Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

xxxCZARNYKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 17 komentarzy
  • 1 obserwujących

Tytan

w Hydepark

421piorunów

Dzień dobry wszystkim.

Cieszę się, że mój artykuł "Rogalowe spadki" został tak dobrze wygrzmocony, więc zapewne będzie kontynuacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przeczytałem wasze komentarze, za które dziękuję i nawet dotarłem do wersji, przeklejonej przez Mirka BulinekOkraglinek, na wykop. O dziwo, wpis wisi z 1000 plusów i nie spada, bo wiecie, teraz tam jest wolność słowa ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Trafiłem tam na kilka zarzutów, że to chooy a nie afery, bo to wina użytkowników, że postują zboże, AMA z prezydentem, to była norma, a tak po za tym to nie wina Białka, tylko na jego kadencję przypadł największy rozwój serwisu i tego typu wpisy to dzielenie ludzi na dwa obozy. Czy zostałem przekonany?

Otóż, nie tym razem.

Niektórzy nie rozumieją albo rozumieć nie chcą.

W aferze zbożowej nie chodzi o to, że złośliwi użytkownicy zaczęli wrzucać zdjęcia aktów czy zboża, ale o to, co do niej doprowadziło. Całość wywołał moderator, który wbrew przyjętemu regulaminowi zaczął banować użytkowników serwisu według własnego mniemania tzn. stosować powszechną cenzurę i to spotkało się z oporem ludzi, a jego wyrazem stały się te złośliwości ze zdjęciami. AMA z prezydentami było już wcześniej, jasne, ale to z Dudą było prowadzone na bardzo ciekawych zasadach. Samo znalezisko było mocno promowane i nie dało się go zakopać, a całość przebiegała moderowana na żywo przez samego Białka, z pominięciem niewygodnych pytań. No to jak to nie jest cenzura i puszczanie oka do partii, to co to jest? Przecież ktoś też podejmował te decyzje o przeprowadzeniu AMA z gangusem czy władowania nowych reklam w playera, jeśli nie zrobił tego sam Pan Białek, to ktoś bezpośrednio przez niego umocowany.

Wreszcie, to nie jest, tak że sobie z kapelusza wyciągnąłem te afery. Tylko to są rzeczywiste sytuacje, które zbulwersowały użytkowników, poruszyły opinię publiczną, odbiły się echem w mediach, a niektóre nawet trafiały na drogę prawną.

Ktoś tam napisał, że to niepotrzebne dzielenie na dwa obozy, ale należy sobie zadać pytanie - co doprowadziło do stworzenia tego "drugiego obozu"? Ja bym bardzo chętnie dalej mirkował, ale jeszcze zaledwie tydzień temu za niepochlebny wpis byłby ban albo znalezisko zostałoby ukryte. Tak, jak wiele innych, które są zindeksowane w googlach, ale nie da się dotrzeć do źródła, więc po co tworzyć treści w takim serwisie? Z tego powodu ludzie rezygnują. Takie są efekty, jeśli żyje się z twórczości użytkowników, a chce się im zakładać chomąto #pdk

Nie jestem też jakimś fanboyem hejto. Potępiam ostatnie prostackie zachowanie moderatora i dostrzegam braki w funkcjonalności serwisu, które będą wymagać pracy. Tylko umówmy się - to jest dalej hobbystyczny projekt, bez kilkunastoletniego zaplecza w postaci wielkiego kapitału i profesjonalnych firm, więc serio ciężko oceniać i porównywać z największymi graczami na rynku, którzy się dawno zasiedzieli.

Nie chcę w nieskończoność bić wykopowej piany, ale wiem, że część Mirków tu wchodzi i przeczyta, a niezainteresowani treścią mogą zawsze czarnolistować stosowny tag.

Smacznej kapuczyny życzę.

#wykop #hejto

Pokaż więcej komentarzy (23)

Specjalista

w Hydepark

260piorunów

Jak już CAŁA RZESZA ludzi się przywitała, to teraz czas na mnie :grinning:

Cześć, teraz kolej na moje wyznanie: jestem tasukamaraka, przeglądałem wykop od ponad 6 lat, jutro byłby tydzień, jak nie przeglądam (powoli zanika mi syndrom sztokholmski), ale czasami sprawdzę, jak bardzo sobie ten głupi ryj rozwalił.

Najbardziej w sumie to zaskoczył mnie fakt, że na wypoku w życiu bym nie napisał takiego posta, ba, nawet nie chciało mi się pisać żadnych komentarzy, a jak już zacząłem, to nawet podczas pisania jakiś długich odpowiedzi, pojawiała mi się myśl: "a szkoda szczępić ryja". Zwyczajnie mi się nie chciało, bo zaraz by był wylew jadu i debilizmu (tak teraz myślę, że trochę jak na elektrodzie xd). Nie powiem, bo czasem na jakieś konkretne pytanie ludzie mi strasznie rzeczowo odpisywali, co było mega, ale w porównaniu do tego, co jest na hejto, to... Zresztą sami wiecie :smiley:

Także ten, teraz czas się pochwalić jednym z najważniejszych super osiągnięć w moim życiu, czyli na odwiedzeniu w 2021 r. miejscówki Pawła Jumpera :grinning: I taka ciekawostka: naprzeciwko jest za⁎⁎⁎⁎sty stawik, przy którym siedzieli sobie starsi panowie i sączyli browar, z lekkim niedowierzaniem oglądając jakiegoś starego debila, który podjarany kazał sobie robić milion fotek przy jakiejś starej budzie :grinning:

Także dzień dobry i trzymam za kciuki @hejto ! A jeszcze bardziej za społeczność :smiley:

#wykop #jebacwykop

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Gównowpis

7piorunów

W internecie, a szczególnie na wykopie trwa taka krucjata przeciwko ruskim onucom, że za jakiś czas skończy się to jak na tym memie z lustrami. W tym przypadku jeden wykopowy spierdoks będzie stał i pokazywał palcem po kolei na każde swoje odbicie, nazywając je ruską onucą.

To staje się chyba jeszcze bardziej popularne od nazwania kogoś faszystą.

A jeszcze bardziej mnie śmieszy, jak w gorących lata wpis szydzący z ludzi, którzy nie chcą głosować na Platformę. Wykopki często wspominają farmy trolli Mateckiego i sukces propagandowy PiSu w socialach, a teraz sami wpadają w tę samą pułapkę na konto innej partii, bo większość plusujących to multi konta, a cały proces koordynują partyjne młodzieżówki i studenciaki na stażach u wiadomych mediów.

Oczywiście nie chcę urazić nikogo, kto zagłosuje w wyborach na którąś z partii, bo na Hejto cenię sobie to, że jednak jest zdecydowanie wyższy poziom i mało toksyny, a ludzi nie dzieli się na konfiarzy/peowców/pisowców i tak dalej, ale ludzie w Internecie jeśli chodzi o politykę zaliczają cykl mikroblogera, zmienia się tylko ciemiężca.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

240piorunów

Dobry wieczór,

W związku z ciągłymi zapytaniami o aplikację Hejto, chcemy rozwiać wszelkie wątpliwości - ONA ISTNIEJE 😱 - przygotowaliśmy specjalnie dla Was krótki filmik przedstawiający naszą aplikację. Jesteśmy w fazie testowej oraz dopracowujemy szczegóły, żeby nie było wstydu 😅 _Prosimy o cierpliwość!_ https://youtu.be/ERXJ4CQxq9k

Wiele pytań pojawia się odnośnie tego "z czego utrzymuje się portal" - odpowiadamy: do dziś tak naprawdę z niczego, robiliśmy to całkowicie z zajawki, chcemy to zmienić i mieć możliwość w pełni "poświęcenia się" Hejto by docelowo móc stworzyć miejsce z masą użytkowników, bez natłoku reklam i z mnóstwem ciekawego contentu.

