Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Furto w Rowerowy Równik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

11piorunów

383 245 + 2 + 2 + 32 = 383 281

Chciałem dzisiaj dojechać się na szosie, ale wczoraj przy wymianie dętki w trasie chyba coś nie pykło i znowu mam flaka, więc pojechałem na gravelu :grinning: Ten tydzień mam taki, że gotów jestem zawrzeć pakt z diabłem i powiedzieć: no dobra, jutro dodatkowe 2 kapcie w trasie, ale potem daj mi już c⁎⁎ju do końca sezonu spokój xD

Nadal nie umiem zbyt dobrze planować tras poza asfaltami i wjebałem się dziś w piękne ujeby, raz prawie przeleciałem przez kierownicę, a dwa razy sprawdzałem czy koło całe. No ale fajnie, nie było kapcia, więc fajnie. A, średnie tętno 165, max 182 xD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Komentarze (11)

Lider1piorunów

@Furto okolo 6kkm bez dętek przejechałem i nie mam tego problemu.

Lider1piorunów

@Furto w gravelu jest śmiesznie proste, sam się tego na początku bałem, ale to nie gryzie, ważne by mieć kompresor do zakladania opony, bo pompką to se można w dupe podmuchać, a nie opony bezdętkowe zakladać i nie chodzi o to by dmuchać nie wiadomo jakie ciśnienie, chodzi o to by nie brakowało stałego napływu powietrza bo podczas pompowania opona nie zawsze się tak uloży by się od razu uszczelnić i dlatego kompresor robi lepszą robotę bo ma duży przeplyw powietrza ze zbiornika co daje wiecej czasu by pomacać oponę w miejscu przecieku przy obręczy i wtedy się uszczelnia i można elegancko napompować bez wysilku i straty czasu.

Gruba ryba1piorunów

@winiucho staram się unikać tego wątku w kontekście szosy. Mleko różnie się sprawdza w szosie, a założenie dętki pod oponę tlr jest poza moje możliwości. W gravelu być może będę myślał, ale póki co jest pozytywnie.

Fanatyk2piorunów

Czytałem że @fonfi dobrze polecił ci panaracery. Nie znam tych opon to się nie wypowiem, nie znam też zwijanych opon w ogóle, ale z drutowych to ja mam całe dwie rodziny na CONTI i Michelinach, osobiście na continentalach przestałem się przejmować małpkami jebnietymi o DDR, a co dopiero jakimiś korzeniami w środku lasu :stuck_out_tongue_winking_eye: