Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika npnptcn w Piłka nożna

Kosmonauta

w Piłka nożna

17piorunów

4:1 to niebezpieczny wynik. Dla polskich drużyn każda zaliczka jest niebezpieczna, bo wieczna kupa w majtach. Najlepiej się cofać od razu przy 1:0 jak Michniewicz. Wtedy masz prosto. Przegrasz, to przegrasz, nie ma kompromitacji, najwyżej 2:1 po murarce i "zobaczcie jacy byli dobrzy, zepchnęli nas" xd

Czesio na tym patencie całą karierę zrobił, a ci się połasili na strzelanie bramek na wyjeździe. Z mentalem polskiej piłki. Gdzie strach przed kompromitacją jest tak paraliżujący, że nagle przestają umieć grać w piłkę.

A wystarczyło popyrkać sobie od prawa do lewa i ofensywa na pałę, na chama, choćby dwójka w plecki z kontry już była, to coś wpadnie. I sraki nie ma i swoje atuty się prezentuje. Ale nie, sraka, sraka, sraka, jak nasza kadra. Przede wszystkim się zesrać przed kiblem.

Komentarze (12)

Mistrz3piorunów

@npnptcn to jest nie do pojęcia, jak można dawać piłkarzom rywala wchodzić w pole karne bez żadnej presji, jak mając dwóch defensywnych pomocników zostawiać taką wyrwę przed obrońcami, jak marnować dobre momentum drużyny wycofywaniem piłki do bramkarza, który oddaje piłkę rywalom dalekim wykopem, a potem całą drużyną się bronić

Nie potrafię tego zrozumieć inaczej jak po prostu głęboko zakorzenionym genem przegrywu polskich drużyn

Fenomen0piorunów

@bojowonastawionaowca jakby Cię rywale przekupili skrzynka harnasia i kilogramem podwawelskiej to też byś tak grał xD

Kosmonauta1piorunów

@Gilgamesh no miałem pisać, nara śledzie, kolejorz jedzie, ale jednak tuńczyki pewnie bedo górą

Fanatyk1piorunów

@npnptcn

tuńczyków

no wygrana z nimi zawsze na propsie xD

Kosmonauta2piorunów

@bojowonastawionaowca wiesz, ogólnie odrabianie strat przez rywala i związana z tym sraka dotyczy nawet najlepszych drużyn. Nie wzięły się znikąd choćby pojęcia remontady :stuck_out_tongue_winking_eye:

Problem w tym, że u nas jest to stosunkowo regularne zjawisko. Tak jak u najlepszych się to "zdarza", tak u nas jest to "spodziewane". O ile rzecz jasna grają drużyny na podobnym poziomie. Niemniej frajerzenie i tracenie punktów rankingowych, gdzie wygrało się 4:0, ale u siebie trzeba przegrać 1:0, to też norma.

Nie wiem. Mieliśmy parę dobrych lat rankingowo, głównie dlatego że nam dali tą LKE. Kilka razy nawet się pokusiliśmy o ogrywanie solidnych drużyn, w tym też tych tuńczyków (5 ostatnich dwumeczów na naszą korzyść), to jednak był jakiś błąd w matrixie.

Fanatyk1piorunów

@npnptcn no to mamy 1:0 w dogrywce, dowiozą ? 😛

Kosmonauta2piorunów

@bori @Gilgamesh dobrze mówiłem, że bym nie obstawiał. To są małe gadzie móżdżki, nie wiadomo w którą to stronę pójdzie.

Powinni przeprowadzić jakieś badania naukowe na nich w tym kontekście. W sumie więcej inteligencji niż myszy piłkarze nie mają, więc nie podpinałbym tego pod badania nad ludźmi.

Lider3piorunów

@Gilgamesh Już wiemy że nie xD

Kosmonauta1piorunów

@Gilgamesh Nie obstawiłbym niczego u buka, ale sądzę, że dowiozą. Są kurwa chwiejni emocjonalnie jak nastolatki, więc teraz pewnie "potęga wąsiory".

Lider1piorunów

@npnptcn Kuchenkorza szkalujo!

Kosmonauta2piorunów

@bori Kibicuję Kuchenkorzowi, bo niby Raków to moja drużyna, ale Rakowa bez Świerczewskiego nie będzie, a Lech jest wypłacalnym i samowystarczalnym nawet jakby jutro Rutki poszły w pizdu. Szanuję projekt. Ale no wyżej dupy nie podskoczysz, trzeba się skompromitować przynajmniej tak z 3 razy na 5 lat, bo inaczej nie ma szans.

Nawet jak masz dobrą drużynę, to znajdą nowy sposób na kompromitację. Bo gdyby odpadli po 1:1 i 1:0 to no trudno, nie tacy słabi jednak, w końcu mistrz Danii. Ale kurwa w ten sposób? To przy Stjarnan stoi xd