
Wpis użytkownika Furto w Rowerowy Równik
FurtoGruba ryba
32piorunów305 220 + 2 + 6 + 39 = 305 267
Z domu do jednego biura, stamtąd do drugiego oraz szybki komin, choć liczby i odczucia wskazały, że nogi jeszcze nie doszły do siebie po niedzieli.
Uważny czytelnik zapyta "a gdzie z drugiego biura do domu?". I słusznie, bo powrót był pieszo-tramwajowy. Po 500 metrach dupnąłem tak o krawężnik, że tylko pozostało zajść do rowerowego po nową dętkę i zaraz jadę autem po rower xD Pierwszy flak w tym sezonie, a w tamtym rowerze chyba pierwszy po 5 latach.
A miałem mieć szczęście, bo ostatnio na mnie ptak naptakał...
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (3)
A miałem mieć szczęście, bo ostatnio na mnie ptak naptakał...
@Furto no to przecież masz to szczęście, że obręcz cała... 😉