Wpis użytkownika npnptcn w Rowerowy Równik
npnptcnKoneser
32piorunów334 690 + 25 + 18 = 334 733
Powolutku rehabilitujemy nóżkę.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (16)
@npnptcn siema byku
@AdelbertVonBimberstein No siema Aduś, stęskniłem się :grinning:
Tak. To było wystarczające na osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (20 km)*
W sumie... (100 km)*
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*
Hejtostatser (pierwsza aktywność)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Gilgamesh powiem ci, że było mi szkoda tych 10k wrzuconych do tej pory. Do momentu jak nie dostałem tych acziwmentów i że w sumie fajnie :grinning: Jak w gierce, co z tego, że raz nabiłeś 90lvl i zrobiłeś koksa, po jakimś czasie fajnie przejść znowu xD
@Marvin specjalnie 2 konto założył aby jeszcze raz mieć radość ze zdobywania odznak 😛
dajesz kurła...
@npnptcn ok, czas iść spać, jutro rano odprowadzam Pancię do pracy i 44km wpadnie z tego powodu plus 15 z mojego dojazdu do pracy
@winiucho jest robota, są słowa :grinning: Zasłużone
@npnptcn dziękuję bardzo bardzo serdecznie za słowa uznania:smiling_face_with_3_hearts:
@winiucho my tu wszyscy amatorzy i naprawdę nikt by cię nie objeżdżał :grinning: Na pewno nie ze złośliwości. Sam jak widzisz wielki jestem figo fago, a kontuzja i już chłopa ni ma, jajeczka cofnęły się do brzucha.
Ważne kręcić, a widzę, że w porównaniu z tym co robiłeś zanim się usunąłem, to robisz potężne liczby (podobnie jak piorunujący po cichutku @fisti) Wasze progresy są dojebane.
A rower tyle wybacza, że w sumie na długim dystansie to gówno prawda. Tak jak ja mógłbym trenować teraz 10 lat jak posrany, a mnie junior zbłaźni na tlenówce 10km, który nawet niespecjalnie ćwiczy xd Ale im dłuższy dystans tym większe szanse i tym mniej wiek znaczy. W topce ultrasów są nawet starsi od ciebie i choćbym się zesrał nie pojadę nawet połowy tego nigdy.
Dlatego nie ma co gadać. Wszyscy celujemy w swoje rejony, a ty już zrobiłeś taki postęp, że jacież pierdolę 😉 A mimo to sufit daleko daleko. Rower fajna rzecz, nie tak łatwo seniora zajechać :grinning:
@npnptcn to ja jestem z tych co możecie objechać jak chcecie, takiej staminy i siły już nie osiągnę bo jestem zwyczajnie za stary i nie mam w 100% sprawności jak za gówniaka, ale jeszcze imperialną setkę potrafię zrobić w 8 godzin w mieszanych nawierzchniach
@winiucho wiesz, @Gilgamesh to inna para kaloszy. On jest zmasowanym pierdolonym potworem xd On ma łapę wiekszą niż to moje udo. Wiadomo, że oblane, ale robi wrażenie :grinning:
Nie wiem jak dokładnie mierzysz, ale w sumie wychodzi podobny rozmiar nogi. Po prostu ja mam ją "suchą". Bo uwierz mi, że moja prawa, która nie ma mięśnia, nie da się jej nawet solidnie napiąć - ma podobny obwód. Zebrało się tam też trochę tłuszczu. Nie wiem jak to działa, widocznie żebym się nie chybotał, bo nie docinałem, nie zrzucałem wagi, a jedna noga mi się docieła, druga złapała fatu.
Niemniej to akurat w kontekście jazdy na rowerze nieistotne. Ja mam chude nogi, a znam kolarzy (Gradek to mój kumpel) profesjonalnych, którzy mają po prostu patyczki xd I na moich trasach gdzie rekordowo jadę 28km/h oni jadą rekreacyjnie 40. A i takich z kopytem jak pudzian, których mogę objechać sto razy jedną nogą, drugą mając amputowaną. Wygląd akurat o niczym nie świadczy w tym przypadku :stuck_out_tongue_winking_eye: A już w ogóle widoczność mięśni i fotka na neta.
@npnptcn ja mam udo 65 pod moszną, łydka 40, domyślam się że daleko mi do Ciebie i gilga.
@winiucho Ja mam chude nogi, więc wygląda może mocno, bo docięte. Jakby taki @Gilgamesh dociął i postawił obok swoje kopyto to wyglądałbym jak wypuszczony z Treblinki.
A i rzecz jasna trochę doszło masy, bo brak aerobów, a absolutnie wszystko robione jedną nogą, nawet z przysiadami na jednej z nudów, żeby chociaż jedna noga miała formę. I to był dobry pomysł, bo w sumie mógłbym już teraz mocno jeździć samą tą jedną. Tylko no niestety druga też się "kręci" na korbie, a nie chcę jej obciążać za wieloma ruchami i dużą kadencją. Póki co oszczędzanie, bo problemem nie jest nawet brak mięśnia, tylko błona maziowa wewnątrz kolana. Nie mogę tam zatrzeć, więc siłuję się jedną nogą na niskiej kadencji. Stąd kręcę na śmiesznych prędkościach.
@npnptcn ja to mam 2 zaniki w porównaniu do Ciebie:rolling_on_the_floor_laughing:
@winiucho na chwilę obecną mam tylko jedną nogę xd druga zanik mięśni i kolano rzecz jasna oszczędzam, więc się zejdzie. Niemniej dobrze jest.