Aby to osiągnąć odpaliliśmy nasz Patronite ( https://patronite.pl/hejto ), jeśli ktoś z Was ma ochotę nas wesprzeć i mieć większy wpływ na rozwój Hejto to zapraszamy. Na zachętę przygotowaliśmy dla naszych patronów szereg gadżetów na poszczególnych progach: Hejto kubki, plakaty z astronautą itd.

Ponadto każdy z Patronów niezależnie od progu otrzymuje przy swoim nicku :croissant:ROGALa, który będzie świadczył o tym, że wspieracie nas na Patronite.

Jeszcze raz dziękujemy, że jesteście!

Zespół Hejto

Pokaż więcej komentarzy (89)

Tytan

w Heheszki

25piorunów

Przypomniałem sobie o najbardziej zabawnej paście jaką znam, więc kradnę i wrzucam xD

Wierzcie lub nie, ale raz byłem aresztowany na jedną noc z powodu błędów ortograficznych, w dodatku nie moich xD

Był u mnie na osiedlu taki typek, zresztą z nim do podstawówki chodziłem, który miał ksywę GŻEGŻUŁ, bo raz taki podpis nasprejował na ścianie, podczas, gdy na nazwisko miał Grzegrzółka xD

Gżegżuł już w podbazie nie był zbyt bystry, a różnej maści substancje odurzające przyjmowane przez niego systematycznie od początku gimbazy nie poprawiły jego kondycji intelektualnej. Był oczywiście 100% sebixem i z samej gimbazy go wyjebali z dwa razy. Potem zaczął napierdalać jakieś dziesiony, kraść radia itd. Natomiast jako, że ja byłem "swój", bo mnie kojarzył z podbazy i ośki, to kontakty mieliśmy dobre i raz czy dwa rozpiliśmy nawet razem browar.

Pewnego wieczora szedłem do sklepu, na ławce siedzi Gżegżuł z jakimś ziomkiem, pozdrawia mnie ELO MORDECZKO i zagaduje, czy ma dem szluge. Dałem, stanąłem z nimi, palimy i gadamy co tam - jak tam. Nagle z krzaków wychodzą bagiety i się burzą, że przy ławce stoją butelki po alko - nie wiem, czy Gżegżuł to wcześniej wypił czy ktoś inny, no ale stały. Wiadomo, od razu spisywanie, ja daję dowód, a Gżegżuł mówi, że nie ma dokumentów.

NO DOBRA TO PAN POD DANE I MY SPRAWDZIMY PRZEZ CENTRALE. W11 TU 301 ODBIÓR, SPRAWDŹCIE NAM DELIKWENTA. JAK NA IMIE?

SEBASTIAN

NAZWISKO?

GŻEGŻUŁKA

JAK?

GRZEGŻÓŁKA

GŻE-GRZU-ŁKA, PRZYJĄŁEŚ MARIAN?

<z krótkofalówki> WEŹ PRZELITERUJ

GIE JAK GRAŻYNA... JAK SIĘ TO PANA NAZWISKO PISZE?

W tym momencie ja już parsknąłem śmiechem, a bagietmajster wkurwiony

A PANU CO TAK WESOŁO? ZARAZ KIESZENIE SPRAWDZIMY

Teraz wchodzi Gżegżuł

NO GRZEGŻÓŁKA

NO ALE JAKIE 'ŻET' SIĘ PYTAM?

Z KROPKĄ CHYBA

MARIAN ODBIÓR SPRAWDŹ NAM GŻEGŻUŁKA PRZEZ ŻET Z KROPKO

<z krótkofalówki> GŻE-GŻ.... A JAKIE 'Ó'?

