Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
44piorunów15/25
–Byłem kiedyś młody, panie. Co roku, jak każdy grzeczny chłopiec, wieszałem nad kominkiem skarpetę. Żeby napełniła się zabawkami, tak jak ty to robisz, panie. Chociaż w tamtych czasach dostawało się głównie kiełbasę i kaszankę, jak kto miał szczęście. Ale zawsze w samym czubku palców była cukrowa świnka. Strzeżenie Wiedźm nie było udane, jesli człowiek nie najadł się jak świnia.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Komentarze (10)
Ja tam bylem chcial pare kg dobrej kielby od gwiazdki dostac…
@moll to jest argument nie do przebicia :upside_down_face:
@splash545 i bez chlebka się nie najesz xD
@moll jedzenie to jedzenie, nie ma co wybrzydzać xd
@splash545 czyli zamiast kiełby produkty piekarnicze - jak nie groźba buły to bagiety xD
@wombatDaiquiri Prędzej policjant ze zgłoszeniem o zakłócanie ciszy nocnej 😛
Na jakiś mandacik w prezencie myślę, że możesz śmiało liczyć 😉
@ErwinoRommelo jest szansa że już tej samej nocy odwiedzi Cię sąsiad z przesyłką od Mikołaja żebyś tylko zamknął mordę xD
@ErwinoRommelo tylko powiedz jeszcze jakiej, żebyś najtańszego syfu nie dostał, za to że po pijaku, a nie kulturalnie na trzeźwo i z kwiatkiem 😂
@moll Noo wyjde w nocy calkowicie pijany i « Kilo kielby ! Kilo Kielby ! Krolestwo za kilo kielby! » do nieba bede sie darl.
@ErwinoRommelo nie wiem jak z gwiazdką, ale do Gwiazdora to się listy w takich sprawach pisało. Może wyjdź przed chałupę w gwiezdną noc i w niebo krzyknij? 😅