwie godziny przyjechali panowie i w godzinę naprawili.
@WatluszPierwszy O kurcze! Fajnie jak się da. Bo obstawiam, że nie każda "rada bloku" tak dobrze działa. Dobrze jak się trafią ludzie którym się po prostu chce.
@Tomekku częściowo sami. Od lat jest wykręcanie inb (zresztą słusznie) przez mieszkańców w związku z opieszałością spółdzielni w wielu sprawach. Ze dwa lata temu mieszkańcy doprowadzili do zebrania z zarządem SM i wywalili swoje żale. Poza tym każdy budynek ma radę blokową i powiem, że u nas w bloku super to działa. Na początku trochę się śmiałem, że siedzą emeryci i pierdolą przy kawusi, ale byłem ze dwa razy na zebraniu i zmieniłem zdanie. Uzyskaliśmy m.in. wprowadzenie zabezpieczeń pożarowych, dzięki temu, że mieszkańcy łazili i pierdzielili, że nie ma rowerowni mamy teraz w piwnicy spore pomieszczenie na rowery. Podobnie domarudziliśmy się remontu klatek schodowych w tym roku. Przebito też otwory drzwiowe między klatkami schodowymi a holami windowymi, bo tego wymagają przepisy przeciwpożarowe.
> Sprawdził to jeden sąsiad, który wyszedł na klatkę zapalić papierosa
Ojezu, powinna być jeszcze centrala ppoż z automatycznym wyprowadzeniem na straż xD Szybko byt się wszyscy oduczyli palić xD
@WatluszPierwszy ciekawe, sami to wymusiliście czy był jakiś grubszy incydent?
@Tomekku u nas na osiedlu od kilku lat trwa ostre wprowadzanie wszystkich możliwych zabezpieczeń. W zeszłym roku wstawili na wszystkich piętrach drzwi przeciwpożarowe. Są na każdym piętrze i przy wejściach do holów windowych i przy wejściach na klatkę schodową. Zamontowano też klapy dymowe, które otwierają się automatycznie i włączają system alarmowy. Sprawdził to jeden sąsiad, który wyszedł na klatkę zapalić papierosa 😉 Mamy też przyciski alarmowe na zasadzie "zbij szybkę", a teraz też wspomniane gaśnice.
@WatluszPierwszy no tak. Też dobra opcja tym bardziej że spółdzielnia obstawiam że robi regularne ich sprawdzenie. U mnie sąsiad wyskoczył z samochodową to było bardziej jak z facetem, który chce ale już nie może.
Koc gaśniczy mamy
@GazelkaFarelka też dobra sprawa. Pewno tez sobie zorganizuję za jakiś czas.