Teraz już k⁎⁎wa nie wytrzymałem i ryknąłem im śmiechem prosto w twarz. Ci bagietmajstrzy już byli niesamowicie wkurwieni sytuacją, więc

OOO A WIDZĘ, ŻE KOLEGA TO TROCHĘ ZA DUŻO DZISIAJ WYPIŁ. POJEDZIEMY NA ALKOMAT

Wezwali k⁎⁎wa radiowóz, czekamy w piątkę, a Gżegżuł siedzi na ławce i zapatrzony w chodnik pod nosem sylabizuje szeptem swoje nazwisko, licząc sylaby na palcach xD

GŻE-GŻUŁ-KA, GŻE-GRZÓ-ŁKA, GRZE-GRZUŁ-KA

Więc ja dalej kisłem, a bagiety coraz bardziej się wkurwiały, że niby się z nich śmieję xD W końcu zapakowali mnie do bagietowozu i powieźli na owiany złą sławą komisariat przy ulicy Malczewskiego, którego gościnne progi, jak wkrótce miało się okazać, stały się na kolejnych kilkanaście godzin zarówno moim domem, jak i miejscem kaźni. Co opiszę jutro, elo.

Podjeżdżamy na komisariat, wprowadzają mnie na dyżurkę, ale ich przez radio wydzwonili, że gdzieś znowu mają jechać, więc mnie tylko oddali typowi ,co na tej dyżurce siedział

WEŹ GO NA ALKOMAT

A CO ZROBIŁ?

WESOŁEK TAKI K⁎⁎WA, PODŚMIECHUJKI Z FUNKCJONARIUSZY. WIDAĆ, ŻE NADŹGANY

Typ mnie przejął, zaprowadził do pokoju z alkomatem, gdzie siedział jakiś inny policjant

WEŹ GO ZBADAJ, PATROL OBRAŻAŁ NA⁎⁎⁎⁎NY

Wydmuchałem 0.3 promila, bo przed wyjściem z domu wypiłem z dwa piwa, a jak szedłem do sklepu po więcej to właśnie Gżegżuła spotkałem. Typ mi dał wynik na paragonie, zaprowadził do takiego pokoju, gdzie było kilka klatek a przed nimi stolik i kazał w jednej z tych klatek siedzieć, ale drzwi od niej nie zamknął. Siedzę, czekam, w klatkach obok jakieś seby i żule pozamykane też czekają. Mnie nie zamknęli, bo gołym okiem widać, że im nic nie zrobię ani nie spierdolę xD

Po chwili przyszedł policjant, taki k⁎⁎wa brzuchaty były ZOMOwiec z wąsami koło 50tki, jak z filmów xD

TY NA PRZYSTANKU NA⁎⁎⁎⁎NY KRZYCZAŁEŚ HWDP JAK ZOBACZYŁEŚ RADIOWÓZ?

NIC Z TYCH RZECZ, PANIE WŁADZO, JA GRZECZNY CHŁOPAK HEHE

TA? NO TO ZARA K⁎⁎WA ZOBACZYMY, SIADAJ TU KONDONIE

Ja już obsrany, że tu się sprawy rozwijają jak w jakiejś k⁎⁎wa Symetrii - co jakiś bagieciarz przyjdzie, to mnie oskarża o coraz cięższe zbrodnie, zaraz będzie, że policjanta nożem pchnąłem xD

Posadził mnie przy tym stoliku, wyjął protokół, z 5 minut coś tam pisał bez słowa, a potem zaczął hehe przesłuchanie i pyta co odpierdoliłem. Chciałem go podejść chwytem retorycznym, że najpierw takie niby niezwiązane pytanie zadam, a potem się rozsupła cała kwestia, on się zaśmieje serdecznie, poklepie mnie po plecach, powie SORY MŁODY POMYŁKA HEHE i mnie puszczą. No to walę z grubej rury zabiegiem retorycznym, czy wie, jak się pisze Grzegrzółka.

Oj k⁎⁎wa, nie zadziałało. Jeb-jeb-jeb-jeb-jeb, jeszcze nie zdążyłem odpowiednio zaakcentować ostatniego słowa, a już mnie z plaskuna po mordzie wychlastał jak jakiś k⁎⁎wa Obeliks rzymianina.

