
Wpis użytkownika Gilgamesh w Rowerowy Równik
GilgameshFanatyk
37piorunów202 854 + 161 = 203 015
#bikepacking dzień czwarty. Odcinek Łódź - Włocławek.
Dzień rozpocząłem od 8,5 km spaceru po Piotrkowskiej i Manufakturze 😉
Dlatego wyjechałem dopiero po 10, a zmiany świateł w Łodzi trwają wieczność. Nie dziwię się teraz, dlaczego to jedno z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce.
Na 35 km złapałem kapcia w tylnym kole. Na szczęście przy szosie był kawałek murka gdzie mogłem się rozłożyć ze sprzętem do wymiany.
W końcu dojechałem do miejscowości Piątek, które szczyci się mianem Geometrycznego Środka Polski.
Ogólnie jakoś mi się dziś wszystko wlokło. Mimo, najwyższej średniej prędkości jak do tej pory.
We Włocławku chyba niepotrzebnie pojechałem zobaczyć tamę na Wiśle. Dodatkowe kilometry a wrażenia niespecjalne :stuck_out_tongue_winking_eye:
Na pocieszenie przejechałem już ponad 500 km. Jestem bliżej domu niż dalej 😉
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (5)
@Gilgamesh Byłem w Piątku, jakiś rok temu.
Cisniesz te kilometry jak szalony.
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon oj tak, dopiero ostatnie 50 km się dobrze leciało
Teraz to już „z górki” jak już większość za Tobą 😀 To jeszcze dwa dni w trasie Ci zostały czy wlatujesz jutro na pełnej do Gdańska?