
"3,2 st. C na stanowisku kasowym". Niepokojące sygnały ze sklepów Dino
Mr.MarsGURU
31piorunów"Państwowa Inspekcja Pracy i przedstawiciele OPZZ alarmują, że Dino łamie prawa pracowników" - informuje "Rzeczpospolita". Dziennik donosi, że w jednym ze sklepów na stanowisku kasowym miała panować temperatura 3,2 st. C. Tymczasem w poniedziałek rezygnację z zasiadania w zarządzie Dino złożył związany z siecią przez ponad dwie dekady Piotr Ścigała.
W przestrzeni medialnej pojawiały się w ostatnim czasie sygnały o nieodpowiednich warunkach pracy w sklepach Dino - chodziło między innymi o temperaturę, która panowała w obiektach.
Państwowa Inspekcja Pracy miała potwierdzić zbyt niską temperaturę w części sklepów Dino - twierdzi "Rzeczpospolita". Jak opisuje dziennik, na stanowisku kasowym w jednym ze skierniewickich sklepów tej sieci było zaledwie 3,2 st. C. Ponadto od początku roku PIP miał przeprowadzić ponad 140 kontroli w części sklepów Dino.
Po analizie wyników kontroli przeprowadzonych przez inspektorki i inspektorów pracy w całej Polsce zdecydowałem o rozszerzeniu kontroli na kolejne placówki tej sieci handlowej - mówił Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy, cytowany przez "Rzeczpospolitą". [...]
Komentarze (16)
Nagonka medialna przez konkurencję na Dino by przypadkiem nie przejęli sklepów Carefour.
@Rmbajlo Znaczy, to, że pracownicy wchodzą z nimi w spór zbiorowy, w sposób zupełnie (jak się okazuje) uzasadniony, to jest nagonka prasowa?
A cha.
@Rmbajlo no tak, przymykajmy oko na to, że oszczędzili na wiatrołapach i w przeciwieństwie do biedry/lidla nie dbają o pracowników. Przecież standardy i prawo pracy nie są dla POLSKIEGO PRZEDSIĘBIORCY, one są po to by jebać zagraniczną konkurencję. A patriotyczne instytucje kontrolne i sądy powinny życzliwie olać prawa pracowników.
Najpierw był zachwyt a teraz się okazuje, że działa jak typowy polski biznes.
@artu3131 to i sami ludzie dają się tak dymać siedząc w takich kołchozach i dając nieme przyzwolenie, żeby coraz bardziej traktować ich jak szmaty. "No bo skoro w ciągu dalszym nie odeszli, no to dalej jest im dobrze". No i tu dochodzimy do miejsca, gdzie niektórzy mieszkają na zwyczajowym wypizdowie, gdzie jedynymi opcjami masz agroturystykę, jeśli się da, pracę w takim dino w urągających warunkach jak już agrorynek się wysycił, albo chlanie samogonu na umór. A janusze to bezlitośnie wykorzystują.
@30ohm no nie mówię, żeby jeździli oplem astrą F, i żyli w niepozornej "kostce mazowieckiej" oblepionej tłuczonymi talerzami.
Kupno ferrari mnie nie bulwersuje, w przeciwieństwie np. do wpieprzania się w massmedia, zostawania "celebrytą".
@sebie_juki poznałem takich ludzi notowanych w polskim top100. Też im sodówa nie uderzyła do głowy ale dzieci już nie mają głowy do interesów więc powoli je sprzedają rodzice a dzieci niech się męczą same. Mało takich jest. Co do gościa od dino była informacja że w okolicy gdzie mieszka ktoś rozwalił się Ferrari
@30ohm jedyna różnica od typowego polskiego biznesu to to, że przynajmniej właścicielom po zdobyciu pierwszych 10 mln nie odwaliło że są królami życia i pora zachwycić media swoją osobą, a swoim dzieciom utorować drogę w showbiznesie.
A pzrynajmniej jeszcze z rok-dwa temu (kiedy ostatni raz się interesowałem) mało o ludziach było wiadomo. Nie bywali w tv śniadaniowych, nie zostali senatorami z regionu, nie wstawili dzieci do srańca z gwizdami ani ełrowizji, nie urządzają wraz z biskupem polowania na chłopów we wsiach w majątku ... - pomimo dostania się do top20 najbogatszych Polaków
@30ohm Polski biznes to jest nastawiony na dymanie innych, a najlepiej pracowników.A, dlaczego ma na to pozwolenie?
Bo państwo ma w tym interes i ma w du.ie pracownika.Dlaczego tak myślę?
Wystarczy spojrzeć jak działa, jakie ma uprawnienia i kompetencje US, a jakie PIP.
Od dziwię się, oni te kasy mają ze dwa metry od drzwi, ktokolwiek wejdzie czy wyjdzie ze sklepu to im tam nieźle pizdzi
@trixx.420 no jak to, przecież nie można mówić, że po pierwszym postawionym sklepie, który był "na wypasie", resztę zaczęli klepać na całkowitym januszyzmie! Tożto największe dobro narodowe i krytykowanie tego to świętokradztwo! :grinning:
@TwojStaryJeSuchary W końcu te sklepy słyną z tego, że stoją w miejscach, gdzie każdy m2 swoje kosztuje.
A nie, czekaj...
@inty paaaanie pan wie jaka to strata na powierzchni sklepu taki wiatrołap? To że głupie Niemce czy Francuzi sobie wymyślili nie znaczy że my mamy kopiować
@trixx.420 no właśnie dziwne, że nie mają wiatrołapu zaprojektowanego
jechać z Januszem do spodu.
Zimniej niż w #plugujzhejto ! Ja to mam chociaż służbową nagrzewnicę w aucie;)