Wszystkie patologi co siedział zamknięte w klatkach dookoła skoczyły do krat i drą mordę EEEE ZOSTAW K⁎⁎WO CHŁOPACZYNE i się rzucają jak w zoo xD Zrobił się taki kociokwik, że pół komendy się zleciało i napierdalają pałkami w te kraty, żeby sebów uspokoić, co w sumie tylko podnosiło napięcie. Wobec mnie została podjęta błyskawiczna decyzja

JAK NA⁎⁎⁎⁎NY JEST TO I TAK Z NIM K⁎⁎WA NIE MA CO GADAĆ DZISIAJ, DAWAJCIE GO NA DÓŁ, WIDZICIE CO TUTAJ NAM NAODPIERDALAŁ

Na dołek trafiałem więc już jako animator niepokojów społecznych i buntów więziennych xD

Na dołku mi zabrali sznurówki, telefon, pasek, potem hehe przysiady, czyli mówiąc wprost zaglądanie w d⁎⁎ę xD Potem jeb do celi. Nie powiem, moim pierwszym zmartwieniem było jak wytłumaczę mame, że wyszedłem do sklepu i wróciłem następnego dnia, a drugim, czy mnie tam pod celą ktoś nie wyrucha xD

W celi siedziało dwóch typów w średnim wieku. Powiedziałem tylko SIEMA i siadam na swoje hehe kojo, czyli kawałek betonu wystający nad podłogę xD Wypytywali się ogólnie co tu robię, to powiedziałem, że za obrazę funkcjonariusza xD 15 minut nie minęło i jeszcze nam dorzucili dla towarzystwa jednego z tych sebów, co siedział wcześniej w klatce koło mnie, a potem w mojej obronie wyklinał policjantów.

NO MAŁOLAT DOBRZE Z NIMI POJECHAŁEŚ SZTYWNO TRZEBA SIĘ TRZYMAĆ K⁎⁎WA I SIĘ NIE ROZJEBAĆ, PI⁎⁎⁎⁎LIĆ POLICJE CAŁY CZAS BO TO GESTAPO JEBANE

I zaczyna do mnie jechać taką grypserą, że może co trzecie słowo rozumiałem i zazwyczaj było to K⁎⁎WA xD W swoim wywodzie czasami robił pauzy, jakby oczekując mojej wypowiedzi, więc wtedy mówiłem tylko

NO, DOKŁADNIE ZIOMUŚ, J⁎⁎AĆ K⁎⁎WY

Na szybko wykminiłem, że J⁎⁎AĆ K⁎⁎WY jest sformułowaniem dosyć ogólnym, pozostawiającym pewne pole do interpretacji -dyskutant ma prawo sobie pomyśleć, że mam na myśli dokładnie te same k⁎⁎wy co on, czyli że się z nim zgadzam xD podczas, gdy w rzeczywistości nie miałem pojęcia co mówi xD Tę technikę zastosowałem zresztą z powodzeniem kilka miesięcy później, gdy idąc nocą przez pewną niewielką miejscowość zostałem przez lokalnych kibiców zapytany za kim jestem, ale o tym innym razem xD

Zadziałało to bardzo dobrze, ale niestety rozmowa zaraz zeszła na to, kto kogo zna, a tak się składa, że ja nie znam nikogo.

TY MAŁOLAT A KOGO ZNASZ

YYY EEE NOOOO GŻEGŻUŁA ZNAM

A TO JA GO NIE ZNAM, A ADIEGO ZNASZ?

NOOOO CHYBA COŚ KOJARZĘ, ALE ZNAM JESZCZE TAKIEGO ZIOMKA CO Z GŻEGŻUŁEM SIĘ BUJA, TYLKO KSYWY ZAPOMNIAŁEM, NO TAKI ŁYSY - miałem tutaj na myśli typa, który siedział z Gżegżułem na ławce jak mnie zawinęli xD

TEN ŁYSY CO PRZY POLACH MIESZKA, TEN OD NORBIEGO?

NO NO CHYBA TEN

Czułem, że długo tak nie pociągnę i zaraz nieopatrznie skłamię, że znam kogoś, kogo znać nie powinienem, bo na przykład jest z moim towarzyszem niewoli skonfliktowany, ew. nie trzymał się sztywno cały czas i się rozjebał.

Na szczęście rozmowę przerwał policjant, który wszedł do celi i ogłosił, że mamy zapierdalać po koce i materace i możemy iść do kibla zapalić szluga. Ja szlugów nie miałem, bo to je między innymi szedłem kupić jak spotkałem Gżegżuła, ale Seba spod celi kazał jednemu z dwóch pozostałych współwięźniów nas poczęstować xD

Z tymi dwoma typami była taka opcja, że jeden miał sprawę za to, że kopnął psa sąsiadki, bo się z nią kłócił na klatce i pies na niego szczekał. Ona mu założyła sprawę, ale on zmienił adres i nikomu nie powiedział, więc nie dochodziły do niego przez rok wezwania na rozprawy i w końcu za nim wysłali list gończy xD Systemowi administracyjno-mundurowemu objawił się dopiero, jak dostał pracę w jakimś supermarkecie i go zgłosili do ZUS i wtedy po niego przyszło z 6 tajniaków do tej jego Żabki, bo w końcu wielki bandyta, od roku poszukiwany xD

Drugi typ był jeszcze lepszy, bo sobie urządził na imieninach ciotki mortal kombat z familią xD Z tego co opowiadał wychodziło, że u nich każde spotkanie rodzinne kończyło się MMA i istniała nawet nieformalna sieć sojuszy, która jednak była dynamiczna jak w Grze o Tron xD

Z NIMI TO TAK ZAWSZE. WESOŁYCH ŚWIĄT, BUZI-BUZI, JEDNA FLASZKA, DRUGA, A POTEM SIĘ ZACZYNA PROSZEM JA CIEBIE BANDEROZA. A TEN SK⁎⁎⁎⁎SYN MÓJ BRAT, TO JESZCZE JAK NA WIELKANOC SIĘ NAPIERDALALIŚMY ZE SZWAGREM I JEGO SYNEM, TO ZA MNĄ BYŁ, TEGO SIOSTRZEŃCA RÓWNO NAPIERDALAŁ, A TERAZ MNIE K⁎⁎WA KRZESŁEM PRZEZ PLECY. MNIE, WŁASNEGO BRATA! JA JUŻ NIE MAM BRATA!!!

Potem dostaliśmy do jedzenia ten słynny chleb ze smalcem, o którym pamiętał Wilku WDZ w utworze pt. Nienawiść i poszliśmy spać. Rano mnie zabrali z dołka i kazali spierdalać do domu. Jeszcze na koniec zapytali

I CO, NAUCZYŁEŚ SIĘ CZEGOŚ?

TAK

NO I DOBRZE,

Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, bo w końcu dowiedziałem się od Seby spod mojej celi, że sztywno się trzeba trzymać k⁎⁎wa i się nie rozjebać.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Hydepark

325piorunów

Siemanko!

Z tej strony Rumun Ricardo.

Na początek krótkie oświadczenie - tutaj nie będę robił chlewu jak na portalu grubasa i zborzowego urwiska. Takżę uspokajam właścicieli :slightly_smiling_face:

Zapraszam do skromnego AMA.

Kosmonauta2piorunów

@RumunRicardo to pytanko, w jaki sposób obchodzisz ta bramkę SMS? Czy po prostu używasz już istniejących kont do których masz dostęp z jakiegoś powodu? 🙂 Chętnie bym dołączył do zabawy, bo też się wkurwiłem na wykop.
Jak nie chcesz tutaj odpowiadać to możesz na PW.

Twórca0piorunów

@RumunRicardo a sam probowales jakos wyjasnic im swoje dzialania poza wrzucaniem deepfejkow z stecka? xD dla mnie to jest uber zabawne ze tyle czasu wrzucasz pterodaktyle(Pdk) i oni kompletnie nic z tym nie robia, w zasadzie to martwie sie o swoje dane tam podane, zapewne noe tylko Ty i pozostali Legioniu noe wyczaili patentu jak sie wpierdzielac na konta xd

Pokaż więcej komentarzy (146)